BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#aktywni

Powrót do Ekstraklasy to wyjątkowy moment. Cieszymy się, że jego częścią będzie firma Nowak-Mosty jako Sponsor Meczu z GKS-em Katowice 👊 Nowak-Mosty od lat realizuje jedne z najważniejszych inwestycji infrastrukturalnych w Polsce, łącząc doświadczenie z nowoczesnym podejściem do budownictwa. Firma aktywnie wspiera również sport, dlatego z dumą będzie sponsorem naszego inauguracyjnego meczu w Ekstraklasie. Dziękujemy! #Ekstraklasa #sport #NowakMosty

Alchem Grupa planuje wykorzystać swoje specjalistyczne kompetencje w monitoringu środowiskowym oraz produkcji sprzętu laboratoryjnego do wsparcia odbudowy Ukrainy po wojnie, co zostało podkreślone podczas Ukraine Recovery Conference 2026 w Gdańsku, gdzie firma aktywnie uczestniczyła w dyskusjach na temat kluczowych obszarów rozwoju infrastruktury i bezpieczeństwa. #OdbudowaUkrainy #URC2026 #AlchemGrupa

Alchem Grupa chce wykorzystać swoje specjalistyczne kompetencje przy odbudowie Ukrainy

DOSTAŁEM GROŹBY POZWU XD Jakieś 2 lata temu informowałem, o moich wątpliwościach wokół brokera giełdowego Freedom24. To firma z Kazachstanu działająca w Polsce na bazie licencji cypryjskiej. Long story short: Mój wpis i film o firmie zostały wrzucone jakiś czas po tym jak Hindenburg Research (taki podmiot tropiący nieprawidłowości w firmach i grający na ich spadki na giełdzie) wypuścił raport o tytule, który translator tłumaczy na polski jako: "Freedom Holding Corp: bezczelne unikanie sankcji, znamiona sfałszowanych przychodów i ryzykowne zakłady z wykorzystaniem funduszy klientów" (link zostawię w komentarzu). Generalnie widziałem tam sporo rzeczy, które mnie niepokoiły. Sam nie mam zaufania do cypryjskiego nadzoru i jako że mam zasięgi, to chciałem zwrócić https://t.co/CPyzvGbVTD. uwagę na to, że wybierając firmę, do której wpłacamy ciężko zarobione pieniądze warto w pierwszej kolejności patrzeć na bezpieczeństwo (wysoki poziom regulacji to Niemcy, Dania, Polska, USA, generalnie zachód Europy). Wiadomość od działu prawnego zdziwiła mnie o tyle, że świadomie korzystałem z zewnętrznych źródeł informacji i referowałem to, co było dostępne w internecie zachowując obiektywizm. (https://t.co/CPyzvGbVTD. informując, że to jest najprawdopodobniej legit broker, ale są moim zdaniem dużo lepsze i bardziej bezpieczne firmy). Tutaj zaczyna się robić ciekawie. Z moich informacji wynika, że wielu innych twórców lub ludzi z rynku wypowiadało się o Freedom w podobnym tonie i również otrzymywało wezwania prawne. To celowa strategia mająca na celu uciszenie debaty publicznej i krytyki. W terminologii prawnej nazywa się to SLAPP (Strategic Lawsuit Against Public Participation). Celem takich działań niekoniecznie jest wygrana w sądzie, ale zastraszenie mniejszych podmiotów, wyczerpanie ich finansowo i zmuszenie do autocenzury. Myślę, że część mniejszych twórców realnie uległa tej presji i usunęła swoje w pełni uprawnione opinie. Warto jednak, aby dział prawny Freedom Holding odrobił lekcje - 8 lipca 2026 r. weszły w życie polskie przepisy anty-SLAPP, które mają chronić dziennikarzy i twórców przed dokładnie takimi praktykami. Czy jako społeczność inwestycyjna chcemy pozwolić na to, aby zagraniczne podmioty blokowały merytoryczną dyskusję i oceny ryzyka na naszym rynku kapitałowym? Czy mamy bać się wzajemnie ostrzegać i wyrażać wątpliwości co do tego, gdzie lokujemy oszczędności? Nie usunę tych materiałów, bo zbyt mocno szanuję prawo do wyrażania opinii i wolność słowa (od początku istnienia kanału nie usunąłem manualnie żadnego komentarza od człowieka - boty to wiadomo). W opisie oczywiście wrzucam wpis z YT i filmik, który chcą ocenzurować. Sami zweryfikujcie czy to jakaś nagonka. Oznaczam @SiecObywatelska (Watchdog Polska), bo wiem, że aktywnie monitorujecie i zwalczacie próby cenzurowania debaty publicznej za pomocą SLAPP. #Freedom24 #SLAPP #WolnośćSłowa

