BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Dyskurs

Dzień dobry, dziewczęta i chłopcy! Mamy sobotę, więc pora na najświeższy odcinek Mazurek & Stanowski na Kanale Zero! A w nim między innymi @K_Stanowski o Katarzynie Kotuli: „Na jej usprawiedliwienie należy powiedzieć, że ona nie do końca rozumie, co powiedziała. Jej się wydaje, że ona broni kobiet, podczas gdy wyszło zupełnie odwrotnie.” Zapraszamy! #Podcast #Kultura #Dyskurs

"Festiwal nienawiści w Polsce. Prawica nakręca antyukraińskie nastroje" 😂😂😂. Ok. to Anitka zrobi sobie na dobranoc #CHALLENGE z Panią Basią 😉. prof. Barbara Engelking : "Antysemityzm jest w Polsce głęboko zakorzeniony, a społeczeństwo często go nie dostrzega lub ignoruje". Pani od historii ma zaszczyt zaprezentować małe résumé pt. "Polska Chrystusem narodów czyli precz kłamcami Holokaustu !" Polska była PIERWSZYM krajem na świecie który czynnie walczył z antysemityzmem. Co pozwoliło uchronić Żydów od całkowitej Zagłady. Jak zauważył, znany historyk żydowski Barnett Litvinoff : "W okresie Średniowiecza i Odrodzenia Polska przypuszczalnie ocaliła Żydów od całkowitego wyniszczenia". Pomiędzy 1340 rokiem a 1772 rokiem ludność żydowska Polski wzrosła 75-krotnie, z około 10 tysięcy do ponad 750 tysięcy osób. Aron Hirschhorn (Adolf Rudnicki) trafnie stwierdził : "Od stuleci świat sprowadzał z Polski rabinów, filozofów i kaznodziejów. Prawdziwe żydostwo żyło tylko w Polsce. Polska była jego Ziemią Obiecaną". Rabin Byron L. Sherwin, powiedział : "Gdzież indziej, jak nie w Polsce, Żydzi mogli przez tak wiele pokoleń swobodnie rozwijać, utrzymywać i kultywować swoje własne dziedzictwo". Najwyższą CENĘ za walkę z antysemityzmem Polacy zapłacili podczas okupacji niemieckiej. Minimum 1 000 000 Polaków w różnej formie uczestniczyło w OCALENIU ok. 100 000 Żydów. Wszystkie warstwy społeczne, mieszkańcy wsi, miast i miasteczek. Za ten niespotykany Akt MIŁOSIERDZIA Niemcy ZAMORDOWALI od 2 300 do 5 000 Polaków. Kobiet, Dzieci i Mężczyzn. Ocalona przez Polaków Śp. Maria Leonia Jabłonkówna : "Należę do tych osób, które mają szczególny powód, aby złożyć takie oświadczenie, ponieważ swoje przetrwanie i zdrowie w „dniach pogardy” zawdzięczam nie tylko jednej osobie spośród moich najbliższych przyjaciół, ale całej falandze Polaków reprezentującej najróżniejsze kręgi społeczne – ludziom, często zupełnie obcym, którzy narażając własne życie, udzielali mi pomocy i oferowali schronienie przez cały okres okupacji . Wielu z nich pozostało anonimowych; ich zachowanie nie wynikało z osobistej sympatii do mnie – byli mi zupełnie nieznani. Kierowali się impulsami serca i nakazem sumienia w imię braterskiej solidarności, nieugiętego oporu wobec przemocy i barbarzyństwa, w imię ludzkości . Pomoc, jaką otrzymałem, była tak powszechna, przejawiała się tak niezmiennie na każdym etapie narastającego terroru, że należy ją uznać za odzwierciedlenie ogólnej postawy całego polskiego społeczeństwa". Każdy kto twierdzi, że Polska jest "krajem antysemickim" jest chorym z nienawiści prowokatorem. Władysław Szpilman : "Polska nie jest krajem antysemickim. Ci, którzy twierdzą coś przeciwnego, kłamią i wyrządzają szkodę, która jest wroga Polsce . Pamiętajmy, że za udział w ratowaniu Żydów groziła śmierć. Nie każdy jest w stanie zdobyć się na odwagę, by podjąć takie ryzyko . Nie każdy rodzi się bohaterem . Co najmniej 30 Polaków zaangażowało się w moje ratowanie. Co najmniej 30, ryzykując własnym życiem." I tak się prowadzi publiczny dyskurs. Bez uprzedzeń, bez ksenofobii i antyukraińskich nastrojów 😉. Ponieważ sytuacja robi się bardzo nieciekawa dlatego przypominam o RESTRYKCYJNYCH Obowiązkach ⬇️ - RT każdej lekcji - dodawanie komentarzy - kliknięcie dzwoneczka A Uczniów którzy nie są dotknięci kryzysem ubóstwa ⬇️ - korzystanie z naszej szkolnej kawiarki Dziękuję. Z Panem Bogiem 🙏 https://t.co/uYX0ELDkuR #Polska #Antysemityzm #Historia

