BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Chodziński

Republika podaje, że kolejnym zatrzymanym ma być Artur Chodziński. Pierwszy informację tą na swoim X opublikował Tomasz Kalinowski, wskazując wprost, że "jutro ma być zatrzymany Artur Chodziński". Ale tweeta usuwa po kilku minutach. Dzisiejsze czynności zatrzymania Radosława Piesiewicza realizuje wydział z Wrocławia. W takim razie mam pytanie, gdzie cieknie i dlaczego znowu Wrocław? Dodam, że Chodziński mieszka pod Wrocławiem. Zatem pytanie, kto mógł go w ten sposób ostrzec? I jakim cudem wie o tym dziennikarz Republiki? #Wrocław #Zatrzymanie #Aktualności

Magda 4h

Mam nadzieję, że Chodziński jest w kraju. A przede wszystkim, że prokuratura dokładnie wie, gdzie jest. W tej sprawie nie ma już czasu ani miejsca na wtopę. #Chodziński #prokuratura #sprawiedliwość

Onet.pl 5h

Artur Chodziński, a former agent of the CBA, who had close contacts with PiS politicians and visited the Presidential Palace, connected people from this party with the head of Zondacrypto, Przemysław Kral, and his activities both in the services and in politics raise controversies, especially after his departure from the Frontline Foundation. (translated)

Wpływowi znajomi byłego agenta CBA. Łączył polityków PiS z Zondacrypto

W całej pisowskiej Aferze Zondacrypto zapominamy o najważniejszej kwestii. Dziś już wiadomo, że za „zamiecenie pod dywan” śledztwa w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka, założyciela i pierwszego właściciela giełdy kryptowalut BitBay, obecnie Zondacrypto, fundacja Zbigniewa Ziobry - Instytut Polski Suwerennej, przyjęła 450 000 zł. Jest to już potwierdzone, pieniądze wpłynęły na przełomie października i listopada 2025 r. z kancelarii adwokackiej Przemysława Krala ówczesnego prezesa Zondacrypto. Ziobro sam to przyznał, wskazując pośrednika, byłego skompromitowanego funkcjonariusza CBA Artura Chodzińskiego i tłumacząc, że środki miały służyć obronie prawnej i medialnej, przed działaniami obecnych władz. Kolejną, ważną kwestią jest odpowiedź na pytanie, ile zainkasował poseł Michał Wójcik za swoją poprawkę, do zawetowanej przez Nawrockiego, ustawy o kryptoaktywach? Poprawka dotyczyła obniżenia dolnej granicy kary za przestępstwa związane z rynkiem kryptoaktywów. Projekt ustawy przewidywał minimalną karę pozbawienia wolności od 6 miesięcy (obok grzywny lub obu kar łącznie). Wójcik proponował usunięcie tego progu, pozostawiając karę „do 5 lat”. Oficjalne uzasadnienie brzmiało: „Proponowana poprawka ma na celu zmniejszenie opresyjności przepisów”. Strona prawicowa argumentowała, że zbyt surowe kary mogłyby hamować rozwój branży kryptowalut w Polsce. Ustawa o rynku kryptoaktywów miała wdrożyć unijne rozporządzenie MiCA i wzmocnić ochronę inwestorów. Rynek krypto w Polsce od lat jest obszarem wysokiego ryzyka. Fałszywe platformy, rug pulle, piramidy finansowe, wyłudzenia oszczędności życia. Według niektórych badań ok. 18% dorosłych Polaków ma lub miało kontakt z kryptowalutami. Surowe kary miały być jasnym sygnałem, że oszustwa na tym rynku będą karane surowo. Poprawka Wójcika szła w przeciwnym kierunku, łagodziła minimalną odpowiedzialność karną, co krytycy określali jako osłabianie ochrony ofiar na rzecz „branży”. Poseł Michał Wójcik nie proponował jedynie „drobnej korekty technicznej”. Chodziło o świadome obniżenie minimalnego wymiaru kary za oszustwa na rynku, na którym Polacy tracą setki milionów złotych. Uzasadnieniem było „zmniejszenie opresyjności przepisów”, czyli łagodniejsze traktowanie sprawców, którzy okradają obywateli pod przykrywką „inwestycji w przyszłość”. W sytuacji, gdy tysiące rodzin tracą oszczędności przez krypto-oszustów, priorytetem stało się to, by „branża się nie obraziła”, a nie by sprawcy odpowiadali surowiej. To klasyczne przesunięcie ochrony ze słabszych na tych, którzy na nich żerują. P. pośle @mwojcik_ jedno pytanie: za ile pana Kral kupił? #Kryptowaluty #Polska #Prawo

