BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Lublin
Venek 7h

W lasach na terenie Nadleśnictwa Lubliniec pojawił się nietypowy gość. Rowerzystka, przemierzająca leśne ścieżki, natknęła się na... emu https://t.co/95fMdTbja2 #Lubliniec #emu #przyroda

❗️ 🗣 🇯🇵 RAN TAKAHASHI, PRZYJMUJĄCY REPREZENTACJI JAPONII: 🎙: - Czuję, że jestem w fantastycznej dyspozycji, bardzo dobrze się czuję, gdy odnalazłem swoją pewność siebie. Od roku robię wszystko, by na Igrzyskach Olimpijskich w Los Angeles być w najlepszej dyspozycji. Jest to dla mnie główny cel - medal igrzysk. Chcę w przyszłości czerpać jak najwięcej ze swojego wyboru w postaci Lublina, chce zyskać na grze obok Wilfredo Leona. Na razie jednak jesteśmy tu, w sezonie 2026, chcemy dobrze przygotować się do Mistrzostw Azji, które będą dla nas najważniejszym celem. By zdobyć medal igrzysk, musimy się najpierw zakwalifikować❗️ Foto: @KLukawski Grafika: własna. #VNL2026 #IgrzyskaOlimpijskie #Siatkówka #ReprezentacjaJaponii

❌Oto sposób, jak dostać miliony od rządu Donalda Tuska. ❌ Sprytny 23-latek z Lublina za czasów PiS nagradzał Przemysława Czarnka i innych polityków PiS. Po zmianie władzy zaczął nagradzać polityków PO. ❌W dniu ogłoszenia konkursu na wsparcie Polonii przez MSZ Radosława Sikorskiego chłopak zmienia nazwę swojego stowarzyszenia "Lubelska Liga Gier Miejskich" na "Polonia Connect" oraz dopisuje do statutu punkt, że zajmuje się Polonią. ❌Nie ma w tym żadnego udokumentowanego doświadczenia, więc w papiery wpisuje program polegający na założeniu kilka tygodni wcześniej grupy na Whatsappie 🤬. ❌W MSZ nikt tego nie weryfikuje i stowarzyszenie bez doświadczenia, ze świeżo zmienionym statutem i nazwą dostaje 2 mln zł, prawie 20 proc. środków z całego programu. ❌Kasę z tego programu dostaje też kolega sprytnego Lublinianina, który oprócz prezesowania stowarzyszeniu zajmującym się Polonią, ma też spółkę, która wg KRS produkuje broń i amunicję. ❌Takich kwiatków w tym programie jest więcej - czekamy na udostępnienie nam dokumentów przez @RzecznikMSZ @MSZ_RP @sikorskiradek żeby je opisać. https://t.co/SIDq8fYIR6 #Polska #Polityka #Korupcja

💵716,59 zł - tyle miało na koncie stowarzyszenie z Lublina na koniec 2024 r. 💵Dziś ma blisko 2 mln zł z MSZ. 💵Wystarczyło zmienić nazwę z "Lubelska Liga Gier Miejskich" na "Polonia Connect" i dopisać punkt o Polonii do statutu. W dniu ogłoszenia konkursu. 💵 Jak resort Sikorskiego rozdaje miliony bez weryfikacji 👇 https://t.co/SIDq8fYIR6 #finanse #Polska #organizacje

Serce Lubelszczyzny, powiat lubelski, sam środek matecznika Przemysława Czarnka - gdyby wybory odbyły się dzisiaj. Nie jestem pewien czy o taki efekt chodziło. Parafrazując klasyka - rozpłaszcza się. https://t.co/UeQJmJ5V5n #Polska #Wybory2023 #Lublin

Śledztwo w sprawie śmiertelnego potrącenia 82-letniego pieszego przez sędzię Sądu Rejonowego Lublin-Wschód w Świdniku zostało przejęte przez Prokuraturę Okręgową w Siedlcach, która bada okoliczności wypadku oraz zabezpieczyła dowody, a za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym może grozić oskarżonej kara od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. #śmiertelnywypadek #sędzia #prokuratura

Sędzia śmiertelnie potrąciła pieszego. Jest decyzja ws. śledztwa

A year ago, together with the councilors of @Miasto_Lublin, we stood in defense of the employees of MPK Lublin. We were mocked by the city authorities, and the Lublin labor inspector swept the matter under the rug. We did not give up, and today the GIP documents show that we were right. 📌 Almost 72 million PLN loss for MPK. (translated)

The government convinces that the currency for our support for Ukraine is supposed to be gratitude. Gratitude, however, looks like this: in the Lviv region, 2027 has been declared the Year of Szuchewycz – one of the architects of the massacre of Poles in Volhynia. At the same time, the authorities of Lublin are cunningly blocking (translated)