Piegziu 6d

Ano właśnie. Pobawmy się w absurdy. Zgodnie z linią ukraińskich i litewskich nacjonalistów. Rozbiory Rzeczpospolitej były absolutnym pogwałceniem norm ówczesnego prawa międzynarodowego. Nigdy w zasadzie nie doszło do prawnego unieważnienia i uznania rozbiorów za zbrodnie na narodzie polskim. Nie dostaliśmy za to też żadnego odszkodowania, które można mierzyć w bilionach euro. Fakt, że jako naród tak szybko pogodziliśmy się z legalizacją rozbiorów na arenie międzynarodowej oraz nie widzieliśmy realnej możliwości powrotu do granic sprzed 1772 roku ma daleko idące konsekwencje dla naszej polityki historycznej i dyskursu naukowego. Skoro Ukraińcy i Litwini grają dzisiaj głupa, zasłaniając się prawem międzynarodowym specyficznie widzianym z narodowej perspektywy, to co stoi na przeszkodzie podkreślać, że Polska jako jedyny prawny kontynuator Rzeczpospolitej (Ukraina i Litwa wprost się wypierają) ma moralny i prawny obowiązek troszczenia się o sytuację polityczną i dziedzictwo historyczne na tych ziemiach? Czemu w zasadzie nie oczekujemy od Ukrainy i Litwy przeprosin za nielegalną okupację naszych ziem, którą łaskawie uznajmy jako stan faktyczny bez chęci podważenia. Czemu w historycznie polskim Kownie i Bracławiu są ulice jakichś antypolskich szowinistów, którzy godzą w nasz interes narodowy? #Polska #Historia #MiędzynarodowePrawo

Dobra rada pani od historii ❗️❗️❗️ Ponieważ pro-banderowska strona publicznego dyskursu, wyciąga jak z rękawa subiektywne opinie różnych profesorów, dlatego powiem tak : dajcie sobie z tym spokój...dobrze Wam radzę ! Sugerujecie, że Oficerowie II Oddziału Komendy Głównej AK i Referatu „Wschód” (WW-72 / „Pralnia”) Komendy Głównej AK...fałszowali raporty z Polskich Kresów w latach 1942-45 r. 😳❓❓❓ Przestańcie się OŚMIESZAĆ ❗️ Bo taka skrajna paranoja to prosta droga na oddział kliniczny. Każdy profesor, może sobie paplać (bez urazy !) co tylko chce...ale takich dokumentów NIKT nie może podważyć ⬇️ Raport z Ziem Wschodnich Biura Wschodniego przy Departamencie Spraw Wewnętrznych Delegatury Rządu na Kraj (marzec 1944 r.) : „Rzeź w Podkamieniu. Obecnie dopiero dotarł do nas szczegółowy opis wypadków w Podkamieniu, które w swojej potworności należą do najbardziej tragicznych, a zarazem są jaskrawym przykładem współdziałania Niemców z bandami ukraińskimi, bez którego współdziałania w danym wypadku w Podkamieniu do rzezi w ogóle by nie doszło. Banda ukraińska grasowała bezkarnie w Podkamieniu w ciągu całych 5 dni. Zjawiła się ona 10 marca w mieście, w którym kwaterował jeszcze wówczas oddział SS-Dywizji i dowództwo niemieckie. Zaraz następnego dnia oficerowie niemieccy i stacjonujący tam oddział SS-Dywizji opuścił miasteczko, a banda UPA, uzupełniona nowymi posiłkami, zaczęła otaczać klasztor oo. Dominikanów, w którym skupiona była ludność polska, składająca się przeważnie z uchodźców z okolicznych popalonych wsi polskich. Bandyci zażądali wpuszczenia ich do klasztoru, czemu odmówiono. Przez cały dzień 11-go i do południa 12-go marca bandy ostrzeliwały klasztor, lecz Polacy, posiadając kilka karabinów, byliby do ich wdarcia się do środka nie dopuścili. Sytuacja zmieniła się dopiero około godziny 13-ej, kiedy Podkamieniem zjawił się oddział niemiecki, wracający z ekspedycji karnej na polską wieś Polikrowy. Dowódca tego oddziału wysłał posłańca do ludności polskiej, zgrupowanej w klasztorze, nakazując jej natychmiast klasztor opuścić pod groźbą bombardowania. Przerażona ludność zaczęła wychodzić za mury i od tej chwili rozpoczęła się rzeź. Bandy ukraińskie pozabijały uciekających, wdarły się do klasztoru i wymordowały bestialsko ludność tam jeszcze się znajdującą. Następnie, już wspólnie z Niemcami z przybyłego oddziału, rzuciły się na ludność polską w samym miasteczku. Sprawdzano dowody osobiste i każdego Polaka natychmiast zabijano. Mord i rabunek trwał w ciągu całego 13 i 14 marca. Niemcy sprowadzili do Podkamienia aż 200 furmanek i szereg aut ciężarowych, aby wywieźć zrabowane mienie. (...) Dopiero 15-g marca wieczorem bandy UPA opuściły miasto, a 16-go marca wróciła normalna komenda niemiecka, która udawała zdziwienie, że takie wypadki zaszły i wyrażała przypuszczenie, że musiała to być banda bolszewicka.” Źródło : Instytut Studiów Politycznych PAN, Zbiór Wojciech Bukata, Raport z Ziem Wschodnich nr 41, k. 4 https://t.co/uYX0ELCMFj #historia #Polska #IIWojnaŚwiatowa

