BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#teorii

Świetny materiał @cwiakala - streszczenie by Gemini Google. 1. Wprowadzenie i zarys afery Stanowisko wobec zachowania trenera: Tomasz Ćwiąkała podkreśla, że zachowanie Adriana Siemieńca było fatalne i w prawidłowo funkcjonującym systemie powinno spotkać się z karą [00:04]. Szok środowiska: Autor zaznacza, że zbitka słów „poważna afera” i „Adrian Siemieniec” brzmi nieprawdopodobnie ze względu na dotychczasowy, nieskazitelny wizerunek trenera [00:26]. Sprawy nie wolno jednak bagatelizować [00:34]. 2. Fakty i treść korespondencji Kontekst meczu: Sprawa dotyczy końcówki sezonu i meczu GKS Katowice – Jagiellonia Białystok, przed którym aż ośmiu zawodników Jagiellonii było zagrożonych pauzą za kartki w decydującym, ostatnim meczu sezonu [01:14]. Wiadomość Siemieńca: Szkoleniowiec napisał do arbitra Arkadiusza Kamila Wójcika wiadomość z pytaniem, jak podejść do tematu i prośbą, by sędzia Paweł Raczkowski „współpracował w tym temacie” – uprzedzając trenera, gdy dany gracz jest blisko kartki, aby można było dokonać zmiany [01:36]. Odpowiedź sędziego: Wójcik odpisał, że Raczkowski jest w takich tematach otwarty, sugerując rozmowę przed meczem na osobności [02:06]. Zrzut ekranu trafił do Raczkowskiego, a przed spotkaniem doszło do standardowej rozmowy trenera z arbitrem [02:16]. 3. Pomylenie ról i brak bezstronności Sprawa nie do obrony: Autor wskazuje, że próby usprawiedliwiania trenera nie mają racji bytu – bezpośredni kontakt z sędziami z intencją „współpracy” godzi w fundamenty sędziowania [02:39]. Zadanie arbitra: Sędzia nie jest od pomagania klubom ani od kalkulowania zagrożeń kartkowych w kolejnych kolejkach [03:47]. Informacje o ewentualnych absencjach to wiedza zbędna, która zaburza bezstronność i obiektywizm [04:46]. Uderzające sformułowanie: Najbardziej bulwersujące w całej korespondencji było oczekiwanie „współpracy” arbitra ze sztabem szkoleniowym [05:20]. 4. Wymiar kary a zachowanie proporcji To nie był zwykły błąd, ale nie nosi znamion korupcji: Zdarzenie wykracza poza kategorię zwykłego błędu, jednak nie należy go zrównywać z czarnymi kartami korupcji w polskiej piłce [06:07]. Konieczność proporcjonalnych sankcji: Kara powinna być poważna i jednoznaczna, ale bez skrajnych żądań dożywotniej dyskwalifikacji czy linczu [06:46]. 5. Relacje na linii sędziowie – piłkarze i trenerzy Zacieranie granic: Materiały zza kulis i programy dokumentalne pokazały, że relacje między sędziami a drużynami stały się zbyt kumpelskie [07:49]. Choć początkowo mogło to ocieplać wizerunek, w praktyce zaciera to niezbędny dystans instytucjonalny [08:36]. Konsekwencje dla ligi: Efektem tej afery będzie prawdopodobnie powrót do ostrego dystansu, ostrożności i obawy arbitrów oraz trenerów przed jakimkolwiek nieformalnym kontaktem [11:09]. 6. Uśpiona czujność i syndrom sukcesu Brak wyobraźni i wciśnięcie „Enter”: Ćwiąkałę dziwi przede wszystkim brak instynktu samozachowawczego – nawet po wewnętrznych dyskusjach w sztabie w głowie trenera powinna zapalić się czerwona lampka, że takiej wiadomości nie wolno wysyłać [12:34]. Wyłączone alerty po sukcesie: Mechanizm socjologiczny sprawia, że osoby po wielkim sukcesie i cieszące się powszechnym szacunkiem często wyłączają czujność, podczas gdy na szczycie powinno się być wielokrotnie bardziej ostrożnym [13:41]. Zły kierunek obrony: Otoczenie Jagiellonii nie powinno szukać teorii spiskowych (wojny w PZPN czy środowisku sędziowskim), ponieważ Siemieniec sam wygenerował ten problem i nikt go w to nie wplątał [17:33]. 7. Podsumowanie Rysa na wizerunku: Straty wizerunkowe dla dotąd nieskazitelnego „złotego dziecka polskiej piłki” będą bardzo dotkliwe i długotrwałe [19:43]. Główny wniosek: Oczekiwanie partnerstwa od kogoś, kto z samej definicji i istoty swojej roli ma bezwzględny zakaz bycia partnerem drużyny, całkowicie wypacza sens sportowej rywalizacji [22:05]. https://t.co/e2J16whUwC #piłka Nożna #sędziowanie #afera

