BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#przeciek

A nie mówiłem, że te cymbały od Tuska i Żurka zrobiły przeciek do FT? Nawet autora artykułu nie ma, tylko „zespół redakcyjny FT”. Nie ma, kochani, przypadków. Są tylko znaki ;) Wstyd, że Tusk z ekipą próbuje rozgrywać wewnętrzne sprawy Polski na arenie światowej. https://t.co/TLKW7Uw37B #Polska #Tusk #media

🫆Wygląda, że ktoś z Polski wcześniej podrzucił FT bardzo konkretne informacje do tego tekstu "How Poland lost $230 mn trying to buy Venezuelan oil with crypto". FT zna szczegół o 600 mln USD cash-poolu OTS, którego nie znalazłam w publicznych komunikatach prokuratury. Kilka godzin później prokuratura Żurka wypuszcza komunikat i ujawnia, że wątek krypto od dawna analizują ABW i CBZC. Jeśli to nie był przeciek z samej prokuratury, to ktoś bardzo blisko śledztwa musiał wcześniej opowiedzieć FT, gdzie dokładnie patrzeć. 👀 Kogo obstawiacie? #Polska #kryptowaluty #śledztwo

I recommend the entirety of the latest Overview of Bad News and wish you a good meal. Inside: galactic diet, Trump wants total war, another corruption scandal in Ukraine, the background of the Polish leak, fuel at 10 zlotys, and a few other topics. (translated)

