BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#lobbys

Le ministre des comptes publics a annoncé hier soir que cette mesure ne ferait pas partie du projet de la loi de finances 2027. Cet épisode lunaire montre l'importance de faire porter la voix des épargnants en France pour faire face aux lobbys, surtout avec les présidentielles. À suivre ! #France #Finances #Economie

Skandal w samorządzie lekarskim. Tytoniowy lobbysta powołany na prestiżowe stanowisko ‼️ Profesor Krzysztof J. Filipiak został powołany na najbliższe pięć lat do Rady Ekspertów Naczelnej Izby Lekarskiej. Wyboru dokonano, pomimo że portal https://t.co/UhMuUk3vBf ujawnił związki lekarza z branżą tytoniową, a w samorządzie medyków prowadzone jest postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. ✍🏻 @PatrykSlowik, @JakubStyczynski fot. https://t.co/9SuKF5cL6H, https://t.co/mRcvraeLVg #medycyna #etyka #polityka

Photo of a stadium in Gaza by Jehad Alshrafi censored in #Deauville under pressure from pro-Israeli lobbies. (translated)

Poranny update - wychodzi na to, że Pan Roman broni teraz lobbystów, złodziei i ludzi z ruskiej mafii. A to jeszcze 12:00 nie ma #Polska #politika #aktualności

Uszi 2d

Jak to możliwe, że tu - w Obszarze Wisły - tropienie, kto jest czyim agentem, traktujemy jak sport narodowy, a tuż pod naszym nosem wyrosło potężne izraelskie lobby? ELNET to model skopiowany od AIPAC. Organizacja założona przez Steve’a J. Rosen’a - lobbystę, na którym w 2005 roku ciążyły prokuratorskie zarzuty szpiegostwa na rzecz Izraela. Przez ostatnie lata nie mieliśmy o nich żadnych informacji… niedawno wypłynęły zdjęcia ze spotkania z politykami. Organizacja obstawia PiS, Platformę, Lewicę i Trzecią Drogę. Izraelski minister ds. diaspory Amichai Chikli nazywa ten typ uprawiania polityki „dyplomatycznym komando” - PALSAR operującego tam, gdzie oficjalny MSZ jest związany protokołem. Całość w pierwszym komentarzu 👇 #Polityka #Lobbying #Izrael

Szanowni Państwo, po rozmowie u @BogRymanowski z @jakubwiech zarzuca mi się, że jestem lobbystą węgla. Chciałbym to wyjaśnić: - nigdy nie byłem zatrudniony przez żaden podmiot związany z węglem, - nigdy nie byłem w czynnej kopalni węgla (a chętnie bym się wybrał), - jedyne co mogłoby wskazywać na "konflikt interesów", to fakt, że mój wujek był sztygarem w kopalni w Bytomiu wiele lat temu, a mój ojciec pracował jako nastolatek w jednej z kopalń, jeszcze dawniej temu ;) - po prostu uważam, że w PL tkz "paliwem przejściowym" w kierunku mitycznej krainy "zeroemisyjności" powinien być polski węgiel a nie importowany gaz, - zeroemisyjność, aby była wykonalna/rozsądna/korzystna powinna opierać się o atom. - dużo bardziej efektywnym i korzystnym rozwiązaniem zmniejszania emisji CO2 jest wymiana starych bloków węglowych na jednostki wysokosprawne (tak robią między innymi Chiny). - podsumowując, poprzez nowoczesne bloki węglowe (obniżenie emisji CO2 o około 30%) w stronę energetyki jądrowej #Energia #Węgiel #Zeroemisyjność

