BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#mentalność

Szpital VIP dla PiS - jawna hipokryzja. Skandal w Lubartowie obnażył wszystko, co najgorsze w mentalności PiS. 82-letni Władysław, człowiek po dwóch udarach, leżący, w stanie ciężkim, z krwawieniem, trafia na SOR. Odprawiają go z kwitkiem, twierdząc, że „to nie nasz pacjent”. Rodzina walczy, ratownik medyczna, prosi dyrektorkę o odmowę na piśmie, żeby chociaż przewieźć go do innego szpitala. Kilka godzin później mężczyzna umiera w Parczewie. Szpital w Lubartowie to ten sam szpital, w którym kilka dni wcześniej przyjęto i zoperowano radnego PiS, choć oddział chirurgiczny był formalnie zawieszony. Ta sama dyrektorka wtedy solennie zapewniała: „Każdy pacjent w stanie nagłym dostanie pomoc”. Okazuje się, że „każdy” w języku PiS oznacza „pis-wiec”. Rodzina pyta wprost, w czym pan Władysław był gorszy od polityka PiS? Klasyczna pisowska hipokryzja. Przez lata PiS krzyczał o „równości”, „godności” i „ochronie zwykłych ludzi”, a w praktyce stworzył system, w którym publiczny szpital finansowany z pieniędzy wszystkich podatników działa jak prywatna klinika dla swoich. Starostwo rządzone przez PiS, szpital publiczny, a zwykły człowiek umiera pod drzwiami, bo akurat „trwała inna operacja” – dla radnego z legitymacją. To jest dokładnie ta mentalność „my – lepszy sort, wy – reszta”, której PiS nigdy nie potrafił się wyzbyć, choć tyle razy publicznie ją potępiał u przeciwników. Jak długo jeszcze mamy udawać, że w Polsce życie zwykłego obywatela jest warte tyle samo co legitymacja partyjna PiS? #InstytutPrawdy #Polska #Zdrowie #Hipokryzja

🇦🇷🗣️ Co się z Wami dzieje? Przecież zawsze mieliście zajebistych piłkarzy! Lato, Boniek, Lubański... Co się z Wami dzieje? Musicie zatrudnić argentyńskiego trenera, żeby zmienił Wam mentalność! 🇦🇷🗣️ Brakuje wam, Polakom "picardia" czyli chamstwo, walka i oddanie na boisku. https://t.co/nFh7NCgZgS #futbol #piłkaNożna #trener

I have been cheering for them since childhood, but today it was an absolute Argentine fury. They suffered in this tournament, they suffered after being down 1:0 today, but that mindset, that passion carried them to the final. They snatched it and bit the English. The best piece of football one could imagine. The final is ahead of us. (translated)

@Transfery_ Fajnie, że generacja piłkarzy Nawałki zaczyna być szczera publicznie, bo potwierdzają się wszystkie teorie na temat powodów naszego dziadostwa - nasi kopacze po prostu są na mieliźnie mentalnej 👍 #piłkaNożna #mentalność #sport

Gerard Martín skrócił swoje wakacje i od ponad trzech tygodni trenuje indywidualnie w specjalistycznej klinice medycyny sportowej dr. Juana Boffy, aby przygotować się do sezonu. W ciągu tych tygodni łączył trening siłowy, ćwiczenia stabilizujące i zapobiegające kontuzjom, ćwiczenia ruchowe, rehabilitację fizyczną i fizjoterapię, aby odzyskać jak najlepszą formę i rozpocząć okres przygotowawczy w optymalnej kondycji fizycznej. Gerard wie, że dzięki codziennemu wysiłkowi może wydobyć z siebie to, co najlepsze dlatego rozpoczął również pracę w Ciutat Esportiva. Piłkarz uważa, że każdy trening ma znaczenie i ta mentalność była jednym z kluczy do jego rozwoju w zeszłym sezonie. [@monfortcarlos - @sport] (1️⃣) 🏋️ #GerardMartín #Trening #Sport

Onet.pl 2w

Iga Świątek, po serii nieudanych występów, zdaje się zrezygnować z oczekiwań na wyniki, co budzi obawy ekspertów o jej przyszłość w tenisie i może prowadzić do długotrwałej utraty mentalności mistrza. #IgaŚwiątek #tenis #mentalność

