BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#organizacja

Attention, law enforcement! As reports an influential, prestigious legal organization "Veritas, Ius et już", a dangerous criminal is prowling Poland, whose actions fulfill the elements of the criminal code regulation on a coup d'état!! !! !! His name is Sadurski. How much longer will he be free? (translated)

Onet.pl 2d

W PiS narasta wewnętrzny konflikt, który wywołał napięcia między Mateuszem Morawieckim a innymi członkami partii, po tym jak przyjęto uchwałę zakazującą członkom działania w politycznych organizacjach, co doprowadziło do ostrej wymiany zdań między posłami oraz publicznych oskarżeń i krytyki. #PiS #Morawiecki #konflikt

Kłótnia w PiS przeszła na nowy poziom. "Rynsztok", "Wstyd!"

Mundial 2026 był świętem piłki nożnej, które dostarczyło wielu emocjonujących historii, z rekordową liczbą drużyn z Afryki w fazie pucharowej i niezapomnianymi występami takich indywidualności jak 40-letni bramkarz Vozinha, mimo kontrowersji związanych z organizacją oraz próbą FIFA na zwiększenie zysków, co nie przeszkodziło w radości fanów i wielu niezapomnianych momentach, w tym pożegnaniu legendarnych graczy jak Didier Deschamps. #Mundial2026 #PiłkaNożna #FIFA

Alfabet mundialu 2026. Pierścień i murawa na pamiątkę
Onet.pl 2d

W partii PiS narasta konflikt wewnętrzny, gdy Mateusz Morawiecki podważa uchwałę Prezydium partii o zakazie uczestnictwa członków w organizacjach politycznych, co wzbudza krytykę ze strony niektórych polityków, w tym Kacpra Płażyńskiego i Marcina Horały, którzy oskarżają się nawzajem o kłamstwa i manipulacje dotyczące ambicji oraz działań Morawieckiego. #PiS #Morawiecki #Kaczyński

Politycy PiS spięli się w sieci. Poszło o Morawieckiego. ''Kłamiesz''