Po pojawieniu się niezidentyfikowanego początkowo obiektu w polskiej przestrzeni powietrznej powstała błyskawiczna operacja informacyjna. Jedną z kluczowych narracji było sugerowanie, że pocisk: - był ukraiński, - został „przerobiony” tak, aby wyglądał na rosyjski, - Ukraina próbuje wciągnąć Polskę do wojny. W operacji wykorzystywano również generowane przez AI polskojęzyczne filmy na TikToku. Polskie ustalenia wskazały na wzmacnianie przekazu przez Pravda Network / Portal Kombat, znaną rosyjską infrastrukturę dezinformacyjną. Sprawa była na tyle jednoznaczna, że 20 sierpnia oficjalne oświadczenie wydał G7 Rapid Response Mechanism. Główne cele kampanii były typowe dla rosyjskiej FIMI: Rosja → brak odpowiedzialności Ukraina → zagrożenie dla Polski NATO → niewiarygodne polskie instytucje → niekompetentne Co faktycznie wydarzyło się informacyjnie Incydent nastąpił podczas dużego rosyjskiego ataku na Ukrainę. O 3:40 polskie systemy wykryły obiekt w polskiej przestrzeni powietrznej; skierowano do niego F-16, a około 3:46 obiekt zniknął z radarów. Szczątki znaleziono w pobliżu Tarnawy-Kolonii. Późniejsze oględziny potwierdziły, że był to rosyjski pocisk manewrujący Ch-101, wyprodukowany w II kwartale 2026 r. w zakładzie w obwodzie moskiewskim. Kluczowe jest jednak tempo reakcji propagandowej. Według polskiego Sztabu Generalnego rosyjska machina informacyjna zaczęła eksploatować zdarzenie między 4:00 a 9:00 rano, czyli praktycznie natychmiast, kiedy polskie instytucje nie zdążyły jeszcze zidentyfikować obiektu. Wykorzystano właśnie tę „lukę informacyjną”: niepełne dane, pierwsze sprzeczne relacje i brak oficjalnej identyfikacji. To bardzo ważny element, bo późniejsze G7 RRM zwróciło uwagę, że szybkość dystrybucji wskazywała na wysoki poziom przygotowania do wykorzystania takiego incydentu. G7 mówi również o sfabrykowanych „przeciekach insiderskich”, które podszywały się pod wiarygodne lokalne źródła. Udało się zidentyfikować co najmniej sześć konkretnych narracji 1. „To była ukraińska rakieta”. To była najbardziej bezpośrednia próba przeniesienia odpowiedzialności. Konta wcześniej rozpowszechniające prorosyjskie lub fałszywe treści zaczęły przedstawiać obiekt jako ukraiński jeszcze zanim Donald Tusk lub ukraińskie MSZ wypowiedzieli się o jego pochodzeniu. 2. „Ukraina przeprowadziła prowokację, żeby wciągnąć Polskę do wojny”. Narracja była bardzo podobna do przekazów stosowanych wcześniej po innych naruszeniach polskiej przestrzeni powietrznej. Ukraina zostaje tu przedstawiona jako agresywny „podżegacz wojenny”, natomiast Rosja — faktyczny sprawca wojny — znika z równania. 3. „To ma związek z wizytą Zełenskiego w Lublinie”. Wołodymyr Zełenski przebywał dzień wcześniej w Lublinie, co natychmiast wykorzystano do budowania sugestii, że jego obecność „sprowadziła” zagrożenie rakietowe na Polskę. NASK zidentyfikował ten przekaz jako jeden z elementów kampanii. 4. „Polska nie mogła zestrzelić rakiety, bo oddała Patrioty Ukrainie”. To jedna z ciekawszych narracji, bo wykorzystuje prawdziwy fakt — przekazanie Ukrainie pięciu pocisków Patriot — do skonstruowania fałszywego związku przyczynowego. Demagog ustalił, że właśnie ta wersja uzyskała większą popularność niż część pozostałych. Wojsko wykryło obiekt i było przygotowane do reakcji; problem nie wynikał z braku pięciu przekazanych Ukrainie pocisków. 5. „Polski rząd straszy społeczeństwo”. Drugi główny nurt wskazany bezpośrednio przez NASK uderzał już nie w Ukrainę, lecz w polskie instytucje: rząd miał celowo kreować poczucie zagrożenia i manipulować społeczeństwem. Efektem miało być podważenie wiarygodności państwa w sytuacji kryzysowej. 6. „To w ogóle nie była rosyjska rakieta”. Po ustaleniu typu pocisku narracja ewoluowała. W mediach społecznościowych pojawiła się np. teoria o rzekomych saperach twierdzących, że lej wskazywał raczej na eksplozję około 10 kg trotylu. Prokuratura potwierdziła jednak identyfikację szczątków jako Ch-101. To pokazuje charakterystyczną cechę takiej operacji: nie trzeba przekonać odbiorcy do jednej alternatywnej wersji. Wystarczy stworzyć kilka wzajemnie sprzecznych wersji i podważyć możliwość ustalenia prawdy. Pravda Network / Portal Kombat odegrała konkretną rolę Tu mamy szczególnie dobre źródło w postaci analizy Demagoga. Polskojęzyczna część sieci Pravda opublikowała m.in. materiał przekonujący, że eksplozję spowodowała ukraińska rakieta, teksty kwestionujące sens polskiej pomocy dla Ukrainy oraz przekazy zawierające element zastraszania — np. sugestię, że skoro rakieta przeleciała prawie 100 km w głąb Polski, następnym razem może polecieć znacznie dalej. W sieci rozpowszechniano także wypowiedzi rosyjskich propagandystów. Demagog wskazuje konkretnie Olgę Skabiejewą, która podważała wypowiedź Tuska o rosyjskim pochodzeniu pocisku, wykorzystując fakt, że formalne śledztwo nie było jeszcze zakończone. Sama Pravda Network jest dużą infrastrukturą. Demagog opisuje ją jako około 100 stron zdolnych publikować nawet 10 tys. materiałów dziennie, w dużej części automatycznie przenoszących treści z rosyjskich kanałów Telegram. Co ciekawe, niekoniecznie chodzi o bezpośrednie wejścia użytkowników na te strony. Jednym z możliwych zastosowań takiej masowej produkcji jest tworzenie ogromnej liczby indeksowanych materiałów, które później mogą być odnajdywane przez wyszukiwarki i systemy AI. Pojawił się również drugi etap: AI na TikToku 10 sierpnia ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji poinformowało o dalszej kampanii: na TikToku rozpowszechniano polskojęzyczne filmy generowane przez AI, przedstawiane jako materiały humorystyczne. Przekaz był bardzo konkretny: rakieta miała być ukraińska, ale „przebrana” lub upozorowana na rosyjską, aby odpowiedzialnością obciążyć Moskwę. To jest interesujące, bo mamy tu ewolucję operacji: incydent → natychmiastowe posty → rosyjskie Telegramy → Pravda Network → polskie social media → AI-generated TikTok. Czyli narracja nie zniknęła po oficjalnej identyfikacji Ch-101. Została dostosowana do nowych faktów. A technicznie teoria o „ukraińskim Ch-101” jest wyjątkowo słaba Dobrym uzupełnieniem jest analiza „Rzeczpospolitej”, która wyjaśnia techniczną stronę problemu. Ch-101 jest rosyjskim pociskiem manewrującym odpalanym z bombowców strategicznych. Ukraina nie dysponuje odpowiednimi platformami do jego wystrzeliwania; ostatnie zdolne do tego samoloty znajdujące się kiedyś na Ukrainie zostały wycofane wiele lat temu. Do tego dochodzi dowód materialny: prokuratura ustaliła nie tylko typ rakiety, lecz również, że egzemplarz wyprodukowano w II kwartale 2026 r. w zakładzie w obwodzie moskiewskim. Żródła: https://www.gov.pl/web/diplomacy/g7-rapid-response-mechanism-rrm-statement-on-foreign-information-operations-following-the-violation-of-polish-airspace?utm_source=chatgpt.com https://demagog.org.pl/na-biezaco/uwaga-na-dezinformacje-na-temat-wybuchu-na-lubelszczyznie/ https://cpd.gov.ua/en/warnings/russian-disinformation-campaign-in-poland/?utm_source=chatgpt.com #dezinformacja #AI #polska #rosja #ukraina #wojna #wojnahybrydowa #rakieta #incydent #propaganda #dezinformator #desinformation

