BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Mordowani

The author claimed that 25 thousand children had died, and at least the same number remained uncounted under the rubble. He wrote about the daily war crimes being committed, which — as he assessed — included a full catalog of violations of the Geneva and Hague conventions and went unpunished. He added that journalists, volunteers, including a Pole, and UN staff were deliberately murdered. #wojna #prawaczłowieka #humanitariancrisis #PL #UN (translated)

The author wrote that he considers the lack of NATO's response to Russia's killing of citizens of Alliance countries through airstrike means and the shifting of boundaries of actions that go unanswered to be concerning. #NATO #Rosja #bezpieczeństwo #PL #RU (translated)

Cassiopeia referred to the statements made by Anna Bikont, who — as she quoted — claimed that before the war there was not such murderous anti-Semitism as after it, when at least 1,080 Jews died and three pogroms occurred: in Rzeszów, Kraków, and Kielce. She addressed Dominika Wielowieyska asking her to inquire with her colleague from "Gazeta Wyborcza" about the roles of the individuals she mentioned in the structures of the MBP, UB, the Main Military Information Office, and KBW. Among them, she pointed out Stefan Kuhl, Józef Goldberg (Różański), Anatol Fejgin, Izydor Kurc (Czaplicki), Maks Lifsches (Lityński), Józef Feldman, Mojżesz Bobrowicki (Mietkowski), Dawid Szwarc (Hübner), Adam Umer (Humera), Izaak Fleischfarb (Światło), Leon Ajzef (Andrzejewski), Jan Wołkow, Julia Brystiger, Eliasz Koton, Józef Jungman (Jurkowski), Feliks Rosenbaum, and Bolesław Heller (Halewski). Cassiopeia also asked why — as she wrote — thousands of Polish patriots died in prisons and camps, whose commanders or chiefs were supposed to be Salomon Morel, Kopel Klejman, Saul Wajntraub, Oskar Rozenberg, Sewer Rosen, Mosiek Flaum, Beniamin Glatter, Efroim Klitenik, and Henryk Markowicz. She separately described the punitive-investigative prison No. III in Warsaw, referred to as "Toledo." She claimed that about 1,000 people died there a martyr's death, and to this day, 30 of them have been found. According to her account, Kopel Klejman, whom she also referred to as Kazimierz Szymonowicz, son of Joel and Rachel, managed the prison, tortured, and murdered the inmates. Cassiopeia wrote that he built a bunker there where he hung victims on hooks, and his favorite methods of killing were shooting in the nape of the neck and hanging convicts from trees. She added that children were also tortured there. According to her cited account, when a 13-year-old boy asked for a priest before his death, Klejman responded with a vulgar insult, said he would be the priest himself, and ordered him to be shot. Cassiopeia also claimed that the bodies of victims were mixed with garbage and buried in lime pits, and that insurgents from WiN attempted several times to kill Klejman; he was said to have been wounded in one of the attacks. According to her entry, the MBP then transferred him to Rawicz, and later to Goleniów. She wrote that in the 1960s he worked at NBP, and later at the Institute of Nuclear Research of the Polish Academy of Sciences. She added that it is unknown what happened to him: some said it was suicide, others claimed it was poisoning, and still others said they saw him in the 1980s. Finally, Cassiopeia wrote that she learned that the most important politicians in Poland do not support "the lady from history" nor share her lessons because they are afraid for their mortgages. She asked her followers if they were also afraid. #historia #Polska #antysemityzm (translated)

17 września 1939 roku Armia Czerwona wkroczyła do Polski. Za sowiecką okupacją przyszły terror, aresztowania, deportacje i mordowanie polskich elit. 87 lat później zmieniły się mundury i technologie, ale nie zmieniła się imperialna logika Kremla. Dzisiejsza Rosja Putina prowadzi https://t.co/TuMt5vZD9J #Polska #Rosja #historia #PL #RU

10 niewielkich trumien to dojmujący obraz nawet po latach od tej zbrodni. Niemcy potrafili posunąć się do mordowania dzieci, których jedyną „winą” było to, że były Polakami. Pamiętajmy na zawsze. Bardzo dziękuję Prezydentowi @NawrockiKn za przyjęcie zaproszenia i obecność w https://t.co/pbTDyGxRWQ #pamiętamy #historia #Polska #PL #DE

