BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Licencja
FAST INFO 24h

Streamer Lewus, który niedawno zdobył tytuł magistra o tym czy w 2026 roku opłaca się studiować⤵️ 🗣️: „Jako świeżo upieczony magister wydaje mi się, że się opłaca iść na studia. W szczególności, jeżeli ktoś ma jakiś pomysł na siebie i idzie na konkretne studia, bo to, na co idzie, go interesuje i widzi swoją przyszłość w danej branży, nie? To nie zmienia faktu, że idąc na studia, w trakcie studiów najważniejsze, co możesz robić, to eksplorować już jakoś rynek pracy i interesować się branżą, w którą chcesz wejść. I żeby studia nie były twoim głównym zajęciem, tylko raczej były czymś takim dodatkowym, a ty jakby w trakcie tych studiów po prostu szukasz jakichś możliwości i tego, co możesz ogólnie robić w życiu. Wiadomo, no chyba że ktoś idzie na jakieś takie wykręcone studia, typu medycyna, no to wtedy jesteś full na studiach i masz wydeptaną ścieżkę zawodową, tak o, nie? Jedyne co, to mi się wydaje, że nie ma sensu, jak dla kogoś pójście na studia jest naprawdę dużym wydatkiem i na przykład, żeby pójść na studia, musi się wyprowadzić z rodzinnego miasta, pójść do jakiegoś większego miasta, nie wie do końca, jak tam przeżyje, nie ma żadnego pomysłu, a jeszcze idzie na jakieś studia, z których za dużo nic nie wyciągnie, nie? Jeżeli idzie z takim nastawieniem, że pójdzie na studia, zdobędzie tytuł licencjata czy magistra i potem będzie ustawiony w życiu, no to to jednak raczej jest słaby pomysł. Jak się idzie na studia, to raczej trzeba liczyć się z tym, że same studia i papierek w życiu cię nie ustawią, nie?” #studia #kariera #edukacja

Piegziu 5d

Tak jest praktycznie wszędzie i z każdym językiem. Japoniści po trzech latach japonistyki w większości nie umieją podyskutować z Japończykiem o niczym konkretnym, nie mówiąc o czytaniu tekstów na poziomie codziennych gazet. Ogólnie moi znajomi japoniści przyznają, że przyjazd do Japonii to był dla nich językowy szok, często porównywalny do pierwszego kontaktu z dowolnym językiem obcym. Przy okazji pojawia się też problem, który w zasadzie dotyczy wszystkich lingwistów. Nagle okazuje się, że japoński, który był dodatkową "wybitną" umiejętnością w Polsce (takie teksty słyszałem wielokrotnie), nie jest żadnym atutem w Japonii. Japończycy cenią sobie znajomość języka japońskiego, ale bez ultrabiegłej znajomości (co jest rzadkością nawet wśród ludzi mieszkających tutaj od lat) ciężko jest dostać stanowisko normalnie przewidziane dla Japończyka. Z tego też powodu odnoszę wrażenie, że lingwiści (a zwłaszcza młodzi) to dość specyficzna grupa zawodowa/branżowa, która na każdym kroku wyżywa się na innych za swoje wybory życiowe. Nierzadko przeszkadza im Twój akcent, błąd gramatyczny popełniony w trzecim słowie piętnastego zdania oraz brak znajomości słynnego autora Kuku Mamuniu i jego antologii poezji pt. "Uważność przestrzeni jednojajowego ekspata". Dla nich jesteś plebsem, który kaleczy "ich język”. Zawsze będą wyrażać passive-agressive niezadowolenie, że śmiesz cokolwiek próbować powiedzieć. Wszelkie największe życiowe podpierdolki i próby uwalenia mojej roboty, których doświadczyłem, były właśnie dziełem lingwistów. Nie mogłem kontynuować warsztatów z japońskiego prawa, bo lingwistom w trakcie nie spodobało się to, że nie skończyłem japonistyki. Ale japonista bez wiedzy prawniczej już dla nich mógł. Nie mogłem ubiegać się o dofinansowanie u dosyć znanej brytyjskiej fundacji na publikację z zakresu japońskiej historii, bo jak mogę pisać o wojnie na Pacyfiku bez wykształcenia japonistycznego lub bycia pracownikiem japonistyki? Dostałem ostatecznie dofinansowanie z brytyjskiego centrum badań nad militariami. Nie mogłem ubiegać się o rolę redaktora w japonistycznym czasopiśmie bez ukończenia japonistyki. Rolę tę ostatecznie dostała osoba bez ani jednej publikacji i bez doświadczenia redakcyjnego. Studiowałem japonistykę przez łącznie ok. 2,5 roku w ramach różnych programów stypendialnych w Japonii. Muszę przyznać, że wiele mi te studia dały, zwłaszcza w kontekście mojej japońskiej rozprawy doktorskiej. Ale sam fakt, że nie miałem po nich papierka w postaci licencjatu, był o tyle kuriozalny, że w Polsce i UK próbowano mi wielokrotnie udowadniać, że ktoś po dwutygodniowym kursie wakacyjnym organizowanym przez UW/UJ/Oxbridge ma większe kompetencje. xD Dla równowagi mam też wokół siebie fajnych lingwistów, np. @jakubtepper z którymi ciśniemy z takich sytuacji i branżowej toksyny, ale nie zmienia to faktu, że bycie lingwistą to ciężki kawałek chleba. Zwłaszcza gdy widzi się kogoś, kto biegle mówi w języku obcym, którego nigdy nie studiował, a jednak jakoś sobie poradził. #języki #japonistyka #lingwistyka