G7 Rapid Response Mechanism (RRM) Statement on Foreign Information Operations following the violation of Polish Airspace - Ministry of Foreign Affairs Republic of Poland - Gov.pl website

Czeska policja wysyłała do Kijowa pytania do przesłuchań oszustów z call center. Zamiast do protokołu, lista pytań trafiała prosto do rąk podejrzanych – wraz z instrukcją od ukraińskiego prokuratora, jak kłamać. W ukraińskim śledztwie antykorupcyjnym (NABU/SAP) padają twarde dowody: Dmytro Kropywa, wiceszef Departamentu Współpracy Międzynarodowej Prokuratury Generalnej Ukrainy, instruował Bohdana Bojkę (prezesa FK Charków, według SAP powiązanego z branżą call center). Na podsłuchach słychać wprost: „Czesi dali swój wykaz pytań”. Chwilę później Bojko dostaje dokument i wytyczne: zeznawać, że lokal to zwykły open space pod wynajem. To nie był jednostkowy przeciek. Z podsłuchów z maja wynika, że międzynarodowa pomoc prawna służyła też do niszczenia konkurencji. Gdy kazachskie call center przeszkadzało grupie, planowano sfabrykować zawiadomienie w Kijowie, by wysłać oficjalny ukraiński wniosek śledczy do Kazachstanu. Mechanizm: Zagraniczne służby ślą do OGP dane o dziuplach i pytania procesowe. Ukraiński departament sprawdza, czy sprawa dotyczy „swoich”. Jeśli swoich – dostają ostrzeżenie, pytania i linię https://t.co/Z1wLt2Ebu5śli konkurencji – uruchamia się państwową machinę śledczą. Skala zjawiska: zaledwie 3 tygodnie przed akcją „Kartagina” ukraińska policja sprawdziła 867 adresów i zamknęła 94 call center (zabezpieczono 3336 komputerów, 5200 SIM-ów i 2 mln $ w gotówce). Zarzuty dostało zaledwie 26 osób. Skoro czeskie materiały dowodowe natychmiast wyciekały do przestępców, polskie śledztwo musi pilnie zweryfikować drogę każdego dokumentu wysłanego z Krakowa. #Ukraina #Korupcja #Prawo

