The Social Insurance Institution paid benefits for the first time to two same-sex couples, recognized under the transcription of their foreign marriage certificates by Polish civil registry offices. #ZUS #zasiłekopiekuńczy #małżeństwadjednopłciowe (translated)
Yesterday's Twitter debate on defense was brought down to a level of exceptional honesty. We learned from expert mouths that women have no obligations to the state, because as Mr. Dębski put it, they are "irreplaceable." This honest conclusion, showing what game is being played here, who is who, and who a man must never become, inspired me to change my biography to meet the expectations of the atmosphere driven by aging generals and "so-called generals." I have several dozen exercises behind me, and I am a civilian, the nearest one in December — all at my own expense from gear to ammunition worth the price of an apartment on the outskirts of Warsaw. I've fired several dozen thousand rounds of ammunition, with my own money. While I was working on improving my skills, the state, offices, politicians — looked down on people like me. They obstructed and made things difficult. Now they will instruct me about honor and the need for readiness. A comedy. #Obronność #MężczyźniIKobiety #DyskusjaPolityczna (translated)
Nawrocki otworzył w Kancelarii Biuro Energii, Rozwoju Infrastrukturalnego i Projektów Strategicznych. Nazwa jest tak napompowana, że człowiek przez chwilę może pomyśleć, że właśnie powstało nowe ministerstwo. Brakuje tylko ministra, limuzyn z kogutem i komunikatu, że Pałac właśnie przejmuje zarządzanie państwem. Problem w tym, że prezydent nie rządzi energetyką, nie buduje infrastruktury i nie prowadzi spółek Skarbu Państwa. Od tego jest rząd. Ale skoro nie można być premierem, można przecież urządzić sobie pałacową imitację ministerstwa. Na czele tego cudownego wynalazku staje Marzena Małek, minister aktywów w rządzie Morawieckiego przez całe 16 dni. Szesnaście. Wystarczyło, żeby ministerialny epizod wpisać do CV, a teraz dostać kolejne stanowisko. Władza PiS się skończyła, ale najwyraźniej system kadrowej recyklingowej gospodarki działa bez zarzutu. Jedni odpadają przy wyborach, inni po prostu przechodzą przez kolejne drzwi. Byle państwowe, byle z nazwą brzmiącą dostojnie i najlepiej z pensją wypłacaną z budżetu. I właśnie tu robi się naprawdę groteskowo. Rząd ma ministerstwa, urzędy, departamenty i ludzi odpowiedzialnych za konkretne zadania. Pałac tworzy własne struktury, które mają wyglądać na równie ważne, choć nie mają takich kompetencji. To nie jest żadna alternatywna polityka gospodarcza. To budowanie równoległego zaplecza, żeby można było udawać, że z Pałacu również zarządza się państwem. Im mniej realnych kompetencji, tym więcej tabliczek na drzwiach. Im mniej decyzji, tym bardziej pompatyczne nazwy. A za tę pałacową zabawę płacą podatnicy. Dlatego finansowanie Kancelarii powinno być rozliczane z wyjątkową dokładnością. Publiczne pieniądze nie są od tego, żeby tworzyć kolejne biura dublujące zadania rządu i zapewniać nowe stanowiska ludziom związanym z przegraną ekipą. Państwo potrzebuje instytucji, które wykonują swoją robotę, a nie kolejnych gabinetów udających ministerstwa. Jeśli Nawrocki chce mieć swoje małe imperium, niech przynajmniej nie udaje, że rachunek za jego budowę nie trafi do obywateli. Piotrek K. #Polityka #Rząd #FinansePubliczne