The results of the international study clearly proved that increasing the number of patients under the care of one nurse drastically raises the risk of death for patients, while having a bachelor's degree significantly reduces the mortality of hospitalized patients. (translated)

The increase in the percentage of nurses with a bachelor's degree by 10 percent correlated with a 7 percent decrease in patient mortality risk. Interestingly, in hospitals where 60 percent of the staff had higher education, an average of six patients were under the care of one person. (translated)

The U.S. Department of the Treasury revoked the general license allowing the sale of Iranian oil, according to a statement released by the Office of Foreign Assets Control. "As of July 7, 2026, General License X, dated June 21, 2026, is revoked in its entirety." (translated)

Pako 4w

Idę bronić licencjatu oraz honoru Polski w niemieckim środowisku akademickim. Zajebie zapierdolę obiecuję #Polska #edukacja #licencjat

Onet.pl 4w

Do 30 czerwca 2026 roku firmy i giełdy kryptowalutowe w Polsce muszą uzyskać licencję MiCA, inaczej od 1 lipca świadczenie usług w zakresie kryptoaktywów stanie się nielegalne, co rodzi pytania o przyszłość polskich inwestorów i ich środki. #kryptowaluty #licencjaMiCA #inwestorzy

Polacy zostaną bez dostępu do krypto od 1 lipca? Wyjaśniamy

a former captain of Air Canada, who worked for nearly three decades for the largest Canadian carrier, has been accused of using a forged pilot's license for many years. The Peel regional police describe the case as one of the most unusual in their history. (translated)

