BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#docenienie

Silna rodzina, bezpieczeństwo i odpowiedź na kryzys demograficzny. Prezydent RP podczas debaty generalnej 81. Sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ mówił o roli rodziny, wyzwaniach demograficznych oraz nielegalnej migracji. „Tak, rodzina, matka i ojciec, i docenienie ich roli to początek odejścia od kryzysu demograficznego. Bez trwałych wspólnot, bez silnych rodzin nie będzie ani stabilnego rozwoju, ani długofalowego bezpieczeństwa. Zróbmy wszystko, aby poprzez kulturę i mass media promowane było rodzenie się dzieci, a nie ich abortowanie. Wierzę, że ONZ może być organizacją, dzięki której uda się wspólnie wypracować sposoby stopniowego przezwyciężania kryzysu demograficznego, a także innych związanych z nim wyzwań, takich jak na przykład nielegalna migracja, która często przybiera postać handlu ludźmi. Jednak odpowiedzią na wyzwania demograficzne nie może być właśnie nielegalna migracja. Rodzi ona bowiem nieszczęście, napięcia i niepokój. Nie tędy droga.” #rodzina #bezpieczeństwo #demografia

🗣️@NawrockiKn : „Rodzina, matka, ojciec i docenienie ich roli to początek odejścia od kryzysu demograficznego. Bez trwałych wspólnot, bez silnych rodzin nie będzie ani stabilnego rozwoju, ani długofalowego bezpieczeństwa (...). Odpowiedzią na wyzwania demograficzne nie może być nielegalna migracja. Rodzi ona bowiem nieszczęście, napięcia i niepokój. Nie tędy droga”. ⤵️ Źródło: @prezydentpl #Rodzina #Demografia #Bezpieczeństwo

Karol Nawrocki na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ: „Potrzebujemy wzmocnienia znaczenia rodzicielstwa. Rodzina, matka i ojciec i docenienie ich roli to początek odejścia od kryzysu demograficznego. Zróbmy wszystko, aby promowane było rodzenie się dzieci, a nie ich abortowanie” https://t.co/ar6ONXKH6z #Rodzina #Demografia #Edukacja

Amerykańska EPA znosi limity emisji CO₂ dla elektrowni. I tak właśnie kończy się nieprzemyślana polityka klimatyczna, której głównym osiągnięciem jest wzrost cen energii dla odbiorców. Przemyślana polityka klimatyczna powinna promować rozwiązania, których „efektem ubocznym” jest redukcja CO₂, a które przede wszystkim zapewniają tanią i stabilną energię. Dlaczego? Bo stabilna i tania energia dla odbiorców (A NIE NA GIEŁDZIE ;)) to rozwój, a rozwój to możliwość rozwiązywania problemów związanych ze zmianami klimatu. W Polsce takim rozwiązaniem powinna być nowoczesna energetyka węglowa jako pomost np. do energetyki jądrowej. W Niemczech — zachowanie energetyki jądrowej. Tymczasem jedno i drugie wygląda dziś jak fikcja. Jak wykazywałem wcześniej, sama modernizacja floty węglowej w Polsce pozwoliłaby na redukcję CO₂ większą niż ta obserwowana obecnie dzięki panelom i wiatrakom. Co najważniejsze, pozwoliłaby naszej gospodarce utrzymać unikatowe w skali globu kompetencje. Oczywiście powinno się to wydarzyć wiele lat temu. Teraz potrzebna jest ostra korekta. Postawienie na węgiel jako paliwo pomostowe, zamiast gazu, który musimy sprowadzać i którego dostępność uzależnia nas od sytuacji na światowych rynkach. Reaktywacja programu Bloki 200+, zamiast planowanych gazówek OCGT. Zatrzymanie horrendalnych subsydiów dla NOZE i przekierowanie na wydajną energetykę. Kontraktowanie nowych, nowoczesnych mocy węglowych zamiast gazowych, aby uniknąć luki wytwórczej. Realne docenienie naszych lokalnych możliwości. #politykaklimatyczna #energetyka #CO2

Onet.pl Aug 9

W całej Polsce odbywają się demonstracje pod hasłem Nie bądź obojętny, wyrażające sprzeciw wobec narastającej fali nienawiści i ksenofobii wobec Ukraińców, a uczestnicy apelują o wzajemny szacunek i docenienie ich wkładu w bezpieczeństwo kraju. #Ukraina #NieBądźObojętny #SprzeciwHejtowi