Kacprze, Swoje kilka zdań na temat sytuacji w PiS napisałem dosłownie kilka godzin temu - wskazując na elementarną potrzebę jedności i jednoczesnej otwartości. Nie skupiałem się na żadnych atakach personalnych. Zachęcam do przeczytania. Twój post jednak mnie zszokował i nie wiem nawet, jak przebrnąć przez te meandry ataków personalnych i manipulacji. Myślę, że najbardziej konkretnie będzie w takim razie odpowiedzieć na te najbardziej oczywiste, ale zacznę od rzeczy, z którymi się zgadzam: Piszesz: „Uważam, że Wasze odejście utrudni zmianę władzy i powrót do ambitnej polskiej polityki.” I tu w stu procentach się z Tobą zgadzam. Dlatego my nigdzie nie odchodzimy! Piszesz: „8 lat naszych rządów, z Beatą Szydło i Tobą Mateuszu u sterów, były najlepszym czasem w najnowszej historii naszej Ojczyzny.” Tu znowu się z Tobą zgadzam! Niestety dalej już jest dużo gorzej… Piszesz: „jako jedyny wiceprzewodniczący partii dysponujesz własnym budżetem” – mógłbyś, Kacprze, wyjaśnić, o czym mówisz? Mateusz Morawiecki nie ma własnego budżetu w Prawie i Sprawiedliwości. Masz na myśli Zespół Pracy dla Polski? To działalność zespołu ludzi, którzy wykonują swoją pracę pro bono. Chyba że masz na myśli koszt wynajmu sal na wydarzenia, ale chyba nie posunąłbyś się do takiej manipulacji, Kacprze? Piszesz: „Czy naprawdę nie możesz zrobić grilla na tysiąc osób po prostu jako wiceszef wielkiego ugrupowania?” Odpowiedź jest prosta. Mateusz Morawiecki zorganizował przez ostatnie dwa lata najwięcej otwartych spotkań z wyborcami ze wszystkich polityków Prawa i Sprawiedliwości. Sprytnie jest zapomnieć o tej aktywności w partii i oburzyć się organizacją jednego (!) wydarzenia w ramach stowarzyszenia Rozwój Plus. Tak - to wydarzenie ma otworzyć szanse do kontaktu z osobami, które na typowe wydarzenie partyjne by nie przyszły. Mówimy o tym wprost, bo właśnie tak działają środowiska polityczne w ramach tzw. dużego namiotu. Kacprze, czy Ty przypadkiem nie promujesz i nie wspomagasz działań Fundacji Łączy Nas Polska? Np. takie wydarzenie: https://t.co/S4wIJ6SvIm – czy można uznać za działalność konkurencyjną wobec partii? Kacprze, dlaczego nie zrobiłeś tego w ramach partii?! Fragment, w którym piszesz: „W kilka dni udało się Wam podzielić PiS na „młodych, wykształconych i mądrych” ze Stowarzyszenia Rozwój Plus i całą, Waszym zdaniem gorszą, resztę. Wiesz Mateuszu, co mi te snute przez Was i Waszych zwolenników opowieści przypomina? Słynne wystąpienie Tuska, kiedy podzielił Polaków na „normalnych” i „moherowe berety”. Taki wyższościowy, nacechowany pogardą ton patriotom nie przystoi.” - należałoby pewnie wpisać w podręcznik manipulacji, bo nigdy takie tezy nie padały, ale jak widać, krok po kroku przesuwacie granicę ataku personalnego, żeby stworzyć takie wrażenie. Kacprze, apeluję, żebyś nie czynił tak złych rzeczy. Nie dziel naszego środowiska. Dla każdego jest w nim miejsce i właśnie to podkreślamy. Piszesz: „Ryszard Kalisz opowiada, a Wy za nim powtarzacie, że organizowanie kosztownych imprez przez Wasze Stowarzyszenie nie spowoduje odebrania PiS-owi subwencji. Ci sami ludzie, którzy bezprawnie zabrali nam już raz pieniądze teraz stali się dla Was autorytetami?!” Kolejna manipulacja. To, że @RepublikaTV zacytowała akurat tego Pana, nie ma przecież żadnego znaczenia. Opinia tego człowieka nie jest dla mnie rozstrzygająca. Ważne jest to, że przepisy prawa mówią o tym, że działalność partii i stowarzyszeń da się pogodzić bez najmniejszego problemu. Dowodem są chociażby liczne think tanki działające przy partiach politycznych czy część młodzieżówek partyjnych działających jako stowarzyszenia. Swoją drogą, jeżeli byłoby inaczej, to dlaczego dopiero co zakładałeś stowarzyszenie z @SasinJacek? Na koniec, Kacprze, proszę Cię nie podjudzaj, nie atakuj, nie rób tego. #Polityka #PiS #Jedność

Onet.pl 3d

Głośna sprawa o wysokich zarobkach jednego lekarza w miejskim szpitalu wywołała dyskusję na temat problemów młodych medyków w Polsce, podkreślając, że ich głównym zmartwieniem nie są dziś wynagrodzenia, lecz jakość szkolenia i organizacja pracy w ramach systemu zdrowia. #MłodziLekarze #Rezydenci #OchronaZdrowia

Lekarze o patologii systemu. "Reaguje się, gdy wybucha skandal"
Onet.pl 4d

Epidemia eboli w Demokratycznej Republice Konga, szczególnie w prowincji Ituri, staje się coraz bardziej niekontrolowana, z kilkuset ofiarami śmiertelnymi, a Światowa Organizacja Zdrowia ostrzega, że łańcuchy transmisji wirusa wymykają się spod nadzoru, podczas gdy badania nad nowymi szczepionkami i terapiami są w toku. #Ebola #DRK #Epidemia

Ebola wymyka się spod kontroli w DRK. Zmarło kilkaset osób

W 2027 roku planowana jest kwalifikacja wojskowa dla około 245 tysięcy Polaków, która rozpocznie się na początku lutego, obejmując głównie mężczyzn urodzonych w 2008 roku oraz kobiety z odpowiednim wykształceniem, a jej organizacja będzie w gestii lokalnych władz. #kwalifikacjawojskowa #MinisterstwoObronyNarodowej #służbawojskowa