Poseł PiS Moskal w telewizji Republika oświadczył,że zwrócił z własnej kieszeni wszystkie koszty swojego wylotu na Ibizę do Krala. Dowodem na to ma być oświadczenie byłego funkcjonariusza CBA Chodzińskiego. Dobre 😂😂😂 #Polska #PiS #Ibiza

Magda 1d

Ziobrze przyniósł Krala. Kralowi dostarczył Moskala. Opłacił Ibizę. Dziś poręcza za gotówkę bez kwitu. Kral nie rozdawał pieniędzy. Inwestował w prawicę. Chodziński zarządzał portfelem. Chyba że to nie były tylko inwestycje. Ale także wypłaty. #polityka #finanse #inwestycje

kremlak 1d

Wszystkie powiązania PiSu, Konfederacji i całego tego środowiska z Zondacrypto w jednym miejscu: - Zondacrypto wpłaciła prawie pół miliona na fundację Ziobry - Zondacrypto finansowała pomoc prawną Mateckiemu i ks. Olszewskiemu - Zondacrypto przelała ponad 200 tys. zł na fundację Wiplera i dała mu wytyczne dotyczące lobbowania nad ustawą w sejmie - Zondacrypto była głównym sponsorem CPAC w Rzeszowie, który był niczym innym jak wiecem wyborczym Nawrockiego - Zondacrypto została strategicznym sponsorem PKOl i kupiła Piesiewiczowi zegarek za 40 tys. zł - w siedzibie Zondycrypto z Kralem spotykał się osobiście Janusz Kowalski. Ten sam Kowalski był sprawozdawcą ustawy o kryptowalutach w Sejmie - dla Zondycrypto pracował PiSowski funkcjonariusz CBA Artur Chodziński, znany jako @MrJohnBingham - Zondactypro finansowała Republikę w kwocie przekraczającej 37 mln. zł - Michał Moskal (bliski współpracownik Kaczyńskiego) spotkał się z szefem Zondycrypto na Ibizie. Po spotkaniu poseł PiS zaczął się aktywnie zajmować tematem kryptowalut w Sejmie - Karol Nawrocki trzykrotnie zawetował ustawę o regulacji rynku kryptowalut Nie ma znaczenia jakiego fikołka zrobi p0lska prawica, te środowisko jest tutaj po prostu ujebane po same uszy. #Kryptowaluty #Polityka #Społeczeństwo

An important PiS MP and a former CBA officer met in Ibiza with the head of Zondacrypto. (translated)

Chodziński był motorem wszyskich działań wyrządzających krzywdę @Jan_Pinski i mnie. Zeznają tak funkcjonariusze CBA w mojej sprawie. Podczas urlopów, ktoś bezprawnie włamywał się do ich szaf pancernych w CBA i zabierał materiały o Chodzińskim zebrane przeze mnie. To my z Jankiem Pińskim dostarczyliśmy część materiałów o wyciekach z del. CBA we Wrocławiu podczas afery taśmowej. W sprawę byli zaangażowani funkcjonariusze Rafał Gorzkowski ( późniejszy zastępca dyrektora wyd. Operacyjnego CBA) i Zbigniew Misior ( późniejszy szef Stołecznej del. CBA) później po po przyniesieniu przeze mnie taśm z rozmów Chodzińskiego z Grzesiem Jakubowskim. Znał wszystkie szwindle Wąsika i Kamińskiego, dlatego ugotował i doprowadził do wyrzucenia z CBA Gorzkowskiego i Misiora przez sprawę zaginionego 1mln z CBAa mnie ( kumpel Ziobry i Święczkowskiego) najpierw próbowali zabić, wrobić w kradzież Funduszu Operacyjnego CBA i pomimo jednoznacznych potwierdzonych później publicznie informacji, braku mojej winy wsadzili mnie do Aresztów. Nareszcie prawda wychodzi na jaw. ŻĄDAM ODTAJNIENIA WSZYSKICH AKT W MOJEJ SPRAWIE ‼️DOSYĆ SZARGANIA PRZEZ PRESTYTUTKI DZIENNIKARSKIE OPŁACANE PRZEZ CBA, TO MOJE PRAWO I BĘDĘ O TO WALCZYŁ DO KOŃCA , „mojego albo ich” @donaldtusk @w_zurek @GiertychRoman #CBA #Prawda #Sprawiedliwość