K

Prezydent Karol Nawrocki właśnie ogłosił, że nie podpisał ustawy "Lex Szarlatan" i skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego❗ Jako Konfederacja głosowaliśmy przeciwko tej ustawie a przewodniczący naszego Klubu Poselskiego, @placzekgrzegorz, wystosował pismo do Prezydenta z prośbą o odrzucenie tej ustawy! 👇 "Nie kwestionuję potrzeby ścigania oszustów, którzy świadomie wprowadzają pacjentów w błąd lub narażają ich zdrowie i życie. Takie działania powinny być surowo karane. Problem polega na tym, że uchwalona ustawa idzie znacznie dalej. Pod hasłem walki z pseudomedycyną tworzy system, który może prowadzić do arbitralnego ograniczania wolności słowa, działalności gospodarczej i debaty naukowej. ➡️ Po pierwsze, najważniejsze pojęcia w ustawie są nieprecyzyjne. O odpowiedzialności obywatela mają decydować takie określenia jak „aktualna wiedza medyczna”, „nieprawdziwa informacja”, „wprowadzanie w błąd” czy „praktyka zagrażająca zdrowiu”. Ustawa nie wskazuje jednak jasno, kto, według jakich źródeł i na jaki dzień będzie ustalał, co stanowi obowiązującą wiedzę medyczną. Nauka rozwija się poprzez spór, badania i podważanie dotychczasowych poglądów, a nie poprzez urzędowe ogłaszanie jednej niepodważalnej prawdy - zwłaszcza tej narzucanej przez skorumpowaną Big Pharmę. ➡️ Po drugie, ogromne kompetencje zostają skupione w rękach jednego organu - Rzecznika Praw Pacjenta. To groźne! Ten sam organ będzie prowadził postępowanie, oceniał materiał, interpretował wiedzę medyczną, wydawał decyzję, publikował ostrzeżenia, prowadził rejestr, ingerował w działanie stron internetowych i nakładał kary. Nie przewidziano obowiązkowej opinii niezależnego zespołu ekspertów ani uprzedniej kontroli sądu przed zastosowaniem najbardziej dotkliwych środków. ➡️ Po trzecie, ustawa pozwala na publiczne napiętnowanie człowieka lub firmy jeszcze przed prawomocnym zakończeniem sprawy. To chore! Już sam komunikat urzędowy o podejrzeniu prowadzenia działalności pseudomedycznej może oznaczać utratę klientów, reputacji i źródła utrzymania. Nawet późniejsze zwycięstwo przed sądem może już nie naprawić wyrządzonych szkód. ➡️ Po czwarte, Rzecznik będzie mógł doprowadzić do przekierowania domeny internetowej na stronę zawierającą urzędowe ostrzeżenie. W praktyce jest to administracyjna blokada dostępu do treści, stosowana bez wcześniejszego rozstrzygnięcia niezależnego sądu. Tak nie działa państwo demokratyczne. ➡️ Po piąte, ustawa przewiduje kary sięgające miliona złotych, możliwość ich wielokrotnego nakładania oraz dodatkowe kary za nieprzekazanie dokumentów. Dla małego przedsiębiorcy lub osoby fizycznej może to oznaczać ekonomiczne unicestwienie jeszcze przed zakończeniem kontroli sądowej. ➡️ Po szóste, przepisy mogą wywołać efekt mrożący. Lekarze, naukowcy, dziennikarze, dietetycy, terapeuci, pacjenci i twórcy internetowi mogą rezygnować z wypowiadania się o działaniach niepożądanych, metodach leczenia, suplementacji czy błędach systemu nie dlatego, że kłamią, lecz dlatego, że nie będą w stanie przewidzieć, jak ich słowa oceni urzędnik. Big Pharma zaciera ręce. ➡️ Po siódme, państwo już dziś posiada narzędzia do ścigania realnych oszustw i zagrożeń. Kodeks karny pozwala karać za oszustwo, narażenie człowieka na utratę życia lub zdrowia, spowodowanie uszczerbku, nieumyślne spowodowanie śmierci czy sprowadzenie zagrożenia dla wielu osób. Problemem nie jest więc brak prawa, lecz jego nieskuteczne stosowanie. Nie potrzebujemy nowego administracyjnego systemu nadzorowania wypowiedzi i poglądów dotyczących zdrowia. Państwo powinno ścigać oszustów, a nie ustanawiać urzędowy - często pod naciskiem lobbystów - monopol na prawdę naukową. Dlatego zwracam się do Prezydenta RP o skorzystanie z prawa weta i przekazanie ustawy Sejmowi do ponownego rozpatrzenia. Weto wobec „Lex Szarlatan” będzie działaniem w obronie wolności słowa, prawa do sądu, zasady określoności prawa, wolności działalności gospodarczej i konstytucyjnej zasady proporcjonalności. Posłowie Konfederacji od początku stanowczo sprzeciwiali się projektowi ustawy i głosowali „PRZECIW”. Byłem jednym z nich." #LexSzarlatan #WolnośćSłowa #Konfederacja