Polska Konstytucja dalej jest wyżej niż wasze “interpretacje”, a Pan tylko pisze na siebie kolejne punkty aktu oskarżenia. Z góry uprzedzam wszystkie urzędy, że stosowanie się do “interpretacji” w sposób oczywisty łamiących polskie prawo - będzie miało implikacje prawe w przyszłości. #Konstytucja #Prawo #Polska
‼️Mamy to‼️ Polskie małżeństwa jednopłciowe zawarte za granicą będą traktowane przez urzędy skarbowe tak jak małżeństwa różnopłciowe! Czyli takie same obowiązki i takie same uprawnienia! Jak równość to równość! Krok po kroku! Duma z Lewicy! Duma z mojego rządu! 🇵🇱🏳️🌈🇵🇱 #równość #małżeństwa #DumaZLewicy #PL
To typowa dla komuny selekcja negatywna. Wynoszenie na urzędy prostaczków, którzy wszystko jej zawdzięczają i ślepo wierzą w jej dogmaty. Przez to wykonują jej przykazania z charakterystyczną nadgorliwością. Te proste dziewczę to typowy przykład: https://t.co/EfjtYoSuqm #komuna #polityka #negatywnaSelekcja
Mem p e t a r d a 🤡 --- A tak na poważnie - mam pewną refleksję i muszę się nią z Wami podzielić. Patrzę na tę bierność naszego kontrwywiadu wobec penetracji polskich instytucji przez Ukraińców, wobec ukraińskich urzędników, którzy opanowali nasze urzędy i wynoszą z nich poufne informacje, czy wobec sytuacji wokół takich postaci jak Wojciech Balczun, otaczających się oficerami ukraińskich służb. Patrzę na to jak opinia publiczna kompletnie ignoruje zjawisko ukraińskich "jaskółek", które oplotły obyczajowo czołowych polskich polityków (o tym wkrótce). Patrzę też na to, jak lekką ręką oddajemy uzbrojenie KRYTYCZNE dla naszego bezpieczeństwa, chociażby pociski do baterii Patriot. Człowiek na to wszystko patrzy i odnosi nieodparte wrażenie, że nasi politycy już po prostu zadecydowali za nas o powstaniu jednego tworu polsko-ukraińskiego. Może tam na górze uznano, że po co w ogóle weryfikować takiego Mykołę Niemcowa, skoro to już "nasz" pułkownik? Po co żałować rakiet dla Kijowa, skoro i tak wszystko stało się wspólne? Ze świecą szukać dziś rzetelnej debaty o tym, czy pociski, których nie uzupełnimy ani w ciągu roku, ani w ciągu pięciu lat, w ogóle powinniśmy oddawać Ukrainie. Nikt tu nie kalkuluje, czy nasza dziura budżetowa wytrzyma wyprowadzanie kolejnych miliardów w tę czarną, korupcyjną kijowską dziurę. Oddają wszystko pod osłoną nocy, a opinia publiczna dowiaduje się po fakcie o poranku. To wszystko zaczyna wyglądać jak te sławne "Ukropolin" wprowadzane tylnymi drzwiami, metodą powolnego gotowania żaby. Bardzo chciałbym się mylić, ale taki mamy obraz Polski A.D. 2026. #Polska #Ukraina #Bezpieczeństwo
💥Nie tylko w dużych miastach, ale też małych gminach np. w Małopolsce, gdzie od lat wygrywało PiS. Urzędy stanu cywilnego codziennie dokonują kolejnych transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw osób tej samej płci. Obecnie jest ich niemal ćwierć tysiąca. #NewsMichalskiego w @tvn24plus https://t.co/SviJ4OVMk0 #Małopolska #prawo #małżeństwa