Panie Premierze @MorawieckiM mam takie pytanie które nurtuje mnie od dawna : Dlaczego w ciągu 8 lat rządów Zjednoczonej Prawicy nie ukaraliście żadnego z polonofobów ??? Pani prof. Barbara Engelking : "Dla Żydów, którzy próbowali się ratować, zagrożeniem byli w pierwszym rzędzie Polacy-katolicy". „W oczach Żydów polscy chłopi byli, jak już pisałam, przede wszystkim chciwi, a ponadto prymitywni i gwałtowni". Fragment raportu Delegatury Rządu na Kraj : "Największą plagą dla ukrywających się Żydów są Żydzi konfidenci, stojący na usługach Gestapo i policji niemieckiej. W samym Krakowie jest już zdekonspirowanych kilkudziesięciu Żydów konfidentów, którzy mieszkają swobodnie jako aryjczycy - Polacy. Kiedy w Krakowie zostało zlikwidowane getto, a utworzono obóz, wszyscy policjanci żydowscy zostali wciągnięci do pracy konfidenckiej, celem wykrywania Żydów mieszkających w mieście. Stąd to obecnie warunki dla ukrywających się są znacznie cięższe i bardzo ryzykowne. Na terenie obozu z konfidentów wyróżnia się komendant policji żydowskiej Spira, który wykrył tajną organizację żydowską jeszcze na terenie getta i oddał w ręce policji około 400 ukrywających się Żydów". Wielu chłopów (mieszkańców wsi) ratując Żydów - spełniając „obowiązek wobec siebie i bliźnich” − zapłaciło za to życiem, swoim i swoich rodzin. Ci, których schwytano i którym udowodniono - lub podejrzewano - że ratowali Żydów, byli bezlitośnie mordowani przez niemieckiego okupanta. Niemal zawsze ginęli wraz ze swymi rodzinami, włączając dzieci, niemowlęta i starców. Zanotowano liczne wypadki stosowania zbiorowej odpowiedzialności wobec całej rodziny, a nawet w stosunku do sąsiadów. Często Niemcy palili gospodarstwa lub całą wieś, także palili żywcem ludzi. Bilans strat powiększała również niestety postawa niektórych przedstawicieli ludności żydowskiej. Zdarzały się przypadki, że schwytani przez Niemców Żydzi pod wpływem załamania lub w nadziei uratowania życia ujawniali nazwiska osób, które udzielały im pomocy. Panie Premierze @MorawieckiM działanie instytucji państwowych w temacie obrony dobrego imienia Polaków, to jest DRAMAT ! I nie mam tu bynajmniej na myśli tylko ostatnich trzech lat. I jeżeli za rok przejmiecie ponownie władzę i nic z tym nie zrobicie...to czeka nas wszystkich : jedna wielka KATASTROFA https://t.co/uYX0ELCMFj #Polska #Historia #Prawda

TU JEST POLSKA Stanowisko Konfederacji @KoronyPolskiej w sprawie skandalicznych wystąpień podczas obchodów 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej Westerplatte nie jest miejscem do manipulowania historią. Nie jest miejscem do budowania cudzych narodowych mitologii. I nie jest miejscem, z którego polskie władze mają pouczać Polaków, komu dzisiaj powinni oddawać swoją solidarność, pieniądze i bezpieczeństwo. 1 września 1939 roku Niemcy napadły na Rzeczpospolitą Polską. 17 września drugi cios zadał Polsce Związek Sowiecki. To są fakty. I dokładnie o nich powinno się mówić 1 września na Westerplatte. Tymczasem prezydent polskiego miasta Gdańska Aleksandra Dulkiewicz uznała za stosowne poświęcić część swojego wystąpienia blokadzie Leningradu. Mówiła o cierpieniu tamtejszej ludności cywilnej, głodzie i niemieckim oblężeniu. Dlaczego w miejscu, w którym polski żołnierz jako jeden z pierwszych stanął do walki przeciw niemieckiemu najeźdźcy, polska prezydent miasta prowadzi słuchaczy do Leningradu? A gdzie Katyń? Gdzie setki tysięcy Polaków wywożonych w głąb Związku Sowieckiego? Jeżeli na Westerplatte znajduje się czas na Leningrad, to jakim sposobem zabrakło centralnego miejsca dla Katynia? Jeszcze bardziej skandaliczne są słowa o kobietach w „wyzwalanym przez Armię Czerwoną Gdańsku”. Przypominamy, że w Gdańsku Armia Czerwona dokonywała gwałtów, rabunków i mordów. Sowieci represjonowali żołnierzy Armii Krajowej i polskich patriotów, przeprowadzali deportacje, demontowali zakłady przemysłowe i wprowadzali terror. To jest fałszowanie polskiego doświadczenia wojny. I - w sensie moralnym - zdrada pamięci tych Polaków, którzy po sześciu latach niemieckiego terroru nie otrzymali wolnej Rzeczypospolitej, lecz kolejne dziesięciolecia sowieckiej dominacji. WESTERPLATTE NIE JEST TRYBUNĄ DLA POLITYKI UKRAIŃSKIEJ Podobny problem widzimy w wystąpieniu premiera Donalda Tuska. Premier z centralnego polskiego symbolu września 1939 roku uczynił narzędzie współczesnej polityki wobec Ukrainy. „Musimy dzisiaj pomóc przetrwać Ukrainie” - mówił premier, zestawiając sytuację dzisiejszej Ukrainy z samotnością Polski w 1939 roku i przywołując politykę monachijską. Konfederacja Korony Polskiej mówi jasno: nie ma zgody na przerabianie polskiej historii na propagandową przypowieść o Ukrainie. POLSKA W 1939 TO NIE UKRAINA W 2026 Polska nie była państwem budującym kult organizacji odpowiedzialnych za ludobójstwo obywateli państwa, które udzielało jej pomocy. Nie czciła sprawców mordujących ludność swojego sojusznika. Nie stawiała pomników ludziom odpowiedzialnym za eksterminację jego kobiet i dzieci. Tymczasem w relacjach polsko-ukraińskich istnieje historia, której Donald Tusk nie ma prawa wymazywać z Westerplatte. Jeszcze przed wybuchem wojny Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów współpracowała w różnych formach z hitlerowskimi Niemcami. Ukraińscy nacjonaliści widzieli w III Rzeszy potencjalnego sojusznika w walce przeciw państwu polskiemu. We wrześniu i październiku 1939 roku dochodziło również do mordów na polskich cywilach, uchodźcach i żołnierzach. W 1941 roku radykalny nurt OUN przyjął elementy wprost zaczerpnięte z nazizmu: zasadę jednego narodu, jednej partii i jednego wodza, faszystowski salut oraz ideologię zawierającą elementy rasistowskie i antysemickie. Z tego środowiska wyrosła później organizacja odpowiedzialna za ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Dlatego premier Rzeczypospolitej, zanim z Westerplatte zacznie nauczać Polaków o obowiązkach wobec Ukrainy, powinien najpierw powiedzieć władzom Ukrainy: nie będzie polsko-ukraińskiego pojednania z Banderą i UPA na pomnikach. WESTERPLATTE NIE MOŻE SŁUŻYĆ DO WYMIANY POLSKIEJ PAMIĘCI NA EUROPEJSKĄ NARRACJĘ Konfederacja Korony Polskiej sprzeciwia się konsekwentnemu przekształcaniu polskiej pamięci historycznej w bezkształtną opowieść o „ofiarach wojny”, „cierpieniu wszystkich narodów” i kolejnych aktualnych celach politycznych. Wojna nie przyszła sama. Miała sprawców. 1 września przyszedł niemiecki najeźdźca. 17 września przyszedł najeźdźca sowiecki. Polacy byli mordowani przez Niemców. Polacy byli mordowani przez Sowietów. Polacy byli mordowani przez ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA. Nie pozwolimy wymazać żadnego z tych faktów dlatego, że dziś są dla któregoś rządu dyplomatycznie niewygodne. WESTERPLATTE JEST POLSKIE. KATYŃ JEST POLSKĄ RANĄ. WOŁYŃ JEST POLSKĄ RANĄ. PAMIĘĆ O OFIARACH NIE JEST WALUTĄ W POLITYCE ZAGRANICZNEJ. KOMITET POLITYCZNY KONFEDERACJI KORONY POLSKIEJ #Polska #Historia #Pamięć