Hajto 4d

@_zboral Przynajmniej tutaj państwo zdało egzamin. Dzięki Lukasz za relacjonowanie sprawy. Niewielu jest dziś dziennikarzy tak aktywnie działających w interesie społecznym. #dziennikarstwo #społeczeństwo #aktywni

Poniższy artykuł przedstawia e-maile amerykańskiego Narodowego Instytutu Zdrowia (uzyskanych z lat 2016–2020) jako dowód, że pandemia była zarządzana w ramach wcześniej zbudowanej, scentralizowanej globalnej machiny przygotowań pandemicznych, a nie jako spontaniczna reakcja na niespodziewany kryzys Kluczowe postacie: Francis Collins (ówczesny dyrektor NIH) Anthony Fauci — jego bliski współpracownik. 👉Przygotowania zaczęły się po epidemii Eboli (2014–2016) - organizacje już wtedy inwestowały miliardy w infrastrukturę badawczą, regulacje i koordynację międzynarodową (szczególnie w Afryce, gdzie regulacje były łagodniejsze). 👉Sieć powiązań Collins intensywnie współpracował z: -Fundacją Billa Gatesa Wellcome Trust Bankiem -Światowym Forum Ekonomicznym w Davos (WEF) -Dużymi firmami farmaceutycznymi (GSK, Merck, J&J) -CEPI (koalicja ds. przygotowania na epidemie, założona w 2017 na WEF) 👉„Germ Games” – symulacje w stylu gier wojennych W Davos 2016 Bill Gates i prezes Banku Światowego Jim Yong Kim zaproponowali prowadzenie dużych symulacji pandemii, wzorowanych na wojskowych „war games”. Miały one przygotować logistykę, komunikację, kwarantannę, dystrybucję szczepionek itp. Collins i Fauci aktywnie włączyli się w ten projekt. Później ewoluował on m. in. w słynną symulację Event 201 (październik 2019 – symulacja pandemii koronawirusa). 👉W okresie "pandemii covid" wszystkie te instytucje i mechanizmy (CEPI, Gates Foundation, WHO, Bank Światowy) natychmiast weszły w role, do których się przygotowywały od lat: finansowanie szczepionek, promowanie lockdownów, masek 👉Tłumienie sprzeciwu Gdy w październiku 2020 pojawiła się Great Barrington Declaration (apel o ochronę skupioną na grupach ryzyka zamiast powszechnych lockdownów), Collins wezwał do „szybkiego i miażdżącego” publicznego zdyskredytowania jej autorów #Pandemie #ZdrowiePubliczne #GlobalnePrzygotowania

Dziś w wielu sferach państwa po prostu nie ma. To smutny obraz rządów Donalda Tuska! Kiedyś było takie sformułowanie, że to „państwo z tektury”. Mam czasami wrażenie, a nawet przekonanie, że dziś w wielu sferach, gdzie państwo powinno być, nie ma nawet tektury. Tam nie ma nic. Nie ma tego państwa. I to jest niestety smutna refleksja. I tam próbuje aktywnie wchodzić Prezydent. Tak, tam chce wchodzić. Mówiliśmy o ochronie zdrowia, na przykład o Szczycie Medycznym. Mówimy o demografii, bardzo poważnej rozmowie ze specjalistami z całego świata o demografii. Mówimy o bezpieczeństwie, polityce narodowej. Aktywny Prezydent. Prezydent chce być po prostu bardzo dobrym Prezydentem i myślę, że wielu widzi w Prezydencie Nawrockim lidera. #Polska #Rząd #Prezydent

