bezpieczeństwo drogowe na tapecie, więc wątek best of z podróży kamrackich 1. Pederasta na pasach https://t.co/Wyca8GUgf2 #bezpieczeństwo #drogi #podróże
bezpieczeństwo drogowe na tapecie, więc wątek best of z podróży kamrackich 1. Pederasta na pasach https://t.co/Wyca8GUgf2 #bezpieczeństwo #drogi #podróże
As a young person, I witnessed the tragic December of 1970, but then the joyful August of 1980 and participated in the Polish road to freedom. NATO's security and opportunities in the EU are the gift of the Solidarity generation, my generation, for future generations. Just don't waste it! (translated)
Wojna hybrydowa ciąg dalszy Dzisiaj rano jakiś nieznany osobnik wtargnął na teren zakładu firmy WB Electronics w Skarżysku-Kamiennej, ul. Obuwnicza, gdzie w 2022 r. ta firma mająca główną siedzibę w Ożarowie otworzyła filię produkującą elementy bezpilotowych aparatów latających. Są one poddostawcą innej ważnej filii firmy, należącej do WB Electronics spółki Flytronic S.A. z Gliwic. W Gliwicach, między innym z części ze Skarżyska-Kamiennej, WB Electronics produkuje doskonałe drony, rozpoznawcze taktyczne Flyeye i amunicję krążącą Warmate (jednorazowe, uderzeniowe). Oba typy są szeroko stosowane w Ukrainie i doskonale się sprawdzają, będąc zmorą Rosjan. Oba te typy dość szeroko używa też Wojsko Polskie. W ogóle firma WB Electronics to naprawdę niesamowita prywatna firma polska, znana także ze zautomatyzowanych systemów dowodzenia, takich jak Topaz dla artylerii. Od pewnego czasu rosyjski wywiad wojskowy (niepokojące jest to, że robi to właśnie GRU, które odpowiada za wsparcie wszelkich działań cywilnych, a nie cywilna służba wywiadowcza SWR) werbuje "jednorazowych" dywersantów i informatorów w ciekawy sposób. To działa jak tanie drony. Można wysłać kosztowny pocisk, który ma duże szanse dotrzeć do celu, ale jest on bardzo drogi. Ale można wysłać chmarę śmiesznie tanich dronów, spośród których mało który doleci do celu, ale jednak część doleci i szkód narobi. Kiedyś rekrutowano agentów, szkolono ich, płacono im ciężkie pieniądze, ale mieli oni wielką wartość, bowiem potrafili doskonale wykonać robotę dywersyjną nie zostawiając śladów albo przynosić wartościowe informacje. Nadal oczywiście się to robi. Ale oprócz tego jest zupełnie nowa kategoria tanich agentów jednorazowych i sposobu ich werbunku. Rosjanie rozwinęli zaskakującą rzecz. Wybierają różnych biednych pierdolców całkiem z przypadku. Czasem takie propozycje rozsyłają boty, by ich wysłać dziesiątkami tysięcy, przez media społecznościowe, z fejkowych kąt. Jak oszuści internetowi. Albo pod pozorem propozycji zatrudnienia. Wielu ludzi się na to łapie, zwłaszcza że nie jest to spadek 400 000 Euro z Nigerii, ale propozycja wykonania drobnej pracy za 200 czy 300 zł. Wielu mówi: a czemu nie? Zwłaszcza jak chodzi o przyklejenie niewinnych ulotek na murach w kilku miejscach. Potem zlecenia są coraz bardziej lukratywne, ale coraz bardziej nielegalne. Podpalenie śmietnika. Przetransportowanie samochodem kogoś (kto jedzie na inną robotę), itd. Aż w końcu według określonej instrukcji jest podpalenie jakiegoś obiektu za 3000 czy 5000 zł. To cholernie śmieszna zapłata jak za taki czyn, ale wielu w to wchodzi. To nic