Przerażające jest jak ludzie, którzy znają Nawrockiego a w zasadzie jego kreację zbudowaną na potrzeby prezydentury tylko rok, uważają go za jakiegoś wybawcę. Cała jego przeszłość, to mnóstwo czerwonych flag (przejęcie mieszkania, Grand Hotel, struktury chuligańskie) Co potwierdza w teraźniejszości, większość zawetowanych ustaw, służyło by poprawie życia Polaków, niezależnie od sympatii do obecnego rządu. Nawrocki często staje po stronie wielkich zagranicznych korporacji i szemranych biznesów i osłabieniu państwa. Poniżej kilka przykładów zawetowanych mniej medialnych ustaw i dla kogo weto było korzystne. Deregulacja energetyki (25.08) Korzyść: monopole sieciowe i urzędy licencyjne; mniej małych instalacji. Ubezpieczenia obowiązkowe (6.11) Korzyść: część rynku ubezpieczeniowego AML (7.11) Korzyść: spółki i podmioty, których nie chcą twardszego AML odpowiedzialności zbiorowej osłabienie ochrony prania pieniędzy. Zdrowie publiczne — https://t.co/96ldKcDvHu. opłata cukrowa i podatek od wygranych. Korzyść: koncerny napojów (Coca-Cola, Pepsi, Maspex) i branża hazardowa; budżet −0,9 i −0,14 mld zł. Akcyza (18.12) Korzyść: Kompania Piwowarska, Żywiec/Heineken, producenci wódki; budżet −1,8 mld zł. Akt o usługach cyfrowych (9.01) Korzyść: platformy, opóźnienie walki z oszustwami i nielegalnymi treściami. NCBR (9.01) — reforma Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Korzyść: dotychczasowy układ grantowy i kadry z poprzedniej kadencji; mniej czyszczenia instytucji po PiS. https://t.co/jvLNktjQ9Z #Polska #polityka #Nawrocki
Dzisiaj mija termin odpowiedzi @Meta. Następne pismo będzie już do Komisji Europejskiej - wniosek o nałożenie kary. Polskie urzędy i sądy będą miały więcej narzędzi jeżeli Prezydent @NawrockiKn tym razem podpisze ustawy cyfrowe. We wrześniu trafią na jego biurko. Te zmiany są #Meta #cyfroweustawy #KomisjaEuropejska #PL #EU
‼️Polacy oddają butelki, policja kupuje wodę bez kaucji. Ujawniamy kolejny absurd systemu. 💧Policja w Krakowie zamawia do swojej siedziby wodę bez kaucji. Takie wymaganie znalazło się w przetargu. 💧Policjanci mówią wprost: – Zakup wody w butelkach kaucyjnych powodowałby problemy związane z gromadzeniem pustych butelek, organizacją ich zwrotu, koniecznością wdrożenia dodatkowego systemu logistycznego oraz ponoszeniem dodatkowych kosztów z tytułu opłaty kaucyjnej. 💧Podobny wytrych stosują też inne instytucje i firmy. To paradoks systemu, choć w pełni legalny. Wie o nim ministerstwo. 💧– Urzędnicy wymyślili system, którego same urzędy nie są w stanie rozliczać – mówi @portalzeropl właściciel hurtowni wody z południa Polski. ✒️Więcej pisze @k_kasinska w @portalzeropl. Link: https://t.co/8xUyWH9fCJ #Polska #niezrozumiale #absurd
Od 23 sierpnia 2026 roku w Polsce zaczną obowiązywać nowe wzory aktów małżeństwa, które umożliwiają transkrypcję zagranicznych małżeństw jednopłciowych do polskich rejestrów. Dotychczas urzędy stanu cywilnego odmawiały tego https://t.co/8sGQCgv82h. z powodu formularzy przewidujących wyłącznie pola „mąż” i „żona”. Zmiana oznacza, że osoby, które zawarły małżeństwo jednopłciowe za granicą, mogą ubiegać się o polski odpis aktu małżeństwa. Nadal jednak w Polsce nie można zawrzeć małżeństwa jednopłciowego. Wokół nowych przepisów trwa spór prawny. Trybunał Konstytucyjny w lipcu 2026 roku uznał rozporządzenie za niezgodne z konstytucją, dlatego w praktyce część urzędów może odmawiać transkrypcji. Może to prowadzić do kolejnych spraw przed sądami administracyjnymi. #małżeństwo #prawaosóbLGBT #Polska