KOMENTARZ Patrzyłem z bliska na przegraną Igi Świątek. To martwi mnie najbardziej

Te staże w ministerstwach i innych senatach są bezpłatne. Grodzki to w ogóle ostoja mentalności twardogłowego komucha. Bądź cicho, bo twoja córka miała bezpłatny staż dzięki nam. Ein reich, ein partei, ein Tusk. #staż #polityka #bezpłatny

Prezydent Zełeński twierdzi, że między sąsiadującymi krajami zawsze występują czarne karty historii. Zgoda. Ale czy ktoś w Niemczech nazywa jedenastki wojskowe imieniem bohaterów SS!? Nie wejdziecie do Unii Europejskiej przez najbliższe 20 lat. Musi przyjść nowe pokolenie z nową mentalnością. Europejską, nie nazistowską. #Ukraina #Europa #Historia

Agnieszka Radwańska szeroko odniosła się do obecnej sytuacji Igi Świątek w rozmowie z Arturem Gacem dla Interii. Oto fragmenty wypowiedzi 🗣️ 💬 "Sytuacja Igi pokazuje, jak ciężkim mentalnie sportem jest tenis, gdzie nie ma czasu na odpoczynek. Nie ma czasu, żeby się do końca zregenerować, ani na trening w ciągu sezonu, bo cały czas są turnieje, każdy chce grać największe Szlemy i największe tysięczniki. Turniej za turniejem, oczekiwania są z każdej strony i przykład Igi pokazuje, jak to jest ciężkie. I Iga już od wielu, wielu lat dźwiga ten ciężar, który Maja zaczęła podnosić dopiero teraz. Jednocześnie mam też nadzieję, że sukces Mai pomoże Idze pod takim względem, że uwaga trochę się rozproszy". 💬 "Czy Idze przerwa by pomogła? Ciężko powiedzieć, bo to są już radykalne posunięcia, by odpuścić pół sezonu lub cały sezon. Myślę, że aby wyjść spokojnie na kort, przede wszystkim trzeba znaleźć spokój poza kortem. Zawsze mówię i też nad tym teraz pracuję z Magdą, która ma już swoje lata oraz lata swoich doświadczeń i była na różnych etapach kariery, że dopóki sama czujesz się dobrze poza kortem, wtedy wychodzi to na korcie. Wszystko musi być poukładane poza kortem". 💬 "Ogólnie nie ma złotej rady na wyjście z takiej sytuacji. I to nigdy nie jest dzień, dwa czy tydzień. Myślę, że u Igi to kumulacja tych wielu lat, które rozegrała na niesamowitym poziomie i które teraz wychodzą. Bo to też nie jest tak, że wcześniej Iga się nie stresowała. I to jest ten stres, który kumulował się od wielu lat. Na pewno brakuje u niej spokoju oraz trochę takiej czystej radości z gry". 💬 "Sama też przez to wszystko przechodziłam i wiem naprawdę, jak to jest. Widząc ją na korcie, czasem mam aż wręcz dreszcze, bo powracam do swoich lat i momentów, gdzie nie szło. Gdzie na treningu było okay, ale na mecz to się niestety w ogóle nie przekładało. Widzę, że ona bardzo walczy i to z sobą oraz z emocjami, żeby je opanować". 💬 "Myślę, że dla Igi to na pewno jest najcięższy sezon ze wszystkich, ale ona jest taką zawodniczką, która swoim charakterem i mentalnością zawodnika na najwyższym poziomie, z tego wyjdzie. Niech jednak zdaje sobie sprawę, że to jest proces, a więc potrzeba czasu i nie panikować, że to nie przychodzi już teraz, bo to tak nie działa. Podejrzewam że dla wielu osób jest to niezrozumiałe, bo byli dalecy od tego typu sytuacji i nie każdy uprawiał sport, ale naprawdę tenis jest brutalnym sportem. I to na każdym podłożu, zwłaszcza dla osoby, która zmaga się z największą presją, jaką jest wygrywanie turniejów". 📸 Agnieszka Radwańska | #Wimbledon | #zkortu #tenis #IgaSwiatek #mentalhealth