Już tłumaczę jak. Kto z Was słyszał 2 tygodnie temu o koncie greg-cośtam-cośtam? To konto przypadkiem do dziś wywaliło 2 wiceprezydentów Warszawy, szefa SORu przynajmniej jednego szpitala, zmieniło dyskurs społeczny, wpłynie na politykę najbliższych lat. To oczywiście najbardziej jaskrawy przykład. Z drugiej strony - była kiedyś w Poznaniu taka knajpa "La Ruina i Raj". Masywny sukces, ciągle pełno, charyzmatyczne osobistości, nagrody, dodatkowe wydawnictwa i inne, deszcz pieniędzy. Zamknęli się w zasadzie z dnia na dzień (góra z tygodnia na tydzień). Nie wywalił ich żaden influ, wywaliło ich anonimowe konto na insta, które nie wytrzymało pewnych zachowań w pracy, a następnie przyłączyła się do niego armia ex-pracowników, którzy mieli podobne doświadczenia. Będące tak naprawdę trochę tajemnicą poliszynela w Poznaniu. Knajpa się dosłownie zamknęła, właściciele wyjechali z Polski. Już pomijając aspekt nierównościowy, trzeba mieć nierówno pod sufitem, aby nawet z tak cynicznego powodu jak bezpieczeństwo biznesu lekceważyć część gości kosztem innych. Nigdy nie było łatwiej o atencję niż w 2026 (i to już przynajmniej od paru lat) i absolutnie każdy może przewrócić ten pierwszy klocek domina, który niesie za sobą lawinę. Tak, uważam, że zarówno etycznie, jak i biznesowo to jest po prostu niemądre. #media #społeczeństwo #biznes

prok. Piotr Antoni Skiba o przesłuchaniu dr. Emila Jędrzejewskiego: „Biorąc pod uwagę, że to przesłuchanie trwało tak długo, że na wszystkie pytania uzyskaliśmy odpowiedzi, myślę, że nasza ciekawość została zaspokojona i wiemy, co dalej należy robić robić”. ⤵️ Źródło: @tvp_info #przesłuchanie #dyskurs #polityka

Patriotyzm buduje. Nacjonalizm szuka wrogów. Zapraszam do wysłuchania całej rozmowy „W poszukiwaniu większego dobra”. Link w komentarzu. https://t.co/SlewXldfpm #patriotyzm #nacjonalizm #dyskurs społeczny

Smerf Maruda Jun 14

@LukaszBok Fajna możliwość wypowiedzenia się na różne tematy. Szkoda, że u nas wystarczy baranom wmówić, że pytanie jest głupie i już barany nie widzą potrzeby głosowania... #opinia #głosowanie #dyskurs

@BostonTea84 Czekam na Julki, które napiszą, że biali też wylewają innym gorący olej na twarz 🤡 #Rasizm #Społeczeństwo #Dyskurs

@Michal_Bilewicz a ja chcę żyć w Polsce, w której nigdy nie dostaniesz profesury za te swoje antypolskie wysrywy #Polska #dyskurs #profesura