Pamiętajcie, że państwo nie poradziłoby sobie z budową mieszkań. Może stawiać zapory, zbiorniki retencyjne, wiadukty, szpitale, urzędy, CPK a nawet elektrownię atomową. Ale nie kwadraty powietrza otoczone silikatem z oknem. To potrafią tylko deweloperzy. #Budownictwo #Mieszkania #Deweloperzy
1⃣ Anna Świergocka z Konfederacji, jest za likwidacją Urzędów Pracy. 2⃣ Zamiast Urzędów Pracy, ich obowiązki miały by przejąć prywatne agencje pracy. 3⃣ Anna Świergocka jest właścicielką spółki LLW SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ SPÓŁKA KOMANDYTOWA 4⃣ Jednym z przedmiotów działalności spółki jest, "Działalność związana z wyszukiwaniem miejsc pracy i pozyskiwaniem pracowników" 🤡 Pomijam fakt, że rola Urzędów Pracy i prywatnych agencji pracy jest inna. Urzędy Pracy mają aktywizować, szczególnie w biedniejszych regionach Polski, często starszych pracowników. Prywatne agencje pracy, są nastawione wyłącznie na zysk i będą ściągać młodych pracowników, przeważnie zza granicy, jak to już miało miejsce w przypadku skarbnika Konfederacji Romana Łazarskiego, który ściągał Białorusinów do Polski. Ba, jego żona jest Białorusinką... https://t.co/o3yRqtOkXD #Praca #UrzędyPracy #AgencjePracy
Według najnowszych danych Eurostatu, stopa bezrobocia w Polsce utrzymuje się na poziomie 3,1% od kwietnia 2026 roku, mimo że polskie urzędy pracy raportują wyższe liczby bezrobotnych, co wskazuje na rozbieżności w metodologii obliczeń zatrudnienia w kraju i Unii Europejskiej. #bezrobocie #praca #Eurostat
🔴 Zaczynam cykl rozliczeń - co partie zrobiły dla mężczyzn od wyborów w 2023 roku Dziś - Lewica. Partię Razem rozliczę osobno. Lewica ma w rządzie m. in.: ➡️ Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, ➡️ urząd pełnomocnika rządu ds. równego traktowania, ➡️ wiceministra edukacji. Ma więc władzę, urzędy, budżety i narzędzia. Mimo tego nie stworzyła żadnej kompleksowej polityki dotyczącej problemów mężczyzn i chłopców. Lewicy należy zapisać dwa częściowe osiągnięcia: 🔹 Renta wdowia została wprowadzona, ale zachowano nierówny wiek. Kobieta nabywa uprawnienia w wieku 60 lat, mężczyzna dopiero w wieku 65 lat. Mężczyźni stanowią zaledwie 12% wnioskodawców. 🔹 Pełnomocnik Rządu Katarzyna Kotula współtworzyła ustawę o statusie osoby najbliższej, a Lewica za nią głosowała. To ważny krok również dla mężczyzn żyjących w związkach nieformalnych. Ustawa została jednak zawetowana, więc realna sytuacja obywateli się nie zmieniła. A w obszarach, za które Lewica odpowiada bezpośrednio? ❌ Zero strategii zdrowia mężczyzn i chłopców. ❌ Zero programu przeciwdziałania samobójstwo i bezdomności mężczyzn. ❌ Zero programu poprawiającego sytuację chłopców w edukacji. ❌ Zero ustawy wzmacniającej prawa ojców i egzekwowanie kontaktów z dziećmi, wręcz negowanie