Wyjaśnijmy coś: kiedy grupa Polaków bije 60 letniego Polaka, bo ten stanął w obronie dziecka Ukraińskiego pochodzenia, to nie mamy tu patriotycznych pobudek i walki o Polskę. Mamy tu najzwyklejszych bandytów i degeneratów. Pochodzenie dziecka było jedynie WYMÓWKĄ dla zachowań agresywnych. Dlatego nie przeszkadzało im potem kogo biją. Pobili zatem POLAKA. Nie Ukraińca, nie Rosjanina, nie Amerykanina…oni pobili POLAKA. Dla mnie to nadwyraz symboliczne wydarzenie. To się zawsze zaczyna od wielkich haseł, które są wymówką. Na końcu to w większości zwykłe bojówki szukające drogi ujścia swoich frustracji. #Polska #Przemoc #Empatia