Żelazo za krew. Jak uratowaliśmy Polskę przed Putinem. ⤵️ 🟥Czas powiedzieć to sobie brutalnie szczerze - w kategoriach polskiego interesu narodowego i twardej Realpolitik: prowadziliśmy politykę asertywną i transakcyjną, i była to najbardziej opłacalna transakcja w historii polskiego bezpieczeństwa. 🟥Niektórzy zapewne oczekują, że będę się tłumaczył z wykazu sprzętu przekazanego Ukrainie na początku wojny. Nie będę. Jestem z niego dumny. Ta lista to polska polisa ubezpieczeniowa na życie. 🟥To rachunek za ocalenie polskiej krwi, naszej przyszłości. Każdy czołg, każda sztuka amunicji z tego wykazu to był pocisk, który zniszczył rosyjski potencjał daleko od naszych granic – zanim mógł zagrozić Polsce. Te decyzje zapadały w pierwszej, krytycznej fazie wojny, gdy Kijów mógł upaść, a Polska mogła stracić państwo buforowe. 🟥Kiedy patrzę na tę listę, widzę tysiące uratowanych istnień polskich żołnierzy. Widzę armię Putina zatrzymaną pod Kijowem, która – gdyby nie ten sprzęt – dziś mogłaby się szykować do ataku na Warszawę. Rosja stanęłaby na znacznie dłuższej granicy z Polską i mogłaby skoncentrować przeciw nam wielokrotnie większe siły. 🟥Kiedy Tusk i Europa chcieli wysyłać Putinowi kwiaty i wierzyła w dialog z nim, a Ukrainie 5 000 hełmów, my wysłaliśmy czołgi, żeby zbrodniarz Putin nie zrealizował swojego chorego marzenia – poszerzenia rosyjskiej strefy wpływów. 🟥Nie żałuję ani jednej sztuki sprzętu, którą tam posłaliśmy, bo ona kupiła wtedy Polsce najcenniejszy zasób – czas na zbrojenia i bezpieczeństwo naszych obywateli. A dzisiaj, zamiast płakać nad starymi czołgami, wzywam rząd: bierzcie się do roboty i zapełniajcie polskie magazyny supernowoczesnym, polskim sprzętem z programu #PoweredbyPoland! 🟥Nasza polityka wobec Ukrainy nie była „służeniem" komukolwiek. Była transakcją: żelazo za krew. Polisą, na którą było nas w końcu stać, dzięki uzdrowieniu polskich finansów publicznych przez rząd @pisorgpl. 🟥I nie pozwolę również, żeby ktokolwiek fałszował prawdę o naszej postawie wobec Zbrodni Wołyńskiej. Skrajną nieprawdą jest twierdzenie, prezydent @AndrzejDuda, prezes @OficjalnyJK bądź ja, nie poruszaliśmy kwestii Wołynia. 🟥Nie było praktycznie żadnej mojej poważnej rozmowy z premierem @Denys_Shmyhal czy prezydentem @ZelenskyyUa , podczas której nie stawiałbym sprawy jasno: musi być prawda, muszą być ekshumacje, musi być godny pochówek polskich ofiar. 🟥Gdyby nie konsekwentna praca mojego bliskiego współpracownika @michaldworczyk, ówczesnego prezesa @ipngovpl a dziś Prezydenta @NawrockiKn i twarda postawa całego naszego rządu, ekshumacje nie ruszyłyby z miejsca. 🟥To nie był gest dobrej woli strony ukraińskiej. To był efekt naszej presji, naszych rozmów i naszego konsekwentnego domagania się prawdy. 🟥Możecie nas krytykować. Możecie spierać się z naszymi decyzjami. Ale nie kłamcie, że milczeliśmy w sprawie Wołynia. Nie kłamcie, że oddaliśmy polską pamięć za polityczne gesty. To właśnie dzięki naszej twardej postawie sprawa ekshumacji wreszcie zaczęła się posuwać naprzód. 🟥Dwa zdania o gospodarce. Jednocześnie dbaliśmy o stabilną pozycję Polski na świecie. Nie mogliśmy dopuścić do obniżenia ratingu naszego kraju, utraty zaufania inwestorów ani pogorszenia oceny Polski na światowych rynkach. A stałoby się tak. Niechybnie, gdyby Ukraina upadła. 🟥Potwierdzeniem skuteczności tej polityki była ogłoszona w marcu 2022 roku inwestycja Google w Warszawie warta około 2,7 miliarda złotych. Amerykańskie wojska wzmacniały naszą flankę, a amerykański kapitał płynął nad Wisłę. To był realny dowód, że Polska pozostała w tamtym krytycznym momencie bezpiecznym, stabilnym i wiarygodnym państwem. Ukraina jako mur ogniowy ⤵️ 🟥Ukraina jest dla Polski państwem buforowym - strategiczną głębia bezpieczeństwa, która geopolitycznie się nam opłaca. Wiąże rosyjski potencjał ofensywny tysiąc kilometrów od naszej granicy. 🟥Spójrzmy na liczby. Granica Polski z Białorusią liczy 418 km, z obwodem królewieckim – 210 km, a odcinek rozgraniczający morze terytorialne z Federacją Rosyjską – kolejne 22 km. Razem daje to 650 km bezpośredniego sąsiedztwa z Rosją i jej sojusznikiem. Gdyby Ukraina – z granicą liczącą 535 km – nie utrzymała się przed naporem agresora, Polska musiałaby bronić łącznie niemal 1200 km granicy. To o sto kilometrów więcej niż liczy dziś cała linia frontu na Ukrainie. 