BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Pasja

Wtedy i dziś … Równo 25 lat temu rozpocząłem pracę w administracji publicznej. Wtedy, w oddziale Instytutu Pamięci Narodowej w Poznaniu na stanowisku archiwisty. Dziś, u boku Prezydenta RP Karola Nawrockiego. Gdyby ktoś mnie zapytał czy wybrałbym inaczej odpowiedziałbym, że nic bym nie zmienił. Gdy praca jest pasją, sprawia radość i satysfakcję to czego chcieć więcej? Przez te wszystkie lata spotkałem na swojej drodze zawodowej mnóstwo wspaniałych ludzi. Życzliwych, kompetentnych i odpowiedzialnych. Dziękuję Wam za każde dobre słowo, uśmiech czy pomocną dłoń. Za konstruktywną krytykę, motywację oraz wyznaczanie celów. Za to, że byliście, jesteście i będziecie❤️🇵🇱 #Praca #Wspomnienia #Administracja

Szanowni Państwo, dzisiaj szereg aktualizacji na temat mojej sytuacji zawodowej. Pierwszą z nich już widać na załączonym obrazku. Od dzisiaj pracuję na stanowisku Koordynator opinii w Serwisach Tematycznych Grupy Wirtualna Polska. A pisząc po iksowemu - będę wpływał na to o co się kłócicie w serwisach Wirtualnej Polski, od polityki, przez technologię, a na Pudelku kończąc. Będę się starał nakierować doskonały zespół publicystów i redaktorów WP na tematy, które będą budzić społeczne emocje. Będziemy starali się (przy wsparciu @PiotrMiesnik) poruszać tematy odważne, wizjonerskie, ale i trudne. Pomogą mi w tym również autorzy zewnętrzni, czasem również znani wam z tego serwisu. Sam również będę od czasu do czasu pisał felietony, które znajdą się w serwisach Wirtualnej Polski. To z pewnością jedno z najciekawszych wyzwań zawodowych w moim życiu, dziękuję więc za zaoferowanie mi tej szansy przez Piotra. Ten profil na X otworzył przede mną ścieżki, które wydawały mi się niedostępne. I dalej otwiera. Dziękuję tym wszystkim, którzy zobaczyli we mnie kogoś, z kim warto współpracować. To wciąż mnie zaskakuje i motywuje. Co to oznacza dla innych moich działalności? 1. Oznacza to zakończenie mojej współpracy z serwisem InnPoland. Bardzo miło wspominać będę tę współpracę, a Jakubowi Kralce dziękuję za wsparcie i pełną swobodę w doborze tematów. Przypominam, że można tam znaleźć sporo moich felietonów. 2. Nie oznacza to końca współpracy z Good Times Bad Times. Nadal będę pisał analizy i scenariusze, a zapewniam Was, że lista tematów, nad którymi pracujemy z Hubertem jest długa. 3. Nadal w razie potrzeby dostępny jestem w zakresie analiz i doradztwa w branżach które wymieniam na https://t.co/Lisppx3CfT. Dotychczasowi partnerzy byli zadowoleni ;) 4. W połowie października w serwisie Audioteka (również Grupa WP) zadebiutuje drugi sezon serialu audio Reset, którego jestem scenarzystą. Już teraz polecam. Całość kładzie nacisk na trochę inne elementy niż pierwszy, ale prowadzi nas to wszystko do finału w trzecim sezonie. 5. Nadal pracuję nad swoją książką SF o Rzeczpospolitej Wielu Narodów, dziejącą się w 2083. Mam już sporo, ale na razie musiałem domknąć inne tematy. Osobna sprawa to kwestia INTERMARUM S.A. Kończę powoli 16 lat w branży gier i łącznie prawie 20 lat pracy przy niej, jako recenzent i współtwórca amatorskich projektów. Na razie pozostaję prezesem spółki. Moim zadaniem jest uporządkowanie spraw firmy, w tym zobowiązań wobec pracowników jak i wskazanie jasnej ścieżki dla inwestorów co dalej z firmą. Informacje o tym będą pojawiać się w oficjalnych kanałach. Tworzenie gier było wielką częścią mojego życia. Po kryzysie w branży i moich błędach w tamtym czasie, ta pasja dawno wypaliła się. Czas pójść inną drogą. #ZmianyZawodowe #WirtualnaPolska #NoweWyzwania