Sprzeciwiają się hejtowi wobec Ukraińców. "Nasza historia jest trudna"

❗️ Oceniając na chłodno dzisiejsze decyzje FIVB, zastanawiam się, czy jest na świecie druga tak poważna organizacja sportowa, która jedną nieprzemyślaną decyzją wpływa na pięć kolejnych, tworząc chaos... Biorąc pod uwagę dzisiejsze komunikaty, jeszcze bardziej nie rozumiem tego pośpiechu sprzed miesiąca, kiedy to FIVB w niespełna dobę (!) po decyzji MKOL-u, postanowiła przywrócić Rosję do wszystkich turniejów oraz rankingu FIVB, który jest przecież decydujący w kontekście igrzysk olimpijskich... Nie mam z tym problemu w tym sensie, że wcześniej czy później Rosja musiała wrócić, zbyt wiele się o tym mówiło, ale odczuwam to coraz bardziej tak, jakby FIVB zrobiło wszystko, by ten powrót Rosji był jak najbardziej korzystny dla samych... Rosjan, a słowa ze strony rosyjskiego ministerstwa tylko to potwierdzają: "Z zadowoleniem przyjmujemy decyzję FIVB. Pragnę również przypomnieć, że FIVB była jedną z pierwszych międzynarodowych federacji sportowych, które wdrożyły lipcową decyzję MKOl o zezwoleniu rosyjskim sportowcom na udział w zawodach międzynarodowych pod flagą narodową i hymnem. Nasze stosunki z FIVB od zawsze były wzorowe". 🟣: LIGA NARODÓW 2027: Interesująca próba wyjścia z twarzą. Jest Rosja, są i Finlandia [M], i Słowenia [W], czyli zespoły najwyżej sklasyfikowane w rankingu FIVB sprzed decyzji o przywróceniu Rosjan do rankingu. Jednocześnie mamy teraz 19 drużyn, a harmonogram Ligi Narodów... nie jest jeszcze dostosowany do tej decyzji, dodatkowo zapewne nie dojdzie (?) w fazie zasadniczej do meczów, pomiędzy Rosją a Ukrainą czy Rosją a Polską, co jeszcze bardziej wpłynie na tworzenie systemu grupowego, który już teraz jest niezrozumiały dla wszystkich. Podsumowując, jest Rosja, jest Finlandia/Słowenia, jest 19 drużyn. Nie ma jeszcze opracowanego systemu fazy zasadniczej ani decyzji, czy dane nacje będą mogły ze sobą zagrać. Tak właśnie FIVB traktuje swój produkt premium, jakim jest Liga Narodów. Tyle dobrego, że w tym wszystkim Słowenia i Finlandia nic nie tracą. 🟣: MISTRZOSTWA ŚWIATA 2027: Bardzo ładna narracja płynie ze strony rosyjskiej federacji, dotycząca bezpieczeństwa i polityki, musieli długo myśleć, jak to korzystnie ubrać w słowa... Zaryzykuję, uważam, że już miesiąc temu otrzymali informację ze strony FIVB, że na tym mundialu ze względu na stosunki z gospodarzem turnieju nie zagrają, ale za to wrócą do Ligi Narodów, jednocześnie to dumna Rosja rezygnuje z mistrzostw świata, paradne. Ze sporym prawdopodobieństwem będą musieli zrezygnować i z żeńskiego czempionatu, ponieważ kanadyjscy przedstawiciele w Radzie FIVB, jako drudzy obok Roko Sikiricia, głosowali przeciwko powrotowi Rosji do światowej siatkówki. Samo kanadyjskie ministerstwo sportu, będąc jednym z nielicznych, skrytykowało decyzję podjętą przez FIVB. I tu po raz kolejny zaryzykuję, FIVB dzisiejszym komunikatem [The FIVB also continues to explore, in consultation with the Local Organising Committee, Volleyball Canada, USA Volleyball and other relevant stakeholders, the potential participation of the Russia women’s national team in the FIVB Volleyball Women’s World Cup 2027.], bada możliwość rozwiązania problemu w ten sposób, iż Rosja całe mistrzostwa świata rozgrywałaby w USA - to możliwe. Kończąc, wypadałoby tylko jeszcze raz porównać podejście do decyzji MKOL, włodarzy CEV a FIVB. Piękny kontrast i tym większe docenienie Roko Sikiricia, który jako szef Europejskiej Konfederacji Piłki Siatkowej wstrzymał jakiekolwiek stosunki z rosyjską federacją, a decyzję w sprawie ewentualnego powrotu Rosjan na arenę europejską podejmie po konsultacjach ze wszystkimi federacjami, bo według Sikiricia, pośpiech w tego typu historiach nie jest wskazany. Sam Sikirić głosował PRZECIW powrotowi Rosji do rankingu FIVB. Tak niewiele trzeba, by wyjść z twarzą w stosunku do wszystkich... Foto: Volleyball World. Grafika: własna. #VNL2027 • #WWCH2027 #FIVB #sport #volleyball