Pan Jabłoński, znany łowca ruskich onuc, obecnie zwolennik robotniczej myśli socjalistycznej premiera Morawieckiego, próbuje przekonywać, że nic się nie stało. Że ustawa o obowiązkowym wdrażaniu wyroków ETPCz wprost, w sprawie której Rozwój Plus się wstrzymał, nie tworzy żadnego zagrożenia. A więc przekonuje nas tym samym, że koalicja zaproponowała ustawę, która nic nie zmienia. Ot tak, zapewne dla zabawy, względnie z braku innych rzeczy do zrobienia. Przekonuje nas również, że nie ma różnicy między dotychczasowym stanem prawnym, gdzie wyroki w teorii są wykonywane z powodu przynależności Polski do Rady Europy, a stanem, jaki tworzyłaby ustawa, która mówi wprost, że podmioty publiczne mają obowiązek działać na rzecz wykonania orzeczeń ETPCz. Zatem np. tych dotyczących "małżeństw" jednopłciowych również. Pytanie brzmi, z jakiego powodu łowca ruskich onuc wypisuje te bzdury i z jakiego powodu Rozwój Plus nie zagłosował przeciwko ustawie ewidentnie wymierzonej w polską rację stanu. #Polska #Prawo #Socjalizm

Onet.pl 6d

The Court of Justice of the European Union stated that the application of the balance theory in the settlement of Swiss franc contracts does not violate EU directives, but this does not guarantee borrowers the retention of interest on overpaid amounts. (translated)

Co z odsetkami dla frankowiczów? TSUE zdecydował [WYJAŚNIAMY]

