Szanowni Państwo, niedługo odbędzie się publiczna obrona rozprawy doktorskiej @jakubwiech. Nie przesądzam o jej jakości ani wartości naukowej. Skoro rozprawa uzyskała pozytywne recenzje, nie widzę powodów, by kwestionować formalną możliwość jej obrony. Mam natomiast jedno pytanie, które — moim zdaniem — warto postawić podczas obrony, dotyczące standardów publikacyjnych. Kluczowym elementem doktoratu jest wniesienie do danej dziedziny czegoś oryginalnego, nowatorskiego naukowo. Ocena tego nie zawsze jest oczywiście prosta. Jednym ze sposobów weryfikacji oryginalności i jakości wyników jest ich publikacja w recenzowanych czasopismach naukowych. W wielu ośrodkach publikacje będące wynikiem badań przeprowadzonych w ramach doktoratu są standardem, a czasem również formalnym wymogiem. Zwykle oczekuje się więcej niż jednej takiej publikacji. W przypadku rozprawy Pana Wiecha nie znalazłem publikacji naukowych będących wynikiem badań przedstawionych w doktoracie (chyba, że coś mi umknęło). Dlatego uważam, że zasadne byłoby pytanie: z czego wynika brak takich publikacji i czy autor planuje opublikowanie wyników badań w recenzowanych czasopismach naukowych? To nie jest ocena samej rozprawy ani przesądzanie o jej wartości. To pytanie o sposób upowszechnienia i niezależnej weryfikacji wyników badań, który w nauce ma istotne znaczenie. #doktorat #nauka #publikacje