Onet.pl Sep 1

Ławnicy w sprawie Lindsay Clancy, oskarżonej o zamordowanie trojga dzieci, nie osiągnęli jednomyślności po 19 godzinach narad, co prowadzi do dalszych rozważań na temat jej odpowiedzialności karnej i stanu psychicznego w czasie zbrodni. #LindsayClancy #zdrowiepsychiczne #mordowanie dzieci

Miała zamordować troje własnych dzieci. Ławnicy nie mogą się porozumieć

Na pomniku w Ostrówkach, poświęconym pamięci pomordowanych Polaków, użyto słowa „zginęli”. Różnica między tym określeniem a słowami „zostali zamordowani” jest zasadnicza. „Zginęli” mówi jedynie, że ludzie ponieśli śmierć. „Zostali zamordowani” wskazuje, że ktoś świadomie i https://t.co/SSWE4UQ2PO #Ostrówki #Pamięć #Mordowani #PL

Max Hübner Aug 30

Prezydent Karol Nawrocki tak zjechał Izrael, że Applebaum będzie musiała wyżyć się na Sikorskim w Chobielinie. "W geopolitycznych ramach Izrael to sojusznik Polski. ALE MORDY NA NIEWINNYCH PALESTYŃCZYKACH NIE SĄ AKCEPTOWALNE DLA RZECZYPOSPOLITEJ! Od Jaruzelskiego, komunistycznego dyktatora i zbrodniarza, prowadzimy wobec Palestyny i Izraela politykę dwupaństwowości. Nigdy nie powinniśmy się zgadzać na mordowanie cywilów, kobiet i dzieci i trzeba to potępiać. Na poziomie strategicznym i militarnym musimy współpracować, a w kontekście historycznym prowadzić dyskusję, tak jak robiłem to w IPN. Wobec Izraela musimy prowadzić politykę POLSKĄ I PRZYWOITĄ wobec tych, którzy tracą życie w Palestynie". Bez kitu, to jedno z najmocniejszych wystąpień polskiego przywódcy wobec Izraela, jakie kiedykolwiek słyszałem. #Polska #Izrael #Palestyna

Zakończono ekshumacje w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Ukrainie. Wydobyto szczątki 55 osób. Wśród nich aż 26 dzieci. Prawie co druga ofiara była dzieckiem. To były bezbronne rodziny główne kobiety, starcy i dzieci. Ludzie mordowani w sposób niewyobrażalnie brutalny, a ich https://t.co/AdrzVwwnyn #Ukraina #ekshumacja #ofiary #UA