Epidemii cholery v londýnském Soho nezastavil lék. Osmého září 1854 z veřejné pumpy na Broad Street odmontovali rukojeť. Nešlo o žádný nový přípravek ani vakcínu. Byla to pouze lidská ruka, která obyvatelům odepřela přístup k vodě, již do té doby považovali za čistou. Lékaři tehdy věřili v teorii miasmat – zkaženého vzduchu, který podle nich stoupal z hnijících odpadků a hřbitovů. John Snow však věřil něčemu docela jinému: adresám mrtvých. Koncem srpna 1854 udeřila cholera v úzkém okruhu kolem Golden Square. První vlna přišla 31. srpna a hned 1. září dosáhl počet obětí 143. Ve čtvrti umíraly desítky lidí denně, celé rodiny prchaly. Snow, který v Soho bydlel a již v roce 1849 tvrdil, že se cholera šíří pitnou vodou, nikoli vzduchem, začal obcházet jednotlivé domy. Z matrik si vypsal adresy zemřelých a zanesl je do mapy. Každá čárka představovala jednoho mrtvého. Ohnisko se neúprosně sbíhalo k jedinému bodu: pumpě na rohu ulic Broad Street a Cambridge Street. Mapa, kterou později litografoval Charles Cheffins a kterou dnes uchovává Wellcome Collection (zřizovatel @ExploreWellcome), nebyla pouhou ilustrací. Byla pádným argumentem. K téměř všem úmrtím došlo v docházkové vzdálenosti od Broad Street. Deset obětí sice žilo blíže jiné pumpě, v pěti z těchto domácností však Snowovi potvrdili, že vodu stejně nosili z Broad Street, protože měla lepší chuť. Ještě výmluvnější byly výjimky. V chudobinci na Poland Street žilo 535 chovanců obklopených domy plnými umírajících. Zemřelo jich "jen" pět – měli totiž vlastní studnu. V pivovaru rodiny Hugginsových pracovalo přes sedmdesát mužů a těžkou choleru nedostal nikdo. Pili výhradně přidělené pivo a vodu z obecní pumpy nebrali. Sedmého září večer předstoupil Snow před farní radu svatého Jakuba. Radní jeho teorii příliš nevěřili, byli však natolik zoufalí, že se rozhodli návrh vyzkoušet. Osmého září rukojeť pumpy odmontovali. Zde končí oblíbená zkratka a začíná poctivější historický příběh. Sám Snow později zaznamenal, že počet nových nákaz klesal už před tímto zásahem. Lidé ze čtvrti utíkali a koncentrace patogenu ve studni již možná nebyla tak vysoká. Odstranění kliky tedy první vlnu „nezastavilo“ tak přímočaře, jak se později tradovalo. Zásadně však zabránilo vlně druhé. První nakaženou – pacientem nula – byla pětiměsíční Frances Lewisová, která žila v domě číslo 40 hned vedle pumpy. Dne 28. srpna dostala těžký průjem. Její matka Sarah máčela plenky v kbelíku a znečištěnou vodu vylévala do jímky před domem. Cihlovou vyzdívku studny přitom od této prosakující jímky dělil necelý metr. Osmého září, přesně v den, kdy rukojeť pumpy zmizela, onemocněl i otec, strážník Thomas Lewis. Pokud by pumpa zůstala v provozu, jeho nákaza by studnu znovu masivně kontaminovala. Zemřel 19. září, studna však byla tou dobou již vyřazena z provozu. Tyto souvislosti odhalil místní farář Henry Whitehead. Zpočátku Snowovým závěrům nevěřil, pak však prošel farnost důkladněji než kdokoli před ním a lékařovu teorii potvrdil. Právě on vypátral osud nemocného dítěte v sousedství pumpy. Snow původce nemoci na vlastní oči nespatřil. Téhož roku 1854 sice bakterii pod mikroskopem ve Florencii popsal anatom Filippo Pacini a pojmenoval ji Vibrio cholerae, vědecký svět jej však ignoroval. Robert Koch sklidil slávu až o tři desetiletí později. Snow pracoval bez znalosti mikrobiálního patogenu – pouze s mapou, výpověďmi svědků a statistickým srovnáním. Položil tím základy moderní epidemiologie: zdroj nákazy hledej podle toho, kdo onemocněl a kdo neonemocněl. Místní úřady po odeznění epidemie kliku na pumpu vrátily. Představa, že se lidé nakazili výkaly rozptýlenými v pitné vodě, pro ně byla příliš nepřijatelná. Snow zemřel v roce 1858 v pětačtyřiceti letech. Teprve další epidemie a budování moderní vodohospodářské infrastruktury mu daly plně za pravdu. Dnes nese Broad Street název Broadwick Street. Na chodníku stojí černá replika pumpy bez páky a naproti ní hostinec John Snow. Odkaz slavného lékaře udržuje The John Snow Society (@JohnSnowSociety). Záznamy na mapě z roku 1854 dodnes předávají stejné poselství: předsudek dokáže zdánlivě vysvětlit cokoli, teprve data však neomylně ukážou skutečný zdroj problému. Cholera přitom ze světa nezmizela. Pouze ustoupila do oblastí, kde schází přístup k nezávadné vodě. Světová zdravotnická organizace (@WHO) v roce 2026 nadále eviduje desítky tisíc případů měsíčně, především v Africe a na Blízkém východě. Princip jejího řešení přitom zůstává stejný jako tehdy v Soho: najít zdroj dříve, než převáží pohodlné domněnky. Osmého září 1854 se v Soho neodehrál medicínský zázrak. Stalo se něco mnohem střízlivějšího a trvalejšího: někdo odmontoval kliku pumpy, protože strohá data odporovala zažité teorii o jedovatých výparech. P.S.: Každý den publikuji alespoň jeden příběh o tom, jak zvídavost zvítězila nad zažitými představami. Pomozte tyto texty šířit – podpořte je lajkem, komentářem, sdílením, uložením či odběrem, ať vám neuniknou další pokračování. Kterou symbolickou „kliku“ byste dnes navrhovali odmontovat vy? #cholera #historie #epidemiologie

