BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Mentalność

Robert Lewandowski o początku sezonu FC Barcelony: "Nie widziałem zbyt wiele z tych dwóch spotkań, ale znam obecną sytuację w klubie. Potrzebują trochę czasu i mam nadzieję, że FC Barcelona będzie nadal grać dobrze. Mają bardzo dobrych zawodników. Liga Mistrzów? Ten etap dla drużyny może się różnić od poprzedniego sezonu, ponieważ mają wielu utalentowanych zawodników i nowych piłkarzy. Myślę, że Liga Mistrzów to marzenie Barcelony, ale to czas, kiedy mają zawodników, którzy dwa lub trzy lata temu byli bardzo młodzi, a teraz mają doświadczenie. Mam nadzieję, że FC Barcelona spróbuje wygrać i będzie mogła świętować Ligę Mistrzów. Real Madryt? Real Madryt jest teraz silniejszy dzięki wzmocnieniu się i przyjściu José. Uważam, że po dwóch latach bez trofeów, ich mentalność jest większa i mogą być bardzo silni w tym sezonie, ale ja zawsze trzymam kciuki za FC Barcelonę." [@diarioas] #FCBarcelona #LigaMistrzów #RobertLewandowski

Mentalność idioty: widząc wolniej jadący pojazd, nie zdejmę nogi z gazu, nie zahamuję, tylko przyspieszę i doprowadzę do bardzo niebezpiecznej sytuacji. Potrzebujemy autonomicznych aut na już. https://t.co/c1Q3RpYpRW #Bezpieczeństwo #AutonomiczneSamochody #Mentalność

Michał Szułdrzyński analyzes the appointment of Prof. Barbara Mróz-Gorgoń by Donald Tusk, pointing out possible problems that may arise in the context of the change in mentality and identity of Poles in the period after the golden age. (translated)

Michał Szułdrzyński: To Tusk powołał prof. Mróz-Gorgoń. Co mogło pójść nie tak?

Górnik przegrał każdy dwumecz w eliminacjach. Pierwsza Polska drużyna, która odpadła w jednym sezonie z każdego szczebla europejskich rozgrywek. Niektórzy powiedzą, że wstyd. I pewnie będą mieć po części rację, bo drużyny znad Wisły potrafiły zaskakiwać pozytywnie. Z tym, że potrafiły też zaskakiwać negatywnie. Tego Górnik nie zrobił. Nie było kompromitacji, było po prostu to, z czym każdy się liczył po losowaniu. Nie ma wstydu. Jest niedosyt. Bo mogliśmy lepiej zachować się przy wolnym w Stambule, bo ten karny w rewanżu był niepotrzebny, bo Węgrzy byli w zasięgu w obu meczach. Trudno. Świat się nie zawalił, wodę w kradnie każdy z nas ma, a porażki nie wplynęły na cenę baryłki ropy. W Zabrzu jest drużyna. W końcu jest drużyna, nie klub. Można w końcu patrzeć z optymizmem w przyszłość, że jest pomysł właściciela, że jest pomyśl gabinetów, dyrektora, marketingu, trenera. Dożyliśmy czasów, gdzie porażkę możemy spokojnie traktować jako doświadczenie, nie codzienność, a na słowo "losowanie" kibice nie muszą googlować do jakiej mieściny pojadą w ramach drugiej rundy Pucharu Polski, tylko wyszukują najlepsze restauracje z lokalną kuchnią. W końcu mentalność całej społeczności, struktur zmieniła się, że nie musimy szukać problemów, a wyłącznie rozwiazań. Będzie dobrze #Górnik #piłkaNożna #eliminacje

Michał Szułdrzyński points out that the key to winning the upcoming elections lies in skillfully stimulating both fears and social aspirations, reflecting changes in the mentality of Poles. (translated)