A po wojnie? Komunistyczne państwo rozpoczęło budowę nowej warstwy kierowniczej. Kryterium awansu nie były jednak niezależność, dorobek, autorytet czy służba państwu. Najważniejsza była lojalność wobec partii i gotowość podporządkowania się systemowi. Nowe elity nie wyrosły z naturalnej ciągłości polskiej inteligencji. Powstały dzięki politycznej selekcji. Premiowano ludzi dyspozycyjnych, konformistycznych i gotowych zaakceptować kłamstwo jako narzędzie sprawowania władzy. W wielu przypadkach awans społeczny był oderwany od kompetencji i etosu odpowiedzialności. System nie nagradzał odwagi cywilnej ani samodzielnego myślenia, tylko posłuszeństwo. To właśnie ten mechanizm, a nie pochodzenie społeczne jego beneficjentów, okazał się najbardziej destrukcyjny. Nie chodzi o to, że do władzy doszli ludzie z ludu. Każde zdrowe państwo potrzebuje otwartego awansu społecznego. Problem polegał na tym, że awans odbywał się według kryteriów politycznej użyteczności, a nie jakości charakteru i kompetencji. Ci ludzie kształcili kolejne pokolenia prawników, lekarzy, urzędników, nauczycieli i naukowców. Tworzyli uniwersytety, sądy i administrację według wzorców, które sami przyswoili. Przekazywali nie tylko wiedzę, ale także sposób myślenia: że lojalność wobec przełożonych jest ważniejsza od prawdy, że instytucja służy władzy, a nie obywatelowi, że etyka może ustąpić miejsca interesowi. Po 1989 roku zmienił się ustrój, lecz ludzie, instytucje i nawyki nie zniknęły z dnia na dzień. Wiele środowisk zachowało ciągłość personalną i kulturową. Demokratyczne państwo odziedziczyło kadry ukształtowane przez poprzedni system. Nawet gdy zmieniły się przepisy, znacznie trudniej było zmienić mentalność. Dlatego dzisiejszy kryzys części środowisk akademickich, wymiaru sprawiedliwości czy ochrony zdrowia można interpretować nie tylko jako rezultat bieżących błędów politycznych. Jest on również skutkiem wielopokoleniowego zerwania ciągłości elit oraz zastąpienia etosu służby logiką lojalności wobec systemu. Naród, który utracił swoje naturalne elity, przez dziesięciolecia funkcjonował z elitami wyłonionymi przez zbrodniczą patologię Stalina. Skutki takiej zmiany mogą być odczuwalne znacznie dłużej niż trwa sam ustrój, który ją stworzył. #PolskaHistoria #Elity #Lojalność

Odkryłem uniwersum Ukraincow, ktorzy uwazają, ze: A. Przekazany im sprzet to złom i Polska powinna byc wdzięczna ze Ukraina w ogole to wzięła. B. Polska w zamian dostała (!!!) pieniadze z UE na modernizacje wojska. Serio, niech wygonią Rosjan od siebie i spierdalają. Mentalność ta sama - to coraz bardziej przypomina wojne domową miedzy dwoma ruskimi plemionami #Ukraina #Polska #wojna

Artykuł podkreśla absurdalność antyukraińskiej histerii w Polsce, wskazując, że lęki przed „obcością” są głęboko zakorzenione w polskiej mentalności, a niechętne opinie są często ujawniane przez polityków, którzy wcześniej ukrywali swoje obawy przed społeczeństwem. #antyukraińska #imigranci #ksenofobia

Wszyscy jesteśmy imigrantami. Antyukraińska histeria w Polsce jest absurdalna

Panie Bogucki, przez lata słyszałem od Państwa, że Polska jest państwem suwerennym i nie będzie wykonywać poleceń Berlina, Brukseli, Waszyngtonu ani kogokolwiek innego. Dziś okazuje się, że suwerenność jest dobra, ale tylko dla Polski. Ukraina może być suwerenna wyłącznie wtedy, gdy podejmuje decyzje zgodne z oczekiwaniami PiS. Jeżeli podejmuje własne, staje się „niewdzięczna”. To nie jest polityka międzynarodowa. To jest mentalność właściciela obrażonego na byłego klienta. Pomoc udzielona w imieniu Polski nie była prywatnym prezentem PiS. Była decyzją państwa polskiego i milionów obywateli, także tych, którzy na PiS nigdy nie głosowali. #Polska #Suwerenność #Polityka