Let's help catch the degenerate who destroyed the Painted Glade in Gdynia - a playroom for the youngest children. For the little ones in the area, it was a favorite place to spend time. It was created with passion by people who wanted to do something nice for others. Not just another chain store. (translated)

MEN ma receptę na wypalenie nauczycieli - potraktujcie szkołę jak przygodę. Kilka dni przed rozpoczęciem roku szkolnego młoda nauczycielka pyta sekretarz stanu w MEN o wypalenie zawodowe i systemowe działania ministerstwa. Nie pyta o motywacyjny cytat. Pyta, co państwo zamierza zrobić. W odpowiedzi słyszy, że każdy uczeń to „trochę inna przygoda”, pani wiceminister zawsze lubiła uczyć, a zawód nauczyciela jest bardzo zmienny. To ma być systemowa odpowiedź? Brzmi to tak, jakby wypaleni nauczyciele po prostu za mało lubili uczyć. Jakby problemem było ich nastawienie, a rozwiązaniem odrobina ekscytacji. Wystarczy założyć kapelusz Indiany Jonesa, chwycić Kompas Jutra i ruszyć ku kolejnej reformie. Tylko że badanie przeprowadzone przez Uniwersytet Warszawski na zlecenie ZNP objęło blisko 1800 pracowników oświaty i pokazało, że: 🔹 50 proc. doświadcza wysokiego lub bardzo wysokiego skumulowanego stresu. 🔹 60 proc. cierpi na silne dolegliwości somatyczne, w tym bezsenność, przewlekły ból i wyczerpanie. 🔹 72 proc. nie potrafi jednoznacznie zadeklarować, że pozostanie w zawodzie. 🔹 Aż 13 z 20 najbardziej uciążliwych stresorów ma charakter systemowy. Jednym z nich jest chaos legislacyjny i wprowadzanie ciągłych zmian bez czasu na przygotowanie. Naukowcy mówią, że ciągłe zmiany przeciążają nauczycieli. A MEN mówi - zmienność zawodu chroni przed wypaleniem. Czyli pomylono przyczynę z terapią. Na pytanie o rozwiązania systemowe powinna paść odpowiedź o ograniczeniu biurokracji, stabilności prawa, realnym wsparciu psychologicznym, ochronie prawnej, warunkach pracy, wynagrodzeniach i wpływie nauczycieli na reformy. Zamiast tego dostaliśmy anegdotę o własnej pracy akademickiej oraz pogadankę o przygodzie. Praca nauczyciela może być pasją. Może dawać radość i satysfakcję. Ale jest też niezwykle odpowiedzialną funkcją, która kształtuje kolejne pokolenia. Przygoda może być metaforą. Nie może być polityką państwa wobec wypalenia zawodowego. Mnie to zwyczajnie wkurza. Bo nauczyciele nie potrzebują infantylizowania ich problemów ani coachingu od ministerstwa. Potrzebują, żeby MEN najpierw uznało skalę kryzysu, potem przestało go pogłębiać, a na końcu przedstawiło konkretny plan działania. A reakcja młodej nauczycielki? Bezcenna. #walczsercem #edukacja #szkoła #edukacja #szkoła #wypalenie