Michał Szułdrzyński: Wybory wygra ten, kto najlepiej pobudzi i lęki, i aspiracje

Młodzieniec z pracy wrócił wczoraj z urlopu. Bułgaria. Siedem dni. Hotel. Basen. Morze. Zdjęcia drinków z parasolkami. Dzisiaj rano siedzi w kuchni i mówi do koleżanki: - Ja już naprawdę nie wiem, jak młody człowiek ma sobie kupić mieszkanie. Przecież ceny kompletnie odjechały. Usłyszałem to z drugiego końca pomieszczenia. Odłożyłem kubek. Są momenty, kiedy człowiek powinien milczeć. I są momenty, kiedy ma obowiązek przekazać młodszemu pokoleniu podstawy edukacji finansowej. Podszedłem. - Michał, a ty przypadkiem nie wróciłeś właśnie z zagranicznych wakacji? - No wróciłem. Skinąłem głową. Wszystko zaczynało się składać. - I teraz mówisz, że nie masz pieniędzy na mieszkanie? Spojrzał na mnie. - Przecież tygodniowe wakacje nie kosztują tyle co mieszkanie. Klasyczny błąd. Patrzenie na cenę. Zamiast na proces. - Michał. Bogactwo to nie przypadek. Bogactwo to suma decyzji. Zapadła cisza. Lubię tę ciszę. To moment, w którym wiedza zaczyna pracować. - Jedna decyzja: wakacje w Bułgarii. Druga decyzja: drink przy basenie. Trzecia: restauracja zamiast gotowania. Wyciągnąłem telefon. - Ile wydałeś? - Trzy tysiące. Zaśmiałem się. Trzy tysiące. Powiedziane tak lekko, jakby chodziło o trzy złote. - No właśnie. Trzy tysiące. - No i? - Gdybyś zamiast tego zainwestował te pieniądze przy średniej stopie zwrotu… - To dalej nie miałbym mieszkania. Zaczynałem rozumieć, dlaczego go nie ma. Brak cierpliwości. Brak myślenia długoterminowego. - Nie chodzi o jedne wakacje, Michał. Chodzi o mentalność. Dzisiaj Bułgaria. Za rok Grecja. Potem może Hiszpania. Człowiek nawet się nie orientuje, kiedy przepala wkład własny na „wspomnienia”. Michał przez chwilę patrzył na mnie. Potem powiedział: - A ty kiedy kupiłeś swoje mieszkanie? Uśmiechnąłem się. Wiedziałem, dokąd zmierza. - W 2012. - I ile kosztowało? - To nie ma znaczenia. - A nie kupili wam go rodzice twojej żony? Cisza. Tym razem trochę inna. Koleżanka przy ekspresie przestała robić kawę. - Pomogli - powiedziałem. - Kupili wam całe mieszkanie. - To jest bardzo uproszczone spojrzenie. - Przecież sam mi mówiłeś, że dostałeś je od teściów na ślub. Westchnąłem. I właśnie dlatego nie lubię rozmawiać o finansach z ludźmi, którzy skupiają się na szczegółach. - Michał, ty cały czas próbujesz znaleźć wymówkę. - Jaką wymówkę? - Zamiast zastanowić się nad własnymi decyzjami, analizujesz strukturę finansowania mojego mieszkania. - Bo dostałeś mieszkanie za darmo. - Nie za darmo. Spojrzał na mnie. - Musiałem się ożenić. Koleżanka przy ekspresie parsknęła śmiechem. Nie wiem dlaczego. Ja mówiłem całkowicie poważnie. Małżeństwo też jest decyzją finansową. Jedną z największych. Niektórzy wybierają partnera, który chce dwa razy w roku lecieć na Bali. Inni wybierają partnerkę, której ojciec ma trzy spółki i siedem mieszkań. Potem jedni mówią o szczęściu. Drudzy o strategii. - Poza tym - kontynuowałem - nawet gdybyśmy dostali to mieszkanie, trzeba było je utrzymać. - Płacisz 820 zł czynszu. - Właśnie. Co miesiąc. - A ja płacę 2800 za wynajem. - I jeszcze jeździsz do Bułgarii. Sam się podłożył. Nie musiałem nawet nic dodawać. Wróciłem do biurka. Ludzie często reagują agresją, kiedy pierwszy raz konfrontują się z prawdą o swoich finansach. Michał dalej uważa, że problemem są ceny mieszkań. Ja uważam, że problemem są decyzje. On wybrał tydzień w Bułgarii. Ja wybrałem córkę człowieka, który miał wolne mieszkanie. #FIRE #finanse #edukacjafinansowa #decisions

Oczywiście, że rząd Tuska musiał pokazać swoją niewolniczą mentalność. Zwracam też uwagę, że obok nie było flagi NATO, która ma znacznie większe znaczenie w Święto Wojska Polskiego. https://t.co/kPsGiJZcJm #Polska #Wojsko #NATO

Iga Świątek pokazała po finale, od czego to wszystko zależy 👩👈 Sukces rodzi się w głowie. Sfera mentalna jest niezwykle istotnym czynnikiem. Czuć było już podczas tego meczu z Martą Kostiuk, że coś ważnego się wydarzyło i Iga pokonała pewną barierę. Ale od razu pojawiały się inne myśli z drugiej strony - spokojnie, niech to potwierdzi w kolejnych meczach. I potwierdzała. Budowała pewność siebie z dnia na dzień, z meczu na mecz. Ten powrót w trzecim secie spotkania z Eliną Switoliną okazał się kolejnym budulcem. Finał z Jeleną Rybakiną był zwieńczeniem tego, co przydarzyło się w ostatnich tygodniach. Tygodniach, bo wszystko zaczęło się wraz z zakończeniem Wimbledonu. Odpoczynek i spokojny trening - to również odegrało bardzo ważną rolę. Teraz pozostaje trzymać kciuki, by poszła za tym kontynuacja w kolejnych występach. Iga pokazała, że znów stać ją na rzeczy wielkie 🔝 📸 WTA TV | #NBO26 | #zkortu #IgaŚwiątek #tenis #mentalność