Magda 1d

Przed Ibizą Michał Moskal kryptowalutami się nie zajmował. Dwa tygodnie przed wyjazdem nie wziął nawet udziału w pierwszym czytaniu ustawy. Najwyraźniej branża objawiła mu się dopiero w pięciogwiazdkowym hotelu na Ibizie. Przelot i hotel opłacił Artur Chodziński, były funkcjonariusz CBA pracujący dla Krala. Kolację Kral. Moskal twierdzi, że później oddał pieniądze gotówką. Dowodów brak. Odsyła na stronę Sejmu, ale w Rejestrze Korzyści nie ma śladu wyjazdu. Zwyczajnie kłamie. Trzy tygodnie później pisał już do KNF w obronie branży. Półtora miesiąca później PiS złożyło 13 poprawek zbieżnych z postulatami Krala. Nie trzeba tu szukać afery. Wystarczy policzyć: opłacona Ibiza, zero dowodów zwrotu, trzy tygodnie do interwencji w KNF i 13 poprawek zbieżnych z postulatami Krala. To nie kapiszon. To rachunek. I Moskal wciąż go nie rozliczył. #kryptowaluty #Polska #politka

Michał Moskal poseł PiS według WP jeździł do Krala. Kral i Chodziński płacili za kolacje i noclegi. Moskal zaczął krytykować KNF i złożył poprawkę do ustawy. Chodziński w 11.11.2025 odwiedza kancelarię Nawrockiego. Nawrocki 01.12.2025 wetuje ustawę. https://t.co/JUYppP0Xw3 #Polityka #PiS #Ustawa

‼️BUM‼️ ❌Poseł @pisorgpl Michał Moskal pojechał na Ibizę na zaproszenie szefa Zondacrypto. ❌Przemysław Kral chciał się spotkać z jakimś politykiem, żeby pogadać o kryptowalutach. Moskala polecił Artur Chodziński, który wtedy pracował dla Krala. ❌Moskal twierdzi, że rozmawiali o wsparciu dla jego fundacji Obserwatorium Rozwoju Gospodarki i Demokracji. ❌Za kolację w luksusowym hotelu zapłacił Kral, za hotel i przelot Artur Chodziński. Moskal twierdzi, że oddał potem pieniądze Chodzińskiemu. Ale nie przedstawia na to żadnych dowodów. ❌I TERAZ NAJMOCNIEJSZE: Moskal, który do tej pory nie zajmował się w Sejmie kryptowalutami, po powrocie z Ibizy od szefa Zondacrypto, nagle zaczyna działać w sprawie kryptowalut ❌Zaczyna współpracować w tym temacie z wyrzuconym później z PiS za powiązania z branżą kryptowalut Januszem Kowalskim. ❌9 września 2025 @Michal_Moskal ogłosił na X: "z [Januszem Kowalskim] zgłaszamy poprawki, które mają ucywilizować ten projekt". Chodzi o ustawę o kryptoaktywach, którą potem zawetował @NawrockiKn Polecamy nasze śledztwo z @MichalFuja https://t.co/rIxmL9hxe4 #kryptowaluty #polityka #gospodarka

💥Poseł PiS Michał Moskal - bliski współpracownik Jarosława Kaczyńskiego - rok temu na gorącej Ibizie spotkał się z prezesem Zondacrypto. Niedługo później polityk intensywnie w Sejmie zaczął się zajmować tematem kryptowalut. Był tam też Artur Chodziński, były funkcjonariusz CBA. Ten od sprowadzania kobiety do towarzystwa na służbie i ekspert PiS z konwencji. https://t.co/H6LI4eUPqG #kryptowaluty #polityka #CBA

Wyrzuciłem Chodzińskiego z CBA w 2015 roku, a prokuratura wszczęła w jego sprawie śledztwo. Po moim odejściu został cudownie przywrócony do służby, a jego sprawa umorzona przez prokuratorów Ziobry. Tymczasem Ziobro o Chodzińskim: „funkcjonariusz CBA, którego znałem, ceniłem…” #CBA #polityka #wiadomości