zjawiska alienacji. ❌ Zero projektu znoszącego nierówny wiek emerytalny, wręcz drwienie z pomysłu. Podczas mojej kontroli poselskiej w OHP, podlegających resortowi Lewicy, ujawniłem dodatkowy dzień wolny miesięcznie tylko dla kobiet (również po menopauzie). Neutralne rozwiązanie dla wszystkich pracowników zostało zatrzymane przez Komendę Główną OHP. Lewica posiada instytucje odpowiedzialne za politykę społeczną, równość i edukację. Nie może więc zasłaniać się brakiem wpływu. Wpływ ma. Brakuje decyzji, projektów i efektów. Równość nie może kończyć się tam, gdzie zaczynają się problemy mężczyzn. #Mężczyźni #Równość #Lewica #Sprawdzam #walczsercem #Mężczyźni #Równość #Lewica
@PUsiadek Nikt nie ma z tym problemu, bo to zwyczajne kłamstwo. Imigrantów legalizują urzędy, a nie imigranci. #imigracja #kłamstwo #prawda
Urzędy państwowe z Ministerstwem Finansów i urzędami skarbowymi na czele przerzucają się odpowiedzialnością i zasłaniają niuansami ws. ściągnięcia od spółek Gazpromu kary 174.5 mln zł - i tak obniżonej o ok 40 mln €. A polskich przedsiębiorców łupią bez litości. Komu oni służą? #finanse #polska #przemysł
Próbowałem zarejestrować samochód w Polsce. Okazało się, że miejsce w kolejce na *złożenie formularza w urzędzie* trzeba zarezerwować 2 tygodnie wcześniej. Jeśli slot przepadnie, to trzeba rezerwować nowy. Ale uwaga, za niezarejestrowanie samochodu w ciągu 30 dni jest kara. Gdyby urzędy chciały skrócić taką kolejkę do 0, to mogłyby niewielkim nakładem dodatkowych zasobów. Przepustowość przyjmowania wniosków jest taka sama niezależnie od długości kolejki. Ale widocznie nikt nie ma motywacji, żeby to zrobić. Tego typu rzeczy sprawiają, że życie w Polsce jest dużo cięższe niż mogłoby być. Wiele czasu i energii jest marnowane na niepotrzebne utrudnienia. #Polska #RejestracjaSamochodu #Biurokracja
POLEMIKA Z SIERAKOWSKIM ‼️ 🇵🇱🇺🇦 Moja polemika z telewizyjną wypowiedzią Sławomira Sierakowskiego na temat ludobójstwa Polaków na Wołyniu. "Ludobójstwo to świadoma wola eksterminacji całego lub części narodu — pisze Sierakowski. — Tak nie było.” Tak było. Zachowana dokumentacja pozwoliła badaczom dość precyzyjnie zrekonstruować proces decyzyjny, jaki zaszedł w kierownictwie OUN/UPA. Faza A. — Wiosna-lato 1943 r. Dowództwo OUN/UPA na Wołyniu podejmuje decyzję o wymordowaniu Polaków na terenie tego byłego województwa II RP. Kluczową rolę odgrywa tu Dmytro Klaczkiwski „Kłym Sawur”. Faza B. — Jesień 1943. Z inspekcją na Wołyń przybywa Roman Szuchewycz. Jest pod wrażeniem „osiągnięć” UPA na tym terenie. Pod jego wpływem Prowyd OUN podejmuje decyzję o rozszerzeniu antypolskiej czystki etnicznej na Galicję Wschodnią i inne tereny objęte konfliktem. Faza C. — Początek roku 1944. Ludobójcza fala przelewa się z Wołynia do Galicji Wschodniej. Podsumowanie: Ludobójstwo na Wołyniu było zaplanowaną z góry — przez kierownictwo OUN-B i UPA — operacją eksterminacyjną. Dowódcy poszczególnych kureni i sotni dokonujący masakr działali według ustalonego planu, rozkazów i instrukcji. Plan ten zakładał „oczyszczenie terenu” z ludności polskiej, co wypełnia definicję ludobójstwa. W dalszej części wypowiedzi Sierakowski