Skandal. Mentalność niewolników. Sobkowiak-Czarnecka: "W kilkunastu miastach w Polsce będą telebimy, ale też bedą MIASTECZKA SAFE, gdzie będzie można zobaczyć sprzęt". Wiecie co robią? Chcą, by Polacy myśleli, że CAŁY polski sprzęt wojskowy jest dzięki pożyczce SAFE. Jprdl. https://t.co/hvaI5d0OsD #Polska #Wojsko #Bezpieczeństwo

Oto jak bardzo przerażony jest salon medialny III RP spotkaniem Karola Nawrockiego z młodzieżą w Juracie. A po co? A dlaczego? A będzie wychowywać? NIGDY takich durnych pytań nie zadawano Trzaskowskiemu za jego Campus. Nie wiem, czy ktoś kazał pani Lubeckiej zadawać te pytania, czy wynika to z przesiąknięcia tą salonową mentalnością, ale jedno jest pewne. Są tym faktem bardzo poruszeni, że w końcu po stronie suwerennościowej ktoś poszedł po rozum do głowy i wyciągnął rękę do młodzieży, która zazwyczaj jest skazana na pastwę lewacko-kompleksowych narracji Salonu III RP. #Polska #Młodzież #Media

Onet.pl 3w

Katarzyna Niewiadoma, although she did not win the yellow jersey at the Tour de France, is happy with her performance, considering it the best of her career and highlighting the development of women's cycling as well as the importance of tactics and mentality in the race. (translated)

TYLKO W ONECIE Niewiadoma napisała historię na TdF. ''Miałam najlepsze nogi w życiu''

Jestem daleko od twierdzenia, że to wina Tuska. To wina polskiej mentalności. Dlaczego, jak ktoś idzie do polityki, to prawie zawsze zaczyna od kradzieży? Mój dziadek, jak byłem mały, to mi nie raz (pół serio pół żartem), powtarzał. Jak będziesz kiedyś w polityce, to pamiętaj, najpierw załatw stołki rodzinie. Akurat jego rozumiem, dorastał w takim systemie, w którym inaczej się nie dało. Ale teraz? Przecież aktualne pokolenie polityków nie powinno mieć tej mentalności… a jednak ☹️ #Polska #Polityka #Mentalność

Onet.pl 4w

Norwegian soldiers from the Telemark battalion in Poland are conducting training for Ukrainian soldiers, combining battlefield experiences with a Viking mentality to enhance their combat effectiveness and survival skills on the front lines. (translated)

Norwegowie w Polsce zaszczepiają Ukraińcom "mentalność wikingów"
Piegziu Aug 2

Kolejny historyk z IPNu, który woli karmić ludzi pustymi hasłami, zamiast otwarcie zmierzyć z brutalną prawdą, że powstanie warszawskie było największą militarną klęską Polski w XX w. A może i nawet całej naszej historii. Z okazji rocznicy można naprawdę zapoczątkować coś wielkiego i znaczącego dla przyszłości Polski. Od zwykłej inicjatywy badawczej aż po fundusz mający na celu odbudowę zabytków w Warszawie, które utracono w czasie powstania. Już dawno pogodziłem się z tym, że lewa strona nic takiego nie wykona, ale trudno mi uwierzyć, że naprawdę nikomu w Polsce nie zależy na niczym konstruktywnym, tylko na wiecznym klepaniu tych samych żałosnych formułek. A potem dziwimy się, że przy stołach negocjacyjnych jesteśmy traktowani jak trędowaci bez piątej klepki. To nie atak na Prezydenta ani jego obóz. W tym momencie mam gdzieś polityczne przepychanki. Po prostu pora w końcu zerwać z mentalnością ofiary, która ma urojenia, że jest w stanie zmienić historię określoną narracją. Jeszcze taką, która więcej przynosi nam krzywdy niż pożytku. #Historia #PowstanieWarszawskie #Polska