rmf24.pl Jul 27

Gdynia została wpisana na listę UNESCO za swoje modernistyczne centrum, co stanowi historyczny sukces miasta i docenienie jego wyjątkowej architektury przez Komitet Światowego Dziedzictwa. #UNESCO #Gdynia #architektura

To historyczny sukces dla Gdyni. UNESCO doceniło wyjątkową architekturę miasta

Oficjalnie dziękuję Kubusiowi Wojewódzkiemu za jego docenienie mojej nieskromnej osoby poprzez zaliczenie tejże do grona osób, których opinie "nie mają żadnego znaczenia". Chcę pozostać w tym gronie do końca świata Kubusia i o jeden dzień dłużej. #wdzięczność #opinia #humor

Kasjopea Jun 28

Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie 😳❓❓❓ Ponieważ widzę że jacyś liderzy polityczni, zamiast czynnie WSPIERAĆ panią od historii, wrzucają INFANTYLNE filmiki a gawiedź lajkuje na potęgę. Dlatego Siłaczka zdefiniuje jakie Piekło na Ziemi stworzyli Polakom na Kresach, wszyscy zwyrodnialcy ⬇️ Po napaści Niemiec na ZSRS 22 czerwca 1941 r. NKWD dokonało masakry niemal wszystkich więźniów (w większości Polaków) przetrzymywanych w więzieniach w Łucku, Dubnie, Krzemieńcu, Ostrogu, Równem, Kowlu, Sarnach i we Włodzimierzu Wołyńskim. Tylko w Łucku mogło zginąć od 3 000. do 4 500 więźniów. Należy też odnotować, że w bardzo wielu miejscowościach wkraczające na polskie Kresy Wschodnie oddziały niemieckie były witane z entuzjazmem przez ludność ukraińską – budowano bramy powitalne, wywieszano niebiesko-żółte flagi. Początkowo zajęte tereny przeszły bezpośrednio pod administrację niemieckich władz policyjnych, a następnie dawne województwo wołyńskie razem z częścią województw lwowskiego i poleskiego – jako okręg generalny Wołyń i Podole (General Bezirk Wolhynien und Podolien) – włączono do Reichskommissariatu Ukrainy z siedzibą w Równem. Na terenie tego okręgu powołano 13 komisariatów okręgowych, które odpowiadały dawnym powiatom. Obok instytucji niemieckich utworzono zarządy ukraińskie – uprawy, do których zadań należało egzekwowanie kontyngentów, werbowanie robotników do pracy w III Rzeszy, a także budowa i naprawa dróg. Na całym Wołyniu okupant niemiecki, korzystając z czynnej pomocy nacjonalistów ukraińskich z OUN, wprowadził bezwzględny terror. Ponadto Niemcy utworzyli ukraińską policję pomocniczą, do której przyjęto około 5 000 ochotników. Już na początku okupacji na podstawie list sporządzonych przez OUN Niemcy rozstrzelali w Krzemieńcu, Kostopolu i Równem kilkuset przedstawicieli inteligencji polskiej i żydowskiej. Aresztowanych Polaków rozstrzeliwano na terenach więzień oraz w egzekucjach publicznych. Tysiące osadzono w obozach koncentracyjnych. Wkrótce masowe egzekucje, organizowane głównie przez policję ukraińską w służbie niemieckiej i Einsatzkommanda, dotknęły Żydów gromadzonych w gettach. Żydów wołyńskich nie wywożono do obozów zagłady, lecz mordowano na miejscu. Do października 1942 r. zamordowano ich blisko 245 000. (około 95 proc. zamieszkujących Wołyń przed wojną). W trakcie poszukiwań uciekinierów z gett policja ukraińska zamordowała wiele rodzin polskich za ukrywanie Żydów oraz udzielanie im innej pomocy. Do grudnia 1942 r. mordowano pojedyncze polskie rodziny , a obiektem ataków byli głównie Polacy zatrudnieni w administracji , nauczyciele, księża, leśnicy oraz działacze społeczni. Do pierwszego zbiorowego mordu na ludności polskiej doszło 9 lutego 1943 r. w kolonii Parośla (gm. Antonówka, pow. Sarny). W tej pierwszej masakrze, popełnionej ze szczególnym okrucieństwem, zginęło ok. 170 Polaków. Przez wiele lat historycy ukraińscy zaprzeczali, że zbrodnię tę popełniła I sotnia UPA, starali się winę przypisać NKWD. Teza ta została obalona dopiero dzięki badaniom podjętym przez prof. Grzegorza Motykę i dokonanej przez niego edycji dokumentów archiwalnych na temat banderowskich sprawców tego mordu. Przypadki mordowania Polaków na Wołyniu zaczęły się nasilać wkrótce po tym, jak w połowie marca 