Raka chciał leczyć witaminą C, zawał serca - wykałaczką, chemioterapia to dla niego to samo co mordowanie Cyklonem B. Jerzy Zięba , czołowy Polski szarlatan paramedyczny z wizytą w pałacu Nawrockiego, żeby konsultować ustawę, która ma szarlataństwo zatrzymać. To nie żart, tylko #JerzyZięba #szarlatanstwo #medycynaAlternatywna #PL

Niezmiennie mnie interesuje czemu osobopostacie typu pan Dudek skrzętnie unikają informacji o mordowaniu przez UPA Słowaków, Czechów, Gruzinów, Rosjan, Żydów i Ukraińców. Ci też nie mieli swoje winy w stosunku do Ukraińców? https://t.co/BIDOtjCANv #Historia #UPA #Prawda

Tak wygląda „kamień pamięci” w Berlinie, pamięci o rozwaleniu państwa polskiego, latach okupacji i terroru, latach mordowania Polaków. „Tymczasowy”, co zwykle oznacza coś bardzo stałego. Za PRL takie kamienie stawiano w Pierdziszewie Dolnym, żeby upamiętnić jakiegoś AL-owca. https://t.co/tOA1o8Kw2w #Berlin #pamięć #historia

Kasjopea Jul 12

Shalom ! Ponieważ 10 lipca...pamiętaliście Państwo o kilkuset swoich Braciach z Jedwabnego a wczoraj zapomnieliście Państwo @IsraelinPoland o 150 000 swoich Braciach pomordowanych na Wołyniu. Dlatego ja...skromna wiejska nauczycielka...wystąpię dzisiaj w roli PRAWDZIWEJ Żydówki. dr Szmuel Spektor - izraelski historyk, badacz, wykładowca akademicki, sekretarz generalny w Instytucie @yadvashem ustalił, że z ok. 200 000 Żydów żyjących na Wołyniu ok. 150 000 zginęło podczas likwidacji gett, a do końca wojny przetrwało ok. 3 500 Żydów. Zatem pozostali (ok. 46 500 osób) zostali wymordowani przez siepaczy ukraińskich oraz zginęli z głodu, zimna, chorób i wycieńczenia podczas ukrywania się. Teraz przypomnę przypomnę czym była Ukrainische Hilfspolizei / Ukraińska Policja Pomocnicza i jaką rolę odegrała w Zagładzie Żydów na Wołyniu ⬇️ - Powstała latem/jesienią 1941 r. po ataku Niemiec na ZSRR. - Rekrutowana głównie z miejscowych Ukraińców. - Była formacją pomocniczą pod niemieckim dowództwem (niemiecka żandarmeria i SD). - Na Wołyniu (Reichskommissariat Ukraine) liczyła kilka tysięcy funkcjonariuszy. - Wielu z nich miało powiązania z OUN (Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów), która głosiła silnie antysemickie hasła. Rola w likwidacji gett na Wołyniu ⬇️ Na Wołyniu (w przeciwieństwie do części Galicji) większość Żydów nie była wywożona do obozów zagłady typu Bełżec, tylko mordowana na miejscu – w masowych egzekucjach w lasach lub dołach. Ukraińska policja pomocnicza była jednym z głównych narzędzi niemieckiej machiny Zagłady w tym regionie. Historycy (m. in. Dieter Pohl, Alexander Statiev) podkreślają jej aktywny udział. Główne zadania policji ukraińskiej podczas likwidacji gett (tzw. Aktionen) ⬇️ Otaczanie i blokowanie gett - tworzyli kordon wokół getta, żeby uniemożliwić ucieczki. Łapanki i wyszukiwanie ukrywających się - przeszukiwali domy, kryjówki, strychy i piwnice. Eskortowanie na miejsca egzekucji - prowadzili kolumny Żydów do rowów lub lasów. Bezpośredni udział w mordach - strzelali do ofiar, zwłaszcza tych, którzy nie mogli iść (starsi, dzieci, chorzy). Czasem zabijali na własną rękę. Ochrona miejsc egzekucji - pilnowali, żeby nikt nie uciekł i nie było świadków. Rabowanie mienia - bardzo często brali rzeczy zabitych (meble, ubrania, biżuterię). Niemcy dawali rozkazy i nadzorowali akcje, ale policja ukraińska często działała z dużą inicjatywą. Na początku 1943 r. duża część ukraińskiej policji pomocniczej na Wołyniu zdezerterowała z niemieckiej służby i przeszła do lasu. Na jej bazie powstały pierwsze większe oddziały UPA (Ukraińskiej Powstańczej Armii). Doświadczenie zdobyte przy mordowaniu Żydów (organizacja, broń, taktyka) zostało później wykorzystane przeciwko bezbronnej polskiej ludności cywilnej podczas GENOCIDUM ATROX w 1943 r. Źródło : dr Szmuel Spektor - „Żydzi wołyńscy w Polsce międzywojennej i w okresie II wojny światowej (1920–1944)”. "Europa nieprowincjonalna. Przemiany na ziemiach wschodnich dawnej Rzeczypospolitej (Białoruś, Litwa, Łotwa, Ukraina, wschodnie pogranicze III Rzeczypospolitej Polskiej) w latach 1772–1999. Tak sobie myślę, że gdyby Polacy i Żydzi, wspierali mnie ADEKWATNIE do mojej pracy to mogłabym otworzyć filię naszej Szkoły na Seszelach i tam w słońcu prowadzić zajęcia 😊. Ech, marzenia... https://t.co/uYX0ELCMFj #Holocaust #Włodzimierz #Pamięć