sugeruje, że rzeź wołyńska była spontanicznym atakiem i zemstą za antyukraińskie działania Polski. "Jak to się stało — mówi Sierakowski — że nagle (…) zwykli ludzie rzucili się na swoich sąsiadów. Nie było słowa o tym jak Polacy zachowywali się wobec Ukrainców." Dalej Sierakowski wymienia wydarzenia z XVI, XVII i XVIII wieku. A także błędy II RP. Pacyfikację wsi galicyjskich z 1930 roku, burzenie cerkwi na Chełmszczyźnie, obóz w Berezie Kartuskiej, a nawet zdradę Petlury przez Piłsudskiego w roku 1920. Tezy te wymagają sprostowania. 1) Nie było tak, że „zwykli ludzie nagle rzucili się na swoich sąsiadów”. Ludobójstwo na Wołyniu nie było spontanicznym buntem chłopskim przeciwko „polskim panom”, jak twierdzi część historyków ukraińskich. Tak jak pisałem wyżej była to zaplanowana z zimną krwią przez kierownictwo OUN/UPA operacja. Niemal każdy atak na polską wieś na Wołyniu rozpoczynał się od uderzenia kurenia lub sotni UPA (strzelcy), a dopiero potem na „zdobytą” wieś rzucano pospolite ruszenie z okolicznych wsi (siekiernicy). 2) Wydarzenia z XVI, XVII i XVIII wieku nie mają nic wspólnego z ludobójstwem na Wołyniu bo wówczas nie istniały jeszcze narody polski i ukraiński w dzisiejszym znaczeniu tego słowa. Bunty kozackie były wymierzone w ruską szlachtę — wspieraną przez Koronę — a walka toczyła się o przywileje i pozycję w ramach systemu społeczno-politycznego panującego wówczas na ziemiach ruskich Rzeczpospolitej. Konflikt polsko-ukraiński zrodził się dopiero pod koniec XIX wieku wraz z powstaniem nowoczesnych narodów, które rościły sobie pretensje do tych samych terytoriów. 3) Tak. Oczywiście II RP popełniła błędy wobec Ukraińców. Do spraw wymienionych przez Sierakowskiego (pacyfikacja Galicji, cerkwie, Bereza) można dodać jeszcze co najmniej kilka. Brak autonomii w Galicji, nie zrealizowanie obietnicy stworzenia uniwersytetu ukraińskiego we Lwowie, napięcia wynikające z obecności osadników wojskowych na Wołyniu, nie dopuszczanie do stanowisk państwowych czy niesprawiedliwy podział ziemi. To wszystko miało miejsce i nie ma powodu żeby o tym milczeć. Historii nie zmienimy. Jest jednak co najmniej kilka „ale”: Mówiąc o błędach II RP warto też przypomnieć o działaniach drugiej strony. Czyli wieloletniej kampanii ukraińskiego terroryzmu wymierzonego w państwo polskie. Sierakowski zarzuca swoim adwersarzom przemilczanie niewygodnych faktów, a sam robi to samo. Ukraińcy po klęsce 1919 roku stworzyli organizację podziemną UWO — potem przeistoczyła się ona w OUN — która dokonywała aktów sabotażu, napadów na urzędy pocztowe i zamachów terrorystycznych. Ich ofiarą padł https://t.co/xVF5gDG5oB. poseł Tadeusz Hołówko czy minister spraw wewnętrznych Bronisław Pieracki. Ukraińskie podziemie nawiązało również ścisłą, wymierzoną w Polskę współpracę z Abwehrą. Ten medal ma więc dwie strony. 