1943 r. około 5 000 policjantów ukraińskich w służbie niemieckiej (z bronią oraz z nabytym wcześniej doświadczeniem mordowania Żydów wołyńskich) uciekło do oddziałów leśnych UPA. Tam wielu z nich objęło funkcje dowódcze oraz zajęło się szkoleniem kadr. W 1943 r., po masowych deportacjach i aresztowaniach prowadzonych przez NKWD oraz represjach ze strony Niemców (przymusowe wywózki na roboty do Rzeszy, aresztowania, obozy i masowe rozstrzeliwania), Polacy w niektórych powiatach wołyńskich stanowili mniej niż 12 %. mieszkańców. Byli grupą narodową pozbawioną już warstwy inteligencji, a także działaczy społecznych i wojskowych. Nie tworzyli sytuacji konfliktowych, wręcz przeciwnie – za wszelką cenę starali się ich unikać. Mimo to stali się obiektem zmasowanych ataków. Już w drugiej połowie marca 1943 r. zanotowano kilkadziesiąt napadów, w których zginęło około 1800 Polaków. W następnych miesiącach liczba zamordowanych rosła w zastraszającym tempie, rozszerzał się też teren objęty GENOCIDUM ATROX. W maju 1943 r. Śp. gen. Stefan Rowecki „Grot”, dowódca AK, zanotował : „Na terenie Wołynia ukraińskie organizacje wojskowe, kierowane przez byłych oficerów armii Petlury (»Taras Bulba« oraz OUN), zarówno melnykowcy jak i banderowcy, rozpoczęli masowe mordowanie ludności polskiej. Liczba ofiar przekroczyła już tysiące osób”. Latem i jesienią 1943 r. terror prowadzony przez OUN-UPA przybrał charakter zmasowanego ludobójstwa . Mordy dokonywane na ludności polskiej, rozpoczęte w powiatach sarneńskim, kostopolskim, rówieńskim i zdołbunowskim, w czerwcu 1943 r. rozszerzyły się na powiaty dubieński i łucki, w lipcu objęły powiaty kowelski, włodzimierski i horochowski, a w sierpniu także powiat lubomelski. Szczególnie krwawy był lipiec 1943 r., gdy bandy UPA, często przy aktywnym wsparciu miejscowej ludności ukraińskiej , zintensyfikowały wystąpienia antypolskie w powiatach kowelskim, włodzimierskim, horochowskim i częściowo łuckim. Kulminacyjnym momentem tych zdarzeń była niedziela 11 lipca 1943 r., gdy o świcie oddziały ukraińskie zaatakowały jednocześnie prawie 100 polskich wsi. Doszło wówczas do nieludzkich rzezi i ogromnych zniszczeń. Historycy obliczają, że tego dnia mogło zginąć ponad 8 000 Polaków – głównie kobiet, dzieci i starców. Ginęli od kul, siekier, wideł, noży i innych narzędzi, nierzadko w kościołach podczas niedzielnych mszy. Wsie były palone, a dobytek grabiono. Napady na świątynie też nie były przypadkowe, gdyż banderowcom chodziło o zamordowanie jak największej liczby Polaków. W wyniku krwawej niedzieli 11 lipca 30 w kościele w Porycku zginęło około 200 parafian razem z proboszczem Śp. ks. Bolesławem Szawłowskim. W kaplicy w Chrynowie z grupą około 150 uczestników liturgii zginął Śp. ks. Jan Kotwicki. W podobnych okolicznościach w parafii Zabłoćce został zamordowany 74-letni Śp. ks. Józef Aleksandrowicz, natomiast w kaplicy w Krymnie zginęło około 40 wiernych. W Kisielinie zginęło 80 parafian 31 – głównie ci, którzy wyszli z kościoła, gdyż wcześniej byli zapewniani przez banderowców, że „Polakom nic się nie stanie”. Natomiast wierni, którzy pozostali z proboszczem Śp. ks. Witoldem Kowalskim i Włodzimierzem Dębskim (obaj zostali ciężko ranni), odparli atak banderowców cegłami i kaflami z rozebranych pieców. W powiecie lubomelskim w dniach 29–30 sierpnia 1943 r. zamordowano około 2 500 osób . Banderowcy niemal jednocześnie zaatakowali wówczas ponad 30 miejscowości, gdzie mieszkali Polacy, i zabili wszystkich, którzy nie zdążyli się ukryć bądź uciec. Takie wsie i kolonie jak Ostrówki (470 zamordowanych), Wola Ostrowiecka (570), Jankowce (80), Kąty (210), Czmykos (154), Terebejki (10), Sawosze (10), Zamostecze (50 Polaków i Holendrów), Borki (55) przestały istnieć (nie ma ich na współczesnych mapach Ukrainy). Prowadzona w sposób zorganizowany akcja OUN-UPA na Wołyniu miała charakter ludobójstwa – jej celem