Normalne spory dotyczą edukacji, budowania tożsamości narodowych. Mniejszość Wasza (bojkotowaliście) miała posłów w sejmie II RP. Czy w Waszym sejmie Polacy zasiadają? Czy normalne spory to wg Was mordowanie ministrów RP, lub podpalanie Polski? #Edukacja #Tożsamość #Polska

Na terenach okupowanych przez III Rzeszę istniały setki miejsc masowego mordowania Żydów, a liczba pojedynczych zbrodni była ogromna. Czy każdemu z tych miejsc Żydzi i antypolska banda spod znaku Michnika poświęcają tyle samo uwagi co zbrodni w Jedwabnem? Nie. A dlaczego? Czy #Holocaust #Pamięć #Jedwabne #PL

Kasjopea Jul 9

9 VII 1942 r. Polski Rząd w Londynie zorganizował konferencję prasową na temat : "Masowego unicestwiania Żydów w okupowanej przez Niemców Polsce". Świat się dowiedział i...NIC nie powiedział ! TYLKO w Warszawie we wszystkie formy pomocowe Żydom, zaangażowanych było ok. 100 000 Polaków. Minęło 70 lat...i gwiazda mainstreamowych mediów, może BEZKARNIE twierdzić ⬇️ prof. Jan Grabowski : "Nowe badania - w tym moje - pokazują znaczący bezpośredni udział Polaków w mordowaniu Żydów nie tylko w 1941 r., ale także w 1942, 1943 i 1944 r. Przez całą okupację". Dzięki Bogu...jest jeszcze Pani od historii i jej Archiwum ⬇️ Śp. Hanna Wehr, która przeżyła w Warszawie dzięki pomocy wielu Polaków : „Każdy, kto uważa, że pomoc Żydom była w tamtych czasach rzeczywistością, obowiązkiem i niczym więcej, powinien dobrze się zastanowić, jak sam zachowałby się w takiej sytuacji. Przyznaję, że nie jestem pewna, czy w warunkach szalejącego nazistowskiego terroru zdobyłabym się na odwagę”. Śp. Janka Altman, ocalała z obozu koncentracyjnego Janowska we Lwowie, która schroniła się między innymi w sierocińcu w Poroninie koło Zakopanego, wraz z kilkorgiem żydowskich dzieci, napisała w 1978 roku : „Dziś, z perspektywy czasu, jestem pełna podziwu dla odwagi i poświęcenia…wszystkich Polaków, którzy w tamtych czasach, dzień w dzień, narażali życie. Nie wiem, czy my, Żydzi, w obliczu tragedii innego narodu, bylibyśmy równie zdolni do takiego poświęcenia”. Śp. Samuel Golfard : "Nieustannie piszę o męczeństwie Żydów. Ale wiem, że nie tylko my cierpimy. W obozach ginie kwiat narodu polskiego. Miliony Polaków w Niemczech wykonują pracę niewolników. Dziesiątki tysięcy zginęło w obozach. Cierpienie i choroby, cały naród krwawi. Trzynastoletnie dziewczynki wykonują najcięższe prace jako pomoc w niemieckich gospodarstwach rolnych. Naród Polski w niewoli dźwiga ciężkie jarzmo. Ale nawet przez chwilę nie traci nadziei że wolność i ojczyzna zostaną przywrócone. Żydom odebrano tę nadzieję i dlatego ich los jest tak tragiczny. Żywią do Polaków urazę za to, że nie są współcierpiącymi w nędzy i braćmi w nieszczęściu. Zapominają, że Naród Polski jest BEZBRONNY. Życie każdego Polaka jest zagrożone. A jeśli w chwili wielkiego niebezpieczeństwa ktoś jest w stanie uratować życie innej osobie, często nie może tego zrobić, będąc w strasznym strachu o własne życie. Są jednak ludzie, którzy narażając własne życie, ukrywają i ratują Żydów". Mateusz Radziwilower : "Nigdy nie miałem skłonności do nacjonalizmu. Jestem głęboko oddany moim żydowskim braciom i jestem dumny ze swojego dziedzictwa, ale kochałem również kraj mojego urodzenia, Polskę. Kochałem moich sąsiadów, Polaków, z którymi dorastałem i zawsze żyłem w miłości i pokoju. Nigdy nie zarzucałem im, że nie pomogli nam, ponieważ sami byli w śmiertelnym niebezpieczeństwie . Setki tysięcy z nich zostało zamordowanych lub deportowanych do obozów koncentracyjnych. Oni również zapłacili najwyższą cenę za nazizm. Hitler zamierzał wytępić wszystkich Polaków po tym, jak skończy z Żydami". Źródło : "Hanna Wehr; Event place: Polish-Jewish Heritage Foundation of Canada; Year of publication : 2001. Marek Arczyński, Wiesław Balcerak - "Kryptonim "Żegota". Z dziejów pomocy żydom w Polsce 1939-1945". Wendy Lower - "The Diary of Samuel Golfard and the Holocaust in Galicia". Mateusz Radziwilower - "Now or Never: A Time For Survival". Jestem już WYKOŃCZONA tą notoryczną Pracą u Podstaw. Nie wiem czy chłop pańszczyźniany nie tyrał lżej w XVIII w. na polu u dziedzica 🤔. A gdyby komuś przyszły do głowy DEBILNE pytania to PRZYPOMINAM, że, : IPN ma 2 500 pracowników...czyli dokładnie 2049 więcej niż pracuje w naszej Szkole. Nie ma za co ! Dobranoc. https://t.co/uYX0ELCMFj #Historia #Holokaust #Polska