🟥Rosja była i jest dla nas zagrożeniem. Takie są fakty. Stale to udowadnia swoimi działaniami. Jeżeli ktoś dziś przekonuje, że Rosja nam nie zagraża, to są tylko dwie możliwości: albo jest całkowicie zatruty rosyjską propagandą, albo gdzieś na Łubiance leży jego teczka. Nie wiem, co jest gorsze. 🟥Putin już zaatakował Polskę. Nie czołgami, ale metodami wojny hybrydowej. Wspólnie z reżimem Łukaszenki wykorzystuje nielegalnych migrantów jako broń przeciwko polskiej granicy, naszym funkcjonariuszom i bezpieczeństwu państwa. Przypominam, że jeden z naszych żołnierzy poniósł śmierć na granicy, broniąc Polskiej ziemi. 🟥Wszystkim politykom, którzy twierdzą, że Rosja nam nie zagraża, proponuję prosty test: niech przyjmą do swoich domów nielegalnych migrantów sprowadzanych na granicę polsko-białoruską przez rosyjskie i białoruskie służby. Jeżeli według nich nie jest to atak, lecz gest dobrej woli Putina, to niech pan Grzegorz Braun i inni przyjmą ten „rosyjski prezent” pod własny dach – wspólnie z lewicowymi aktywistkami. 🟥Od 2022 roku wojna wiąże rosyjskie siły, dając państwom wschodniej flanki @NATO czas na własne zbrojenia. Przez cały ten okres Rosja wyzbywa się sprzętu i zasobów ludzkich – giną jej żołnierze, niszczone są jej czołgi i samoloty. 🟥Upadek Ukrainy i jej podporządkowanie Kremlowi oznaczałoby radykalne przesunięcie stref wpływów w Europie Środkowo-Wschodniej. Rosja zyskałaby ogromny potencjał terytorialny, gospodarczy i polityczny, a zwycięstwo nad Kijowem stałoby się dla moskiewskich elit silnym bodźcem do dalszej ekspansji. 🟥Polska utraciłaby kluczową głębię strategiczną, stając się państwem przytulonym do agresywnego imperium świeżo po wygranej wojnie – zmuszonym do permanentnego funkcjonowania w stanie podwyższonego zagrożenia militarnego, z granicą wschodnią przekształconą w zmilitaryzowaną linię stałej konfrontacji. Przekonanie Kremla o słabości determinacji Zachodu oznaczałoby też coraz śmielsze testowanie spójności NATO i granic użycia Artykułu 5. – operacjami hybrydowymi lub incydentami zbrojnymi na terytorium NATO. 🟥Co więcej, szybki upadek Ukrainy oznaczałby, że rosyjska armia nie poniosłaby strat demograficznych, gospodarczych i sprzętowych porównywalnych z tymi, jakie generuje przewlekła wojna pozycyjna. Oszczędzone zasoby pancerne i lotnicze byłyby gotowe do dyslokacji wzdłuż granic z Polską, zmuszając nas do gwałtownego zwiększenia wydatków na obronność kosztem reszty gospodarki. Do tego doszłaby bezprecedensowa fala uchodźców, większa niż ta z 2022 roku, oraz przejęcie przez Rosję kontroli nad ukraińskim sektorem rolnym i surowcowym – potężne narzędzie szantażu ekonomicznego wobec Unii Europejskiej, Bliskiego Wschodu i Afryki. Usłyszeć, jak bije zegar historii ⤵️ 🟥Wyobraźcie sobie, że płonie dom waszego sąsiada, a silny wiatr wieje prosto na wasz drewniany dom. Co robicie? Zamykacie się w środku, licząc, że ogień sam zgaśnie? Nie! Bierzecie wszystkie wiadra, węże i wodę, jaką macie, i rzucacie w ten pożar tam, u sąsiada – bo wiecie, że gdy spłonie jego dom, wy będziecie następni. 🟥W 2022 roku wiatr wiał prosto na Polskę. Kijów był okrążony z trzech stron, a część zachodnich przywódców mówiła nam, że Ukrainy już nie ma i że Kijów padnie za dwa tygodnie. Rosyjskie czołgi mogły w każdej chwili stanąć w Dorohusku i Przemyślu. Rzuciliśmy wtedy w ten pożar nasze stare, poradzieckie czołgi, żeby zdusić ogień jak najdalej od naszych granic – i kupić Polsce bezcenny czas. 🟥Sprzęt, który przekazaliśmy wówczas, był w większości technologicznie przestarzały i tak czy inaczej przewidziany do wycofania w ramach modernizacji armii– zastępowania T-72 przez Abramsy czy K2. 🟥To także kwestia malejącej krańcowej użyteczności pomocy. Na początku wojny każda dostawa miała ogromne znaczenie operacyjne – każdy czołg czy zestaw przeciwlotniczy mógł zaważyć na obronie konkretnego miasta, bo front był płynny, a Ukraina osamotniona. W warunkach dzisiejszej wojny pozycyjnej dodatkowy sprzęt ma mniejszy wpływ na przebieg działań. 🟥Dziś wojna jest inna – drony i rakiety latają nad naszymi głowami. Oddanie Ukrainie elementów systemów Patriot, które bronią polskiego nieba, oznacza oddanie naszego piorunochronu. Pocisków PAC-3 MSE obecnie nie da się kupić. To jest towar głęboko deficytowy, kluczowy strategicznie. Na pozbywanie się go nie ma i nie będzie mojej zgody. 