Onet.pl 5d

Ukraińska dziennikarka Mariana Metelska opisała incydent, w którym spotkała się z agresją w Polsce za rozmowę po ukraińsku, podkreślając, że nienawiść do Ukraińców w tym kraju jest wzmacniana przez rosyjską propagandę, a jej zdaniem polskie władze powinny bardziej aktywnie działać na rzecz przeciwdziałania temu zjawisku. #WolnośćMediów #Nienawiść #UkrainaPolska

Ukraińska dziennikarka o ataku w Bielsku-Białej. "Przykro mi"

Donald Tusk z tyłka Niemiec i Ukrainy: "W TEJ CHWILI nie przewidujemy donacji pocisków do Patriotów Ukrainie, ALE nie będziemy uczestniczyć w antyukraińskiej licytacji i będziemy ją aktywnie wspierać". Już tłumaczę - jak skandal z Patriotami przycichnie, to wyślą ich więcej. https://t.co/cktqUIzi3Y #Tusk #Ukraina #Patriot

Wszystko koordynujemy z sojusznikami i dopóki jestem premierem, Polska będzie aktywnie uczestniczyła w obronie przed Rosją.

„Odbędą się jesienią”. Premier Tusk o specjalnych ćwiczeniach wojskowych w Polsce
www.rmf24.pl

Zaczynam podejrzewać, że głównym celem podania przez rząd kwoty 240PLN/h była prowokacja, jak widać udana, do samo-zaorania się części środowiska na X. A cytaty stąd płyną do mediów. Te straty wizerunkowe będzie ciężko odrobić w kraju, gdzie próg ubóstwa dla rodziny to 823 złote na osobę na miesiąc. Około 2 mln Polaków żyje w skrajnym ubóstwie, z czego prawie połowa nie kwalifikuje się do wsparcia przez tak nisko ustawiony próg, bo są "za bogaci". Szkoda też, że aktywni na X zwolennicy tezy, że "elita musi zarabiać jak napastnik Barcelony" ciągną za sobą w dół całą resztę, pracującą ciężko za mniejsze stawki. #Polska #Ubóstwo #Wizerunek