Nawet 245 tysięcy Polaków przed komisją wojskową. MON ujawnia plany

FIFA znalazła się pod ostrzałem krytyki za współpracę z organizacją Freedom 250, której rejestracja kibiców przed strefą fanów w Waszyngtonie może nieświadomie przyczynić się do politycznego wykorzystania danych osobowych ich uczestników przez sztab Donalda Trumpa, co wywołuje poważne kontrowersje dotyczące neutralności FIFA oraz granic między sportem a polityką. #FIFA #Trump #polityka

„Kolejne bezczelne złamanie reguł”. FIFA pod ostrzałem

🚨OMZRiK w poważnych tarapatach – zarzuty, blokady i znikające zbiórki Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych od dłuższego czasu budzi kontrowersje ze względu na skalę pozyskiwanych darowizn przy niewielkich wydatkach na cele statutowe. Teraz organizacja ma poważne problemy prawne i operacyjne. Założyciel Rafał Gaweł został skazany na 2 lata pozbawienia wolności za podrabianie faktur, oszustwa, kradzieże oraz przywłaszczenie ok. 800 tys. zł. Jest ścigany listem gończym, ale przebywa w Norwegii i nie odbywa kary. Prezes Konrad D. usłyszał zarzuty przywłaszczenia środków w dwóch fundacjach ponad 200 tys. zł w jednej i ponad 1,4 mln zł w drugiej, czyli łącznie ok. 1,65 mln zł. Śledztwo było wcześniej zawieszone, ale w maju postawiono mu nowe zarzuty. Aktualnie wszystkie zbiórki OMZRiK zostały usunięte z serwisu Zrzutka. pl. Główny profil na Facebooku z ponad 400 tys. obserwujących został zablokowany. Organizacja korzysta teraz z zapasowego konta w mediach społecznościowych. OMZRiK od lat zbierał znaczne sumy od darczyńców, jednocześnie krytykowany za brak pełnej transparentności finansowej. Sprawa nadal się rozwija. #OMZRiK #transparentność #prawaCzłowieka

W Turcji rozpoczęto operację aresztowań 968 podejrzanych związanych z organizacją FETO, oskarżaną o terroryzm i infiltrację instytucji państwowych, w kontekście rocznicy nieudanego zamachu stanu z 2016 roku, za który władze obwiniają ruch Fetullaha Gulena. #FETO #Turcja #15lipca