że 1000 odmówi, ale 1001-szy... Na tym to polega, że rozsyłanie zleceń przez media społecznościowe niewiele kosztuje, i czasu, i wysiłku. W Polsce rekrutują głównie Ukraińców z wiadomych względów: żeby zwalić winę na nich. Że to niby Kijów ich nasłał. Ale równie dobrze mogliby rekrutować Polaków, też taki 1001-szy by się znalazł, w każdej społeczności znajdzie się taki co za kasę coś tam... Niemniej jednak oni potrzebują Ukraińców. Że niby Ukraina chce nas wciągnąć do wojny. Założę się, że jak złapią tego biednego pierdolca co dokonał dzisiejszego podpalenia, to będzie Ukrainiec. Rosjanie potrzebują tego, by wywołać w Polsce złość i nacisk na władze, by natychmiast przerwać wszelką pomoc militarną dla Ukrainy. By bez tej pomocy padła. Obawiam się, że takie akty, sabotaże, podpalenia, prowokacje, dywersje, będą się mnożyć. Bo Rosja nie wykonała zadania postawionego na ten rok, czyli zajęcia pozostałej części Donbasu. Dlatego trzeba przerwać zachodnią pomoc za wszelką cenę. Więc właśnie Ukraińców trzeba werbować do tych ciemnych sprawek. A zawsze się trafi jakiś kretyn, który nawet nie podejrzewa, w czym uczestnicy... W tym wypadku facet okazał się kompletnym amatorem. Tanim agentem za 3000 czy 5000 złotych. Nagrał się w kominiarce na kamery. I w dodatku znaleziono jego kurtkę i plecak, no wtopa na całego. To kwestia czasu, jak go złapią, bo mają go złapać. Nie chodzi o to by zakład spalić, ale żeby złapano Ukraińca. A wtedy ruszy w necie ofensywa informacyjna. Przerwać pomoc dla Upadliny! Tak będą drzeć ryja znane już konta, a będzie im wtórować miejscowa agentura wpływu (ta lepiej opłacana), tak z kręgów politycznych, jak i medialnych. Będą im wtórować różni pożyteczni idioci i zwykli obywatele, którzy padli ofiarą dezinformacji i manipulacji. A różne nieosfojone instruktory będą stawiać swoje pytania: ja nikogo nie oskarżam, ja tylko pytam... Na zdjęciu - dzisiejszy incydent ze Skarżyska-Kamiennej. Fot. Inertia Jeśli chcecie, żebym poświęcał swój czas na te wpisy, jeśli w ogóle chcecie je czytać, to poproszę o kawkę. To tylko kilka złotych, a mnie rekompensuje włożony w tę pracę czas. https://t.co/pPHnCSlfpS #HybrydowaWojna #Bezpieczeństwo #Ukraina
Na podstawie tego wpisu możemy sobie zobaczyć dokładnie miejsce, gdzie @K_Stanowski rzeczywiście przekroczył prędkość: - przed przejściem dla pieszych - obok domów jednorodzinnych Rzeczywiście, "piękna droga, żeby depnąć". https://t.co/zYopcUsYGK #prawo #bezpieczeństwo #drogi
Young Multi, zapytany, ile zarabia na muzyce (klipy), powiedział, że obecnie w jego przypadku, jeśli wychodzi na zero, to jest dobrze. Raper powiedział, że jest 50 tysięcy złotych na minusie za klip do „Gdzie mój dom?”, ponieważ teledysk był bardzo drogi. Z klipów do „AK47” i „Power Up” wyszedł na zero, ale w ich przypadku koszty były mniejsze. „Młody Manson” to wyjątek, Multi wydał na niego bardzo dużo pieniędzy, ale klip ostatecznie się zwrócił. Michał podkreślił jednak, że nie chodzi mu o to, żeby zarabiać na teledyskach. Chce po prostu, żeby wszystko dobrze wyglądało, a numer zarobi w inny sposób, na koncertach czy Spotify. Przy wydatkach na teledysk do „Gdzie mój dom?” musiałby osiągnąć około 15 milionów wyświetleń, żeby wyjść na zero. Może i Young Multi wydaje nową muzykę rzadko, ale jak już coś wydaje, to wszystko jest na topowym poziomie. Mało kto robi dziś aż tak drogie klipy, bo artyści wiedzą, że są małe szanse, aby nawet wyjść na zero. Multi, mając świadomość, że w 99% przypadków będzie na minusie, kręci coraz droższe i lepsze teledyski. Za to wielki szacunek. @young_multi @YFLabel #YoungMulti #Muzyka #Teledyski