Piegziu 1w

Postaram się odpowiedzieć. Nie po raz pierwszy spotykam się z tym argumentem, więc może warto zająć stanowisko przy szerszej widowni. Polska polityka na pierwszy rzut oka wydaje się wewnętrznie sprzeczna. Tam, gdzie wygodnie, powoływaliśmy się na argumenty etniczne, a tam, gdzie ich nie mieliśmy, na argumenty historyczne. Sprawia to wrażenie, że Polska sięgała łapami po wszystko, co tylko mogła chwycić. Rzeczywistość jest jednak bardziej skomplikowana. Po pierwsze: odrodzenie państwa polskiego nie było zawieszone w próżni i na arenie międzynarodowej opierało się na jasno wyrażonej woli Ententy. Ta natomiast przyjęła koncepcję budowy państw etnicznych z niewielkimi wyjątkami. Po drugie: Polska miała uzyskać terytoria bezsprzecznie polskie oraz dostęp do morza. W praktyce nie było to takie łatwe, bo Niemcy nie chcieli oddawać nawet wybitnie polskiej Wielkopolski, nie mówiąc o Pomorzu czy etnicznie polskim Górnym Śląsku. Po trzecie: Ententa, chwilę po przyjęciu koncepcji etnicznej w Europie Środkowo-Wschodniej, wyraziła zgodę na utworzenie Czechosłowacji. Czechy miały zaś zachować granice historyczne, czyli w praktyce 3 mln Niemców, którzy byli tam wrogim żywiołem. Dlaczego zatem Polska miała nie podnosić takich praw np. w stosunku do niemieckojęzycznego Gdańska, który był dla nas kwestią gospodarczego przeżycia? Po czwarte: Polska, jeszcze przed zakończeniem wojny na zachodzie, weszła w spór terytorialny w Galicji Wschodniej z ZURL, która chciała postawić wszystkich przed polityką faktów dokonanych. To oczywiste, że posiadając prawa historyczne, polski Lwów i większe miasta oraz ogólnie ok. 35% ludności, 70% ziemi oraz 80% majątku w całym regionie, Polska nie mogła zgodzić się na zepchnięcie na zachód od Sanu. Po piąte: Ewidentnie polskojęzyczna Wileńszczyzna powinna należeć do Polski zgodnie z koncepcją przyjętą przez Ententę. Tak samo z Cieszynem. Czemu zatem wyszły z tym takie problemy? Czemu dzisiaj Litwini i Czesi nie biją się w pierw, że wyciągnęli łapy po obce ziemie? Bo uważają, że mieli prawa historyczne. Oczekiwanie zatem, że Polska ich nie będzie miała, jest totalnym odklejeniem. Po szóste: Polska aktywnie szukała sposobów, by ułożyć sobie granicę na wschodzie. Ale nie było łatwo. Propozycje rozgraniczenia Galicji Wschodniej rozbijały się o upór ZURL, która nie chciała przyjąć nawet przyzwoitej granicy. Litwini odrzucili linię Focha. Wszelkie propozycje kantonalne, federacyjne itp. rozbiły się o brak dobrej woli. Każdy walczył o swoje i zaczął stosować niedozwolone chwyty, więc Polska również przyjęła podobną postawę. Logiczne. Po siódme: Ententa w praktyce chciała, abyśmy oddali im całkowity mandat do decydowania o losie ziem na wschód od Linii Curzona. Na wypadek gdyby wygrała jednak Biała Rosja. Czy muszę to szerzej komentować? HELL NO. Po ósme: Tyle było pitolenia o granicach etnicznych i sprawiedliwym dostępie do morza, a tymczasem Polska w traktacie wersalskim nie dostaje ani Górnego Śląska ani Mazur. Bo Brytyjczykom nagle zrobiło się szkoda Niemców i pojawiły się nowe argumenty. Polityczne. Gospodarcze. Histotoryczne. Ten pokój mógł być dla nas zdecydowanie korzystniejszy terytorialnie. No ale nie był, bo zostaliśmy w pewnym sensie oszukani. Po dziewiąte: Polska popełniła wiele błędów w latach 1918-1920, ale jak na skalę tego, co działo się wówczas w Europie, nie była krajem, który jakkolwiek wyróżniałby się na plus lub minus pod względem pazerności terytorialnej. Litwini chcieli przejąć Wilno bez względu na stosunki narodowościowe? Nie pozwoliliśmy im na to. Ukraińcy chcieli wykopać Polskę za San. Wywołali wojnę, którą przegrali. Mimo prób mediacji ze strony ententy. Niemcy nie chcieli nawet oddać nam Wielkopolski. Pomimo tego, że doświadczyli boleśnie na własnej skórze polskiego powstania. Rosjanie chcieli nas zamknąć w Linii Curzona, a bolszewicy w ogóle zliwidować, więc tego komentować chyba nie muszę. Czechów też nie będę omawiał, bo dostali to, czego chcieli, z pogwałceniem cywilizowanych zasad prowadzenia stosunków międzynarodowych. Reasumując: Naprawdę byłbym za tym, aby o granicach w Europie w tamtym czasie decydowały jasne i uczciwe zasady. Ale nikt ich nie chciał wówczas przestrzegać. Łącznie z największymi wygranymi, czyli Wielką Brytanią i Francją. W takich okolicznościach naprawdę trudno oczekiwać, aby inne państwa grały we frajerską grę i wygrywały głupie nagrody. Szczerze wolałbym, aby Polska dostała Gdańsk i Górny Śląsk, Mazury i Zaolzie, ale była nieco mniejsza na wschodzie, np. o część Wołynia i Polesia. No ale nie było to możliwe. #Polska #historia #polityka

Mundial 2026, zorganizowany w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku, ilustruje wpływ geopolityki i komercjalizacji na futbol, gdzie bliskie relacje między FIFA a administracją USA, a także wysoka cena biletów, podkreślają zmiany w charakterze tego sportu, podczas gdy Polska pomoc humanitarna aktywnie wspiera Ukrainę w trudnych czasach konfliktu. #Mundial2026 #FIFA #PolskaPomoc