Xavi Hernández na prezentacji w reprezentacji Holandii: "Wiem, że jestem zagranicznym trenerem w tym kraju. Ale jestem tu, żeby pomóc federacji i zawodnikom. Chcę wygrać. Czuję presję, ale jestem zwycięzcą. I jestem gotowy, jestem super gotowy. Mam wiele powiązań z tym krajem. Czuję się, jakbym szedł na uniwersytet futbolu. Chcę, żeby moja drużyna zawsze miała piłkę, ale z pasją. To, że Van Gaal i Koeman grali z piątką w obronie? Cóż, to nie mój pomysł. Chcę grać w innym systemie: 4-3-3, 4-2-3-1, 3-4-3. Myślę, że możemy być bardziej dominujący przy takich ustawieniach. Jesteśmy tu po to, by rywalizować i wygrywać. Powtarzam: wygrywać." [@mundodeportivo] #XaviHernandez #football #coaching

deZeZed 2w

Telewizja śniadaniowa promuje nieletniego bez uprawnień latającego na jednym kole sprzętem bez homologacji xD A Wy się dziwicie jakim cudem rodzice kupują swoim dzieciom takie sprzęty. W telewizji mówili, że to super pasja! https://t.co/OegGdIBzI5 #Telewizja #Bezpieczeństwo #Dzieci

Goedemorgen. Vandaag herdenken we de Slag bij Slankamen tijdens de Grote Turkse Oorlog in 1691. Het Keizerlijke leger onder Lodewijk Willem van Baden-Baden versloeg de Ottomanosfeer onder grootvizier Köprülü Fazıl Mustafa Pasja, die een kogel in z'n voorhoofd kreeg en stierf. https://t.co/ycviTwpJk8 #Oorlogsgeschiedenis #Herdenking #SlagbijSlankamen

Prawda potrzebuje dowodów. Kłamstwo potrzebuje tylko odbiorcy ❗️❗️❗️ Jan Zaborowski - wyjątkowo zbrodnicza kanalia. Przez 3 lata funkcjonariusz Jüdischer Ordnungsdienst na terenie Warschauer Ghetto. Gdyby ktoś nie wiedział to ⬇️ SS-Sturmbannfuhrer Hermann Höfle - szef sztabu Akcji „Reinhardt”, 22 lipca 1942 r. nakazał Judenratowi i Żydowskiej Służbie Porządkowej dostarczać codziennie 6000 osób na Umschlagplatz. Ale faktycznie w niektórych dniach Jüdischer Ordnungsdienst dostarczała 10 000 osób a w piku 13 000 - 15 000. W lutym 1945 r. Zaborowski został sędzią WSR w Poznaniu. I wydał ok. 40 Wyroków Śmierci na Polskich Bohaterów Narodowych. M. in. zgładził cała Organizację "Zielony Trójkąt" - była to grupa Polskich Powstańców działająca na terenie powiatów : wrzesińskiego, gnieźnieńskiego i konińskiego. Jedną ze skazanych przez Zaborowskiego była...Matka czterech córek. Kiedy już skończył wysyłać na tamten świat Polaków...przeflancował się w filatelistę. I teraz "najlepsze" ⬇️ Na stronie "Polskiego Związku Filatelistów", Zaborowski przedstawiony jest jako : "Żołnierz września 1939, Kleberczyk, uczestnik bitwy pod Kockiem. Ppłk rez. Mgr prawa, adwokat., który podczas konferencji naukowych z wielką pasją i znajomością przedmiotu przekonywał o znaczeniu znaków fiskalnych" 😂😂😂🤦🏻‍♀️ I ani SŁOWA o tym, że wysyłał czwórkami Polaków na ŚMIERĆ. Tego kraju już nic NIE OCALI ❗️ Ale można jeszcze OCALIĆ naszą Szkołę, sumiennie wykonując obowiązki ⬇️ RT, komentarze, dodawanie lekcji do Zakładek i wspieranie...Niezłomnej...w swojej pracy...Siłaczki. https://t.co/uYX0ELCMFj #Prawda #Historia #Pamięć