4) Błędy II RP nie miały nic wspólnego z ludobójstwem na Wołyniu. Decyzja o jego przeprowadzeniu została bowiem podjęta nie z myślą o przeszłości tylko z myślą o przyszłości. Sytuacja na początku 1943 roku była następująca: Niemcy przegrali bitwę pod Stalingradem i stało się jasne, że przegrają całą wojnę. Polska znajdowała się zaś w sojuszu z Wielka Brytania i Stanami Zjednoczonymi. Ukraińscy nacjonaliści obawiali się, że po wojnie władze w Warszawie wystąpią z żądaniem aby Wołyń i Galicja Wschodnia z powrotem weszły w skład państwa polskiego. Argumentem na poparcie takiego postulatu byłby oczywiście fakt, że na terenach tych mieszka wielu Polaków. Szowiniści spod znaku OUN/UPA postanowili więc tych Polaków usunąć. I tym samym wytrącić z rąk Warszawy kluczowy argument. Skoro nie będzie tu Polaków — Polska nie będzie miała powodu by rościć sobie pretensje do spornych terytoriów. Drugim powodem decyzji o dokonaniu ludobójstwa na Wołyniu była ideologia OUN/UPA. Czyli agresywny szowinizm i nacjonalizm. Ideałem dla szowinistów jest zaś homogeniczne etnicznie państwo narodowe — „czyste jak łza”. Bez znienawidzonych mniejszości, które stanowią potencjalną piątą kolumnę. Warto przy tym przypomnieć, że ounowcy snuli plany narodowej rewolucji, której towarzyszyć miała czystka na Polakach już przed wojną. Mowa o słynnym projekcie Mychajło Kołodzińskiego. Do pierwszych antypolskich wystąpień doszło zaś w momencie upadku państwa polskiego w roku 1939. Jest coś naprawdę zaskakującego, że Sierakowski — i podobni mu lewicowi intelektualiści — z taką pasją i zacięciem tropią oraz piętnują każdy przejaw polskiego nacjonalizmu. A jednocześnie tak bezkrytycznie i pobłażliwie podchodzą do nacjonalizmu ukraińskiego. Nacjonalizmu, który był znacznie bardziej drapieżny i pochłonął znacznie więcej ofiar. Muszę przyznać, że jest to fenomen, którego nie rozumiem. "Widzimy siebie gdy byliśmy ofiarami, a nie widzimy jak byliśmy katami” — konkluduje swoją wypowiedź Sierakowski. Choć na działania II RP wobec Ukraińców patrzę krytycznie to stwierdzenie, że Polacy byli wówczas „katami Ukraińców” to gruba przesada. Nie ma symetrii win między tym co robiła II RP a OUN/UPA. Nie można stawiać znaku równości między szykanami państwowymi — takimi jak ograniczenie szkolnictwa w języku ukraińskim — z masowym mordem ludności cywilnej przeprowadzonym za pomocą siekier, wideł i karabinowych kul. Tu nie może być mowy o symetrii win. Oczywiście bardziej drastyczne działania wobec Ukraińców podejmowało podczas II wojny światowej i po jej zakończeniu polskie podziemie. Mowa choćby o dokonanej przez AK i Bataliony Chłopskie Rewolucji Hrubieszowskiej, która w marcu 1944 roku pochłonęła ponad 1000 ofiar śmiertelnych. Symbolem tej akcji jest oczywiście Sahryń. Po wojnie polskie podziemie dokonało z kolei masakr w Wierzchowinach, Piskorowicach i Pawłokomie. Nadal, nie można jednak mówić o symetrii. Zupełnie inna była bowiem skala tych zjawisk i inne przyświecały Polakom motywy. Żadna polska organizacja podziemna nie miała planu analogicznego do planu OUN/UPA. Czyli wymordowania całej ludności ukraińskiej na danym obszarze. Polskie ataki na ukraińskie wioski były działaniami odwetowymi. Żadna polska organizacja nie wymordowała również 100,000 cywilów. Przepraszam, że tak się rozpisałem. Myślę jednak, że są to sprawy ważne. Mam nadzieję, że moje argumenty przekonają Sierakowskiego i jego zwolenników do rewizji poglądów. #Ludobójstwo #Historia #PolskaUkraina