Wielka fala aresztowań w Turcji. Chodzi o powiązania z jednym człowiekiem

POLEMIKA Z SIERAKOWSKIM ‼️ 🇵🇱🇺🇦 Moja polemika z telewizyjną wypowiedzią Sławomira Sierakowskiego na temat ludobójstwa Polaków na Wołyniu. "Ludobójstwo to świadoma wola eksterminacji całego lub części narodu — pisze Sierakowski. — Tak nie było.” Tak było. Zachowana dokumentacja pozwoliła badaczom dość precyzyjnie zrekonstruować proces decyzyjny, jaki zaszedł w kierownictwie OUN/UPA. Faza A. — Wiosna-lato 1943 r. Dowództwo OUN/UPA na Wołyniu podejmuje decyzję o wymordowaniu Polaków na terenie tego byłego województwa II RP. Kluczową rolę odgrywa tu Dmytro Klaczkiwski „Kłym Sawur”. Faza B. — Jesień 1943. Z inspekcją na Wołyń przybywa Roman Szuchewycz. Jest pod wrażeniem „osiągnięć” UPA na tym terenie. Pod jego wpływem Prowyd OUN podejmuje decyzję o rozszerzeniu antypolskiej czystki etnicznej na Galicję Wschodnią i inne tereny objęte konfliktem. Faza C. — Początek roku 1944. Ludobójcza fala przelewa się z Wołynia do Galicji Wschodniej. Podsumowanie: Ludobójstwo na Wołyniu było zaplanowaną z góry — przez kierownictwo OUN-B i UPA — operacją eksterminacyjną. Dowódcy poszczególnych kureni i sotni dokonujący masakr działali według ustalonego planu, rozkazów i instrukcji. Plan ten zakładał „oczyszczenie terenu” z ludności polskiej, co wypełnia definicję ludobójstwa. W dalszej części wypowiedzi Sierakowski sugeruje, że rzeź wołyńska była spontanicznym atakiem i zemstą za antyukraińskie działania Polski. "Jak to się stało — mówi Sierakowski — że nagle (…) zwykli ludzie rzucili się na swoich sąsiadów. Nie było słowa o tym jak Polacy zachowywali się wobec Ukrainców." Dalej Sierakowski wymienia wydarzenia z XVI, XVII i XVIII wieku. A także błędy II RP. Pacyfikację wsi galicyjskich z 1930 roku, burzenie cerkwi na Chełmszczyźnie, obóz w Berezie Kartuskiej, a nawet zdradę Petlury przez Piłsudskiego w roku 1920. Tezy te wymagają sprostowania. 1) Nie było tak, że „zwykli ludzie nagle rzucili się na swoich sąsiadów”. Ludobójstwo na Wołyniu nie było spontanicznym buntem chłopskim przeciwko „polskim panom”, jak twierdzi część historyków ukraińskich. Tak jak pisałem wyżej była to zaplanowana z zimną krwią przez kierownictwo OUN/UPA operacja. Niemal każdy atak na polską wieś na Wołyniu rozpoczynał się od uderzenia kurenia lub sotni UPA (strzelcy), a dopiero potem na „zdobytą” wieś rzucano pospolite ruszenie z okolicznych wsi (siekiernicy). 2) Wydarzenia z XVI, XVII i XVIII wieku nie mają nic wspólnego z ludobójstwem na Wołyniu bo wówczas nie istniały jeszcze narody polski i ukraiński w dzisiejszym znaczeniu tego słowa. Bunty kozackie były wymierzone w ruską szlachtę — wspieraną przez Koronę — a walka toczyła się o przywileje i pozycję w ramach systemu społeczno-politycznego panującego wówczas na ziemiach ruskich Rzeczpospolitej. Konflikt polsko-ukraiński zrodził się dopiero pod koniec XIX wieku wraz z powstaniem nowoczesnych narodów, które rościły sobie pretensje do tych samych terytoriów. 3) Tak. Oczywiście II RP popełniła błędy wobec Ukraińców. Do spraw wymienionych przez Sierakowskiego (pacyfikacja Galicji, cerkwie, Bereza) można dodać jeszcze co najmniej kilka. Brak autonomii w Galicji, nie zrealizowanie obietnicy stworzenia uniwersytetu ukraińskiego we Lwowie, napięcia wynikające z obecności osadników wojskowych na Wołyniu, nie dopuszczanie do stanowisk państwowych czy niesprawiedliwy podział ziemi. To wszystko miało miejsce i nie ma powodu żeby o tym milczeć. Historii nie zmienimy. Jest jednak co najmniej kilka „ale”: Mówiąc o błędach II RP warto też przypomnieć o działaniach drugiej strony. Czyli wieloletniej kampanii ukraińskiego terroryzmu wymierzonego w państwo polskie. Sierakowski zarzuca swoim adwersarzom przemilczanie niewygodnych faktów, a sam robi to samo. Ukraińcy po klęsce 1919 roku stworzyli organizację podziemną UWO — potem przeistoczyła się ona w OUN — która dokonywała aktów sabotażu, napadów na urzędy pocztowe i zamachów terrorystycznych. Ich ofiarą padł https://t.co/xVF5gDG5oB. poseł Tadeusz Hołówko czy minister spraw wewnętrznych Bronisław Pieracki. Ukraińskie podziemie nawiązało również ścisłą, wymierzoną w Polskę współpracę z Abwehrą. Ten medal ma więc dwie strony. 