Jamie Carragher na temat Ronalda Araujo w Liverpoolu FC: "Słuchaj, to naprawdę mieszane uczucia, prawda? Najpierw pozytywy. Liverpool ma obecnie braki w obronie — Konaté odszedł, wszędzie są kontuzje, a Van Dijk jest jedynym doświadczonym środkowym obrońcą w pełni sprawnym. Araujo to fizyczna bestia, agresywny, może grać zarówno jako środkowy obrońca, jak i prawy obrońca, a do tego ma doświadczenie na najwyższym poziomie. Był kapitanem Barcelony, grał w ważnych meczach. Wypożyczenie to rozwiązanie niskiego ryzyka — można go przetestować przez rok, zobaczyć, czy odnajdzie się pod okiem Iraoli, a jeśli się sprawdzi, to go wykupić. Z tej strony ma to sens. Wypełnia lukę bez nadwyrężania budżetu. Minusy są takie same, jak te, na które zwracałem uwagę w zeszłym roku. Pasja jest świetna – rzuca się w walkę – ale obrona na tym poziomie opiera się na podejmowaniu decyzji, koncentracji i czytaniu gry. Zbyt często w meczach z elitarnymi drużynami traci koncentrację, popełnia niepotrzebne faule prowadzące do rzutów karnych lub zostaje wyrzucony z boiska. Premier League jest bezlitosna; jeden błąd i zostajesz ukarany. Miał problemy z regularnością i dyscypliną, a jego forma spadła. Przyjazd tutaj na wypożyczenie po tym, jak powiedziano mu, że nie jest podstawowym graczem w Barçy… wydaje się to raczej reakcją na sytuację niż transferem o znaczeniu symbolicznym. Wolałbym raczej widzieć trwałe rozwiązanie, które będzie pasowało do systemu w dłuższej perspektywie. Zobaczmy najpierw, jak gra, ale na razie nie daję się ponieść emocjom." [@michaelquay11] #LiverpoolFC #PremierLeague #TransferNews

Czy transmitowanie meczów w Kanale Sportowym opłaca się biznesowo? 💸 @BorekMati 🗣️ Kochani, wszystko, co jest fajne, nowe, co nas kręci, co daje nam impuls, pasję, świeżość i co chcecie oglądać. A sądząc po takim, wiesz, słupeczku, dzisiaj koło 20 tysięcy na meczu towarzyskim, to chcieliście obejrzeć produkcję Kanału Sportowego z Budapesztu. Chodzi mi o to, że po prostu, wiecie co, zostawmy pieniądze. Zostawmy pieniądze, zostawmy koszty, zostawmy takie rzeczy. Opłaca nam się wszystko, co chcecie oglądać. Opłaca nam się wszystko, co chcecie oglądać i nie robimy tego dla siebie. My się przy tym możemy dobrze bawić i realizować, i mieć fajny czas. I sami widzicie, że przyjeżdżacie na taki mecz, czy jedziemy na mecz europejskich pucharów Rakowa, jedziemy z inną energią niż robiąc 15. program ze studia. O tym samym i zastanawiając się, czy w 28., czy w 39., czy w 155. z pięciu metrów trafi Rajović i do tego dobudowujemy jakieś historie. Także, tak jak mówiłem wcześniej, wydaje mi się, że umiemy się bawić tą materią, mamy jakiś swój pomysł na to i jak nam pozwolą fundusze, no to na pewno będziemy chcieli takie akcje powtarzać. Nie zadeklaruję dzisiaj na antenie, że Kanał Sportowy takie akcje będzie robił cały czas, bo to są dla nas sprawy kosztowne, ale też po prostu uważam, że jak się stoi w miejscu i robi to samo, to człowiek się cofa. Nie ma frajdy, nie ma świeżości, oczy się nie śmieją, głowa się nie cieszy, dusza jest smutna. Ja całe życie szukam czegoś, żeby się w tym bawić, żeby się tym bawić, tą materią. To jest pasja, ja nigdy nie chodziłem do pracy przez ponad trzydzieści lat swojego życia. Mam trzydziestolecie tej jesieni pierwszego skomentowanego meczu. #KanałSportowy #sport #mecz