Tomasz Kaczmarek oficjalnie trenerem Rakowa Częstochowa ✅ To może od razu delikatne kulisy. Natknąłem się wczoraj na wpisy kibiców Medalików, którzy przypuszczali, że „gabineciarze” wypuścili fałszywy trop z trenerem Kaczmarkiem, by w spokoju dopiąć pozyskanie innego szkoleniowca. Nie wypuścili - a przynajmniej nie do mnie. Wprawdzie KS ostatnio blisko współpracował z klubem przy okazji meczów pucharowych, ale nie przełożyło się to w moim przypadku na prywatne źródło informacji. Raków natomiast rzeczywiście intensywnie wypytywał na rynku zagranicznym, szczególnie niemieckim, choć chyba nieco naiwnie - rzucane w mediach kandydatury Lukasa Kwasnioka czy Bo Henriksena były moim zdaniem kompletnie nierealne. Zarówno finansowo (w Bundeslidze można nieźle zarobić), jak i sportowo (Raków bez pucharów nie jest dla trenerów po Köln czy Mainz jakkolwiek atrakcyjny; nawet z pucharami klub z ESA niespecjalnie by ich nęcił). Ale też może było to po prostu badanie sugestii, które klub dostawał z zewnątrz i dla spokoju sumienia wolał skontrolować. Normalka. Nie było też w ubiegły weekend momentu, gdy zatrudnienie Goncalo Feio stało się niemal pewne. Kiedy media obiegła w piątek informacja o porozumieniu z Portugalczykiem, ten w kolejnych godzinach ze zdumieniem odbierał telefony z gratulacjami od znajomych. I czekał na ten najważniejszy - z klubu. Sygnał pojawił się dopiero w sobotę, ale nie został przekuty w konkrety. Mam wrażenie, że sam GF do końca był traktowany jako alternatywa w przypadku fiaska rozmów na innych polach i trochę dziwił się postępowaniem klubu i medialnymi przeciekami (choćby dotyczącymi kompletowanego sztabu, w weekend asystenci przebywali w ogóle w innym kraju). Ale na brak zainteresowania z ESA i tak chyba nie narzeka, słyszałem m. in. plotki o Płocku. Nie wiem też, kiedy w Rakowie zrodził się pomysł zastąpienia Dawida Kroczka Tomaszem Kaczmarkiem, ale wiem, że TK był już na rozmowach w Częstochowie wiosną i zrobił niezłe wrażenie. Słyszę też, że w Radomiu dowiedzieli się o stracie szkoleniowca po ośmiu meczach sezonu z mojego wczorajszego porannego wpisu i chyba starali się w pierwszej chwili tę ponurą wizję wypierać. Czasu na działanie nie było wiele, zwłaszcza że sam zainteresowany był zdeterminowany. Ta determinacja to pewnie w dużej mierze pochodna jego zdziwienia warunkami panującymi w klubie, bo choć wiedział, że trafia do specyficznego środowiska, zdumiała go skala i byt niektórych problemów. Chciał chyba pracować w bardziej profesjonalnym środowisku, a bez względu na aktualne wyniki i brak stadionu - strukturalnie i organizacyjnie Raków jest poziom wyżej. Inna sprawa to etyka i lojalność wobec dotychczasowego pracodawcy - to każdy sobie oceni. Dziękuję za uwagę, dobrego wieczoru 🫡 #RakówCzęstochowa #TomaszKaczmarek #piłkaNożna

Ursula von der Leyen is set to announce an EU investment package in Greenland, which according to leaks is worth about 200 million euros – it is Europe's response to Trump's longstanding claims and the growing importance of the Arctic. (translated)

There are leaks (controlled?) that H.E. Włodzimierz Putin has finally set a clear ultimatum: Ukraine does not join NATO, renounces long-range weapons and the entire Donbas; Russia renounces the occupied pieces of Sumy, Kharkiv, and Dnipro. And now in Kyiv there is a meeting to decide whether to accept this. (translated)

Czyli TVN24 i Jadczak publikują fake powołując się na Prokuraturę. Juz wiadomo gdzie przecieka i kto pełni fukcję cyngla służb. Piękne ❤️ https://t.co/bntzi7YrRV #TVN24 #fake #prokuratura

They announced the arrest of the marshal from PiS, and he... is cheering at a Motor match. "Fake" or a leak from the services? (translated)

Wirtualna Polska i TVN 24 zdemaskowane! Na pasku służb realizują zadania? Jeżeli Jadczak i dziennikarze TVN 24 mieli już przygotowane materiały przedstawiający Stawiarskiego w negatywnym świetle, a następnie te same media otrzymały i podały informację o jego zatrzymaniu, to rodzi to poważne pytania o źródło tej wiedzy i charakter współpracy między dziennikarzami, a służbami. Tym bardziej ,że podobne materiały miały pojawić się jednocześnie w dwóch redakcjach WP i TVN24 Trudno w takiej sytuacji mówić o niezależnym dziennikarstwie. Zbieżność czasowa i gotowe materiały mogą sugerować, że publikacje służyły politycznemu wsparciu koalicji 8 gwiazdek. Każdy, kto choć trochę zna mechanizmy działania służb, wie, że takie przecieki i przygotowane wcześniej materiały nie są przypadkowe. @DoRzeczy_pl @MiAdamczyk @michalkarnowski @WBiedron @TomaszSakiewicz @michalrachon @MiloszKleczek @PawelLisicki @Karol_Gac @R_A_Ziemkiewicz @cezarykrysztopa @DorotaKania2 @cezarygmyz @wPolityce_pl @RepublikaTV @RadioMaryja #dziennikarstwo #media #polityka