Mundial 2026. Wojna, kartele i FIFA. Polska pomoc ratuje Ukrainę

W TVP jawne kłamstwa na temat Nawrockiego: „prezydent aktywnie nawołuje do nienawiści przeciwko osobom z Ukrainy” TVP puściło wypowiedź „profesora”, który odmówił przyjęcia nominacji profesorskiej od Karola Nawrockiego bo nie zgadza się z jego poglądami i polityką i „nieodpowiedzialnymi wypowiedziami podsycającymi przemocowe nastroje wobec Ukraińców” a „dziennikarka” podsyca tę wypowiedź mówiąc wprost, że Nawrocki nawołuje do nienawiści wobec Ukraińców. Drogie @tvp_info i sekto Tuska, czy wskażecie choć jedną wypowiedź, w której Nawrocki nawołuje do nienawiści wobec Ukraińców? #Nienawiść #Polska #Ukraina

Naukowcy potwierdzili, że podczas perm-triasowego wymierania, które miało katastrofalne skutki dla morskich ekosystemów, kluczowym czynnikiem przetrwania organizmów była ich tolerancja na podwyższone temperatury i niską zawartość tlenu, co spowodowało dominację aktywniejszych gatunków, takich jak małże i ryby, które lepiej przystosowały się do zmieniających się warunków środowiskowych. #wielkiewymieranie #metabolizm #zmianyklimatyczne

Naukowcy potwierdzają przyczynę największego masowego wymierania w historii Ziemi

Zrzutka usuwa zbiórkę OMZRiK‼️ Coraz bliżej chwili, w której skończy się szczucie na mnie i na moją rodzinę 🫵🏻 Konrad D. - prezes OMZRiK (tak, tej szczujni, która opluwa i oczernia mnie od 2017 roku i stosuje pieniactwo instytucjonalne dokonując licznych bezpodstawnych zgłoszeń do Prokuratury, na Policję czy nawet na Żandarmerię Wojskową kiedy służyłem w Siłach Zbrojnych RP) ma srogie problemy. W końcu, po 10 latach dziwnej przerwy, bierze się za niego prokuratura. Redakcja Magna Polonia informuje, że Konrad D., prezes OMZRiK, został wyodrębniony do osobnego postępowania i już nie może liczyć na dalsze mrożenie czynności (które były zawieszone od 10 lat!) dzięki temu, że jego wspólnik zbiegł do Norwegii przed wyrokiem więzienia. Jak donosi Portal Zero: "Zarzuty dotyczą między innymi podrobienia kilkudziesięciu dokumentów związanych z działalnością gospodarczą, w tym weksla i faktur VAT, oszustw oraz usiłowania oszustw na szkodę kilku podmiotów, a także działania na szkodę wierzycieli. Pokrzywdzonymi w sprawie są https://t.co/c08NwXirhq. Miasto Stołeczne Warszawa, samorząd województwa podlaskiego, jedna z warszawskich spółdzielni mieszkaniowych, operatorzy telekomunikacyjni, rozgłośnia radiowa oraz Zakład Ubezpieczeń Społecznych. W tej sprawie, obok Rafała Gawła, zarzuty usłyszał też Konrad Dulkowski. Przez lata śledztwo prokuratury było zawieszone z powodu ukrywania się Gawła oraz oczekiwania na kolejną opinię biegłego z zakresu księgowości. Po jej uzyskaniu śledztwo zostało wznowione pod nową sygnaturą. Prokuratura planuje kolejne czynności (...)Chcieliśmy się spotkać z Konradem Dulkowskim, żeby omówić finanse OMZRiK oraz przedstawić dokumenty, które posiadamy. Prezes fundacji w rozmowie telefonicznej stwierdził, że nie jest zainteresowany spotkaniem." To dzięki Wam przechodzę tę nierówną walkę z poczuciem, że ktoś się mną i moją rodziną przejmuje. Serdecznie Wam za to dziękuję 🙏🏻 Wierzę i aktywnie dopomogę w tym, aby te trudne lata w końcu się skończyły, żebym mógł się Wam wszystkim odwdzięczyć. Że wszyscy winni poniosą konsekwencje. Z OMZRiKowcami spotkam się w sądzie w listopadzie. Z przyczyn finansowych przez te wszystkie lata broniłem się sam, na salach rozpraw i na przesłuchaniach też zawsze byłem sam. Ale teraz wiem, że już nie będę sam - jesteście ze mną Wy, którzy wspieracie i którzy rozpowszechniacie moją obronę przed pomówieniami. Wsparcie moich działań najłatwiej przekazać BLIKiem na nr 694015653. Dziękuję 🎩 #OMZRiK #sprawiedliwość #wsparcie