🟥To sytuacja bez porównania z poprzednimi transakcjami. Kto zestawia te dwa okresy ze sobą jest zwykłym manipulatorem. Nie sposób zestawić uszczuplania najnowocześniejszego dostępnego systemu obrony powietrznej z, dajmy na to, przekazaniem Leopardów, takich modeli jakich nie produkuje się od 1992 roku – przestano je produkować ok. 7 miesięcy po tym jak Ukraina uzyskała niepodległość. 🟥Polityka to nie jest zdjęcie – to film. W 2022 roku na zegarze historii była za pięć dwunasta: albo Ukraina padnie i Putin z całą potęgą stanie na granicy z Polską, albo zrobimy z niej bufor bezpieczeństwa. Dziś, w 2026 roku, zegar bije inaczej. Wojna dynamiczna zamieniła się w pozycyjną, a to daje szersze pole do negocjacji. 🟥Mamy dziś czas, by powiedzieć twarde „nie" roszczeniom, które szkodzą polskim rolnikom czy przewoźnikom, albo godzą w pamięć ofiar Wołynia. Mamy czas, by oczekiwać konkretów i ich realizacji. Kto tego nie rozumie, kto miesza rok 2022 z rokiem 2026, zachowuje się jak człowiek, który w środku upalnego lata zakłada kożuch, bo pamięta, że w grudniu było mu zimno. Wtedy ratowaliśmy Europę Środkową przed upadkiem. Dziś budujemy Twierdzę Polska. To dwa różne etapy tej samej wojny. Transakcja stulecia ⤵️ 🟥Użyliśmy Ukrainy jako bufora i żywej tarczy – i mówię to bez cienia zażenowania, bo to była najtwardsza, najbardziej brutalna polska racja stanu od dekad. Zrobiliśmy deal, o którym polscy królowie mogli tylko pomarzyć. 🟥Zrealizowaliśmy marzenie Piłsudskiego – odepchnęliśmy śmiertelnego wroga od naszych granic cudzymi rękami. Pierwszy raz od setek lat to nie my musieliśmy krwawić za wolność – ktoś inny kupił nam czas. Jeśli ruskie pachołki uważają, że lepiej było trzymać ten sprzęt w magazynach albo w muzeach, to oni są zdrajcami polskiego interesu narodowego. Gdyby w 2022 roku posłuchano ich rad, dziś nie dyskutowalibyśmy w Sejmie o cenach prądu, tylko nasłuchiwali huku rosyjskiej artylerii w Lublinie. 🟥To była bardzo dobra „inwestycja”, dokonana po to, by żaden polski ojciec i polski syn nie musiał dziś zakładać munduru i ginąć na wschodniej granicy. Oddając stary, postsowiecki sprzęt, zrobiliśmy miejsce na najnowocześniejsze uzbrojenie: Abramsy, K2, HIMARS-y, F-35. Czas, który Ukraińcy kupili dla Europy, my jako jedyni w pełni wykorzystaliśmy na transformację naszej armii, przeznaczając na obronność 4% PKB i pozostawiając kolejnemu rządowi budżet pełen środków na zbrojenia. 🟥Trzeba otwarcie i uczciwie powiedzieć, że nic z tego wszystkiego by nie wyszło, gdyby nie prosty fakt, że Polska w końcu miała pieniądze. A miała je, ponieważ dokonaliśmy gruntownej naprawy finansów publicznych. 🟥Wracając do sprzętu, który trafił z Polski na Ukrainę – nie mówimy tu wyłącznie o darowiznach. W latach 2022–2023 Ukraina kupiła w Polsce sprzęt wojskowy o łącznej wartości 2,216 mld euro. To są konkretne pieniądze, które trafiają do Polski. Nasz przemysł zbrojeniowy przeżywa dziś największy boom od czasów PRL. Krab, Piorun, Rak, Rosomak stały się markami eksportowymi dzięki sukcesom odnotowanym na polu walki. Nasza pomoc dla Ukrainy była jednocześnie największą kampanią reklamową polskiej broni w historii – przełożyła się na nowe linie produkcyjne, wzrost zatrudnienia, inwestycje technologiczne i eksport. 🟥Polska stała się przy tym hubem produkcyjnym dla Zachodu: USA, Korea Południowa i Wielka Brytania traktują nas dziś jako centrum serwisowe i produkcyjne komponentów ich najnowszych systemów. 🟥To wszystko nie wyklucza się z dbaniem o to, aby polityka wobec Ukrainy była stale polityką asertywną – taką, jaką prowadził rząd Prawa i Sprawiedliwości. Przykładem niech będzie wprowadzone 15 kwietnia 2023 roku embargo na ukraińskie artykuły rolne, w obronie polskiego rynku, niezależnie od nacisków instytucji unijnych. Gdy embargo wygasło w połowie września 2023 roku, mimo nacisków Unii Europejskiej i samej Ukrainy, natychmiast nasz rząd wprowadził kolejne. Konkluzja ⤵️ 🟥Nie byliśmy sługami Ukrainy. Nie służyliśmy Ukrainie. Służyliśmy Polsce. Bo mamy Polskie obowiązki. Dlatego wsparcie Ukrainy w 2022 traktowałem I traktuję jako element polskiej doktryny bezpieczeństwa, a nie akcję charytatywną dla ukraińskich elit. 🟥W 2022 roku zatrzymywaliśmy Rosję jak najdalej od naszych domów. Dziś naszym obowiązkiem jest odbudować zapasy, bronić polskiego nieba i prowadzić wobec Kijowa politykę asertywną i opartą na wzajemności. 🇵🇱 #Polska #Bezpieczeństwo #Ukraina