4) Błędy II RP nie miały nic wspólnego z ludobójstwem na Wołyniu. Decyzja o jego przeprowadzeniu została bowiem podjęta nie z myślą o przeszłości tylko z myślą o przyszłości. Sytuacja na początku 1943 roku była następująca: Niemcy przegrali bitwę pod Stalingradem i stało się jasne, że przegrają całą wojnę. Polska znajdowała się zaś w sojuszu z Wielka Brytania i Stanami Zjednoczonymi. Ukraińscy nacjonaliści obawiali się, że po wojnie władze w Warszawie wystąpią z żądaniem aby Wołyń i Galicja Wschodnia z powrotem weszły w skład państwa polskiego. Argumentem na poparcie takiego postulatu byłby oczywiście fakt, że na terenach tych mieszka wielu Polaków. Szowiniści spod znaku OUN/UPA postanowili więc tych Polaków usunąć. I tym samym wytrącić z rąk Warszawy kluczowy argument. Skoro nie będzie tu Polaków — Polska nie będzie miała powodu by rościć sobie pretensje do spornych terytoriów. Drugim powodem decyzji o dokonaniu ludobójstwa na Wołyniu była ideologia OUN/UPA. Czyli agresywny szowinizm i nacjonalizm. Ideałem dla szowinistów jest zaś homogeniczne etnicznie państwo narodowe — „czyste jak łza”. Bez znienawidzonych mniejszości, które stanowią potencjalną piątą kolumnę. Warto przy tym przypomnieć, że ounowcy snuli plany narodowej rewolucji, której towarzyszyć miała czystka na Polakach już przed wojną. Mowa o słynnym projekcie Mychajło Kołodzińskiego. Do pierwszych antypolskich wystąpień doszło zaś w momencie upadku państwa polskiego w roku 1939. Jest coś naprawdę zaskakującego, że Sierakowski — i podobni mu lewicowi intelektualiści — z taką pasją i zacięciem tropią oraz piętnują każdy przejaw polskiego nacjonalizmu. A jednocześnie tak bezkrytycznie i pobłażliwie podchodzą do nacjonalizmu ukraińskiego. Nacjonalizmu, który był znacznie bardziej drapieżny i pochłonął znacznie więcej ofiar. Muszę przyznać, że jest to fenomen, którego nie rozumiem. "Widzimy siebie gdy byliśmy ofiarami, a nie widzimy jak byliśmy katami” — konkluduje swoją wypowiedź Sierakowski. Choć na działania II RP wobec Ukraińców patrzę krytycznie to stwierdzenie, że Polacy byli wówczas „katami Ukraińców” to gruba przesada. Nie ma symetrii win między tym co robiła II RP a OUN/UPA. Nie można stawiać znaku równości między szykanami państwowymi — takimi jak ograniczenie szkolnictwa w języku ukraińskim — z masowym mordem ludności cywilnej przeprowadzonym za pomocą siekier, wideł i karabinowych kul. Tu nie może być mowy o symetrii win. Oczywiście bardziej drastyczne działania wobec Ukraińców podejmowało podczas II wojny światowej i po jej zakończeniu polskie podziemie. Mowa choćby o dokonanej przez AK i Bataliony Chłopskie Rewolucji Hrubieszowskiej, która w marcu 1944 roku pochłonęła ponad 1000 ofiar śmiertelnych. Symbolem tej akcji jest oczywiście Sahryń. Po wojnie polskie podziemie dokonało z kolei masakr w Wierzchowinach, Piskorowicach i Pawłokomie. Nadal, nie można jednak mówić o symetrii. Zupełnie inna była bowiem skala tych zjawisk i inne przyświecały Polakom motywy. Żadna polska organizacja podziemna nie miała planu analogicznego do planu OUN/UPA. Czyli wymordowania całej ludności ukraińskiej na danym obszarze. Polskie ataki na ukraińskie wioski były działaniami odwetowymi. Żadna polska organizacja nie wymordowała również 100,000 cywilów. Przepraszam, że tak się rozpisałem. Myślę jednak, że są to sprawy ważne. Mam nadzieję, że moje argumenty przekonają Sierakowskiego i jego zwolenników do rewizji poglądów. #Ludobójstwo #Historia #PolskaUkraina