Naszym neojagiellońskim romantykom-naiwniakom gratulujemy kolejnego "sukcesu". Ponad trzy dekady głaskania "przyjaciół" z Litwy a w środę w PE, najbardziej aktywni nad zmiękczeniem stanowiska Europy w sprawie banderyzmu na Ukrainie, czyli przeciwko Polsce? Europosłowie z Litwy. #Polska #Ukraina #Europa

Rosja stara się zakłócać funkcjonowanie Starlinka, aby ograniczyć ukraińskie ataki dronowe na linie zaopatrzenia i instalacje wojskowe, wprowadzając zaawansowane urządzenia zakłócające i stosując kamuflaż transportów wojskowych, podczas gdy ukraińskie siły dronowe aktywnie niszczą te systemy, aby utrzymać efektywność swoich operacji. #Ukraina #drony #wojna

Rosja próbuje zakłócać Starlinka, by powstrzymać ukraińskie drony

USA ostrzegają swoich europejskich sojuszników przed rosnącym zagrożeniem ze strony Rosji, która aktywnie rozważa ataki na cele w NATO, co może prowadzić do niebezpiecznej eskalacji konfliktu, a państwa bałtyckie rozważają reakcje na potencjalne prowokacje. #Ukraina #NATO #Eskalacja

USA miały ostrzec sojuszników. „Rosja aktywnie rozważa ataki na cele w NATO”

An important RSF report shows what I've mentioned several times recently - the degree of Russian-Chinese cooperation is increasing in another area of aggressive state actions. China is actively supporting Russia's information and psychological warfare, which is an element of the full-scale conflict. (translated)