Zarząd Motoru Lublin S.A. z całą stanowczością protestuje przeciwko treści oświadczenia Zarządu Górnika Łęczna z dnia 9 lipca 2026 roku. Dokument ten zawiera informacje wprost mijające się z prawdą i wprowadza w błąd zarówno kibiców, jak i całe środowisko piłkarskie. Nie pozostawimy tego bez odpowiedzi. Zawarte w oświadczeniu Górnika Łęczna twierdzenie, jakoby „do Klubu nie wpłynęła żadna propozycja porozumienia ani projekt umowy”, jest zwyczajnie nieprawdziwe. Osoby, które je sformułowały, doskonale wiedzą, że rozmowy były prowadzone, a konkretny projekt porozumienia został przesłany mailem. Przypominamy zatem fakty, których nie da się podważyć: 12 czerwca 2026 r. — Dyrektor Sportowy Motoru Lublin S.A. Pan Veljko Nikitović spotkał się osobiście z Prezesem Zarządu Górnika Łęczna S.A. Panem Grzegorzem Szkutnikiem w sprawie nawiązania współpracy pomiędzy oboma klubami. 26 czerwca 2026 r. — doszło do kolejnego bezpośredniego spotkania przedstawicieli obu klubów. To sam Górnik Łęczna informował nas wówczas o obawach dotyczących reakcji kibiców oraz o tym, że decyzja zapadnie po akceptacji sponsora strategicznego. Trudno więc dziś udawać, że żadnych rozmów nie było. Na spotkaniu zostaliśmy również poinformowani o zaawansowanych rozmowach o współpracy pomiędzy Górnikiem Zabrze, a Górnikiem Łęczna. 29 czerwca 2026 r. — Wiceprezes Zarządu Motoru Lublin S.A. Pan Łukasz Jabłoński spotkał się z Prezesem Zarządu Lubelskiego Węgla „Bogdanka” S.A. Panem Zbigniewem Stopą, przedstawiając propozycję i warunki współpracy. Otrzymaliśmy pozytywną opinię oraz wyraźną prośbę o przygotowanie projektu porozumienia. 2 lipca 2026 r. — realizując te ustalenia, Wiceprezes Zarządu Pan Łukasz Jabłoński przesłał drogą mailową gotowy projekt porozumienia o współpracy. Do dnia dzisiejszego, tj. 9 lipca 2026 roku, Górnik Łęczna nie zdobył się na jakąkolwiek odpowiedź. W obliczu tych faktów twierdzenie, że do Górnika Łęczna „nie wpłynęła żadna propozycja ani projekt umowy”, jest nie tylko nieprawdziwe — jest próbą przepisania historii wbrew oczywistym dowodom. Stanowczo odrzucamy również insynuacje, które wzbudziły niepokój wśród kibiców Górnika Łęczna. Motor Lublin nigdy — ani słowem, ani zapisem w dokumencie — nie dążył do przejęcia Górnika Łęczna czy uczynienia z niego klubu filialnego lub zależnego. Kto twierdzi inaczej, albo nie zapoznał się z treścią przesłanego porozumienia, albo świadomie manipuluje opinią kibiców. Wystarczy przeczytać ten dokument. Zaproponowane porozumienie w sposób jednoznaczny i czarno na białym stanowi, że współpraca odbywa się na równych i partnerskich zasadach, z pełnym poszanowaniem odrębności prawnej i decyzyjnej każdej ze stron. Motor Lublin nie nabywa żadnego prawa do ingerencji w suwerenne decyzje sportowe i organizacyjne Górnika Łęczna. Każdy z klubów zachowuje pełną niezależność, własną tożsamość, historię i ambicje sportowe. Przedmiotem współpracy jest wyłącznie wymiana wiedzy piłkarskiej, ewentualne czasowe transfery zawodników — realizowane jedynie za ich zgodą i za zgodą obu klubów — współpraca szkoleniowa oraz mecze towarzyskie. Ani jedno zdanie tego dokumentu nie godzi w niezależność czy tożsamość Górnika Łęczna. Dlatego z całą mocą podkreślamy: obawy kolportowane wśród kibiców nie mają żadnego oparcia w rzeczywistości. Straszenie „przejęciem” czy „podporządkowaniem” to budowanie napięcia na fundamencie, którego nie ma. Szanujemy przywiązanie kibiców Górnika Łęczna do niezależności i barw swojego Klubu — i właśnie dlatego te wartości zostały w pełni zabezpieczone w zaproponowanym przez nas dokumencie. Motor Lublin działał od początku transparentnie, uczciwie i w dobrej wierze. Nie zgadzamy się, by tę postawę odwzajemniano oświadczeniami rozmijającymi się z prawdą. Pozostajemy otwarci na rzeczowe rozmowy — ale wyłącznie w oparciu o fakty i wzajemny szacunek, a nie o narrację, która ma niewiele wspólnego z rzeczywistym przebiegiem zdarzeń. Zarząd Motoru Lublin S.A. #MotorLublin #GórnikŁęczna #PiłkaNożna