Alex Haditaghi tylko w ostatnim czasie: 🪓 Widzew (Masłowski) 🪓 Wieczysta (Kwiecień) 🪓 Wisła (Królewski) Kto następny? Zaczynam być coraz bliżej teorii, pod którą podpiął się @JOlkiewicz, że on po prostu uznaje, że cena 250k euro to kusząca okazja, by móc ponapierdzielać się na Twitterze i móc nazwać adwersarza Harrym Potterem. #Wiedźmin #PiłkaNożna #Transfery

Iga Świątek w rozmowie z Pawłem Kuwikiem dla Eurosportu po odpadnięciu z US Open 🗣️ - Iga, myślę, że kibice, którzy dzisiaj oglądali to spotkanie, będą mieli jedno zasadne pytanie. I tak się pewnie zastanawiają, co się stało w tym pierwszym secie. I co jest bardziej szokujące - to, że przegrałaś siedem gemów z rzędu czy to, że ona drugi mecz z rzędu zrobiła dokładnie to samo. Czyli z 0-5 odwróciła na 7-5. Jak Ty to w ogóle skomentujesz? - Myślę, że to, że to był drugi mecz z rzędu, to raczej po prostu zbieg okoliczności. Moje nastawienie i jakby pomysł na grę był cały czas taki sam. Ale zaczęłam robić po prostu za dużo błędów. Ona podniosła poziom i przestała robić te błędy. Po prostu tak się ten mecz ułożył, ale nie szukałabym tutaj żadnych głębszych teorii. - W przerwie po pierwszym secie, kiedy wyszłaś, co sobie pomyślałaś? Bo w tym drugim secie, tam były takie momenty, szczególnie w szóstym gemie, kiedy miałaś dwa brejki. To jeszcze gdzieś tam była szansa, żeby się do tej gry zaczepić na dłużej. - Szans było dużo. Co sobie pomyślałam? Po prostu, że zaczynam mecz od nowa i to nie ma znaczenia, co się już wydarzyło. Że jedyne, co mogę zrobić to skupić się na tym po prostu, żeby więcej piłek trafić w kort, żeby być solidniejszą od niej. No tylko, że nie udało mi się tego zrealizować i za dużo psułam. Ten poziom nie był wystarczający, żeby budować jakąś presję. Jakoś nie czułam się, że kotwiczę bardzo w tym pierwszym secie albo że skupiałam się na błędach. Raczej starałam się po prostu pomyśleć, co zmienić - co dostosować i jak mogę zagrać, żeby być właśnie solidniejszą. Ale tak jak mówię, to mi nie wyszło do końca. - Jak Twoje zdrowie? - Dobrze. Wszystko okej. 📸 Eurosport | #USOpen | #zkortu #USOpen #IgaŚwiątek #tenis

Moja kandydatura na Prezydenta Krakowa nie została zarejestrowana. Zabrakło ważnych podpisów. Nie będę snuł teorii spiskowych, szukał winnych ani przerzucał odpowiedzialności na kogokolwiek. Uważałem, że złożenie niemal 5000 podpisów zapewni nam wystarczający margines bezpieczeństwa. Jak się okazało – pomyliłem się. System jest, jaki jest. Zasady były znane, a naszym obowiązkiem było zebrać większą liczbę podpisów i jeszcze dokładniej zweryfikować je przed złożeniem. Powinniśmy byli poświęcić temu więcej uwagi. Jako kandydat ponoszę za to pełną odpowiedzialność. Zawaliłem. Przepraszam również ponad setkę wolontariuszy, którzy przez ostatnie miesiące pracowali w tej kampanii. Zbieraliście podpisy niezależnie od pogody, rozdawaliście materiały wyborcze, organizowaliście spotkania i festyny, jeździliście po całym Krakowie i poświęcaliście swój prywatny czas. Wielu z Was robiło to po pracy, kosztem odpoczynku i czasu z najbliższymi. Wiem, ile wysiłku, energii i serca włożyliście w ten projekt. Nie chcę, żeby ktokolwiek obwiniał Was za to, co się wydarzyło. To nie wolontariusze zawiedli. To ja powinienem był dopilnować, abyśmy zebrali bezpiecznie większą liczbę podpisów. Przepraszam również wszystkich mieszkańców Krakowa, którzy udzielili mi poparcia, zaufali, złożyli podpis pod moją kandydaturą i liczyli na to, że będą mogli oddać na mnie głos. Przepraszam sympatyków, współpracowników i wszystkich, którzy uwierzyli, że możemy wspólnie zawalczyć o inne zarządzanie Krakowem. Zawiodłem Wasze zaufanie i mam tego pełną świadomość. Jednocześnie chcę Wam wszystkim z całego serca podziękować. Jestem dumny z ludzi, którzy stanęli obok mnie i uwierzyli w tę walkę. Przyjdzie czas na rozmowę o tym, co dalej. Dziś chcę powiedzieć przede wszystkim dwa słowa: Przepraszam i dziękuję. P.S. Wiem, że podpisy mają być jutro ponownie liczone, może coś się jeszcze zmieni. #Kraków #Wybory #Kampania