Shalom ! Ponieważ 10 lipca...pamiętaliście Państwo o kilkuset swoich Braciach z Jedwabnego a wczoraj zapomnieliście Państwo @IsraelinPoland o 150 000 swoich Braciach pomordowanych na Wołyniu. Dlatego ja...skromna wiejska nauczycielka...wystąpię dzisiaj w roli PRAWDZIWEJ Żydówki. dr Szmuel Spektor - izraelski historyk, badacz, wykładowca akademicki, sekretarz generalny w Instytucie @yadvashem ustalił, że z ok. 200 000 Żydów żyjących na Wołyniu ok. 150 000 zginęło podczas likwidacji gett, a do końca wojny przetrwało ok. 3 500 Żydów. Zatem pozostali (ok. 46 500 osób) zostali wymordowani przez siepaczy ukraińskich oraz zginęli z głodu, zimna, chorób i wycieńczenia podczas ukrywania się. Teraz przypomnę przypomnę czym była Ukrainische Hilfspolizei / Ukraińska Policja Pomocnicza i jaką rolę odegrała w Zagładzie Żydów na Wołyniu ⬇️ - Powstała latem/jesienią 1941 r. po ataku Niemiec na ZSRR. - Rekrutowana głównie z miejscowych Ukraińców. - Była formacją pomocniczą pod niemieckim dowództwem (niemiecka żandarmeria i SD). - Na Wołyniu (Reichskommissariat Ukraine) liczyła kilka tysięcy funkcjonariuszy. - Wielu z nich miało powiązania z OUN (Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów), która głosiła silnie antysemickie hasła. Rola w likwidacji gett na Wołyniu ⬇️ Na Wołyniu (w przeciwieństwie do części Galicji) większość Żydów nie była wywożona do obozów zagłady typu Bełżec, tylko mordowana na miejscu – w masowych egzekucjach w lasach lub dołach. Ukraińska policja pomocnicza była jednym z głównych narzędzi niemieckiej machiny Zagłady w tym regionie. Historycy (m. in. Dieter Pohl, Alexander Statiev) podkreślają jej aktywny udział. Główne zadania policji ukraińskiej podczas likwidacji gett (tzw. Aktionen) ⬇️ Otaczanie i blokowanie gett - tworzyli kordon wokół getta, żeby uniemożliwić ucieczki. Łapanki i wyszukiwanie ukrywających się - przeszukiwali domy, kryjówki, strychy i piwnice. Eskortowanie na miejsca egzekucji - prowadzili kolumny Żydów do rowów lub lasów. Bezpośredni udział w mordach - strzelali do ofiar, zwłaszcza tych, którzy nie mogli iść (starsi, dzieci, chorzy). Czasem zabijali na własną rękę. Ochrona miejsc egzekucji - pilnowali, żeby nikt nie uciekł i nie było świadków. Rabowanie mienia - bardzo często brali rzeczy zabitych (meble, ubrania, biżuterię). Niemcy dawali rozkazy i nadzorowali akcje, ale policja ukraińska często działała z dużą inicjatywą. Na początku 1943 r. duża część ukraińskiej policji pomocniczej na Wołyniu zdezerterowała z niemieckiej służby i przeszła do lasu. Na jej bazie powstały pierwsze większe oddziały UPA (Ukraińskiej Powstańczej Armii). Doświadczenie zdobyte przy mordowaniu Żydów (organizacja, broń, taktyka) zostało później wykorzystane przeciwko bezbronnej polskiej ludności cywilnej podczas GENOCIDUM ATROX w 1943 r. Źródło : dr Szmuel Spektor - „Żydzi wołyńscy w Polsce międzywojennej i w okresie II wojny światowej (1920–1944)”. "Europa nieprowincjonalna. Przemiany na ziemiach wschodnich dawnej Rzeczypospolitej (Białoruś, Litwa, Łotwa, Ukraina, wschodnie pogranicze III Rzeczypospolitej Polskiej) w latach 1772–1999. Tak sobie myślę, że gdyby Polacy i Żydzi, wspierali mnie ADEKWATNIE do mojej pracy to mogłabym otworzyć filię naszej Szkoły na Seszelach i tam w słońcu prowadzić zajęcia 😊. Ech, marzenia... https://t.co/uYX0ELCMFj #Holocaust #Włodzimierz #Pamięć