Sąd Okręgowy w Lublinie utrzymał areszt dla Elnura A., obywatela Gruzji, podejrzanego o zabójstwo rosyjskiego artysty Roberta Kuzowkowa w Białej Podlaskiej, obawiając się jego ucieczki i matactwa, a prokuratura wskazuje na międzynarodowy i polityczny kontekst sprawy. #ElnurA #zabójstwo #areszt

Zabójstwo Rosjanina w Białej Podlaskiej. Jest decyzja sądu

Catholic men pray the Rosary on the streets of Lublin, Poland Image: Męski Różaniec Lublin https://t.co/TKkrVGcjxW #Rosary #Catholic #Prayer

mickpl 2w

Redaktor: Czy możemy powiedzieć, że [mieszkanie 18 metrów] to jest patologia? W. Grochowski (grupa Arche): Nie. Jeśli komuś potrzeba i są tacy to naprawdę nie uszczęśliwiajmy. Bo ja to po sobie jakby wiem i jeżeli rynek nie będzie tego chciał to będzie problem. Redaktor: A 9 metrów kwadratowych w takim razie? W. Grochowski: Za komuny akurat spotkałem taką parę w Lublinie na starym mieście. Pani była bez nogi. Oni mieli taki swój kantorek. Dosłownie było, nie wiem, 6 metrów, wchodziło się z ulicy. Było łóżko, na ścianie wszystko. Oni siedzieli na łóżku, a ja z kolegą na dwóch [taboretach]. I oni byli przeszczęśliwi. #mieszkanie #życie #patologia