było wyniszczenie ludności polskiej, a nie jej wypędzenie. Dokładna lista ofiar mordów ukraińskich na Wołyniu nie została i nigdy już nie zostanie ustalona. Brakuje dokumentów, gdyż praktycznie nie sporządzano na bieżąco wykazów pomordowanych . W wielu miejscowościach nikt nie ocalał, nie miał więc kto opisać zbrodni i podać nazwisk ofiar. Ci, którzy mogliby to zrobić, w większości już nie żyją bądź nie są w stanie dać świadectwa (wiek, choroby, trudności w dotarciu do tych osób). Dotychczas udało się udokumentować około 60 000 Polskich Ofiar. A mogło być ich kilkukrotnie więcej. Wobec olbrzymiego zagrożenia Polacy musieli opuścić swoje domy, ratować się ucieczką do miast i miasteczek, w których znajdowały się posterunki wojsk węgierskich i niemieckich. Paradoksalnie Polacy zagrożeni przez UPA byli zmuszeni szukać schronienia u Niemców i ich sojuszników, a w latach 1944–1945 nawet u Sowietów. Niemcy wywozili ich na przymusowe roboty w głąb Rzeszy. Niektórzy z ocalonych przedzierali się do Generalnego Gubernatorstwa, głównie do dystryktu lubelskiego, i tam szukali schronienia. Bez odzieży, żywności, pozbawieni domów, dziesiątkowani przez tyfus i głód, z traumą po stracie domu i najbliższych, często okaleczeni fizycznie, latami tułali się po ulicach miast w poszukiwaniu pomocy u dobrych ludzi. Tylko nieliczni próbowali tworzyć samoobrony. Najsłynniejsze z nich powstały w miejscowościach : Przebraże (schroniło się tu około 25 000 Polaków), Huta Stepańska (około 10 000), Zasmyki, Bielin, Dederkały oraz Ostróg. Takich ośrodków powstało blisko 150. Z powodu braku broni, amunicji i kadry dowódczej przetrwało niespełna 10 . Lepsze warunki do zorganizowania skutecznej obrony istniały w miejscowościach, gdzie były murowane budynki, szkoły, kościoły, klasztory oraz schrony ziemne. W niektórych wypadkach Polacy bronili się jak w średniowieczu, odpierając ukraińskie ataki cegłami, kaflami (plebania w Kisielinie), atakując widłami i siekierami (obrońcy Przebraża i Huty Stepańskiej). W 1944 r. terror OUN-UPA przeniósł się z Wołynia do województw południowych. W województwie lwowskim zginęło około 25 000 Polaków, w stanisławowskim -około 18 000., w tarnopolskim – około 28 000., w lubelskim – 3 tys. Razem na Kresach Południowo - Wschodnich II RP w latach 1939–1947 z rąk OUN-UPA i ukraińskich sąsiadów śmierć poniosło, według danych szacunkowych, od 124 000 do 150 000 Polaków. W wyniku terroru UPA oraz działań Niemców i Sowietów spośród około 370 000 Polaków mieszkających w 1939 r. na Wołyniu w 1946 r. zostało niespełna 2 5000. Natomiast z około 2 500 miejscowości, w których przed II wojną światową mieszkali Polacy, niemal 1 500 (wsi, kolonii, futorów, przysiółków) przestało istnieć – zostało całkowicie spalonych lub zniszczonych. Mordów dokonano w około 2100 miejscowościach, a zginęło w nich około 70 000 Polaków, co stanowi niemal połowę wszystkich ofiar mordów dokonanych przez nacjonalistów ukraińskich. Ofiarami ludobójstwa ze strony Ukraińców stali się także mieszkańcy województw: poleskiego, lwowskiego, tarnopolskiego, stanisławowskiego, a w obecnych granicach Polski części ówczesnych województw : lubelskiego, rzeszowskiego i krakowskiego. Łącznie antypolskie czystki etniczne przeprowadzono w około 4300 miejscowościach. #UkraińskieZbrodnie #NiemieckieZbrodnie #SowieckieZbrodnie Nie chce mi się podawać źródeł w tym PIEKIELNYM upale, bo jestem "tylko" człowiekiem a nie maszyną. Dlatego @grok przyjacielu...proszę po potwierdzenie wszystkich faktów. Na zdjęciu : Uczennice Liceum Pedagogicznego, Ostróg pod Horyniem, 1939 r. I jeszcze jedno ⬇️ Tak jak wszystkim weszło w krew : "Anitka pisz o wszystkim !", to marzyłabym, żeby wszystkim też weszło w krew korzystanie z naszej szkolnej kawiarki i POWSZECHNE docenienie mojej benedyktyńskiej pracy ! Dziękuję za pracowity dzień ❗️ https://t.co/uYX0ELDkuR #Historia #Ludobójstwo #Prawda