Pamiętacie aferę hazardową i spoconego Cezarego Chlebowskiego, szefa klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej? Ten obraz trzęsącego się i ociekającego potem polityka PO utkwił mi szczególnie w pamięci. To był ostateczny koniec jego kariery. Afera mocno wstrząsnęła notowaniami PO, ale nikt nie poszedł za nią siedzieć. Zgadnijcie kto o to zadbał. Otóż o to, aby politykom Platformy Obywatelskiej umoczonym po uszy w aferze hazardowej nie spadł ani włos ze spoconych głów zadbał osobiście prokurator Arkadiusz #Buśkiewicz. Ten sam prokurator Buśkiewicz, który na początku lipca zabrał mi paszport, zakazał opuszczania kraju i wchodzenia do własnego domu 🏡, a który według moich adwokatów jest sympatycznym, lubianym facetem i apolitycznym fachowcem. No cóż, tutaj się z nimi nie zgodzę. Milczałem na temat Buskiewicza bardzo długo, bo prosili mnie o to moi obrońcy. Ale nie wytrzymałem, bo nabrałem poważnych wątpliwości do co fachowości i apolityczności prokuratura Buśkiewicza, zwłaszcza że - pomimo opinii biegłego informatyka sądowego - podtrzymał on groteskowy i absurdalny zarzut, że groziłem śmiercią komendantowi piaseczyńskiej policji. Przypomnijmy fakty z naszej najnowszej historii. Aferę hazardową ujawniono 1 października 2009 po opublikowaniu przez „Rzeczpospolitą” (@rzeczpospolita) artykułu Cezarego Gmyza (@cezarygmyz) oraz Grażyny Zawadki i zawartych w nim stenogramów nagrań rozmów szefa klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Zbigniewa Chlebowskiego z biznesmenem z branży hazardowej Ryszardem Sobiesiakiem. W rozmowach uczestniczyli też lobbysta Jan Kosek i znajomi Chlebowskiego, pośredniczący w umawianiu spotkań. Według stenogramów Sobiesiak twierdził, że w tej sprawie rozmawiał również z ministrem sportu i turystyki Mirosławem Drzewieckim. Rozmowy dotyczyły projektowanego artykułu ustawy, który wprowadzał 10% dopłaty na cele sportowe dla kasyn, salonów gier i automatów o niskich wygranych. Dopłata miała być w części przeznaczona na budowę Narodowego Centrum Sportu. #CBA złożyło doniesienie do prokuratora generalnego w sprawie „zagrożenia interesu ekonomicznego Państwa w związku z przygotowywaniem projektu ustawy o zmianie ustawy o grach i zakładach wzajemnych”, prognozując ewentualne straty budżetu państwa z tytułu nieobjęcia automatów o niskich wygranych dopłatą na 469 mln zł. 7 października 2009 r. w związku z aferą hazardową do dyspozycji premiera oddali się: * wicepremier, minister spraw wewnętrznych i administracji Grzegorz Schetyna, * minister sprawiedliwości Andrzej Czuma, * sekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki Adam Szejnfeld, * rzecznik prasowy rządu Paweł Graś, * sekretarz stanu w KPRM Rafał Grupiński, * sekretarz stanu w KPRM Sławomir Nowak. Premier @donaldtusk odwołał również ze stanowiska szefa CBA Mariusza Kamińskiego. Skutkiem afery było uchwalenie w przyspieszonym tempie ustawy hazardowej. 7 kwietnia 2011 roku zostało wydane i podpisane postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie afery hazardowej. Prokurator Arkadiusz Buśkiewicz prowadził i 7 kwietnia 2011 r. oficjalnie umorzył śledztwo Prokuratury Okręgowej w Warszawie dotyczące tzw. afery hazardowej z 2009 roku. Postępowanie zamknięto z powodu braku dostatecznych dowodów na popełnienie przestępstwa przy pracach nad ustawą o grach i zakładach wzajemnych. #AferaHazardowa #Polityka #PlatformaObywatelska