Adrian Klarenbach i jego MBA z Collegium Humanum W TV Republika znowu poruszenie, bo Wyborcza przypomina sprawę lewych dyplomów MBA, które „gwiazdor” tej stacji załatwił sobie w Collegium Humanum. Tekst red. Marcina Rybaka z 8 czerwca 2026 przybliża sprawę, o której wcześniej było już głośno, jednak teraz jesteśmy już na etapie wniesienia przez prokuraturę do sądu aktu oskarżenia. Dotyczy on wielu osób, w tym Adriana Klarenbacha i jego żony Lucyny Klein-Klarenbach. Adrianowi Klarenbachowi zarzucono trzy czyny: - nakłanianie rektora Collegium Humanum do wystawienia żonie dyplomu MBA bez odbycia studiów, - pomoc w przygotowaniu dyplomu MBA dla siebie, - nakłanianie rektora do załatwienia dyplomu licencjackiego dla znajomego z pominięciem normalnego toku studiów. Żonie, czyli Lucynie Klein-Klarenbach stawiane są dwa zarzuty: - pomoc w uzyskaniu nielegalnie wystawionego dyplomu MBA, - dwukrotne posłużenie się tym dyplomem jako autentycznym, między innymi przy obejmowaniu stanowiska w radzie nadzorczej państwowej spółki. O dyplomach Adriana Klarenbacha usłyszeliśmy rok temu. To wtedy aktualny gwiazdor TV Republika i były czołowy propagandysta pisowskiej TVP został wezwany do prokuratury w charakterze podejrzanego. Prokurator przesłuchał go i zwolnił do domu po wpłaceniu kaucji. TV Republika wydała rozpaczliwy komunikat. Dyrektor programowy Michał Rachoń poinformował na antenie, że szef wydawców Jarosław Olechowski wpłacił kaucję za Adriana Klarenbacha, „którego nęka bodnarowska prokuratura”. Rachoń dodał jeszcze „nie zostawiamy swoich". Zapomnieli wtedy wspomnieć, że śledztwo w sprawie wydawania lewych dyplomów przez Collegium Humanum zaczęło się w czasach Ziobry. CBA wkroczyło do tej „uczelni” na polecenie ziobrowej prokuratury i było to we wrześniu 2022. To wtedy zabezpieczono mnóstwo dokumentów i potem je sprawdzano. W wątku dotyczącym Adriana Klarenbacha znaleziono między innymi: dokumenty rekrutacyjne Klarenbacha, przygotowany do wydruku dyplom MBA na jego nazwisko, korespondencję mailową sugerującą, że uczelnia traktowała go jako absolwenta, zeznania byłego rektora Pawła Cz. oraz pośrednika Józefa H., którzy twierdzą, że Klarenbachowie mieli otrzymać dyplomy bez normalnego studiowania. W przypadku Lucyny Klein-Klarenbach prokuratura wskazuje na: bardzo krótki okres między przyjęciem na studia a uzyskaniem dyplomu, nieprawidłowości dotyczące testu końcowego, brak typowej dokumentacji przebiegu studiów. Trudno się dziwić, że Adrian Klarenbach nie przyznaje się do winy. Do obrony wykorzystuje nie tylko swoje konto na X, ale także antenę TV Republika. Ma też wsparcie ze strony partyjnych kolegów. Tu trzeba wspomnieć, że jego żona kandydowała z list PiS na radną w Warszawie. On sam też by pewnie kandydował, gdyby nie miał pracy w medialnej przybudówce PiS. Wyborcza zapowiedziała w niedzielę tekst, który ukazał się w poniedziałek rano we wrocławskim wydaniu. Pomimo tego, że ten tekst nie był jeszcze znany, już w niedzielę poseł Mariusz Gosek stanął na X w obronie swojego ulubionego mediaworkera między innymi grożąc: „Jutro składam zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, w sprawie przecieku z postępowania do gazety wyborczej. Zarzuty względem Redaktora @Aklarenbach są idiotyczne i zostaną zmiecione w pył.” Na co mu rozsądnie odpowiedział red. Bartosz Wieliński „Panie pośle, ale tekst o zarzutach dopiero opublikujemy jutro…”. Jak widać poseł Gosek nie chciał czekać do jutra. Pomimo niedzieli zrobił nawet grafikę na której umieścił siebie obok pana Klarenbacha, dodając hashtag „MuremZaKlarenbachem”. Sam Klarenbach natychmiast, jeszcze w niedzielę, podał dalej wpis Goska, choć on przecież też nie mógł wiedzieć co ukaże się w Wyborczej. Jego linia obrony sprowadza się do zaprzeczania i manipulowania. Twierdzi, że: nie posiadał i nie odbierał dyplomu MBA, nie studiował w Collegium Humanum, dokumenty rekrutacyjne wypełnił na prośbę rektora „dla statystyk”, w sprawie znajomego jedynie pomagał mu wrócić na studia, a nie uzyskać fikcyjny dyplom. Z kolei jego żona Lucyna Klein-Klarenbach utrzymuje, że: rzeczywiście studiowała w trybie indywidualnym, otrzymywała materiały do nauki od księdza współpracującego z uczelnią (który niestety zmarł), zdała egzamin końcowy i legalnie uzyskała dyplom. Reasumując, śledztwo nie zostało rozpoczęte przez obecną prokuraturę po zmianie władzy, lecz jeszcze za rządów PiS, gdy działania w Collegium Humanum prowadziły CBA i prokuratura podległa Zbigniewowi Ziobrze. Nie może tu być mowy o politycznym „nękaniu” przez obecną władzę. Klarenbachowie zostali faktycznie objęci aktem oskarżenia. Oboje nie przyznają się do winy. W śledztwie zgromadzono dokumenty, e-maile i zeznania świadków świadczące przeciwko Klarenbachom. Ostateczne rozstrzygnięcie należy do sądu. Klarenbach powinien powstrzymać się od wykorzystywania propagandowej machiny PiS w swojej prywatnej sprawie, choć trudno uwierzyć, żeby takie apele do niego trafiały. autor: @GasewiczJarek dla @AkademiaPrawdy źródła: Wyborcza, ONET, X ilustracja: fot. Piotr Hukalo/East News #MBA #CollegiumHumanum #polska