rzep 1w

Czyli od końca wakacji do dzisiaj (7 dni) zebrali 15000 podpisów. Daje to 2142 głosy dziennie. Do 28 września zostało 22 dni. W tym tempie uzbierają dodatkowe 47 tysięcy podpisów, co sprawi, że nawet w teorii nie osiągną progu 132 tysięcy. A realnie potrzebują około 190 tysięcy, żeby odsiać podpisy nieważne. A co się stanie z tymi wszystkimi ulotkami? #podpisy #akcjaspoleczna #zaangażowanie

A study from Queensland University of Technology showed that the overview feature from AI in Google can support the spread of conspiracy theories, such as the theory about 15-minute cities, and suggests the introduction of stronger mechanisms to protect against the legitimization of these narratives. (translated)

Přehledy od AI v Googlu mohou šířit konspirační teorie, vyplývá ze studie

A study by researchers from Queensland University of Technology showed that summaries from Google's artificial intelligence can promote the spread of conspiracy theories, such as chemtrails and 15-minute cities, rather than debunking them. (translated)

Velké riziko. Přehledy od AI v Googlu mohou šířit bludy, zjistili výzkumníci
Digi24 2w

The wife of Israeli Prime Minister Benjamin Netanyahu, Sara Netanyahu, suggested that opposition leader Yair Golan may have been aware of the Hamas attacks on October 7, sparking harsh reactions from the opposition and reigniting conspiracy theories related to the security breach in Israel. (translated)

Soția lui Netanyahu sugerează că un lider al opoziției știa de atacul Hamas din 7 octombrie. „Yair Golan era deja îmbrăcat și pregătit”

Na marginesie przygody pana @K_Stanowski. Ciekawe, skąd bierze się radykalna różnica w polskim i choćby francuskim (z mojego punktu widzenia najświeższy przykład, ale bardzo wyraźnie było to widać także w Szwajcarii, a również w Niemczech czy Austrii) wyznaczaniu obszarów zabudowanych. Sprawdziłem i wyjaśniam: Francuski kodeks drogowy daje jasną i jednoznaczną definicję obszaru zabudowanego: "agglomération: espace sur lequel sont groupés des immeubles bâtis rapprochés et dont l'entrée et la sortie sont signalées par des panneaux placés à cet effet le long de la route qui le traverse ou qui le borde". Wynika z niej, że aby obszar mógł być uznany za zabudowany, muszą być na nim postawione budynki W ZAGĘSZCZENIU (rapprochés). Tymczasem polskie przepisy na poziomie PoRD mówią, że obszarem zabudowanym jest to, co jest oznaczone znakami "obszar zabudowany" ("obszar zabudowany – obszar oznaczony odpowiednimi znakami drogowymi"). To oczywisty nonsens - polska definicja obszaru zabudowanego jest tautologiczna i powinna zostać zmieniona tak, żeby skończyła się absurdalna samowolka w wyznaczaniu jego granic. Są oczywiście normy, mówiące o tym, gdzie w teorii nie powinien się obszar zabudowany rozciągać, ale te normy są traktowane bardzo luźno, zaś kluczowy przepis na to pozwala. #prawo #zagospodarowanie #infrastruktura