Holandia która "śpi" na gazie uruchamia bloki węglowe na pełną moc. Ratuje sąsiadów. Już pobiła rekordy z 2024 a mamy dopiero sierpień. Tam także mają swoich lobbystów klimatycznych. Największa generacja z elektrowni węglowych dopiero przed nimi, bo szczyt przypada na zimne miesiące końca roku. Także u nich wiatraki i farmy słoneczne destabilizują system. #Holandia #energia #klimat

Meta się spłakała, bo Rafał Brzoska dał jej polskim włodarzom namiastkę tego, co na Facebooku robią jego rodzinie codziennie. Rafał Brzoska po raz kolejny pokazał, jak jego wizerunek jest wykorzystywany w płatnych reklamach na Facebooku i Instagramie — spreparowane „newsy" o jego zatrzymaniu, pobiciu żony, a nawet jej rzekomej śmierci. Reklamy, za które ktoś Mecie zapłacił, a ktoś inny zaakceptował, oglądały setki tysięcy osób. W tym jego dzieci. Zamiast przeprosin koncern wystosował kuriozalne oświadczenie: skuteczna walka z oszustami wymaga rzekomo współpracy platform, banków i… samych konsumentów. Czyli okradanych ofiar. Nie ma za to słowa o firmie, która na tych reklamach zarabia. Brzoska skwitował to celnie: uczciwa wersja brzmiałaby „zarabiamy na tym i nie umiemy tego zatrzymać". I tu robi się absurdalnie. Gdy szef InPostu opublikował nazwiska polskich menedżerów Mety, jego konto na Instagramie… zablokowano. Meta ogłosiła, że czuje się „zagrożona". W sprawie, w której to ofiara od miesięcy walczy o usunięcie treści o śmierci żony. Jeden z wymienionych to zresztą dyrektor Mety zasiadający w rządowych radach — czyli publiczny lobbysta, nie szeregowy pracownik. Skala? Reuters ustalił, że Meta szacowała u siebie ok. 16 mld dolarów przychodu z reklam oszustw i zakazanych towarów — jakieś 10% całości za 2024 rok. Skoro to realny zysk, nikt nie skasuje go dobrowolnie. Wniosek jest prosty: dopóki usuwanie scamów działa reaktywnie (platforma rusza dopiero po nagłośnieniu), przeciętny użytkownik jest zdany na łut szczęścia. Jedyne narzędzie, które big tech traktuje poważnie, to unijny DSA i kary do 6% globalnych przychodów. Polska ustawa wdrażająca? Zawetowana na początku roku. #Meta #RafałBrzoska #FakeNews