Drogi pamiętniczku! „Wczoraj było wielkie larum, bo podobno zjadłem mały metalowy dzwoneczek. Znaczy, nie ma żadnych świadków, że go zjadłem, ale dzwoneczka też nie ma. Pan dziwnie mi się przygląda i za każdym razem grzebie w mojej kupie. Znalazłem też jakiś dziwny transformatorek pod schodami i wygryzłem z niego kable. Potem schody przestały świecić, ale nie wiem, czy jedno ma coś wspólnego z drugim. Standardowo próbowałem też ganiać się z kotami, ale one niespecjalnie chcą. Co tu jeszcze? A, no tak! Byłem dzisiaj na moim pierwszym wspólnym spacerze z Leo i Lusią. Straszne z nich głąby i okropnie się wloką. Musiałem je poganiać. Niestety potem padłem nieżywy i spałem aż do północy. Generalnie czuję się świetnie i wszystko jest w porządku. Chciałbym tylko jakoś dobrać się do szynki, którą babcia je na śniadanie, ale nie chce mi dać ani plasterka. Jak jej w końcu zabiorę balkonik, to też jej nie oddam. No i to chyba byłoby wszystko” #pamiętnik #takijestem #życiezwierząt
Kierujący hondą postanawia dać mi nauczkę przejeżdżając centymetry ode mnie i trąbiąc. Dlaczego? Bo korzystam z drogi, z której powinienem korzystać, ale że trzeba mnie wyprzedzić, no to robi się poważny problem. Tak właśnie wygląda poruszanie się rowerem po mieście tam, gdzie nie ma odpowiedniej infrastruktury zapewniającej bezpieczeństwo rowerzystom. Kierowcy są gotowi zrobić ci krzywdę nawet wtedy, gdy nie mają racji. #rower #bezpieczeństwo #infrastruktura
❗️ Krótko: wygrać z Turcją na jej terenie i to na turnieju rangi Mistrzostw Europy? Bezcenne. Doceniam. Nawet jeśli to nieważny (?) mecz fazy grupowej... Nie ma sensu analizować tym zwycięstwem drogi do strefy medalowej, bo nadal mamy wszystko w swoich rękach by awansować do półfinału a zwycięstwo z Turcją może tylko nas zbudować. ⚪️🔴 Foto: @ysr_images #jazdababy • #EuroVolleyW2026 #EuroVolley2026 #MistrzostwaEuropy #Siatkówka
🚨Policjant poza służbą zatrzymał Ukraińca🇺🇦 z blisko 3 promilami alkoholu. Ukrainiec szarpał się z policjantem i chciał uciekać. Policjant pionu kryminalnego z Komisariatu Policji Wrocław-Grabiszynek, jadąc prywatnym samochodem w miejscowości Smolec, zauważył kierowcę Opla, który wyjeżdżając z drogi podporządkowanej ocierał kołem o krawężnik, a następnie zachowywał się nerwowo i nieprzewidywalnie. Funkcjonariusz natychmiast zareagował. Po podejściu do pojazdu wyczuł silny zapach alkoholu. Wyjął kluczyki ze stacyjki i zaciągnął hamulec ręczny, żeby uniemożliwić dalszą jazdę. Kierowca nie podporządkował się wyrwał kluczyki i próbował ponownie uruchomić auto. Doszło do szarpaniny. Policjant wzywał osoby postronne do kontaktu z Policją. Pomogli mu przechodnie, którzy wspólnie obezwładnili mężczyznę do przyjazdu patrolu. Badanie potwierdziło, że 46-letni obywatel Ukrainy miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Źródło: Komenda Miejska Policji we Wrocławiu #Policja #alkohol #Wrocław