Firmy apelują do polskiego rządu o konkretne działania w zakresie sztucznej inteligencji, w tym o wprowadzenie odliczeń podatkowych na wydatki związane z chmurą i licencjami, oraz o stworzenie przejrzystego planu działania na rzecz adopcji AI. #AI #biznes #Polska

Firmy naciskają na rząd w sprawie AI. Chcą odliczeń za chmurę i licencje

🔵⚫ MAMY TO! LICENCJA PRZYZNANA! Komisja Odwoławcza ds. Licencji Klubowych PZPN przyznała Zawiszy Bydgoszcz licencję uprawniającą do udziału w rozgrywkach Betclic 2 Ligi w sezonie 2026/2027 👊 W ostatnich dniach wokół Klubu pojawiało się wiele informacji, teorii i domysłów dotyczących powodów nieprzyznania licencji w pierwszej instancji. My jednak zamiast zajmować się spekulacjami, wykonaliśmy swoją pracę. Uzupełniliśmy wymagane dokumenty, wyjaśniliśmy wszystkie kwestie formalne i doprowadziliśmy sprawę do szczęśliwego finału. Dlatego dziś możemy powiedzieć: 🔵⚫ ZAWISZA JEST! 🔵⚫ ZAWISZA MA SIĘ DOBRZE! 🔵⚫ ZAWISZA ZAGRA W BETCLIC 2 LIDZE! Dziękujemy wszystkim kibicom za wsparcie, spokój i zaufanie. Do zobaczenia w naszej Twierdzy! Przed nami nowy rozdział! 💙🖤 #DoBojuZawisza #Zawisza #Betclic2Liga #Licencja

Scott Bessent: ta licencja pomoże ustabilizować rynek ropy naftowej i zapewni, że ropa dotrze do krajów najbardziej narażonych na niedobory energii.

Scott Bessent: Ta licencja generalna pomoże ustabilizować fizyczny rynek ropy naftowej i zapewni, że ropa dotrze do krajów najbardziej narażonych na straty energetyczne. Pomoże również przekierować istniejące dostawy do państw najbardziej potrzebujących, ograniczając możliwości Chin w zakresie gromadzenia zapasów ropy po obniżonych cenach.