@makaokakao1 Szczerze doceniam, że ze wszystkich rzeczy, które mogłeś o mnie napisać, wybrałeś właśnie to. W końcu coś oryginalnego! #docenienie #oryginalność #komplementy

Znowu wraca temat czerwonego paska. Tym razem wcześniej niż zwykle. Zazwyczaj ta dyskusja wybucha pod koniec czerwca. W tym roku wróciła szybciej, bo bezpośrednim zapalnikiem stała się sprawa lodziarni z Pszczyny, która przez 25 lat dawała dzieciom darmowe lody za świadectwo z wyróżnieniem. Dziecko nie jest sumą ocen, to prawda. Ale problem zaczyna się wtedy, gdy z tej słusznej tezy wyciąga się zły wniosek. Odpowiedzią na to, że nie każde dziecko ma czerwony pasek, nie powinno być: „nie nagradzajmy tych, którzy go mają”. Świadectwo z wyróżnieniem jest opisane w polskim prawie. Wiążą się z nim konkretne skutki, choćby dodatkowe punkty w rekrutacji do szkoły średniej. Państwo samo uznaje, że bardzo dobre wyniki w nauce mogą być formalnie wyróżnione. Więc naprawdę nie widzę nic złego w tym, że prywatna firma, basen, księgarnia czy lodziarnia mówi dziecku: „gratulujemy, dobra robota, masz zniżkę, bilet, książkę albo gałkę lodów”. To nie jest przemoc. To nie jest dyskryminacja. To nie jest koniec dzieciństwa. To jest nagroda, motywacja. Ja czerwonego paska nigdy nie miałem. I jakoś nie noszę w sobie traumy po tym, że ktoś inny został nagrodzony. To też była lekcja. Że komuś się udało. Że ktoś pracował. Że czasem ktoś dostaje medal, dyplom, puchar, pasek albo lody, a ja nie. Dzisiaj zbyt często mylimy równość z udawaniem, że wszyscy osiągnęli to samo. A to nieprawda. Równość nie polega na tym, że każdy zawsze dostaje identyczną nagrodę. Zaraz dojdziemy do absurdów, że w zawodach sportowych każdy ma dostać nagrodę. A ci, którzy działali w wolontariacie nie mogą liczyć na docenienie, bo inni nie dostaną nagrody. Nie dajmy się zwariować. Nie odbierajmy jednym, żeby symbolicznie pocieszyć drugich. Najgorsze w tej sprawie jest to, jak szybko politycy i komentatorzy zrobili z niej kolejną wojnę. Dziecko bez czerwonego paska nie jest gorsze. Dziecko z czerwonym paskiem nie jest problemem. Nagroda za wynik nie jest przemocą. Docenianie różnych talentów nie oznacza kasowania wyróżnień za naukę. Czerwony pasek może zostać. Lody za pasek też mogą zostać. Nie udawajmy, że bardzo dobre wyniki w nauce nie są sukcesem. Są. I można za nie dostać nawet gałkę lodów. Nie dajmy się zwariować. 🍦 Ja ze swojej strony mogę zapewnić, że jeśli zgłosi się do mnie rodzina ucznia ze świadectwem z wyróżnieniem lub adnotacją na świadectwie o szczególnych osiągnięciach - z chęcią zaproszę do Sejmu i oprowadzę po nim. Zapraszam 🤝 #walczsercem #nagroda #wyroznienie #nagroda #wyroznienie #edukacja