Magda 3d

Mam nadzieję, że zegarek Piesiewicza zacznie odmierzać czas całej ekipie umoczonej w Zondę. Samemu Piesiewiczowi, który według ustaleń dziennikarzy miał dostać zegarek i inne prezenty, a w zamian obiecywać Kralowi wstawiennictwo u Morawieckiego i prezesa UOKiK. Nawrockiemu, którego promował sponsorowany przez Zondę CPAC, a który później trzy razy zawetował ustawę regulującą rynek krypto. Ziobrze i jego fundacji, do której według informacji ABW trafiło 450 tys. zł. Wiplerowi. 70 tys. euro dla jego fundacji i kolejne 90 tys. euro dla związanej z nim firmy. Sakiewiczowi i Republice. 37 mln zł z reklam Zondy, finansowanie CPAC i pobyty w Monako na koszt Krala. Kowalskiemu i Chodzińskiemu, których finansowe relacje z Kralem nadal wymagają wyjaśnienia. Prokuratura ma nazwiska, przelewy, faktury, korespondencję i człowieka, który zaczął mówić. Teraz ma działać. Szybko, do końca i bez oglądania się na nazwiska. #Zonda #krypto #Polska

Jak Artur Chodziński pracował dla Przemysława Krala prezesa giełdy Zondakrypto. Według wspólnego śledztwa Onetu i TVN24, Artur Chodziński – jeden z najbardziej wpływowych funkcjonariuszy CBA z czasów rządów PiS – potajemnie pracował dla Przemysława Krala, prezesa i twórcy giełdy kryptowalut Zondacrypto. Sprawa wyszła na jaw w kontekście konfliktu wewnątrz fundacji Frontline, którą Chodziński współzałożył z byłymi szefami służb specjalnych. Chodziński, były agent CBA, który dołączył do biura w 2006 roku prosto z mediów, szybko stał się zaufanym człowiekiem Mariusza Kamińskiego. Pracował m. in. przy słynnej „aferze podsłuchowej”. W 2015 roku został zwolniony przez ówczesnego szefa CBA Pawła Wojtunika za przeciek informacji do dziennikarzy przychylnych PiS. Po powrocie władzy PiS wrócił do służby i prowadził głośne sprawy, w tym śledztwo w sprawie prania pieniędzy w Polnordzie czy działania przeciwko Romanowi Giertychowi. Po odejściu ze służby Chodziński pozostał wpływową postacią na prawicy. Miał dostęp do Pałacu Prezydenckiego, współtworzył media prawicowe i pod koniec 2024 roku założył wraz z gen. Maciejem Materką (byłym szefem SKW) i Norbertem Lobą (byłym wiceszefem ABW) fundację Frontline Foundation. Jej celem miało być wspieranie byłych funkcjonariuszy służb w przejściu do sektora cywilnego oraz budowanie sieci wpływów na wypadek powrotu prawicy do władzy. Potajemna współpraca z Kralem Według ustaleń dziennikarzy, na początku 2026 roku Chodziński przez kilka miesięcy wykonywał pracę na rzecz Przemysława Krala, prezesa Zondacrypto. Nie chodziło o sprawy związane bezpośrednio z giełdą czy kryptowalutami, lecz o analizę prywatnych spraw cywilnych i karnych Krala. Za tę pracę miał otrzymywać ogromne kwoty oraz obietnicę pomocy w leczeniu członka rodziny w klinice we Francji. Dowodem na współpracę jest korespondencja Chodzińskiego z czerwca 2026 roku, do której dotarli dziennikarze Onetu i TVN24. W wiadomości napisał wprost: „Jest tak: przez kilka miesięcy pracowałem dla Krala. Nie dla Zonda i nie w sprawie kryptowalut”. Odbiorca korespondencji, emerytowany oficer służb, potwierdził autentyczność tej wiadomości. Konflikt w fundacji Frontline Sprawa współpracy z Kralem wywołała poważny konflikt wewnątrz fundacji Frontline. Współzałożyciele, Materka i Loba, mieli obawiać się ryzyka reputacyjnego, zwłaszcza w kontekście afery wokół Zondacrypto. Giełda w kwietniu 2026 roku przestała wypłacać środki klientom. Szacowane straty wynoszą co najmniej 350 milionów złotych, a prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie oszustwa i prania brudnych pieniędzy. Kral ukrywa się za granicą. Chodziński złożył rezygnację z funkcji w radzie fundacji z końcem kwietnia 2026 roku. W korespondencji miał ostro krytykować kolegów, nazywając m. in. Norberta Lobę „zakompleksionym tchórzem”, który „ukradł fundację”. Gen. Materka w SMS-ie do mediów potwierdził, że decyzja Chodzińskiego o odejściu wynikała z informacji o jego współpracy z Kralem. Zaprzeczenia i podwójne standardy Zapytany przez dziennikarzy Onetu i TVN24 o sprawę, Chodziński odmówił rozmowy i przekazał, że nigdy nie pracował dla Przemysława Krala. Jako powód odejścia z fundacji podał chęć zarabiania na działalności fundacyjnej, czego nie przewiduje statut. Tymczasem prywatna korespondencja pokazuje coś zupełnie innego. Były funkcjonariusz antykorupcyjny, który przez lata ścigał afery i układy, sam miał przez kilka miesięcy pobierać wysokie wynagrodzenie od prezesa giełdy, która w krótkim czasie doprowadziła do strat setek milionów złotych u tysięcy klientów. Zondacrypto to nie byle jaka firma. To giełda, która przez lata budowała wizerunek regulowanej i bezpiecznej instytucji, sponsorowała wydarzenia z udziałem polityków PiS, przekazywała pieniądze na fundacje powiązane z prawicą, a jej prezes miał rzekomo wpływać na decyzje dotyczące regulacji kryptowalut czyli na weto prezydenta Nawrockiego do ustawy wdrażającej unijne przepisy MiCA. Pytania Jak to możliwe, że wpływowy były agent CBA, współtwórca fundacji z byłymi generałami służb, potajemnie świadczył usługi na rzecz człowieka, którego giełda właśnie pogrążała się w poważnym kryzysie? Dlaczego Chodziński publicznie zaprzecza współpracy, którą prywatnie potwierdza w korespondencji? I co właściwie oznacza „analiza prywatnych spraw cywilnych i karnych” Krala za „bardzo dobre pieniądze”? Śledztwo Onetu i TVN24 rzuca nowe światło nie tylko na powiązania Chodzińskiego, ale też na kulisy działania fundacji Frontline – organizacji, która miała być platformą dla byłych funkcjonariuszy służb specjalnych. Na razie Chodziński milczy. Fundacja Frontline potwierdza rezygnację, ale nie wchodzi w szczegóły. A tysiące poszkodowanych klientów Zondacrypto nadal czekają na swoje pieniądze. To historia o człowieku, który kiedyś miał walczyć z korupcją i układami , a teraz, według dostępnych informacji, sam miał brać pieniądze od prezesa upadającej giełdy kryptowalut. #InstytutPrawdy #kryptowaluty #polityka #korupcja