Polacy nie zdają sobie sprawy z zasobów Rzeczpospolitej i umniejszają naszej sile przebicia. Ukraińcy nie zdają sobie sprawy ze swojej sytuacji i przeceniają swoje mierne możliwości. Niesamowite, że dzielimy wspólną granicę, a mamy zupełnie różną mentalność. #Polska #Ukraina #mentalność

@wsamraz To przerażające, że tak zwane autorytety każą Polakom być ciągle na kolanach. A to wobec Ukraińców, a to wobec Brukseli, a to wobec USA. To się staje nieznośne. Czy my nie potrafimy być suwerennym narodem? Czas wstać z kolan i przestać karmić się mentalnością peryferyjności. #Polska #suwerenność #wstawajzkolan

W USA odbywa się największe IPO w historii spółki lecącej na Marsa, a my się cieszymy, że "Polski startup Eleven labs" osiągnął wycenę 11mld usd. Tylko, że on jest srolski, a nie polski. Jakby Mateusz i Piotr założyli tę spółkę w Polsce, to by pewnie teraz zaczynał się drugi rok postępowania o rzekome wyłudzenie VAT, a komornik by im ściągał z konta źle odliczony CIT, bo US by uznał, że "kto to słyszał tyle na konkutery wydawać". Bez zmiany mentalności instytucji nic innowacyjnego u nas nie powstanie. Co jest tragiczne, bo politycy zaczęli nas zawracać ze ścieżki konkurowania kosztami pracy, ale nie dali nic w zamian. W zamian powinniśmy dostać właśnie innowacje - bez tego dostaniemy bezrobocie. #IPO #innowacje #startup

Pierwszy trener Maji Chwalińskiej, Paweł Kałuża, wyraził nadzieję na piękny mecz i zwycięstwo swojej podopiecznej w finale Roland Garros, podkreślając jej dobrą formę i przygotowanie, a także znaczenie mentalności zwycięzcy w osiąganiu sportowych celów. #RolandGarros #MajaChwalińska #Tenis

Pierwszy trener Chwalińskiej Paweł Kałuża dla „Rz”: Liczę na piękny mecz i zwycięstwo Mai
BostonTea Jun 4

Uwielbiam wracać do tej historii. Zwłaszcza w kontekście wyroku uniewinniającego, który zapadł kilka dni temu w sprawie Ricka Chowa (na zdjęciu po lewej), właściciela stacji benzynowej z Karoliny Południowej. Mężczyzna zabił 14-letniego murzyna strzałem w plecy, gdy ten groził bronią jego synowi. Czarny motłoch oczywiście domagał się dożywocia dla Chowa, twierdząc, że nastolatek dindu nuffin i że Azjata ma długą historię przemocy wobec murzynów. Owszem, pan Chow w przeszłości strzelał do murzynów-złodziei, ale to i tak nic w porównaniu z tym, czego dokonał Lance Thomas. Ten właściciela sklepu z drogimi zegarkami w LA brał udział w 4 strzelaninach, w których ubił 5 przybyszów z Wakandy, a szóstego wysłał w stanie krytycznym do szpitala. W latach 1989-1992, czyli w szczytowej fazie nasilenia przestępczości ulicznej w Ameryce, notorycznie padał ofiarą rozbojów. Raz otarł się o śmierć, gdy w trakcie napadu gangusy zraniły go w szyję. W pewnym momencie murzyni wyznaczali nawet nagrodę za jego głowę. Podkreślam: Lance był zwykłym cywilem, zegarmistrzem, bez przeszkolenia wojskowego. Odznaczał się mentalnością twardego, oldschoolowego pogranicznika, który wyznawał zasadę rodem z westernów, że sprawiedliwość warto czasami wymierzać na miejscu. Chwała amerykańskim bohaterom. #sprawiedliwość #historie #przemoc