Dyskusja z fajnopolakami na argumenty merytoryczne zawsze kończy się banem z ich strony. Proszę o podbicie, żeby brednie o burzonych cerkwiach, co to rzekomo były powodem Ludobójstwa Wołyńskiego nie przetrwały w polskim dyskursie. Nic nie usprawiedliwia zbrodni UPA. Nic. #Ludobójstwo #Historia #Prawda

‼️ Prośba do @donaldtusk o zdyscyplinowanie posłów @LasekMaciej i GiertychRoman. Wiele wskazuje na to, że Maciej Lasek i Roman Giertych robili dokładnie to samo o co dziś @Obywatelska_KO i @PK_GOV_PL oskarżają Dariusza Mateckiego z PiS. Ale obaj posłowie KO łamią prawo prasowe i nie odpowiadają na pytania w tej kwestii. A wiemy po ostatnich wpisach donaldtusk, że Pan bardzo nerwowo reaguje na porównania do PiS. Więc jak chce Pan udowodnić, że PO czymś się różni od PiS a Giertych i Lasek od Mateckiego, to proszę ich zmotywować do odpowiedzi na pytania, które zresztą Pan też ma na skrzynce. #Polska # polityka #dyskurs

Piegziu Jun 1

Pachnie mi tu typowym chłopskim rozumem, tylko w dżenziarskiej wersji pt. „robię risercz na Tiktoku”. Jakkolwiek nie jestem fanem „zestawiania” narodów, bo tego nijak nie da się ugryźć bez poważnych badań w wielu dyscyplinach, a do tego współczesne społeczeństwa zmieniają się szybciej niż ktokolwiek przypuszczał, lecz na płaszczyźnie podstawowych faktów historycznych można spokojnie zaryzykować tezę, że Polacy mają drastycznie inną świadomość niż Ukraińcy. 1) Polska przez większość swojego istnienia miała państwo, instytucje, system prawa i podmiotem na arenie międzynarodowej. Nie jest istotne jak to oceniamy współcześnie, ale państwowość Polski, a potem jej utrata, stworzyły bardzo specyficzny model świadomości narodowej. 2) W przeciwieństwie do Ukrainy, polskie społeczeństwo zbudowane na modelu kultury szlacheckiej/ziemiańskiej, która bardzo zgrabnie przyjęła się wśród większości mieszczaństwa i uwłaszczonego chłopstwa. Nie oznacza to bynajmniej, że porzuciliśmy chłopskie zwyczaje i nie ma w Polsce chłopskiej mentalności, ale nie bez powodu wśród Ukraińców i Rosjan występuje termin „polskiego Pana”, który nawet jak nie nic wspólnego ze szlachtą, zawsze odpowiedzialny jest za wyzysk ruskiego ludu. 3) Polska i Polacy poza drastycznymi przypadkami części zaborów (zwłaszcza po powstaniu styczniowym) oraz drugiej wojny światowej, zawsze byli uważani za historyczne państwo i naród. Nie musimy co do zasady udowadniać nikomu, że nie jesteśmy Rosjanami albo że byliśmy państwem w takim i takim okresie historii. Obecna sytuacja pracuje na korzyść Ukraińców i ich światowej odbioru jako narodów. Nie zmienia to jednak faktu, że Polacy są lata świetlne do przodu w kwestii międzynarodowej świadomości. Nawet jak boimy się utraty niepodległości lub suwerenności, to dyskurs wokół Polski ma zupełnie inny charakter. 4) Polacy mają jeden dominujący język, ściśle powiązany z narodem i historią. Nie zostaliśmy nawet częściowo zrusyfikowani, nie musimy wybierać między rosyjskim a polskim, a nawet nie musimy oczyszczać polskiego z rosyjskich naleciałości lub kalek. Nie ma nic złego w tym, że rosyjski jest pierwszym językiem dla części Ukrainców, ale ma to daleko idące konsekwencje dla kształtu społeczeństwa. Taki problem w Polsce jest totalną abstrakcją. 5) Jakkolwiek byliśmy satelitą Moskwy po drugiej wojnie, nigdy nie doświadczyliśmy tak brutalnej sowietyzacji. Łącznie 65 lat dla większości Ukrainy i 45 dla zachodniej części to de facto 3/4 pokolenia trwale wychowane w koszmarnym ustroju, który zabijał poczucie odpowiedzialności za państwo i praworządności. Tutaj nie mam zamiaru się rozwijać, bo każdy kto choć trochę zna historię, to wie o czym mówię. Dlatego jak słyszę, że Polacy i Ukraińcy „są tacy sami”, to od razu wiem, że mam do czynienia z osobą, która w życiu nie skakała się przeczytaniem choćby jednej książki historycznej bądź jej refleksje zamykają się na powielaniu opowieści przy piwie i kiełbasie na sobotnim grillu u Zenona. #Polska #Ukraina #Historia

