NIE WIERZĘ. WAŁĘSA WŁAŚNIE WRZUCIŁ FILM, NA KTÓRYM OKREŚLA SIEBIE ANALFABETYCZNYM DEBILEM. A POTEM ROZWALA WŁAŚCIWIE WSZYSTKO TO, CO PRÓBOWAŁ WYKOMBINOWAĆ ŻUREK I JEGO LUDZIE. Człowiek już myśli, że ten cyrk się skończył, Żurek ociera pot z czoła po tej kompromitacji, funkcjonariusze GW i innych tuskowych mediów usiłują tłumaczyć, czemu jednak Wałesą to nie debil i czemu Żurek i jego prokuratura ma rację... i wtedy WCHODZI ON. CAŁY NA BIAŁO. NASZ BOLEK. I ROZWALA IM WSZYSTKO. Obejrzyjcie ten filmik, bo nic lepiej nie pokazuje, jaka to jest hucpa z prawa, zdrowego rozsądku i elementarnej przyzwoitości. Ten strumień wałęsowego bełkotu pokazuje bowiem nie tylko jego aktualny stan psychiczny... ale też to - JAK ZWYCZAJNIE GŁUPIMI, AGRESYWNYMI I NIEBYWALE PRYMITYWNYMI LUDŹMI POSŁUGUJE SIĘ TA WŁADZA. I IM KTOŚ BARDZ8EJ UMOCZONY, TYM LEPIEJ. - ORAZ TO, JAKIM ABSURDEM, JAK DURNA I BEZ ŁADU I SKŁADU JEST TO OPOWIEŚĆ O NIESKAZITELNYM BOLKU. A najzabawniejsze jest to, że to wszystko zrobił sam Wałęsa. Że sam nazwał siebie analfabetycznym debilem a wcześniej potwierdził przecież, że był na pasku komuny, tylko to on nimi rządził. BŁAGAM. NIECH TEN CYRK TRWA, BRAWO BOLEK, BRAWO WAŁESA. Może to świadczy o tym, jak zniszczono naszą debatę publiczną, o tym, jak pluje się na prawo i kompromituje nasz kraj. ALE PRZYNAJMNIEJ JEST ŚMIESZNE. Dawid. #Wałęsa #debatapubliczna #Polska