Strasznie się ogląda. Nowak mówi, że został dzgniety nożem, mówi że nie może oddychać, a oni mu zakładają kajdanki i mówią mu ze jest aresztowany. Aresztowany bo hindus, który go wcześniej zadzgal, powiedział policji, że on go zaatakował rasistowskimi hasłami. UK jest stracone. Nie możemy pozwolić na taką mentalność służb w Polsce, a widzimy że ministerstwo sprawiedliwości i prokuratura Pana Żurka już ma na to zapędy. #Polska #Rasizm #Sprawiedliwość

Piegziu Jun 1

Pachnie mi tu typowym chłopskim rozumem, tylko w dżenziarskiej wersji pt. „robię risercz na Tiktoku”. Jakkolwiek nie jestem fanem „zestawiania” narodów, bo tego nijak nie da się ugryźć bez poważnych badań w wielu dyscyplinach, a do tego współczesne społeczeństwa zmieniają się szybciej niż ktokolwiek przypuszczał, lecz na płaszczyźnie podstawowych faktów historycznych można spokojnie zaryzykować tezę, że Polacy mają drastycznie inną świadomość niż Ukraińcy. 1) Polska przez większość swojego istnienia miała państwo, instytucje, system prawa i podmiotem na arenie międzynarodowej. Nie jest istotne jak to oceniamy współcześnie, ale państwowość Polski, a potem jej utrata, stworzyły bardzo specyficzny model świadomości narodowej. 2) W przeciwieństwie do Ukrainy, polskie społeczeństwo zbudowane na modelu kultury szlacheckiej/ziemiańskiej, która bardzo zgrabnie przyjęła się wśród większości mieszczaństwa i uwłaszczonego chłopstwa. Nie oznacza to bynajmniej, że porzuciliśmy chłopskie zwyczaje i nie ma w Polsce chłopskiej mentalności, ale nie bez powodu wśród Ukraińców i Rosjan występuje termin „polskiego Pana”, który nawet jak nie nic wspólnego ze szlachtą, zawsze odpowiedzialny jest za wyzysk ruskiego ludu. 3) Polska i Polacy poza drastycznymi przypadkami części zaborów (zwłaszcza po powstaniu styczniowym) oraz drugiej wojny światowej, zawsze byli uważani za historyczne państwo i naród. Nie musimy co do zasady udowadniać nikomu, że nie jesteśmy Rosjanami albo że byliśmy państwem w takim i takim okresie historii. Obecna sytuacja pracuje na korzyść Ukraińców i ich światowej odbioru jako narodów. Nie zmienia to jednak faktu, że Polacy są lata świetlne do przodu w kwestii międzynarodowej świadomości. Nawet jak boimy się utraty niepodległości lub suwerenności, to dyskurs wokół Polski ma zupełnie inny charakter. 4) Polacy mają jeden dominujący język, ściśle powiązany z narodem i historią. Nie zostaliśmy nawet częściowo zrusyfikowani, nie musimy wybierać między rosyjskim a polskim, a nawet nie musimy oczyszczać polskiego z rosyjskich naleciałości lub kalek. Nie ma nic złego w tym, że rosyjski jest pierwszym językiem dla części Ukrainców, ale ma to daleko idące konsekwencje dla kształtu społeczeństwa. Taki problem w Polsce jest totalną abstrakcją. 5) Jakkolwiek byliśmy satelitą Moskwy po drugiej wojnie, nigdy nie doświadczyliśmy tak brutalnej sowietyzacji. Łącznie 65 lat dla większości Ukrainy i 45 dla zachodniej części to de facto 3/4 pokolenia trwale wychowane w koszmarnym ustroju, który zabijał poczucie odpowiedzialności za państwo i praworządności. Tutaj nie mam zamiaru się rozwijać, bo każdy kto choć trochę zna historię, to wie o czym mówię. Dlatego jak słyszę, że Polacy i Ukraińcy „są tacy sami”, to od razu wiem, że mam do czynienia z osobą, która w życiu nie skakała się przeczytaniem choćby jednej książki historycznej bądź jej refleksje zamykają się na powielaniu opowieści przy piwie i kiełbasie na sobotnim grillu u Zenona. #Polska #Ukraina #Historia