🚨 SOR: MAMY JUŻ 4️⃣0️⃣ 0️⃣0️⃣0️⃣ PODPISÓW Warszawa się budzi. Już ponad 40 000 Warszawianek i Warszawiaków podpisało wniosek o referendum w sprawie odwołania władz stolicy. Wielu powątpiewało w powodzenie naszej akcji. Dziś widać już wyraźnie, że jesteśmy dobrze zorganizowani, konsekwentni i zdeterminowani, aby do 28 września zebrać wymagane 130 tys. podpisów - i to z bezpiecznym zapasem. Za tymi 40 tysiącami podpisów stoją przede wszystkim nasi wspaniali wolontariusze. Dziesiątki osób przed albo po pracy, w weekendy i w swoim wolnym czasie wychodzą na ulice miasta i przez wiele godzin zbierają podpisy - całkowicie społecznie. To oni są siłą tej akcji. Chcę im wszystkim za tę pracę, wytrwałość i determinację serdecznie podziękować. 🚨 CO DALEJ? Wystartowaliśmy w samym środku wakacyjnego szczytu urlopowego. Teraz wrzucamy kolejny bieg. W najbliższych tygodniach zobaczycie na ulicach Warszawy jeszcze więcej naszych wolontariuszy w charakterystycznych pomarańczowych kamizelkach i jeszcze więcej stanowisk oznaczonych proporcami z napisem REFERENDUM. Aktualne informacje o miejscach i godzinach zbiórek każdego dnia publikujemy w naszych mediach społecznościowych oraz na https://t.co/hO48p6pPmA 🚨 WYŚLIJ̌ PODPISY POCZTĄ Każdy mieszkaniec Warszawy może również włączyć się do akcji bez wychodzenia z domu Wejdź na https://t.co/3pfy7Fv26Q i pobierz kartę do zbierania podpisów. Wydrukuj. Zbierz podpisy wśród rodziny, sąsiadów i znajomych. Wyślij je do nas pocztą albo przynieś do jednego z naszych punktów. 🚨 ZOSTAŃ WOLONTARIUSZEM Każdego dnia dołączają do nas kolejni wolontariusze. Potrzebujemy wszystkich rąk na pokład - 130 tys. podpisów samo się nie zbierze. Jeżeli chcesz pomóc przy zbiórce podpisów w swojej dzielnicy, wypełnij formularz na https://t.co/sJxmvILqyV 🚨 WESPRZYJ NAS Niezmiennie prosimy o wsparcie finansowe, które przeznaczamy na kolejne pakiety startowe dla wolontariuszy, druk materiałów oraz wyposażenie punktów zbiórek. Do tej pory wsparło nas już 725 osób na łączną kwotę blisko 65 tys. zł. Całą kampanię rozliczymy publicznie. Dołącz do grona darczyńców: https://t.co/Ko21L2bFmf. 🚨 ORGANIZACJE I STOWARZYSZENIA Przez pierwsze 18 dni pokazaliśmy, że Stołeczna Operacja Referendalna jest profesjonalnie przygotowaną i prowadzoną akcją obywatelską. Teraz czas zwiększyć jej skalę. Dlatego kieruję otwarte zaproszenie do organizacji społecznych, grup dzielnicowych, związków zawodowych, stowarzyszeń lokatorskich, środowisk spółdzielczych i wszystkich lokalnych inicjatyw mieszkańców Warszawy: Dołączajcie do naszej akcji. Zbierajcie podpisy wśród swoich członków i sympatyków. Obsadzajcie razem z nami kolejne punkty zbiórek. Stołeczna Operacja Referendalna jest otwarta dla każdego, kto uważa, że Warszawa i jej mieszkańcy zasługują na więcej. 🚨 DO PRZODU, WARSZAWO Razem zmienimy Warszawę. Razem wyrwiemy ją z rąk partyjniaków i lobbystów. Razem uwolnimy pełny potencjał naszego miasta i zbudujemy wielką, piękną i dumną stolicę Polski 🇵🇱✌️ #Referendum #Warszawa #Wolontariusze

Ein besseres Deutschland war mal möglich, aber gewisse Verlage, gewisse Lobbys und gewisse Desinformanten hatten leider andere Pläne für uns. https://t.co/4bSU0jgOxW #Deutschland #Politik #Desinformation

Ostrzeżenie przyszło podczas wycieczki do Szanghaju na koszt podatników organizowanej przez Urząd Marszałkowski Dolnego Śląska. Historie o tym człowieku, które od was dostaję są wstrząsające. Dziękuję też za rozpiskę osób udających dziennikarzy z podziałem na role i frakcje, którzy wklejają wrzutki w walce lobby piwnego z lobby spirytusowym. Szkoda że ich szefowie i czytelnicy nie wiedzą, że wklejane przez nich materiały od lobbystow nie mają nic wspólnego z materiałami dziennikarskimi. #Szanghaj #dziennikarstwo #lobby