Mój osobisty apel do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o zawetowanie ustawy „Lex Szarlatan” Proszę o szerokie RT Szanowny Panie Prezydencie, @NawrockiKn @prezydentpl zwracam się do Pana jako obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, dietetyk z wieloletnim doświadczeniem zawodowym, który na co dzień pomaga wielu osobom, ale przede wszystkim rodzicom dzieci z ADHD i autyzmem w zakresie żywienia i suplementacji. Oficjalne wytyczne agencji rządowych i towarzystw naukowych, w tym m. in. Amerykańskiej Akademii Pediatrii*, w drodze konsensusu nie rekomendują specjalistycznych diet ani suplementacji u dzieci ze spektrum autyzmu, uznając dowody za niewystarczające – to właśnie jest „aktualna wiedza medyczna” w rozumieniu procedowanej ustawy. Mimo, że liczne metaanalizy badań randomizowanych** wskazują na skuteczność i bezpieczeństwo takich interwencji. Co istotne, moja praktyka kliniczna potwierdza wyniki i wnioski autorów wspomnianych doniesień naukowych – od lat obserwuję poprawę funkcjonowania dzieci dzięki wprowadzanym interwencjom dietetycznym i suplementacji, m. in. wycofanie agresji i nadwrażliwości słuchowej, redukcję autostymulacji, poprawę koncentracji, regulację jelit, lepszy sen, wycofanie zmian skórnych i rozwój mowy oraz wiele innych imponujących postępów. Rodzice przysyłają mi wzruszające świadectwa, które od lat dokumentuję. Te dzieci realnie zyskują szansę na lepsze życie, a nawet wycofanie diagnozy. Niestety, „aktualna wiedza medyczna” wręcz uznaje autyzm za „nieuleczalny” rekomendują jedynie interwencje behawioralne i edukacyjne. Jeśli ustawa potocznie nazywana „Lex Szarlatan” (uchwalona przez Sejm 3 lipca 2026 r. – nowelizacja ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta) wejdzie w życie, Rzecznik Praw Pacjenta będzie mógł na podstawie subiektywnej oceny „aktualnej wiedzy medycznej” cenzurować moje treści, zawieszać działalność gospodarczą i nakładać kary do 1 miliona złotych. Dzieci, które dziś otrzymują realną pomoc, mogą zostać jej pozbawione. Mój przypadek z 2023 r. – dowód na to, jak niebezpieczna jest ta ustawa W lutym 2023 r. Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec, działając na podstawie informacji przekazanych przez osoby trzecie – niebędące moimi pacjentami, lecz osobami o odmiennych poglądach aktywnie uczestniczącymi w debacie publicznej w mediach społecznościowych – skierował do Prokuratury Rejonowej w Piasecznie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 58 ust. 2 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (w związku z art. 12 k.k.) oraz o podejrzeniu narażenia pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 § 1 k.k.) - pismo nr https://t.co/jGU2bSS2G5 Prokuratura przesłuchała mnie i moich pacjentów, przejęła laptop służbowy i przeprowadziła szczegółowe postępowanie. Po rzetelnej analizie postępowanie zostało umorzone. Największe zarzuty RPP – rozpoznawanie chorób, leczenie bez uprawnień, stosowanie szkodliwych metod – nie zostały potwierdzone. Gdyby w 2023 r. obowiązywała „Lex Szarlatan”, RPP mógłby arbitralnie, bez udziału prokuratury i sądów powszechnych wydać decyzję tymczasową, nakazać natychmiastowe zaprzestanie działalności, usunąć treści z Internetu, opublikować ostrzeżenie publiczne i nałożyć karę do 1 mln zł – nawet gdyby działalność już przerwano. Nie byłoby mowy o przesłuchaniu pacjentów, analizie dowodów ani umorzeniu. To ominięcie wymiaru sprawiedliwości. Dlaczego „Lex Szarlatan” jest sprzeczna z Konstytucją RP Ustawa wprowadza m. in.: -szeroką definicję „praktyki pseudomedycznej”, obejmującą m. in. publiczne rozpowszechnianie lub promocję szkodliwości/nieskuteczności metod diagnostycznych lub leczniczych „odpowiadających aktualnej wiedzy medycznej” – podejmowane w celu korzyści majątkowej lub osobistej (ta ostatnia kategoria jest tak pojemna, że obejmuje budowanie wizerunku, pozyskiwanie followersów czy nawet krytykę mainstreamu); -uprawnienia RPP: publiczne ostrzeżenia, decyzje tymczasowe zobowiązujące do natychmiastowego zaprzestania działań (jeszcze przed zakończeniem postępowania), postępowania w sprawach praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów, kary pieniężne do 1 000 000 zł (nawet po zaprzestaniu praktyki), możliwość blokowania treści i prowadzenia publicznego rejestru „szarlatanów”. Narusza to m. in.: art. 2 Konstytucji – zasadę demokratycznego państwa prawnego i pewności prawa (brak precyzyjnej definicji „aktualnej wiedzy medycznej” i „dezinformacji”); art. 22 – wolność działalności gospodarczej; art. 54 – wolność słowa i prasy (możliwość karania za krytykę metod uznanych przez establishment); art. 31 ust. 3 – zasadę proporcjonalności