Monika Olejnik recalls Andrzej Morozowski as a valued journalist who, despite his fierce battle with illness, always emanated strength, passion, and kindness, leaving an indelible mark on Polish journalism. (translated)

Olejnik o walce Morozowskiego z chorobą. "Pokazywał nam swoją siłę"

Niech R22 znów będzie pełne ❤️‍🔥 ▶️ https://t.co/GtYyuLKcsN https://t.co/dYUC040DiZ #R22 #miłość #pasja

Mnóstwo pracy włożył w to trafienie Górnik, długie minuty spędzone na połowie Fenerbahce, momentami wręcz oblężenie pola karnego i w pełni zasłużony gol. Świetnie ogląda się zespół atakujący z taką wiarą i pasją. #Górnik #Fenerbahce #PiłkaNożna

💔 🇵🇱 Łukasz Fabiański wzruszającym wpisem postanowił ZAKOŃCZYĆ sportową karierę w wieku 41 lat! 🗣️ "Niektóre pożegnania są trudniejsze od innych. Dziś jest właśnie jeden z tych dni. Po tylu niezapomnianych latach nadszedł moment, by zamknąć NAJPIĘKNIEJSZY rozdział mojego życia. Podjąłem trudną decyzję o zakończeniu piłkarskiej kariery jako bramkarz. Odkąd pamiętam, piłka nożna była moją pasją, moim celem i moim domem. Dała mi chwile niewyobrażalnej radości, niezapomniane zwycięstwa, bolesne porażki, trudne kontuzje i wyzwania, które wystawiały mnie na próbę. Każdy trening, każda obrona, każdy błąd, każdy powrót i każdy mecz ukształtowały nie tylko bramkarza, którym się stałem, ale przede wszystkim człowieka, którym jestem dzisiaj. Gra między słupkami nauczyła mnie odwagi wtedy, gdy się bałem, pokory wtedy, gdy wygrywałem, siły wtedy, gdy upadałem, i wiary wtedy, gdy wszystko wydawało się niemożliwe. Dziękuję każdemu trenerowi, który we mnie uwierzył, każdemu koledze z drużyny, z którym miałem zaszczyt walczyć ramię w ramię, każdemu klubowi, który pozwolił mi z dumą nosić swoje barwy, każdemu kibicowi, który był ze mną, a przede wszystkim mojej rodzinie. Dziękuję, że wierzyliście we mnie nawet wtedy, gdy sam miałem wątpliwości. Dziękuję za każde słowo wsparcia, każde poświęcenie, każdą wspólną radość i każdą trudną chwilę, którą razem przetrwaliśmy. Bez Was nie byłoby tej historii. Piłka nożna dała mi przyjaźnie na całe życie, wspomnienia, których nikt nigdy mi nie odbierze, i wartości, które pozostaną ze mną na zawsze! Ale to nie jest pożegnanie. To dopiero początek nowej drogi. Od dziś moją misją jest oddać piłce to, co ona dała mi. Chcę inspirować, rozwijać i wspierać kolejne pokolenia bramkarzy, pomagając im uwierzyć w siebie i spełniać marzenia — tak jak kiedyś ja spełniałem swoje. Bo bycie bramkarzem to nie tylko pozycja na boisku. To sposób myślenia. To sposób na życie. I coś, co pozostaje z Tobą na zawsze. Raz bramkarz. Zawsze bramkarz. Dziękuję, piłko. Dziękuję za wszystko." 🥹 #Farewell #Goalkeeper #Football

Brzoza Jul 18

@LechPoznan Ja się nie poddam, będę walczył dalej! Świetny film i świetne koszulki, mi się podobają bardzo, oby za kilka lat wspominać je z czymś wyjątkowym! #walka #pasja #sukces