Onet.pl Jun 29

Artykuł Onetu ujawnia, że Artur Chodziński, wpływowy funkcjonariusz CBA związany z PiS, pracował dla Przemysława Krala, szefa upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto, co wywołało falę komentarzy wśród polityków, w tym niepokój dotyczący korupcji i nadzoru nad rynkiem kryptowalut w Polsce. #CBA #Zondacrypto #PiS

Fala komentarzy po doniesieniach Onetu. "Kryptoośmiornica"

Chodziński brał kasę od Kralla. Krall oszukał tysiące Polaków. Chodziński spotykał się z Nawrockim. Nawrocki wetuje ustawę o krypto. Tyle niesamowitych przypadków. To jest gigantyczna afera. https://t.co/51SLUSbOEI #Polska #afera #krypto

rzep Jun 29

Czyli Chodziński aka @MrJohnBingham aka @EmiliaKaminska brał kasę od Zondacrypto? Największy tropiciel spisków w internecie sam brał udział w spisku i bronił Zondy w internecie gdy Nawrocki blokował regulacje mające objąć te spółkę? No ludzie kochani xD https://t.co/1004JX865U #spiski #kryptowaluty #kontrowersje

Jan Piński Jun 29

Artur Chodziński directly attacked me and my family. He was the organizer of the hunt against me and Tomek Szwejgiert by the CBA. Under the deceitful pretext that I am a Russian spy, the CBA monitored me for several years, as well as my family. Chodziński has been unpunished for 2.5 years because he is protected. (translated)