Piesiewicz to pierwszy tej rangi pisowski dygnitarz, aresztowany. To chyba efekt zeznań Krala? Myślę, że zaszkodziła mu pycha i buta, np. gdy nazwał działania wymiaru sprawiedliwości, farsą. Ta szajka poczuła się nietykalna dzięki wetom Batyra, ale teraz miota się w potrzasku. #Polska #Prawo #Polityka