Korona Kielce Jul 17

Tu Kielce! 📻 To tu kształtowała się nasza tożsamość, tu narodził się polski rap i tu powstał wyjątkowy projekt, który oddaje hołd epoce lat 90. 🔙 Ze „Scyzorykiem” na głośnikach, złocisto-krwistą pasją w żyłach i w atmosferze kieleckiego blokowiska prezentujemy Wam domowe koszulki Korony Kielce na sezon 2026/27! 🟡🔴 Załóż swoją i pokaż niezłomny charakter prawdziwego Scyzora! ❤️‍🔥 🛒👉 https://t.co/4TLXcey6yP Oficjalnym partnerem kreatywnym Klubu jest @w_kitz 🎨 –––– Dziękujemy Piotrowi Liroyowi-Marcowi za udostępnienie ścieżki audio z utworu „Scyzoryk” na potrzeby spotu promocyjnego 🤝 #KoronaKielce #PolskiRap #Lata90

I have been cheering for them since childhood, but today it was an absolute Argentine fury. They suffered in this tournament, they suffered after being down 1:0 today, but that mindset, that passion carried them to the final. They snatched it and bit the English. The best piece of football one could imagine. The final is ahead of us. (translated)

POLEMIKA Z SIERAKOWSKIM ‼️ 🇵🇱🇺🇦 Moja polemika z telewizyjną wypowiedzią Sławomira Sierakowskiego na temat ludobójstwa Polaków na Wołyniu. "Ludobójstwo to świadoma wola eksterminacji całego lub części narodu — pisze Sierakowski. — Tak nie było.” Tak było. Zachowana dokumentacja pozwoliła badaczom dość precyzyjnie zrekonstruować proces decyzyjny, jaki zaszedł w kierownictwie OUN/UPA. Faza A. — Wiosna-lato 1943 r. Dowództwo OUN/UPA na Wołyniu podejmuje decyzję o wymordowaniu Polaków na terenie tego byłego województwa II RP. Kluczową rolę odgrywa tu Dmytro Klaczkiwski „Kłym Sawur”. Faza B. — Jesień 1943. Z inspekcją na Wołyń przybywa Roman Szuchewycz. Jest pod wrażeniem „osiągnięć” UPA na tym terenie. Pod jego wpływem Prowyd OUN podejmuje decyzję o rozszerzeniu antypolskiej czystki etnicznej na Galicję Wschodnią i inne tereny objęte konfliktem. Faza C. — Początek roku 1944. Ludobójcza fala przelewa się z Wołynia do Galicji Wschodniej. Podsumowanie: Ludobójstwo na Wołyniu było zaplanowaną z góry — przez kierownictwo OUN-B i UPA — operacją eksterminacyjną. Dowódcy poszczególnych kureni i sotni dokonujący masakr działali według ustalonego planu, rozkazów i instrukcji. Plan ten zakładał „oczyszczenie terenu” z ludności polskiej, co wypełnia definicję ludobójstwa. W dalszej części wypowiedzi Sierakowski sugeruje, że rzeź wołyńska była spontanicznym atakiem i zemstą za antyukraińskie działania Polski. "Jak to się stało — mówi Sierakowski — że nagle (…) zwykli ludzie rzucili się na swoich sąsiadów. Nie było słowa o tym jak Polacy zachowywali się wobec Ukrainców." Dalej Sierakowski wymienia wydarzenia z XVI, XVII i XVIII wieku. A także błędy II RP. Pacyfikację wsi galicyjskich z 1930 roku, burzenie cerkwi na Chełmszczyźnie, obóz w Berezie Kartuskiej, a nawet zdradę Petlury przez Piłsudskiego w roku 1920. Tezy te wymagają sprostowania. 