Zoltán 3w

🇵🇱 Drodzy Przyjaciele z Polski! Czas wsiąść na rower. I powiedzmy to sobie szczerze, bez owijania w bawełnę: w tej kategorii odjechaliście nam tak daleko, że ledwo widzimy Wasze tylne czerwone światełka na horyzoncie. 🚴‍♂️💨 ​U Was? Trasy rowerowe to nie jest po prostu kawałek asfaltu - to absolutny majsterszsztyk inżynierii i turystyki. Velo Dunajec, Velo Baltica czy potężny Green Velo. Jedziesz setki kilometrów po gładkim jak stół asfalcie, odseparowanym od ruchu aut. Do tego dedykowane mosty rowerowe, profesjonalne stacje naprawcze z narzędziami, zadaszone Miejsca Obsługi Rowerzystów (MOR), a w nocy na niektórych odcinkach świecąca w ciemności nawierzchnia. Czysty zachwyt, kultura i poziom, który zawstydza Europę Zachodnią. Szacunek! ​A u nas na Węgrzech? No cóż… u nas budowa ścieżki rowerowej to często proces czysto mistyczny. 😉 W teorii mamy trasy, w praktyce? Jedziesz sobie spokojnie i nagle asfalt urywa się w szczerym polu kukurydzy. W małych miasteczkach i wsiach nasza „infrastruktura” to zazwyczaj krzywo namalowany żółty pasek farby na dziurawym chodniku, gdzie musisz slalomem omijać kosze na śmieci, słupy elektryczne i szczekające przy płocie psy. Oczywiście mamy piękne perełki (jak runda wokół Jeziora Cisa), ale zrobienie spójnej, setkikilometrowej trasy przez cały kraj bez wpadania co chwilę pod koła tirów na drodze krajowej to u nas wciąż sport ekstremalny. ​Zupełnie dwa różne podejścia. Wy zbudowaliście rowerowe autostrady przyszłości, a my… wciąż czekamy, aż farba wyschnie na starym krawężniku. ​Czapki z głów dla Waszych projektantów! Kto z Was testował już Velo Małopolska albo Velo Baltica? Dajcie znać, czy na żywo robi to aż takie wrażenie! 🚲🛣️ ​#Polska #Węgry #Rower #VeloDunajec #VeloBaltica #GreenVelo #VeloMałopolska #Infrastruktura #PolakWęgier #Rower #Polska #Węgry

Văd că noul trend pe net de ieri încoace e discreditarea și minimalizarea Recorder. Care nu e așa bun pe investigații și, la o adică, e doar presa de partid a USR, prin care USR își exprimă interesele. Iar acum interesul USR e să îl nenorocească pe bietul Nicușor Dan, care nu vrea să fie “omul lor” în fruntea statului, ci omul serviciilor, așa cum e și normal să fie, că toată lumea știe că președintele e al serviciilor în mod tradițional. Am încercat să rezum cât mai simplist teoriile pe care le-am citit pe net de ieri încoace. A! Și sigur că mai circulă și teoria că Pahonțu e om bun și drept, alături de teoria că și Dragnea a zis de el, dar atunci nu ne păsa de Pahonțu, așa că îl ignoram pe bietul infractor care ne atrăgea atenția. Nu am nimic de zis despre toate aceste mizerii care se spun ca să acopere spațiul cu informații contradictorii, cu gălăgie, ca să nu se mai înțeleagă om cu persoană și să nu mai aibă niciun sens adevărul. Că ăsta e jocul întotdeauna. Dar vreau să zic că mi se pare o mizerie fără seamăn să minimalizezi Recorder. Care a făcut o muncă de investigație impecabilă în toți anii de când există. Care a tradus pentru toată lumea niște fenomene de corupție pe care altfel societatea nu le-ar fi priceput niciodată. Care a spus povești care ar fi rămas nespuse, deși au rănit mulți oameni. Vă amintesc de cazul Nordis, de abuzurile din centrele de plasament sau de cele ale unor fețe bisericești împotriva unor copii, despre “vânătorul de bătrâni”, despre “eroul de la Nassyria”, despre fabricile de diplome, despre mafia gunoaielor, despre “cartelul din Carpați”. Și sunt mult mai multe, mă! Eu cred că Recorder a lansat în România presa de investigație așa cum trebuie ea făcută și mulți dintre noi, ceilalți jurnaliști care făceam investigații jurnalistice înainte de ei, ne-am lăsat inspirați de ei. Pentru că au schimbat jocul în domeniu. Și pentru că au reușit să agite un pic spiritele într-o lume în care demersul jurnalistic părea să nu mai miște pe nimeni. Să vii acum și să spui că Recorder e “presa useristă”, care dă “servite” mi se pare o lipsă totală de respect față de o muncă jurnalistică de super calitate, care s-a demonstrat de-a lungul anilor a fi corectă la milimetru. Eu știu și că oricine știe să scrie în România e considerat “userist”, dar nu înțeleg de ce vor unii să umfle USR-ul în asemenea mod nemeritat. Să știți că și oamenii apolitici sau jurnaliștii știu să scrie și ei nu au treabă cu USR-ul. Ca să fim bine înțeleși. Cât despre Pahonțu, aici lucrurile sunt clare: omul știe multe despre toți, că pe mulți i-a protejat la un moment dat. Și logic că nu se face să ataci o sursă de probleme personale. Dar… dincolo de asta… să vii și să zici că de ce a apărut acum investigația cu Pahonțu e ca și cum te-ai întreba de ce nu a publicat presa nimic despre abuzurile din centrele de minori acum treizeci de ani, când ele se întâmplă dintotdeauna? Păi jurnalistul publică atunci când are probe, când are un motiv să creadă că povestea e de interes public și când a documentat personal toate datele de care dispune. Și mai publică atunci când se simte bine psihic și se simte pregătit să se confrunte cu valurile de presiuni și de lături publice. Că poate nu știați că și jurnalistul e tot om. Sigur că Pahonțu a fost mereu parte din vechiul aparat represiv comunist. De când e el pe lume, de la Băsescu încoace, el a fost ceea ce e. Sigur că da! Dar acum, generația acestor jurnaliști tineri a găsit cu ochi proaspeți un unghi nou de interpretare a lucrurilor: totuși nu ar trebui ca oamenii vechiului sistem să se mai ducă și pe acasă? Care e problema? #Recorder #investigație #jurnalism