The PiS politicians showed the draft law regarding leaving the ETS, which: ❌negates scientific findings known for 130 years ❌is based on materials from fossil fuel lobbyists ❌would bring billions of losses to the Polish budget for companies. Details: (translated)

Lis 2w

Mój kolega Jakub @jakubwiech dostał nagrodę za szerzenie i oswajanie prostego ludu zamieszkującego te tereny z polityka klimatyczną😃 Nagrodę dostał od banku BNP którego to ekspozycja kredytowa na produkcję energii ze źródeł odnawialnych tzw OZE to 35,6 mld EUR 🤡 W Polsce BNP finansuje np. Baltica 2 i Baltica 3 z kwotą zaangażowania 6 mld EUR 😃 Zaznaczam Jakub nie jest lobbystą tylko dziennikarzem😊 #polityka #klimat #energiąnawialna

Karol Nawrocki przypomniał jedno ze swoich wet do CHOREJ ustawy rządu Tuska. "Nie będę podpisywał prawa, które mówi, ze wielkie firmy ubezpieczeniowie mają być ZWOLNIONE Z KAR, które nałożono na nie za to, ze OKRADAŁY MOICH OBYWATELI. KTO W OGÓLE PISZE TAKIE USTAWY?" Lobbyści. https://t.co/0HnCveBsz5 #Polska #prawo #polityka

Prezydent RP Karol Nawrocki uchronił już Polaków przed 4️⃣1️⃣ złymi rozwiązaniami, przeforsowanymi przez waszą Koalicję 13 grudnia. Wśród nich były: ❌ Lobbystyczna ustawa o wiatrakach; ❌ Dług unijny SAFE (ostatecznie realizowany nielegalnie przez rząd); ❌ Otwarcie furtki dla „małżeństw homoseksualnych”; ❌ Zgodny z niemieckimi interesami projekt o Parku Narodowym Dolina Dolnej Odry (blokujący użeglownienie rzek i rozbudowę portów); ❌ Separatystyczną wrzutkę o nieistniejącym „języku śląskim”; ❌ Powrót kastowego systemu wskazywania kandydatów na sędziów; ❌ Działający z mocą wsteczną podatek od firm paliwowych (również prywatnych dystrybutorów); ❌ Odebranie drobnym rolnikom dopłat (ustawa o „aktywnym rolniku”); ❌ Możliwość leczenia pacjentów przez obcokrajowców bez wymogu znajomości języka polskiego; ❌ Rozszerzenie systemu SENT na kolejne branże - cios, który rząd chciał zadać przedsiębiorcom. Znakomite i propolskie decyzje Prezydenta #Nawrocki 👏 #Polska #Polityka #Prezydent

#816 To the East of the Middle East - USA without ammunition - Attack on the airport in Germany? - New commanders of Putin - Cuba in the crosshairs of the CIA - Agreement regarding Hormuz - Defeat of lobbyists in the USA - New low in Trump's polls - Pakistan strikes at press freedom (translated)