Kolejne słowa i deklaracje W. Zełenskiego pokazują, że Ukraina oddala się od wartości, na których zbudowana jest Europa. Unia Europejska, mimo swoich słabości, nie zaakceptuje gloryfikowania sprawców zbrodni odpowiedzialnych za mordowanie polskich kobiet, dzieci i całych rodzin. https://t.co/fR7JmqMSTh #Ukraina #WartościEuropejskie #UniaEuropejska #UA #EU #PL

Kasjopea Jun 28

Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie 😳❓❓❓ Ponieważ widzę że jacyś liderzy polityczni, zamiast czynnie WSPIERAĆ panią od historii, wrzucają INFANTYLNE filmiki a gawiedź lajkuje na potęgę. Dlatego Siłaczka zdefiniuje jakie Piekło na Ziemi stworzyli Polakom na Kresach, wszyscy zwyrodnialcy ⬇️ Po napaści Niemiec na ZSRS 22 czerwca 1941 r. NKWD dokonało masakry niemal wszystkich więźniów (w większości Polaków) przetrzymywanych w więzieniach w Łucku, Dubnie, Krzemieńcu, Ostrogu, Równem, Kowlu, Sarnach i we Włodzimierzu Wołyńskim. Tylko w Łucku mogło zginąć od 3 000. do 4 500 więźniów. Należy też odnotować, że w bardzo wielu miejscowościach wkraczające na polskie Kresy Wschodnie oddziały niemieckie były witane z entuzjazmem przez ludność ukraińską – budowano bramy powitalne, wywieszano niebiesko-żółte flagi. Początkowo zajęte tereny przeszły bezpośrednio pod administrację niemieckich władz policyjnych, a następnie dawne województwo wołyńskie razem z częścią województw lwowskiego i poleskiego – jako okręg generalny Wołyń i Podole (General Bezirk Wolhynien und Podolien) – włączono do Reichskommissariatu Ukrainy z siedzibą w Równem. Na terenie tego okręgu powołano 13 komisariatów okręgowych, które odpowiadały dawnym powiatom. Obok instytucji niemieckich utworzono zarządy ukraińskie – uprawy, do których zadań należało egzekwowanie kontyngentów, werbowanie robotników do pracy w III Rzeszy, a także budowa i naprawa dróg. Na całym Wołyniu okupant niemiecki, korzystając z czynnej pomocy nacjonalistów ukraińskich z OUN, wprowadził bezwzględny terror. Ponadto Niemcy utworzyli ukraińską policję pomocniczą, do której przyjęto około 5 000 ochotników. Już na początku okupacji na podstawie list sporządzonych przez OUN Niemcy rozstrzelali w Krzemieńcu, Kostopolu i Równem kilkuset przedstawicieli inteligencji polskiej i żydowskiej. Aresztowanych Polaków rozstrzeliwano na terenach więzień oraz w egzekucjach publicznych. Tysiące osadzono w obozach koncentracyjnych. Wkrótce masowe egzekucje, organizowane głównie przez policję ukraińską w służbie niemieckiej i Einsatzkommanda, dotknęły Żydów gromadzonych w gettach. Żydów wołyńskich nie wywożono do obozów zagłady, lecz mordowano na miejscu. Do października 1942 r. zamordowano ich blisko 245 000. (około 95 proc. zamieszkujących Wołyń przed wojną). W trakcie poszukiwań uciekinierów z gett policja ukraińska zamordowała wiele rodzin polskich za ukrywanie Żydów oraz udzielanie im innej pomocy. Do grudnia 1942 r. mordowano pojedyncze polskie rodziny , a obiektem ataków byli głównie Polacy zatrudnieni w administracji , nauczyciele, księża, leśnicy oraz działacze społeczni. Do pierwszego zbiorowego mordu na ludności polskiej doszło 9 lutego 1943 r. w kolonii Parośla (gm. Antonówka, pow. Sarny). W tej pierwszej masakrze, popełnionej ze szczególnym okrucieństwem, zginęło ok. 170 Polaków. Przez wiele lat historycy ukraińscy zaprzeczali, że zbrodnię tę popełniła I sotnia UPA, starali się winę przypisać NKWD. Teza ta została obalona dopiero dzięki badaniom podjętym przez prof. Grzegorza Motykę i dokonanej przez niego edycji dokumentów archiwalnych na temat banderowskich sprawców tego mordu. Przypadki mordowania Polaków na Wołyniu zaczęły się nasilać wkrótce po tym, jak w połowie marca 1943 r. około 5 000 policjantów ukraińskich w służbie niemieckiej (z bronią oraz z nabytym wcześniej doświadczeniem mordowania Żydów wołyńskich) uciekło