ograniczeń wolności i praw; art. 45 – prawo do sądu (wysokie kary administracyjne z publikacją decyzji przed prawomocnością, odwrócenie ciężaru dowodu – oskarżony ma udowodnić niewinność); -zasadę domniemania niewinności i prawo do obrony. Obecne prawo jest w zupełności wystarczające, bo oszustwa i praktyki zagrażające zdrowiu można skutecznie ścigać na podstawie: -Kodeksu karnego (m. in. art. 160 – narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu); -ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym; -odpowiedzialności dyscyplinarnej (w przypadku osób wykonujących zawód medyczny). Sądy powszechne już skazywały osoby stosujące niebezpieczne metody medycyny niekonwencjonalnej. Nie potrzeba nowych, arbitralnych narzędzi administracyjnych. Skala oszustw w medycynie konwencjonalnej jest nieporównywalnie większa Oszustwa w sektorze prywatnym medycyny niekonwencjonalnej dotyczą pojedynczych przypadków i prywatnych pieniędzy pacjentów. Tymczasem w medycynie konwencjonalnej, zwłaszcza publicznej, mamy do czynienia z systemowymi, wielomilionowymi nadużyciami finansowanymi z pieniędzy podatników. Ostatnie afery dobitnie to pokazują: -w Szpitalu Południowym w Warszawie młody lekarz (również radny) zarobił w 2025 r. ponad 1,6 mln zł, pracując setki godzin miesięcznie (nawet ponad 300), przy podejrzeniach fałszowania ewidencji czasu pracy i tworzenia „saloniku VIP” dla polityków oraz uprzywilejowanej ścieżki dla wybranych pacjentów na SOR-ze; -w kilku województwach neurochirurdzy i spółki medyczne wystawiały fikcyjne rachunki – krótkie zabiegi rozliczane jako znacznie droższe procedury, z płatnościami nawet 26 tys. zł za godzinę i ponad 300 tys. zł za dzień; -systemowe zawyżanie wycen procedur, presja na wynik finansowy placówek i patologiczne różnice w dochodach wynikające z wadliwej wyceny świadczeń. To są realne pieniądze podatników i realne szkody dla systemu. „Lex Szarlatan” uderza głównie w osoby spoza mainstreamu medycznego, podczas gdy błędy medyczne medycyny konwencjonalnej mogą stanowić jedną z głównych przyczyn zgonów:  https://t.co/qInGwFZV75 Kto będzie decydował o „prawdzie medycznej”? Rzecznik Praw Pacjenta otacza się ekspertami o jawnych konfliktach interesów (m. in. osoby wykładające na sesjach sponsorowanych przez koncerny farmaceutyczne, powtarzające tezy, które szybko się zdezaktualizowały – jak twierdzenia o szybkim rozpadzie mRNA czy braku krążenia białka kolca po szczepionkach). Decyzje o tym, co jest „dezinformacją”, a co innowacją, będą zapadać w zamkniętym kręgu, bez realnych mechanizmów ochrony debaty naukowej i wolności słowa. Panie Prezydencie, proszę zawetować tę ustawę. Chroni ona nie pacjentów, lecz monopol pewnego modelu medycyny i interesy jego beneficjentów. Pozbawia pacjentów prawa do wyboru terapii, lekarzy i terapeutów – prawa do wolności słowa i innowacji. Wprowadza mechanizmy cenzury administracyjnej, które w przyszłości mogą uderzyć w każdego, kto odważy się kwestionować „aktualny konsensus”. Medycyna rozwija się dzięki odważnym, często kontrowersyjnym głosom. Historia zna wiele przykładów, gdy „szarlataneria” wczorajszego dnia stawała się standardem leczenia jutra. Nie pozwólmy, by państwo arbitralnie decydowało, co wolno badać, publikować i stosować. Z wyrazami szacunku dr n. med. Piotr Witczak (dietetyk, biolog medyczny ze specjalnością immunologia) Apel został wysłany na adres: [email protected] * „Brak wystarczających dowodów na poparcie stosowania suplementów odżywczych lub terapii dietetycznych w leczeniu rdzennych objawów ASD” https://t.co/jJamFeJDYc ** 1) Metaanaliza 7 RCT: „Wyniki metaanalizy sugerują, że terapie dietetyczne mogą znacząco łagodzić podstawowe objawy ASD, a diety bezglutenowe sprzyjają poprawie zachowań społecznych” https://t.co/soeutNu76t 2) Metaanaliza 6 RCT: „Suplementacja cynkiem może mieć korzystny wpływ na poprawę objawów ADHD” https://t.co/1oeO33j32n 3) Metaanaliza 22 RCT: „Suplementacja witaminami B okazała się szczególnie skuteczna w łagodzeniu objawów ASD, natomiast suplementacja witaminą D wykazała większą skuteczność w łagodzeniu objawów ADHD” https://t.co/5tIlYqnvaK 4) Metaanaliza 6 RCT, 194: „Nasza wstępna metaanaliza sugeruje, że suplementacja kwasami tłuszczowymi omega-3 może poprawić nadpobudliwość, letarg i stereotypie u pacjentów z ASD” https://t.co/okG1n9nrCH 5) Metaanaliza 7 RCT: „Nasze badanie potwierdziło skuteczność stosowania probiotykóww łagodzeniu objawów drażliwości/chwiejności emocjonalnej u osób z zaburzeniami neurorozwojowymi, głównie u tych, którzy otrzymywali suplementy probiotyków wieloszczepowych” https://t.co/QdVvRWEoXo …i wiele innych #LexSzarlatan #Polska #WolnośćSłowa