Iga Świątek w rozmowie z Pawłem Kuwikiem dla Eurosportu po awansie do 3. rundy US Open 🗣️ - Zadanie wykonane. Okoliczności nowe, bo od kilku lat nie grałaś na innych kortach niż te dwa największe. Jak przebiegła adaptacja dzisiaj? - Bez problemu. Zresztą miałam okazję zagrać tu trening. Kort jest przyjemny, nawet cichszy od stadionów, więc bardzo przyjemnie. Na pewno trochę wiatr kręcił, więc to było czasami wymagające, ale myślę, że to samo jest na stadionach. - Parę jakichś błędów w pewnych momentach się dzisiaj wkradło. One były wynikiem czego? - Oj... Każdy z innego powodu. Tenis jest za skomplikowany, żeby jedną rzecz wyłapać. Ale myślę, że faktycznie czasami byłam trochę za daleko od piłki i mogłam trochę bardziej po prostu podejść do piłki - patrząc też na to, że moja przeciwniczka gra trochę wyżej, trochę wolniej niż poprzednia. I też to, co mam na treningach, więc myślę, że tutaj mogłam trochę lepiej się dostosować. - No to teraz pewnie wracasz chyba na te główne korty. Dwa pytania mi tylko pozwolili zadać, więc musimy kończyć. - Sorry. To nie moje zasady (śmiech). 📸 Eurosport | #USOpen | #zkortu #USOpen #IgaSwiatek #tenis


