Polacy nie mogą mieć prawa do decydowania o tym czy w ich bloku mieszkalnym można prowadzić hotel na godziny. Dlaczego? Bo to prowadziłoby do korupcji. Tak przynajmniej twierdzi @IrekRas (PSL) - minister odpowiedzialny za projekt regulujący Airbnb w Polsce. Jak to się mówi - złodziej myśli, że wszyscy kradną. W zamian Ministerstwo daje mieszkańcom potężny mechanizm KONTROLI, podczas której komisyjnie będzie sprawdzane czy w Airbnb znajdują się np. koce przeciwpożarowe. Czyli taki przysłowiowy "burdel na godziny" zatruwa Ci życie hałasem, niszczy części wspólne, nie daje spać po nocy, a Ty po licznych skargach będziesz mógł komisyjnie sprawdzić czy spełnia on wymogi - no spełnia bo jest gaśnica i jakiś regulamin - no to biznes będzie prowadzony dalej, a ty nie będziesz miał żadnej mocy, aby zakończyć tą męczarnie. #Polska #Airbnb #korupcja