do oddziałów leśnych UPA. Tam wielu z nich objęło funkcje dowódcze oraz zajęło się szkoleniem kadr. W 1943 r., po masowych deportacjach i aresztowaniach prowadzonych przez NKWD oraz represjach ze strony Niemców (przymusowe wywózki na roboty do Rzeszy, aresztowania, obozy i masowe rozstrzeliwania), Polacy w niektórych powiatach wołyńskich stanowili mniej niż 12 %. mieszkańców. Byli grupą narodową pozbawioną już warstwy inteligencji, a także działaczy społecznych i wojskowych. Nie tworzyli sytuacji konfliktowych, wręcz przeciwnie – za wszelką cenę starali się ich unikać. Mimo to stali się obiektem zmasowanych ataków. Już w drugiej połowie marca 1943 r. zanotowano kilkadziesiąt napadów, w których zginęło około 1800 Polaków. W następnych miesiącach liczba zamordowanych rosła w zastraszającym tempie, rozszerzał się też teren objęty GENOCIDUM ATROX. W maju 1943 r. Śp. gen. Stefan Rowecki „Grot”, dowódca AK, zanotował : „Na terenie Wołynia ukraińskie organizacje wojskowe, kierowane przez byłych oficerów armii Petlury (»Taras Bulba« oraz OUN), zarówno melnykowcy jak i banderowcy, rozpoczęli masowe mordowanie ludności polskiej. Liczba ofiar przekroczyła już tysiące osób”. Latem i jesienią 1943 r. terror prowadzony przez OUN-UPA przybrał charakter zmasowanego ludobójstwa . Mordy dokonywane na ludności polskiej, rozpoczęte w powiatach sarneńskim, kostopolskim, rówieńskim i zdołbunowskim, w czerwcu 1943 r. rozszerzyły się na powiaty dubieński i łucki, w lipcu objęły powiaty kowelski, włodzimierski i horochowski, a w sierpniu także powiat lubomelski. Szczególnie krwawy był lipiec 1943 r., gdy bandy UPA, często przy aktywnym wsparciu miejscowej ludności ukraińskiej , zintensyfikowały wystąpienia antypolskie w powiatach kowelskim, włodzimierskim, horochowskim i częściowo łuckim. Kulminacyjnym momentem tych zdarzeń była niedziela 11 lipca 1943 r., gdy o świcie oddziały ukraińskie zaatakowały jednocześnie prawie 100 polskich wsi. Doszło wówczas do nieludzkich rzezi i ogromnych zniszczeń. Historycy obliczają, że tego dnia mogło zginąć ponad 8 000 Polaków – głównie kobiet, dzieci i starców. Ginęli od kul, siekier, wideł, noży i innych narzędzi, nierzadko w kościołach podczas niedzielnych mszy. Wsie były palone, a dobytek grabiono. Napady na świątynie też nie były przypadkowe, gdyż banderowcom chodziło o zamordowanie jak największej liczby Polaków. W wyniku krwawej niedzieli 11 lipca 30 w kościele w Porycku zginęło około 200 parafian razem z proboszczem Śp. ks. Bolesławem Szawłowskim. W kaplicy w Chrynowie z grupą około 150 uczestników liturgii zginął Śp. ks. Jan Kotwicki. W podobnych okolicznościach w parafii Zabłoćce został zamordowany 74-letni Śp. ks. Józef Aleksandrowicz, natomiast w kaplicy w Krymnie zginęło około 40 wiernych. W Kisielinie zginęło 80 parafian 31 – głównie ci, którzy wyszli z kościoła, gdyż wcześniej byli zapewniani przez banderowców, że „Polakom nic się nie stanie”. Natomiast wierni, którzy pozostali z proboszczem Śp. ks. Witoldem Kowalskim i Włodzimierzem Dębskim (obaj zostali ciężko ranni), odparli atak banderowców cegłami i kaflami z rozebranych pieców. W powiecie lubomelskim w dniach 29–30 sierpnia 1943 r. zamordowano około 2 500 osób . Banderowcy niemal jednocześnie zaatakowali wówczas ponad 30 miejscowości, gdzie mieszkali Polacy, i zabili wszystkich, którzy nie zdążyli się ukryć bądź uciec. Takie wsie i kolonie jak Ostrówki (470 zamordowanych), Wola Ostrowiecka (570), Jankowce (80), Kąty (210), Czmykos (154), Terebejki (10), Sawosze (10), Zamostecze (50 Polaków i Holendrów), Borki (55) przestały istnieć (nie ma ich na współczesnych mapach Ukrainy). Prowadzona w sposób zorganizowany akcja OUN-UPA na Wołyniu miała charakter ludobójstwa – jej celem było wyniszczenie ludności polskiej, a nie jej wypędzenie. Dokładna lista