Nemám slušných slov. Pokud je někdo schopen rejžovat politické body na tom, že někdo onemocněl rakovinou, a to ještě způsobem, kterým to dělá poslanec Rajchl, tak je to naprosto odporné i na standardy SPD, kde tenhle hulvát a milovník konspiračních teorií působí. Nejen jako bývalý onkologický pacient, ale i jako lékař, který léčil mnoho onkologických pacientů, si to beru velmi osobně. Nehledě na to, že je to absolutní žvást. A pokud pan Rajchl žádá pravdu, tak zde je: za to, co udělal, zasluhuje označení lidský odpad, měl by složit mandát poslance a trvale chodit kanály. Neskutečné toto! #Politika #Onkologie #Rajchl

w sprawie tego transferu mało się mówi o tym, że on z pełną premedytacją nie zostawił sobie żadnej furtki odejścia, zgarniając za to określone benefity. Jeżeli w 2024 roku podczas negocjacji z Atletico jego przedstawiciele zażądaliby np. krótkiego kontraktu, albo przystępnej klauzuli odstępnego, to na pewno Atleti nie dałoby mu takich samych warunków kontraktu. Wyczuliby, że traktuje ich w kategoriach trampoliny do większego klubu, co odbiłoby się na jego zarobkach/bonusach (lub w ogóle zrezygnowaliby wtedy z takiego transferu, uznając, że ten ruch nie ma przyszłości). Tymczasem on w teorii wyraził pełne zaangażowanie do długoterminowego projektu godząc się na 6-letni kontrakt i chorą klauzulę, a w praktyce po dwóch latach (gdy nie doszło w klubie do żadnego przewrotu) mówi: "ja chcę zawijać, wypuśćcie mnie do ligowego rywala". Litowanie się nad dorosłym facetem, który teraz po prostu bierze odpowiedzialność za swoje decyzje, które podjął będąc w stu procentach świadomym jak wygląda sytuacja, jest dziwne #transfery #LigaMistrzów #piłkaNożna