Suche fakty. Ocena należy do Was Rakieta balistyczna leci po torze balistycznym. Nie wykorzystuje sił aerodynamicznych do wykonania lotu. Wyłącznie kinematyka: siła ciągu silnika przeciwstawiona sile ciążenia, siła odśrodkowa przy poruszaniu się po łuku wzdłuż krzywizny ziemi. Zasięg proporcjonalny do prędkości lotu. Czas lotu do celu wynikający z prędkości i odległości do celu. Fizyka w czystej postaci, a jak wiadomo - praw fizyki pan nie zmienisz. Rakieta balistyczna może manewrować w bardzo ograniczonym zakresie. Do kilku stopni, wykorzystując zmienny wektor ciągu silnika marszowego. Po oddzieleniu głowicy od korpusu rakiety (jeśli jest oddzielana, bo np. pocisk balistyczny 9M723 systemu Iskander-M jest wyposażony w głowicę nierozdzielną, zintegrowaną z kadłubem, na całej trajektorii lotu.) to w fazie terminalnej głowica (lub cała rakieta) używa silniczków sterujących do naprowadzenia na cel. Rosjanie reklamują Iskandera jako pocisk lecący trajektorią quazi-balistyczną, dość wypłaszczoną, za to ze zwiększoną prędkością, co jest naturalną konsekwencją płaskiej trajektorii. Mówią też o jej zdolności manewrowania, co jest de facto fikcją. Opowiadania rosyjskich blogerów o zakrętach po 90 stopni to bajka o rozpustnym Kapturku i zamęczonym Wilku. W istocie maksymalne zmiany tory lotu na całej trasie to do 6 stopni. Fizyka.... Rakieta balistyczna zawsze przyleci z tego kierunku, skąd została wystrzelona. Nie można wystrzelić jej z Białorusi i powiedzieć, że przyleciała z Ukrainy, bo obserwujące ją radary (leci mimo wszystko dość wysoko i szybko, widać ją na setki kilometrów na radarach typu back-bone). Nawet jeśli zostanie wystrzelona przy granicy Białorusi z Ukrainą i wykona ów niewielki dowrót wskazując na teren Ukrainy przy granicy z Białorusią, to i tak będzie to widoczne na zapisie radarowym (backbone rejestrują obrazy i można je odtworzyć do analizy). Żadnej prowokacji z użyciem rakiety balistycznej nie da się zmontować. Zawsze będzie wiadomo skąd przyleciała. I zawsze będzie wiadomo, co to jest: Ukraina nie ma Iskanderów, a Rosja nie ma ATACMSów. Do prowokacji mogą być w zasadzie użyte tylko drony. One mogą lecieć po dowolnej trasie, a mnogość najróżniejszych typów i modyfikacji pozwala na łatwe wykonanie podróby. Nie ma problemu, bowiem wszyscy do budowy dronów pozyskują komercyjne, ogólnodostępne części. Najczęściej chińskich. Drony wykonane ze sklejki, klejone wikolem, z chińskim silnikiem nienadającym się nawet do motocykla, z procesorem na poziomie iphona i autopilotem kupionym na Aliexpress czy Temu, kosztuje do 30 tysięcy dolarów. Grosiki. Takie drony produkuje się tysiącami. Od początku pełnoskalowej inwazji w lutym 2022 roku Rosja użyła przeciwko Ukrainie ponad 150 tysięcy dronów dalekiego zasięgu (głównie typu Shahed/Geran oraz ich nowszych bezzałogowych makiet pełniących rolę wabików). Gdyby do każdego z nich odpalać rakietę Patriot PAC-3MSE za 5,3 miliona dolarów, to kosztowałoby to 795 miliardów USD. To zaledwie roczny budżet Pentagonu. Nawet zsumowanie wszystkich budżetów III Rzeczypospolitej od 1990 roku do dzisiejszego 2026 roku daje łącznie około 440–460 miliardów USD. Nie stać by nas było na takie strzelanie Patriotów PAC-3 do dronów, nawet gdybyśmy od 1990 r. kupowali wyłącznie pociski PAC-3 MSE za całe nasze budżety. Dlatego do dronów w żadnym razie nie strzela się Patrioty PAC-3 MSE. Te pociski są oszczędzane na balistykę. Każde inne użycie to marnowanie zasobów w obliczu zagrożenia. Zwłaszcza, że drony można zwalczać na dziesiątki różnych sposobów, a rakiety balistyczne - tylko Patriotami (w Polsce). Niczym innym. Co nam grozi w najbliższym czasie? Grozi nam prowokacja wskazująca na rzekomy atak ukraiński mający nas wciągnąć w wojnę z Rosją. Celem Rosjan będzie przekonanie nas, byśmy całkowicie zaprzestali pomaganie Ukrainie i byśmy nie pozwalali na transfer materiałów wojennych dla Ukrainy przez nasze terytorium. Dlatego rosyjski atak musi udawać ukraiński. Dlatego to muszą być drony, bo to jest relatywnie łatwe do wykonania. Dlatego Patriot PAC-3 MSE będą w odpieraniu takiego ataku bezużyteczne, one nie są od tego. Oczywiście możemy jednej nocy wywalić z miliard dolarów na 20 dronów ze sklejki z chińskim silnikiem. Jeśli oczywiście te Patrioty znajdą się tam, gdzie te drony będą lecieć, bo rakiety PAC-3 MSE mają zasięg do 40-60 km do celu balistycznego i jakieś 120 km do aerodynamicznego. Jeśli rozstawimy Patrioty w obronie Warszawy, to drony mogą śmiało lecieć na Lublin, tam ich Patriot nie sięgnie. Rakiety PAC-2 mogą niszczyć cele aerodynamiczne nawet do 160 km, ale to też jest jednak ograniczony obszar. Wniosek: w obliczu możliwej prowokacji rosyjskiej pociski Patriot PAC-3 MSE są BEZUŻYTECZNE. Potrzebne są myśliwce, śmigłowce szturmowe do niszczenia dronów w powietrzu, karabiny maszynowe, wprowadzony do uzbrojenia system "San", musimy się też zaopatrzyć w drony przechwytujące, jakie zaczęli stosować Ukraińcy. Można wykorzystać przeciwlotnicze Szyłki i nasze "żurki", czyli działa ZUR-23-2KG Jodek-G z Gromami lub ZUR-23-2SP Jodek-SP (System PSR-A Pilica). A kiedy będziemy potrzebować obrony przed balistyką? Będziemy potrzebować, jak sami zostaniemy napadnięci. A żebyśmy zostali, muszą być spełnione cztery warunki: 1. Musi paść Ukraina, by Rosja uwolniła zaangażowane tam siły; 2. Pierwsze będą Państwa Bałtyckie, bo najłatwiej; 3. Przed napaścią Polska zostanie hybrydowo i kognitywnie zamieniona w ogłupiałą galaretę, państwo w stanie rozkładu na granicy upadku co wymaga tak ze 2 lata czasu. 4. Równolegle Rosja musi odtworzyć swoje zasoby i zintegrować zasoby ukraińskie w ramach własnej machiny wojennej. Ukraińcom pokaże się wpisy Polaków na FB, co będzie dobrą dla nich motywacją. Czyli za dwa-trzy lata - minimum. Chyba, że sami wybierzemy wcześniej prorosyjskie władze, wówczas obejdzie się bez rakiet balistycznych i czołgów. Do chwili obecnej otrzymaliśmy od USA 208 PAC-3 MSE, z terminem przydatności do użycia do 2034-2035, co można przedłużyć po sprawdzeniach na kolejne 15 lat. Według niektórych źródeł oddaliśmy Ukrainie pięć (5), ale oficjalnej liczby nie podano. Zamówionych mamy 644 kolejne PAC-3 MSE, dostawy mają się zacząć pod koniec tego roku i potrwać trzy lata. Dodatkowo kupujemy PAC-2 GEM-T. Polska otrzymała od Departamentu Stanu USA zgodę na zakup maksymalnie 788 pocisków PAC-2 GEM-T, natomiast ostateczna, podpisana w czerwcu 2026 roku umowa wykonawcza opiewa na „kilkaset sztuk” tych rakiet. Na zdjęciu - polska wyrzutnia M901 z załadowanymi ośmioma rakietami MIM-104F PAC-3 MSE. Na wyrzutni może być ich 16. Fot. Michał Fiszer W ten sposób pracuję, zarabiam, obok innej pracy. Jeśli Ci się podoba, to możesz kupić mi kawkę poproszę, a będzie więcej. Obecnie zbieram na ważny cel, nie dla siebie, ale dla bliskiej osoby. https://t.co/3NOiJ9zNa8 #Rakiety #Drony #Fizyka