ofiar mordów ukraińskich na Wołyniu nie została i nigdy już nie zostanie ustalona. Brakuje dokumentów, gdyż praktycznie nie sporządzano na bieżąco wykazów pomordowanych . W wielu miejscowościach nikt nie ocalał, nie miał więc kto opisać zbrodni i podać nazwisk ofiar. Ci, którzy mogliby to zrobić, w większości już nie żyją bądź nie są w stanie dać świadectwa (wiek, choroby, trudności w dotarciu do tych osób). Dotychczas udało się udokumentować około 60 000 Polskich Ofiar. A mogło być ich kilkukrotnie więcej. Wobec olbrzymiego zagrożenia Polacy musieli opuścić swoje domy, ratować się ucieczką do miast i miasteczek, w których znajdowały się posterunki wojsk węgierskich i niemieckich. Paradoksalnie Polacy zagrożeni przez UPA byli zmuszeni szukać schronienia u Niemców i ich sojuszników, a w latach 1944–1945 nawet u Sowietów. Niemcy wywozili ich na przymusowe roboty w głąb Rzeszy. Niektórzy z ocalonych przedzierali się do Generalnego Gubernatorstwa, głównie do dystryktu lubelskiego, i tam szukali schronienia. Bez odzieży, żywności, pozbawieni domów, dziesiątkowani przez tyfus i głód, z traumą po stracie domu i najbliższych, często okaleczeni fizycznie, latami tułali się po ulicach miast w poszukiwaniu pomocy u dobrych ludzi. Tylko nieliczni próbowali tworzyć samoobrony. Najsłynniejsze z nich powstały w miejscowościach : Przebraże (schroniło się tu około 25 000 Polaków), Huta Stepańska (około 10 000), Zasmyki, Bielin, Dederkały oraz Ostróg. Takich ośrodków powstało blisko 150. Z powodu braku broni, amunicji i kadry dowódczej przetrwało niespełna 10 . Lepsze warunki do zorganizowania skutecznej obrony istniały w miejscowościach, gdzie były murowane budynki, szkoły, kościoły, klasztory oraz schrony ziemne. W niektórych wypadkach Polacy bronili się jak w średniowieczu, odpierając ukraińskie ataki cegłami, kaflami (plebania w Kisielinie), atakując widłami i siekierami (obrońcy Przebraża i Huty Stepańskiej). W 1944 r. terror OUN-UPA przeniósł się z Wołynia do województw południowych. W województwie lwowskim zginęło około 25 000 Polaków, w stanisławowskim -około 18 000., w tarnopolskim – około 28 000., w lubelskim – 3 tys. Razem na Kresach Południowo - Wschodnich II RP w latach 1939–1947 z rąk OUN-UPA i ukraińskich sąsiadów śmierć poniosło, według danych szacunkowych, od 124 000 do 150 000 Polaków. W wyniku terroru UPA oraz działań Niemców i Sowietów spośród około 370 000 Polaków mieszkających w 1939 r. na Wołyniu w 1946 r. zostało niespełna 2 5000. Natomiast z około 2 500 miejscowości, w których przed II wojną światową mieszkali Polacy, niemal 1 500 (wsi, kolonii, futorów, przysiółków) przestało istnieć – zostało całkowicie spalonych lub zniszczonych. Mordów dokonano w około 2100 miejscowościach, a zginęło w nich około 70 000 Polaków, co stanowi niemal połowę wszystkich ofiar mordów dokonanych przez nacjonalistów ukraińskich. Ofiarami ludobójstwa ze strony Ukraińców stali się także mieszkańcy województw: poleskiego, lwowskiego, tarnopolskiego, stanisławowskiego, a w obecnych granicach Polski części ówczesnych województw : lubelskiego, rzeszowskiego i krakowskiego. Łącznie antypolskie czystki etniczne przeprowadzono w około 4300 miejscowościach. #UkraińskieZbrodnie #NiemieckieZbrodnie #SowieckieZbrodnie Nie chce mi się podawać źródeł w tym PIEKIELNYM upale, bo jestem "tylko" człowiekiem a nie maszyną. Dlatego @grok przyjacielu...proszę po potwierdzenie wszystkich faktów. Na zdjęciu : Uczennice Liceum Pedagogicznego, Ostróg pod Horyniem, 1939 r. I jeszcze jedno ⬇️ Tak jak wszystkim weszło w krew : "Anitka pisz o wszystkim !", to marzyłabym, żeby wszystkim też weszło w krew korzystanie z naszej szkolnej kawiarki i POWSZECHNE docenienie mojej benedyktyńskiej pracy ! Dziękuję za pracowity dzień ❗️ https://t.co/uYX0ELDkuR #Historia #Ludobójstwo #Prawda