Martyna Kubka debiutuje na wielkoszlemowej imprezie i już przy pierwszym podejściu znalazła się w decydującej rundzie eliminacji 💪 O awans do głównej drabinki US Open powalczy z Kristiną Liutową. 16-letnia Rosjanka przebojem wdarła się do zawodowego tenisa, wygrywając kilka tygodni temu turniej WTA 250 w Memphis. Kristina będzie faworytką tego spotkania, ale my gorąco wierzymy, że Martyna sprawi nam piękną niespodziankę 🤞 Nasza reprezentantka już udowodniła w tych kwalifikacjach, że nigdy się nie poddaje i walczy do samego końca, nawet w trudnej sytuacji 🔥 W teorii mecz Kubka - Liutowa zaplanowano jako trzeci w kolejności od godz. 17:00 czasu polskiego na korcie numer 9 (po starciach Samuel - Garin i Bandecchi - Rus). W praktyce możemy się jednak spodziewać sporych opóźnień, bowiem dzisiejsze prognozy dla Nowego Jorku nie są zbyt optymistyczne. W najgorszym przypadku może nawet dojść do przełożenia spotkania na piątek. Niezależnie od tego, co się wydarzy - mocno trzymamy kciuki za Polkę! Martyna, spełniaj marzenia 🗽 Już napisałaś cudowną historię, a może być jeszcze piękniej 🤗 📸 Piotr Pawlak | #USOpen | #zkortu #USOpen #tenis #Polska

Cum se schimbă un tablou atunci când îl privim prin ochii unui personaj literar? Mona Lisa — Leonardo da Vinci (1452–1519) Elizabeth Bennet ar putea zâmbi la toate teoriile din jurul acelui zâmbet celebru. Emma Woodhouse ar încerca probabil imediat să descifreze personalitatea femeii din portret. Nuferii — Claude Monet (1840–1926) Anne Elliot ar putea vedea în ei timpul, memoria și schimbarea. Domnul Darcy ar putea aprecia tocmai calmul și reținerea imaginii. Noaptea înstelată — Vincent van Gogh (1853–1890) Catherine Morland ar putea transforma cerul neliniștit în începutul unui mister. Marianne Dashwood ar putea observa mai întâi emoția și abia apoi peisajul. Aceste personaje aparțin lumii lui Jane Austen (1775–1817), în timp ce tablourile provin din perioade foarte diferite. Poate că un mod interesant de a privi arta este să nu ne întrebăm doar: „Ce văd?” ci și: „Ce ar vedea altcineva în acest tablou?” #IstoriaArtei #TablouriCelebre #LeonardoDaVinci #ClaudeMonet #VincentVanGogh #ArtăȘiLiteratură #Muzee #20260826 #0015 #MrCultureweise #CaptainWeb #Română

Cum se schimbă un tablou atunci când îl privim prin ochii unui personaj literar? Mona Lisa — Leonardo da Vinci (1452–1519) Elizabeth Bennet ar putea zâmbi în fața tuturor teoriilor despre celebrul surâs. Emma Woodhouse, probabil, ar încerca imediat să-i descifreze caracterul. Water Lilies — Claude Monet (1840–1926) Anne Elliot ar putea vedea aici timp, memorie și schimbare. Mr. Darcy poate că ar aprecia tocmai liniștea și reținerea imaginii. The Starry Night — Vincent van Gogh (1853–1890) Catherine Morland ar putea transforma cerul neliniștit într-un început de mister. Marianne Dashwood ar vedea poate mai întâi emoția și abia apoi peisajul. Personajele aparțin lumii lui Jane Austen (1775–1817), dar picturile vin din epoci foarte diferite. Poate că un mod interesant de a privi arta este să ne întrebăm nu doar „Ce văd eu?”, ci și „Ce ar vedea altcineva?” #ArtHistory #FamousPaintings #LeonardoDaVinci #ClaudeMonet #VincentVanGogh #ArtAndLiterature #Museums #20260824 #0003 #MrCulturewise #CaptainWeb #Română

Novinky 4w

Former advisor to Anthony Fauci, eighty-year-old David Morens, admitted to allegations of participating in a scheme to conceal information about Covid-19 related grants, specifically attempting to reinstate a grant for coronavirus research in bats to debunk the theory of the virus leaking from a Chinese lab, while conducting communications via personal email to circumvent the Freedom of Information Act. (translated)

Fauciho bývalý poradce se přiznal ke spiknutí s úmyslem zatajit informace o grantech v souvislosti s Covidem-19