❌ KIERUJĘ PISMO DO PREZYDENTA RP Z APELEM O ZAWETOWANIE „LEX SZARLATAN”! Nie kwestionuję potrzeby ścigania oszustów, którzy świadomie wprowadzają pacjentów w błąd lub narażają ich zdrowie i życie. Takie działania powinny być surowo karane. Problem polega na tym, że uchwalona ustawa idzie znacznie dalej. Pod hasłem walki z pseudomedycyną tworzy system, który może prowadzić do arbitralnego ograniczania wolności słowa, działalności gospodarczej i debaty naukowej. ➡️ Po pierwsze, najważniejsze pojęcia w ustawie są nieprecyzyjne. O odpowiedzialności obywatela mają decydować takie określenia jak „aktualna wiedza medyczna”, „nieprawdziwa informacja”, „wprowadzanie w błąd” czy „praktyka zagrażająca zdrowiu”. Ustawa nie wskazuje jednak jasno, kto, według jakich źródeł i na jaki dzień będzie ustalał, co stanowi obowiązującą wiedzę medyczną. Nauka rozwija się poprzez spór, badania i podważanie dotychczasowych poglądów, a nie poprzez urzędowe ogłaszanie jednej niepodważalnej prawdy - zwłaszcza tej narzucanej przez skorumpowaną Big Pharmę. ➡️ Po drugie, ogromne kompetencje zostają skupione w rękach jednego organu - Rzecznika Praw Pacjenta. To groźne! Ten sam organ będzie prowadził postępowanie, oceniał materiał, interpretował wiedzę medyczną, wydawał decyzję, publikował ostrzeżenia, prowadził rejestr, ingerował w działanie stron internetowych i nakładał kary. Nie przewidziano obowiązkowej opinii niezależnego zespołu ekspertów ani uprzedniej kontroli sądu przed zastosowaniem najbardziej dotkliwych środków. ➡️ Po trzecie, ustawa pozwala na publiczne napiętnowanie człowieka lub firmy jeszcze przed prawomocnym zakończeniem sprawy. To chore! Już sam komunikat urzędowy o podejrzeniu prowadzenia działalności pseudomedycznej może oznaczać utratę klientów, reputacji i źródła utrzymania. Nawet późniejsze zwycięstwo przed sądem może już nie naprawić wyrządzonych szkód. ➡️ Po czwarte, Rzecznik będzie mógł doprowadzić do przekierowania domeny internetowej na stronę zawierającą urzędowe ostrzeżenie. W praktyce jest to administracyjna blokada dostępu do treści, stosowana bez wcześniejszego rozstrzygnięcia niezależnego sądu. Tak nie działa państwo demokratyczne. ➡️ Po piąte, ustawa przewiduje kary sięgające miliona złotych, możliwość ich wielokrotnego nakładania oraz dodatkowe kary za nieprzekazanie dokumentów. Dla małego przedsiębiorcy lub osoby fizycznej może to oznaczać ekonomiczne unicestwienie jeszcze przed zakończeniem kontroli sądowej. ➡️ Po szóste, przepisy mogą wywołać efekt mrożący. Lekarze, naukowcy, dziennikarze, dietetycy, terapeuci, pacjenci i twórcy internetowi mogą rezygnować z wypowiadania się o działaniach niepożądanych, metodach leczenia, suplementacji czy błędach systemu nie dlatego, że kłamią, lecz dlatego, że nie będą w stanie przewidzieć, jak ich słowa oceni urzędnik. Big Pharma zaciera ręce. ➡️ Po siódme, państwo już dziś posiada narzędzia do ścigania realnych oszustw i zagrożeń. Kodeks karny pozwala karać za oszustwo, narażenie człowieka na utratę życia lub zdrowia, spowodowanie uszczerbku, nieumyślne spowodowanie śmierci czy sprowadzenie zagrożenia dla wielu osób. Problemem nie jest więc brak prawa, lecz jego nieskuteczne stosowanie. Nie potrzebujemy nowego administracyjnego systemu nadzorowania wypowiedzi i poglądów dotyczących zdrowia. Państwo powinno ścigać oszustów, a nie ustanawiać urzędowy - często pod naciskiem lobbystów - monopol na prawdę naukową. Dlatego zwracam się do Prezydenta RP o skorzystanie z prawa weta i przekazanie ustawy Sejmowi do ponownego rozpatrzenia. Weto wobec „Lex Szarlatan” będzie działaniem w obronie wolności słowa, prawa do sądu, zasady określoności prawa, wolności działalności gospodarczej i konstytucyjnej zasady proporcjonalności. Posłowie Konfederacji od początku stanowczo sprzeciwiali się projektowi ustawy i głosowali „PRZECIW”. Byłem jednym z nich. #LexSzarlatan #WolnośćSłowa #PrawaPacjenta

Onet.pl 3w

The article by Edyta Bryła addresses issues related to access to tap water in Polish restaurants, where many establishments refuse to serve it, which is criticized as a result of legislative influence from lobbyists in the catering industry and misguided beliefs about the necessity of selling only bottled water. (translated)

Lobby wygrało. Nie mamy prawa do kranówki w restauracjach [OPINIA]