Ukraińscy symetryści będą dążyć do zrównania Akcji Wisła i podboju Kresów Wschodnich z Rzezią Wołyńską. Że w sumie były rachunki krzywd i każdy dostał kary po równo. Jest to ahistoryczne i etycznie dosyć naciągane, bo w epoce tej kolonizacji mieliśmy jeszcze choćby takie wydarzenie, jak Koliszczyzna - kolejne min. 100 tys. ofiar [dlaczego w obu rzeziach Ukraińcy masowo mordowali Żydów? To też za ucisk szlachty i kolonizację? Otóż nie. To było powstanie o charakterze wojny religijnej. Tabliczki z napisem „Lach, Żyd i sobaka, wse wira odnaka” pojawiały się w ciągu całej koliszczyzny, ofiary zaś wieszano razem z psem]. Wydaje się, że Ukraińcy nie rozumieją w nas jednej rzeczy. Że my nawet nie tak bardzo przeżywamy konkretne liczby zamordowanych, co sposób w jaki zostali zamordowani i że z historii wyłania się pewien wzorzec tego sposobu - NB nieodbiegający od modelu znanego z buntów chłopskich, np. Rabacji Galicyjskiej (słynne „Mego dziadka piłą rżnęli” z Wesela). Że towarzyszyły mu potworne tortury poprzedzające sam akt zabicia, który często miał miejsce w niedzielę. Nie wiem, czy Ukraińcy dostrzegają ten element dyskursu o Rzezi Wołyńskiej i czy są w stanie wziąć go pod uwagę w rozmowach o przeszłości. #historia #ukraina #pamięć

Drodzy, Niezmiernie pozytywnie zaskoczyły mnie reakcje z ostatnich dni na temat kolejnych wyborów prezydenckich w Krakowie. Mam jednak kilka bardzo ważnych projektów do realizacji: dbanie o polską suwerenność technologiczną i rozwój AI w @Synerise, dalszą odbudowę @WislaKrakowSA 🔵⚪️🔴 i walkę o jej powrót do europejskiej elity, a także liczne inicjatywy edukacyjne realizowane inter alia z AGH oraz w ramach mojej działalności w instytucjach i organizacjach o zasięgu globalnym. To właśnie one pozostają dziś moimi priorytetami - ciężko znaleźć czas na więcej. Niemniej Kraków, stojąc przed wyborem nowego prezydenta miasta, potrzebuje prawdziwej debaty. Nie debaty publicystycznej. Potrzebuje debaty o wizji, strategii i planach na przyszłość. Debaty merytorycznej, a nie polaryzującej. Debaty nie o słabościach konkurentów, lecz o pomysłach, ideach i konkretnych rozwiązaniach. Debaty, w której siła kandydatów wynika z jakości ich propozycji, a nie ze słabości innych. W związku z tym, że jako osoba apolityczna zasiadam w Radach Doradczych zarówno Prezesa Rady Ministrów, jak i Prezydenta RP, chciałbym zorganizować taką debatę dla Krakowa i ją poprowadzić w formacie LIVE. Mam nadzieję, że sztaby wyborcze podejmą rękawicę i zgodzą się wziąć w niej udział. Myśle, ze to świeży pomysł, a jako osobie od lat związanej z Krakowem zależy mi niezmiernie na merytorycznym dyskursie. Szczegóły już wkrótce. #Kraków #Wybory #Debata

Onet.pl May 27

Artykuł omawia rosnący sprzeciw kirgiskich historyków wobec rosyjskiej narracji kolonialnej, który nasilił się po inwazji Rosji na Ukrainę, a także podkreśla, że nowoczesny dekolonialny dyskurs w Azji Środkowej skupia się na odsłanianiu okrucieństw popełnionych przez władze carskie i sowieckie, co prowadzi do redefinicji postrzegania rosyjskiej okupacji jako kolonializmu. #Kirgistan #kolonializm #dekolonizacja

Azja Środkowa ma już dość historii pisanej pod dyktando Moskwy
Easy Rider May 26

Referendum krakowskie zmienia strukturę dyskursu w polu produkcji kulturowej, 2026, dogeizowane. https://t.co/xOUvYCb9sm #Referendum #Kultura #Dyskurs