Radosław Piesiewicz, president of the Polish Olympic Committee, was detained by the Central Bureau of Cybercrime in connection with accepting an expensive watch and other benefits from Przemysław Kral, head of the Zondacrypto exchange, which leads to a further investigation into fraud and money laundering related to the bankruptcy of this exchange. (translated)
🇵🇱 Niezadowolony Ukrainiec: "W innych państwach możesz dostać kartę pobytu w 2 tygodnie. A w Polsce czeka się 3 lata". Drogi imigrancie z Ukrainy. Proszę spróbować w Hiszpanii. Tam rozdają paszporty. Od ręki. Każdemu. #MasowaMigracja #migration https://t.co/318xUjkgDs #Migracja #Imigracja #Ukraina
🇵🇱 Drodzy Polscy Przyjaciele! W ostatnich dniach chwaliłem Wasze drogi, Żabki, Orliki… wczoraj jeszcze nasze termy. Ale teraz zasiądźmy do stołu. Bez kilometrów i rywalizacji. Po prostu: co Wy jecie, co my jemy - i co kradniemy sobie nawzajem z talerza. 😁 Z Waszych dań my, Węgrzy, często zakochujemy się w prostych, sycących rzeczach. Pierogi ruskie. Żurek z kiełbasą. Oscypek z żurawiną. Kotlet schabowy z kapustą kiszoną. Do tego zimne piwo albo czysta wódka. Żadnych cyrków, pełny brzuch, koniec dyskusji. A Wy u nas? Słyszę to już od lat. Lángos. Gulasz. Kürtöskalács. Lecsó. No i oczywiście pálinka, po której człowiek nagle zaczyna rozumieć węgierską historię. Jak schodzicie na południe, z bufetu zawsze najpierw znika ten tłuściutki, czosnkowy, serowy lángos. Nie kłammy, lángos to Wasz letni romans z Węgrami. I jest jeszcze coś, bez czego u nas lato nie jest latem: Fröccs. Wino z sodą. Proste? Proste. Ale to nasza narodowa klimatyzacja w kieliszku. Mały fröccs, duży fröccs, „długi krok”, „sportowy”… ile wina, tyle sody, tyle nastroju. W upał to nie napój. To system przetrwania. Inny klimat, ten sam apetyt. Wy kisicie, parujecie i lepicie ciasto. My papryką palimy, w tłuszczu kąpiemy i wino z sodą mieszamy, jakby to była nasza filozofia. Więc nie ma rankingu. Kiedy jestem u Was, siadam do miski pierogów - a gdy Wy wpadacie na południe, wciskam Wam w rękę zimnego fröccsa i gorącego lángosa. Ale zdradźcie mi: jakie jest to jedno Wasze danie w Polsce, bez którego nie ma życia, i na co polujecie w pierwszej kolejności zaraz po przekroczeniu węgierskiej granicy? Bierzcie widelce. Stół jest wspólny. 🇭🇺🤝🇵🇱🍲🍷 #Polska #Węgry #Kuchnia #Pierogi #Lángos #Fröccs #Gulasz #PolakWęgier #Polska #Kuchnia #Jedzenie
My Češi máme dnes s Polskem nejlepší vztahy v historii. Poláci patří mezi naše nejbližší spojence a nejdůležitější obchodní partnery. A milý Vladimire Putine, jdi se svou propagandou do prdele. 😎 🇨🇿❤️🇵🇱 My, Czesi, mamy dziś najlepsze w historii stosunki z Polską. Polacy należą do naszych najbliższych sojuszników i najważniejszych partnerów handlowych. A drogi Władimirze Putinie, idź ze swoją propagandą w chuj. 😎 #Česko #Polsko #Vztahy
My, Czesi, mamy dziś najlepsze w historii stosunki z Polską. Polacy należą do naszych najbliższych sojuszników i najważniejszych partnerów handlowych. A drogi Władimirze Putinie, idź ze swoją propagandą w chuj. 😎 🇨🇿❤️🇵🇱 #Polska #Czechy #Sojusznicy