Trwa debata o wadze ludobójstwa dokonanego na Polakach, a organizacja Myrotworeć tworzy oficjalną "listę śmierci" wrogów Ukrainy. Są na niej Zajączkowska-Hernik, Bogucki, Mentzen, Ziemkiewicz. Lista śmierci-czerpanie z tradycji Bandery. Socjotechnika szczucia ludzi. Dzień dobry. #Ukraina #historia #debata

Onet.pl 1w

Światowa Organizacja Zdrowia ostrzega, że Europa nie jest wystarczająco przygotowana na nadchodzące fale ekstremalnych upałów, które mogą prowadzić do licznych ofiar, jak pokazują tragiczne skutki czerwcowego ocieplenia, w którym w Niemczech zmarło ponad 5 tys. osób. #Upały #ZmianyKlimatyczne #WHO

To dopiero początek lata. WHO ostrzega przed "śmiertelnymi tygodniami"

🚨PILNE Europosłanka z Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik trafiła na ukraińską stronę Myrotworeć za podarcie nazistowskiej flagi UPA To działająca od grudnia 2014 roku strona internetowa i powiązana z nią organizacja stworzona przez ukraińskie służby, która publikuje listy oraz dane osobowe osób uznanych za „wrogów Ukrainy”. Wielu nazywa ją listą do likwidacji ze względu na doxxing, nękanie i realne zagrożenia dla wpisanych osób. Podobnie na liście znalazł się ostatnio Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta Karola Nawrockiego. Powodem jest najprawdopodobniej krytyka kultu UPA, przypominanie o rzezi wołyńskiej oraz obrona polskiej pamięci historycznej. Pytanie do polskiego rządu i Unii Europejskiej: dlaczego Polska ani UE nie reagują stanowczo na tę stronę? Ukraina od lat toleruje tworzenie list osób do ostracyzmu, nękania, a w skrajnych przypadkach likwidacji, podczas gdy polscy politycy, dziennikarze i aktywiści są wystawiani na ryzyko tylko za wyrażanie polskiego stanowiska. MSZ interweniowało wcześniej, ale efekty są znikome.Czas na jasne stanowisko Warszawy i Brukseli. Bezpieczeństwo obywateli Polski i wolność słowa nie podlegają negocjacjom. Pamięć o Wołyniu i Kresach również nie. #Polska #Ukraina #WolnośćSłowa

Hospitals will do everything to avoid showing how much doctors earn. This is the main conclusion from the monitoring by @SiecObywatelska. The organization wanted to check what contracts doctors have in public hospitals, but they: - Citing GDPR - privacy, - also secrecy. (translated)

Peer violence does not end after leaving school – it increasingly moves to the internet. Today, we are discussing how to more effectively protect children and youth with experts and non-governmental organizations during a conference co-organized by me as (translated)

And that's how it goes. This time it's Great Britain. Over 75% of doctors affiliated with the BMA (British Medical Association; a trade union organization for doctors) have declared their readiness to strike - they want equal pay to that in Wales and a reduction of working hours to a maximum of 35. (translated)

🇵🇱🇺🇦 @BoguckiZbigniew @prezydentpl wpisany na tzw. listę wrogów Ukrainy. Tworzy ją Centrum "Myrotworeć", ukraińska organizacja pozarządowa. Powodem takiej decyzji stała się wypowiedź polskiego polityka dotycząca Stepana Bandery, zbrodni wołyńskiej oraz „Małopolski Wschodniej”. Myrotworeć uznał te słowa za zagrożenie dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy. #Ukraina #Polska #Polityka