Kasjopea Jun 3

OŚWIADCZENIE pani od historii ❗️❗️❗️ Ponieważ dotknięci poważnym deficytem intelektualnym BREDZĄ jak opętani o jakichś "przyjaciołach i wrogach", "wrogach i przyjaciołach"...dlatego pani od historii po raz kolejny ( czy ktoś się zastanawiał, co się stanie kiedy mnie ZABRAKNIE 🤔 ???) uzmysłowi wszystkim jak strasznie POBŁĄDZILIŚCIE w życiu ! ⬇️ W 1939 r. wszyscy Polacy, przekonali się na własnej skórze, że, jak przyjdzie co do czego...to nie mamy ŻADNYCH przyjaciół na świecie ! A co to wrogów...to tak : Herr Botschafter @Amb_Berger...jaki jest, taki jest, ale zawsze w rocznicę #NiemieckieZbrodnie przeprasza Polaków. 25 VIII 1993 r. Borys Jelcyn złożył kwiaty pod Krzyżem Katyńskim na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach i poprosił w imieniu sowietów Naród Polski o wybaczenie. O tych trzecich...co mają swój kraj tam gdzie tylko chcą...nie będę pisała...bo sami wiecie jak jest. I teraz przechodzę do meritum...i pytam się : kiedy @ZelenskyyUa błagał Naród Polski o WYBACZENIE za Ludobójstwo ze szczególnym OKRUCIEŃSTWEM (Genocidium Atrox) którego dokonali "bohaterowie z UPA" na Polakach ❓❓❓ Proszę bardzo ⬇️ "W sobotę wieczorem, 28 sierpnia, przyszedł sąsiad ze swoją rodziną na noc. Zdawało im się, że bezpieczniej będzie ją spędzić u nas, a strach był już duży. Młodsze rodzeństwo ułożone zostało do snu. Siedząc, przysłuchiwałem się rozmowie rodziców z sąsiadem o ciężkiej sytuacji spowodowanej panoszącym się w okolicy bezprawiem. O szalejących bestialskich mordach, masakrach popełnianych na Polakach. O pastwieniu się nad mordowanymi ofiarami przez łamanie im kości, obrzynanie członków ciała, wykłuwanie oczu, i to jeszcze żyjącym ludziom – dla większego sadyzmu, dla zadania większych cierpień i męczarni, dla uciechy i radości bandytów z UPA. Każda z ofiar przed skonaniem zmuszona była do wykopania sobie dołu w miejscu tortur. Mówiono też o gwałceniu nieletnich dziewcząt, gdyż jak twierdzili bandyci, nie wolno ich było zarżnąć przed zgwałceniem". #UkraińskieZbrodnie Źródło : Relacja Pana Lucjana Metrzelskiego, złożona w obecności Pani Janiny Kalinowskiej, Przewodniczącej Stowarzyszenia Upamiętniania Polaków Pomordowanych na Wołyniu z siedzibą w Zamościu. Ludzie...na Boga ! Czy już całkiem straciliście instynkt SAMOZACHOWAWCZY 😳❓❓❓ Sprawy ORGANIZACYJNE : Ponieważ od wczoraj, skromnej wiejskiej nauczycielce doszedł nowy OBOWIĄZEK w którym mnie nikt nie wyręczy a wszyscy będą z zainteresowaniem i przerażeniem czytać...dlatego bardzo proszę o docenienie...teraz już, mojej NADLUDZKIEJ pracy. Dziękuję. https://t.co/uYX0ELCMFj #Historie #Polska #Zbrodnie