🇵🇱 Drodzy Przyjaciele z Polski! W ostatnich dniach sporo chwaliłem Wasze autostrady, Żabki czy Orliki... Ale zatrzymajmy się na chwilę! Czas odwrócić role, bo jest jedna rzecz, w której to Węgry mają pod ziemią skarb, o jakim u Was na północy można tylko pomarzyć. Chodzi o naszą kulturę wód termalnych i basenów leczniczych. U Was, gdy zimą człowiek marzy o ciepłej wodzie, zostaje głównie chlorowany basen sportowy albo mroźny wiatr nad Bałtykiem... A u nas? U nas gorąca woda dosłownie tryska spod stóp w niemal każdym zakątku kraju. I nie mówię tylko o zabytkowych pałacach kąpielowych w Budapeszcie (choć parujące baseny w Széchenyi czy Gellért to architektoniczne cuda), ale o węgierskiej prowincji. Prawie każde mniejsze miasteczko ma swoje własne baseny termalne: Eger, Hajdúszoboszló, torfowe jezioro w Hévíz, Bükfürdő, jaskiniowe baseny w Miszkolcu, czy chociażby tuż obok mojego miasta siarkowe wody lecznicze Zsóry w Mezőkövesd! 😁 Wyobraźcie sobie taki klimat: na zewnątrz mróz, prószy śnieg, a Wy siedzicie pod gołym niebem w naturalnej, bogatej w minerały wodzie o temperaturze 38°C, gracie w szachy na kamiennej planszy i totalnie odpoczywacie... To nie są sztucznie podgrzewane zbiorniki, ale uzdrawiający dar natury, który dojrzewał pod ziemią przez miliony lat. Więc drogi i organizację robicie lepiej Wy, ale jeśli chcecie wygrzać kości i naprawdę naładować baterie: w naszych łaźniach termalnych zawsze czekamy na Was z otwartymi ramionami! Pakujcie ręczniki i wpadajcie na południe! 🇭🇺🤝🇵🇱 #Węgry #Polska #Termy #Budapeszt #Hévíz #Kąpieliska #PolakWęgier #Węgry #Termy #Kąpieliska
Nie wiem czy to by uratowało im życie ale ... od kilkunastu lat powtarzam - nasze drogi ekspresowe mają pas awaryjny który ma tylko 2,5 m szerokości. Autostrady mają pas awaryjny który ma 3 metry szerokości. Uważam że te 50cm w bardzo wielu przypadkach uratowało by życie. Obecnie ciężarówka mieści się na takim pasie awaryjnym na eSkach na styk więc nie ma miejsca na wymianę koła. Powtarzam to, mówię i piszę do @MI_GOV_PL oraz @GDDKiA żeby pasy awaryjne miały wszędzie 3 metry. Przecież ciężarówki po drogach ekspresowych nie jeżdżą węższe tylko są takie same więc dlaczego pas awaryjny jest węższy? To że eSki mają inne i trochę gorsze parametry od autostrad to wiadomo ale pas awaryjny musi i powinien być taki sam. #Bezpieczeństwo #Drogi #Infrastruktura
The cryptocurrency scandal involving the company Zondacrypto is causing concern among politicians of the Law and Justice party, who fear the disclosure of some of their connections with the company's activities and its financing of electoral campaigns, particularly the controversies surrounding Radosław Piesiewicz, the head of the Polish Olympic Committee, who allegedly accepted an expensive watch from Przemysław Kral in exchange for assistance with legal regulations. (translated)

Kiedy masz zakład produkujący znaki drogowe, a Twój szwagier jest deweloperem: https://t.co/OrUYt1smXm #Drogi #Biznes #Rodzina
From Lithuania, 16,000 cars with concealed accident histories ended up on the roads of Europe, which, after superficial repairs, were sold as accident-free, as revealed by investigations related to the international operation "Nimmersatt" and leading to tax losses estimated at a minimum of 31 million euros. (translated)