70-letnia kobieta zginęła po potrąceniu przez samochód dostawczy w Lublinie. Do wypadku doszło, gdy 30-letni kurier podczas cofania wzdłuż budynku potrącił kobietę znajdującą się za pojazdem. 70-latka z ciężkimi obrażeniami trafiła do szpitala, jednak lekarzom nie udało się jej uratować. Kierowca był trzeźwy, a policja prowadzi czynności pod nadzorem prokuratury. InPost poinformował, że powołał zespół kryzysowy i współpracuje ze służbami w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności zdarzenia. 📸 | KMP Lublin #Wypadek #Lublin #Bezpieczeństwo

Bright Ede zostanie nowym piłkarzem Deportivo A Coruña. Motor Lublin otrzyma 6M euro + 1M euro w łatwych bonusach. Umowa ważna do 2031 roku. [@wlodar85 - @Meczykipl] (1️⃣) #LaLiga 🇪🇸 https://t.co/bw9hLIPUPK #DeportivoACoruña #TransferNews #LaLiga

🚨💣 Bright Ede w Deportivo La Coruna! 19-latek przeszedł testy medyczne. Dokumenty podpisane. Kontrakt do 2031 roku. Deportivo zapłaci Motorowi Lublin 6 milionów euro + milion w łatwych bonusach. TOP3 sprzedanych obrońców z Ekstraklasy. W ostatniej chwili zawodnika chciała przejąć AS Roma, ale był już w Hiszpanii. Oferty za Ede pojawiały się bez przerwy od ponad roku. Latem 2025 w grze byli Chelsea/Strasbourg (zaawansowane rozmowy we Wrocławiu podczas finału Ligi Konferencji) i Manchaster United, ale cena została wywindowana za wysoko. Zimą obrońcę był gotowy sprowadzić Real Betis. Hiszpanie oferowali ok. 5 mln euro. Deportivo wyczekało swój moment. Awans + bogaty właściciel. Wcześniej byliby bez szans. Ede trafia do La Liga wyceniony na ogromny potencjał. Priorytetem było umieszczenie go właśnie w Hiszpanii. @Meczykipl #Transfery #LaLiga #Futbol

🚨Motor Lublin prowadzi rozmowy w sprawie transferu Brighta Ede do Deportivo La Coruna. @Meczykipl https://t.co/hA0UsFcCtG #transfery #piłkaNożna #Lublin

El Dépor está muy cerca de firmar a Bright Ede, central de defensa del Motor Lublin. Las negociaciones entre los clubes están muy avanzadas, tal y como ha adelantado @Meczykipl. El futbolista lo tiene todo apalabrado por un contrato de 5 años. Info @marca. Grandes clubes como el Chelsea y el Manchester United se interesaron por él, pero el jugador eligió un proyecto deportivo en el que pudiera crecer y tener continuidad en los minutos. #Fútbol #Transferencias #Deportes

Co tutaj się dzieje ❗️❗️❓❓❓ Posłuchaj @grok : dlaczego moderacja i administracja platformy "X" tak mnie gnębi 😳❓ Do każdej lekcji RESTRYKCYJNIE dodaję materiały źródłowe z oficjalnych państwowych archiwów takich jak : Archiwum @ipngovpl Zakład Narodowy im. Ossolińskich (Ossolineum) Archiwum Akt Nowych Centralne Archiwum Wojskowe Archiwum Państwowe w Lublinie Ośrodek KARTA To dlaczego @grok algorytmy na moim koncie są coraz bardziej zaostrzane ❓ Czym i w jaki sposób "łamię zasady" platformy "X". Jestem dyskryminowana, za to że jestem panią od historii ❓Gdybym była Panią od biologii czy geografii to takie zło by mnie nie spotkało ❓ A gdzie wolność słowa i wypowiedzi ❓Gdzie swoboda publikowania dokumentów historycznych ❓ Zostałam napiętnowana za to, że Polski Naród, przeszedł w swojej historii taką GEHENNĘ, którą ja przypominam ❓❓❓ https://t.co/uYX0ELCMFj #wolnośćsłowa #historia #moderacja