Dawid Dobrasz Jul 31

Niels Frederiksen na chłodno - briefingu prasowym - po meczu z Aarhus. Pytanie dotyczyło, czy teraz już wie, co trener zrobiłby inaczej. (Przepraszam, ale nie wiem kto zadawał pytanie) - Wiecie - muszę być szczery. Nie jest prawdopodobne, że zagramy jeszcze raz z Aarhus. Chociaż... to jest możliwe (tutaj trener wymienia taki scenariusz). Skupiam teraz całą swoją energię na tym, żeby odbudować zespół, przywrócić koncentrację, mentalność. Przepracować to rozczarowanie, a potem analizować naszych kolejnych rywali. W te aspekty wkładam całą swoją energię. Ale wiecie, muszę też powiedzieć, że nie mam rzeczy, których jakoś bardzo żałuję. To nie jest tak, że ma poczucie, że powinniśmy byli drastycznie coś zmienić. Szczerze mówiąc, nie sądzę, żeby tak było. Wiecie, szaloną rzeczą jest - i taka jest piłka - że zagraliśmy z tą drużyną dwa mecze i oba były dość wyrównane, jeśli spojrzeć na liczby. Potem wychodzi, że jeden wygrywamy, a drugi przegrywamy w takim samym wyniku i to jest dość szalone. W normalnej sytuacji pewnie byłoby w obu po 1:1 i wtedy karne. I wtedy nikt by za bardzo o tym nie mówił. Wiecie, taki jest futbol. Nasza perspektywa patrzenia na ten drugi mecz jest oczywiście taka, że mieliśmy prowadzenie 4:1 z wyjazdu i ja to w pełni rozumiem. Nie zrobiłbym zbyt wielu dużych zmian. Można było skorygować jakieś drobne szczegóły, które mogliśmy zmienić. Tak, przyznaję to. Ogólnie myślę, że zagraliśmy ten mecz tak, jak zaplanowaliśmy i nie jestem zadowolony z tego planu. Zabrakło nam skutecznośći - bez dwóch zdań - a oni byli bardzo skuteczni w swoich sytuacjach. Nie mieli ich więcej niż my. #futbol #sport #trener

@TABochenski Toniecie przez swoje działania. Trochę pokory Tobi, bo z taką mentalnością daleko nie zajedziecie. Widzę, że już pojawia się frustracja. To dobrze. Następnie, albo zrozumiecie swoje błędy, albo poniesiecie ogromną polityczną klęskę. Wybór należy do was. #polityka #frustracja #zmiana

Szpital VIP dla PiS - jawna hipokryzja. Skandal w Lubartowie obnażył wszystko, co najgorsze w mentalności PiS. 82-letni Władysław, człowiek po dwóch udarach, leżący, w stanie ciężkim, z krwawieniem, trafia na SOR. Odprawiają go z kwitkiem, twierdząc, że „to nie nasz pacjent”. Rodzina walczy, ratownik medyczna, prosi dyrektorkę o odmowę na piśmie, żeby chociaż przewieźć go do innego szpitala. Kilka godzin później mężczyzna umiera w Parczewie. Szpital w Lubartowie to ten sam szpital, w którym kilka dni wcześniej przyjęto i zoperowano radnego PiS, choć oddział chirurgiczny był formalnie zawieszony. Ta sama dyrektorka wtedy solennie zapewniała: „Każdy pacjent w stanie nagłym dostanie pomoc”. Okazuje się, że „każdy” w języku PiS oznacza „pis-wiec”. Rodzina pyta wprost, w czym pan Władysław był gorszy od polityka PiS? Klasyczna pisowska hipokryzja. Przez lata PiS krzyczał o „równości”, „godności” i „ochronie zwykłych ludzi”, a w praktyce stworzył system, w którym publiczny szpital finansowany z pieniędzy wszystkich podatników działa jak prywatna klinika dla swoich. Starostwo rządzone przez PiS, szpital publiczny, a zwykły człowiek umiera pod drzwiami, bo akurat „trwała inna operacja” – dla radnego z legitymacją. To jest dokładnie ta mentalność „my – lepszy sort, wy – reszta”, której PiS nigdy nie potrafił się wyzbyć, choć tyle razy publicznie ją potępiał u przeciwników. Jak długo jeszcze mamy udawać, że w Polsce życie zwykłego obywatela jest warte tyle samo co legitymacja partyjna PiS? #InstytutPrawdy #Polska #Zdrowie #Hipokryzja

🇦🇷🗣️ Co się z Wami dzieje? Przecież zawsze mieliście zajebistych piłkarzy! Lato, Boniek, Lubański... Co się z Wami dzieje? Musicie zatrudnić argentyńskiego trenera, żeby zmienił Wam mentalność! 🇦🇷🗣️ Brakuje wam, Polakom "picardia" czyli chamstwo, walka i oddanie na boisku. https://t.co/nFh7NCgZgS #futbol #piłkaNożna #trener

I have been cheering for them since childhood, but today it was an absolute Argentine fury. They suffered in this tournament, they suffered after being down 1:0 today, but that mindset, that passion carried them to the final. They snatched it and bit the English. The best piece of football one could imagine. The final is ahead of us. (translated)

@Transfery_ Fajnie, że generacja piłkarzy Nawałki zaczyna być szczera publicznie, bo potwierdzają się wszystkie teorie na temat powodów naszego dziadostwa - nasi kopacze po prostu są na mieliźnie mentalnej 👍 #piłkaNożna #mentalność #sport