Odebrałem pozew cywilny od @A_Chodzinski - nie chowałem się w wannie - choć został doręczony na adres pod którym nie mieszkam i nigdy nie mieszkałem. Pozew nie jest o to co ujawniłem o tym degeneracie ze służb specjalnych, przypomnę; 🤜że panienka umilała mu nocny dyżur na nużącej służbie RP 🤜że było doniesienie do prokuratury i śledztwo o wynoszeniu przez niego informacji ze służby 🤜 że wykończył uczciwych funkcjonariuszy którzy go nakryli na opisanych wyżej czynach. 🤜 że brał brudną kasę z ZondaKrypto od Przemysława Krala i od innego przesiębiorcy wobec którego trwają poważne śledztwa ⁉️Mam pozew o to, że gdzieś powiedziałem iż specjalizował się w przeciekach do PiSowskich dziennikarzy. #Pozew #SłużbySpecjalne #PrawaCzłowieka

Przecieki nie kłamią. Waldemar Żurek o swoim przejściu do Trybunału Konstytucyjnego: „Nie jestem politykiem, nie jestem też w żadnej partii”. „Dla mnie polityk to jest osoba, która jest w jakiejś partii politycznej i aktywnie działa na łonie politycznym. Ja przeszedłem, by zreformować wymiar sprawiedliwości jako fachowiec”. Przecież to jest jeden wielki kabaret XDDDDDD #TrybunałKonstytucyjny #wymiarsprawiedliwości #polityka

Puszczenie przecieku, że "Suszka spotkało coś makabrycznego, czego ślady mogą być w badanej wannie", mrozi krew. Rozpuścili go w kwasie? 😮 __ Polska polityka ma już na koncie "samobójstwo" Ireneusza Sekuły, który zastrzelił sam siebie kilkoma pociskami w serce i brzuch, bestialskiego pobicia Wojciecha Kwaśniaka, kontrolującego SKOK Wołomin, zniknięcie bez śladu dziennikarza Jarosława Ziętary... Ale mam wrażenie, że jeszcze nigdy struktury mafijne nie weszły tak głęboko w świat polskiej polityki, i to na szczyty władzy, jak teraz za sprawą Zondacrypto. #PolskaPolityka #Przestępczość #Mafia

#835 To the East of the Middle East - Trump attacks, without options in Iran - Russia tests NATO - Pentagon hides secrets after leaks - Bypassing the strait through Syria - Canada does not give up - Venezuela - will its oil save the market? - Protests in (translated)

Finally, some solid details about the essence of the scandal instead of leaks about how ho ho ho, recordings are coming that will invalidate the presidential elections, imprison Kaczyński, and ban PiS. (translated)

Adiego 2w

@_BarcaInfo @FabrizioRomano Kurwa Deco jest niemożliwy XD można pierdolić że to Jesus czy coś ale znowu 0 ZERO! Przecieków XD #FCBarcelona #transfery #deco

👕 Pierwsze przecieki trzeciego kompletu strojów na następny sezon. Będzie powrót do pomarańczy. [@Footy_Headlines] 🍊 https://t.co/gfee9js8at #sport #moda #stroje

Someone who will gain insight into the files and we will no longer be condemned to controlled leaks from one party. I'm very much looking forward to a second source of information. (translated)

Apple potwierdziło datę swojej jesiennej prezentacji. Nowe iPhone’y i inne urządzenia zostaną pokazane 9 września o 19:00 czasu polskiego. Tegoroczna premiera może jednak przynieść sporą niespodziankę. Według przecieków na wydarzeniu może zabraknąć podstawowego iPhone’a 18. Zamiast niego Apple ma skupić się na bardziej zaawansowanych modelach, a największą nowością może być pierwszy składany iPhone, określany w przeciekach jako iPhone Ultra. #Apple #iPhone #premiera