1) Nie było tak, że „zwykli ludzie nagle rzucili się na swoich sąsiadów”. Ludobójstwo na Wołyniu nie było spontanicznym buntem chłopskim przeciwko „polskim panom”, jak twierdzi część historyków ukraińskich. Tak jak pisałem wyżej była to zaplanowana z zimną krwią przez kierownictwo OUN/UPA operacja. Niemal każdy atak na polską wieś na Wołyniu rozpoczynał się od uderzenia kurenia lub sotni UPA (strzelcy), a dopiero potem na „zdobytą” wieś rzucano pospolite ruszenie z okolicznych wsi (siekiernicy). 2) Wydarzenia z XVI, XVII i XVIII wieku nie mają nic wspólnego z ludobójstwem na Wołyniu bo wówczas nie istniały jeszcze narody polski i ukraiński w dzisiejszym znaczeniu tego słowa. Bunty kozackie były wymierzone w ruską szlachtę — wspieraną przez Koronę — a walka toczyła się o przywileje i pozycję w ramach systemu społeczno-politycznego panującego wówczas na ziemiach ruskich Rzeczpospolitej. Konflikt polsko-ukraiński zrodził się dopiero pod koniec XIX wieku wraz z powstaniem nowoczesnych narodów, które rościły sobie pretensje do tych samych terytoriów. 3) Tak. Oczywiście II RP popełniła błędy wobec Ukraińców. Do spraw wymienionych przez Sierakowskiego (pacyfikacja Galicji, cerkwie, Bereza) można dodać jeszcze co najmniej kilka. Brak autonomii w Galicji, nie zrealizowanie obietnicy stworzenia uniwersytetu ukraińskiego we Lwowie, napięcia wynikające z obecności osadników wojskowych na Wołyniu, nie dopuszczanie do stanowisk państwowych czy niesprawiedliwy podział ziemi. To wszystko miało miejsce i nie ma powodu żeby o tym milczeć. Historii nie zmienimy. Jest jednak co najmniej kilka „ale”: Mówiąc o błędach II RP warto też przypomnieć o działaniach drugiej strony. Czyli wieloletniej kampanii ukraińskiego terroryzmu wymierzonego w państwo polskie. Sierakowski zarzuca swoim adwersarzom przemilczanie niewygodnych faktów, a sam robi to samo. Ukraińcy po klęsce 1919 roku stworzyli organizację podziemną UWO — potem przeistoczyła się ona w OUN — która dokonywała aktów sabotażu, napadów na urzędy pocztowe i zamachów terrorystycznych. Ich ofiarą padł https://t.co/xVF5gDG5oB. poseł Tadeusz Hołówko czy minister spraw wewnętrznych Bronisław Pieracki. Ukraińskie podziemie nawiązało również ścisłą, wymierzoną w Polskę współpracę z Abwehrą. Ten medal ma więc dwie strony. 4) Błędy II RP nie miały nic wspólnego z ludobójstwem na Wołyniu. Decyzja o jego przeprowadzeniu została bowiem podjęta nie z myślą o przeszłości tylko z myślą o przyszłości. Sytuacja na początku 1943 roku była następująca: Niemcy przegrali bitwę pod Stalingradem i stało się jasne, że przegrają całą wojnę. Polska znajdowała się zaś w sojuszu z Wielka Brytania i Stanami Zjednoczonymi. Ukraińscy nacjonaliści obawiali się, że po wojnie władze w Warszawie wystąpią z żądaniem aby Wołyń i Galicja Wschodnia z powrotem weszły w skład państwa polskiego. Argumentem na poparcie takiego postulatu byłby oczywiście fakt, że na terenach tych mieszka wielu Polaków. Szowiniści spod znaku OUN/UPA postanowili więc tych Polaków usunąć. I tym samym wytrącić z rąk Warszawy kluczowy argument. Skoro nie będzie tu Polaków — Polska nie będzie miała powodu by rościć sobie pretensje do spornych terytoriów. Drugim powodem decyzji o dokonaniu ludobójstwa na Wołyniu była ideologia OUN/UPA. Czyli agresywny szowinizm i nacjonalizm. Ideałem dla szowinistów jest zaś homogeniczne etnicznie państwo narodowe — „czyste jak łza”. Bez znienawidzonych mniejszości, które stanowią potencjalną piątą kolumnę. Warto przy tym przypomnieć, że ounowcy snuli plany narodowej rewolucji, której towarzyszyć miała czystka na Polakach już przed wojną. Mowa o słynnym projekcie Mychajło Kołodzińskiego. Do pierwszych antypolskich wystąpień doszło zaś w momencie upadku państwa polskiego w roku 1939. Jest coś naprawdę zaskakującego, że Sierakowski — i podobni mu lewicowi intelektualiści — z taką pasją i zacięciem tropią oraz piętnują każdy przejaw polskiego nacjonalizmu. A jednocześnie tak bezkrytycznie i pobłażliwie podchodzą do nacjonalizmu ukraińskiego. Nacjonalizmu, który był znacznie bardziej drapieżny i pochłonął znacznie więcej ofiar. Muszę przyznać, że jest to fenomen, którego nie rozumiem. "Widzimy siebie gdy byliśmy ofiarami, a nie widzimy jak byliśmy katami” — konkluduje swoją wypowiedź Sierakowski. Choć na działania II RP wobec Ukraińców patrzę krytycznie to stwierdzenie, że Polacy byli wówczas „katami Ukraińców” to gruba przesada. Nie ma symetrii win między tym co robiła II RP a OUN/UPA. Nie można stawiać znaku równości między szykanami państwowymi — takimi jak ograniczenie szkolnictwa w języku ukraińskim — z masowym mordem ludności cywilnej przeprowadzonym za pomocą siekier, wideł i karabinowych kul. Tu nie może być mowy o symetrii win. Oczywiście bardziej drastyczne działania wobec Ukraińców podejmowało podczas II wojny światowej i po jej zakończeniu polskie podziemie. Mowa choćby o dokonanej przez AK i Bataliony Chłopskie Rewolucji Hrubieszowskiej, która w marcu 1944 roku pochłonęła ponad 1000 ofiar śmiertelnych. Symbolem tej akcji jest oczywiście Sahryń. Po wojnie polskie podziemie dokonało z kolei masakr w Wierzchowinach, Piskorowicach i Pawłokomie. Nadal, nie można jednak mówić o symetrii. Zupełnie inna była bowiem skala tych zjawisk i inne przyświecały Polakom motywy. Żadna polska organizacja podziemna nie miała planu analogicznego do planu OUN/UPA. Czyli wymordowania całej ludności ukraińskiej na danym obszarze. Polskie ataki na ukraińskie wioski były działaniami odwetowymi. Żadna polska organizacja nie wymordowała również 100,000 cywilów. Przepraszam, że tak się rozpisałem. Myślę jednak, że są to sprawy ważne. Mam nadzieję, że moje argumenty przekonają Sierakowskiego i jego zwolenników do rewizji poglądów. #Ludobójstwo #Historia #PolskaUkraina

Mati opisuje jak wplótł w komentarz jedno słowo: „dyktator” ⤵️ @BorekMati 🗣️ Piłka, komentarz — to jest zabawa, rozrywka, show-biznes, pasja i miłość do tej dyscypliny. To nie może być smutne, patetyczne ani od niechcenia. Nie róbmy z tego mszy świętej czy walki o niepodległość narodu. Czat chciał dyktatora — dostał dyktatora! #Piłka #Showbiznes #Komentarz

To nie pomnik z kamienia, tylko człowiek z krwi i kości. Z pasją. Cristiano Ronaldo nie dostał wszystkiego na tacy, tylko „wyszarpał” pracą, wiarą i determinacją 👌 Dlatego jest przykładem dla tylu zwykłych ludzi https://t.co/VvCVABV4WU #CristianoRonaldo #determination #inspiration