BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#akcent
ADAM 21h

Kolejny ciekawy fragment z książki <Skąd się wziął Karol Nawrocki> wydawnictwo @WydBialyKruk : „Jeżeli chodzi o mój angielski, to studia MBA bardzo mi pomogły - one były super. Wiem, że mam ciężki polski akcent, ale ja się tym zupełnie nie przejmuję. Świadomie nie pracuję nad tym, bo to jest jakiś nasz głupi, destrukcyjny kompleks w Polsce, że my się przejmujemy akcentem. Owszem, Rafał Trzaskowski czy Radosław Sikorski mówią z małym akcentem i się tym cieszą na salonach, no i dobrze, niech się cieszą, mieli takie możliwości w życiu i się nauczyli. Ręczę jednak, że za granicą nikogo ten akcent nie obchodzi, wszyscy światowi przywódcy mówią z własnymi akcentami i jest spoko. Podam przykład: rozmawiam z jednym z prezydentów i przez pierwsze trzy minuty się zastanawiam, czy on do mnie mówi w swoim języku, czy po angielsku. Włosi też mówią tym charakterystycznym Italian English, Skandynawowie mówią swoim ciężkim akcentem. I zupełnie nikogo to nie interesuje, a Amerykanów wręcz śmieszy, jak ktoś na siłę próbuje mówić z ich akcentem. Jeżeli nie jesteś native speakerem i naprawdę wymiatasz po angielsku, a próbujesz się wbić na wyżyny akcentu amerykańskiego, to oni się po prostu z tego śmieją, bo normalnie czuć, że to jest sztuczne. Donald Trump mi nawet tak mówił ostatnio o kimś: patrz, jak się stara mówić, a on przecież nie jest Amerykaninem! W prawdziwej dyplomacji wszyscy mają przekonanie, że trzeba mówić w swoim języku. I tylko u nas panuje ten chory kompleks. A to w ogóle nie o to chodzi: trzeba jechać, sprawy załatwiać i mówić swoje. I tyle”. #akcent #kompleks #dyplomacja

Paryžiuje šią savaitę iškilmingai atidengta Baltijos keliui skirta atminimo lenta, simbolizuojanti taikaus pasipriešinimo svarbą Europos istorijoje ir pabrėžianti Baltijos tautų kovos už laisvę reikšmę, o ceremonijoje dalyvavo Lietuvos, Latvijos, Estijos ir Prancūzijos pareigūnai, kurie akcentavo tarptautinės bendruomenės paramą laisvės siekiui. #BaltijosKelias #Paryžius #TaikusPasipriešinimas

Paryžiuje atidengta Baltijos keliui skirta atminimo lenta

Nacionalinis kibernetinio saugumo centras (NKSC) kartu su kitomis institucijomis pateikė rekomendacijas, kaip apsisaugoti nuo vis dažnėjančių bandymų perimti „Signal“, „WhatsApp“ ir kitų susirašinėjimo programėlių naudotojų paskyras, akcentuodamas, kad sukčiai vis dažniau naudojasi socialinės inžinerijos atakomis ir dirbtiniu intelektu, siekdami apgauti vartotojus. #kibernetinisSaugumas #socialinėInžinerija #fišingoAtakos

NKSC: daugėja bandymų perimti susirašinėjimo programėlių naudotojų paskyras

The new EU tariff is starting to shift trade from Chinese platforms to other routes. AliExpress and Temu are increasingly emphasizing their local presence in Europe. (translated)

10 lipca, około godziny 14.30, w kwiaciarni przy al. Grunwaldzkiej w Gdańsku doszło do zdarzenia, którym zajmuje się policjs. Właścicielką sklepu jest 47-letnia Polka urodzona na Białorusi, mieszkająca w Gdańsku od 2019 roku. Według jej relacji starsza klientka zaczęła krytykować oferowane kwiaty, określając je jako "ukraińskie", "złe" i zgniłe. Następnie miała przejść do wyzwisk oraz żądania, by właścicielka "wynosiła się na Ukrainę". Gdy kobieta próbowała nagrać odchodzącą pare telefonem, towarzyszący klientce mężczyzna miał ją zaatakować: chwycić za rękę, wykręcać dłoń, próbować odebrać telefon, uszkodzić urządzenie i uderzyć ją w twarz. Pokrzywdzona mówi o zwichniętej ręce, bólu i szoku. Policja potwierdziła, że otrzymała zgłoszenie dotyczące zdarzenia w tej kwiaciarni. Funkcjonariusze ustalili, że doszło do konfliktu między właścicielką a nieznaną kobietą i mężczyzną, a mężczyzna miał popychać 47-latkę i wykręcać jej ręce. Para oddaliła się przed przyjazdem patrolu. Zabezpieczono nagranie z telefonu, przyjęto zawiadomienie i prowadzone są czynności w kierunku naruszenia nietykalności cielesnej. Na obecnym etapie nie ma jeszcze informacji o zatrzymaniu sprawców ani o przedstawieniu zarzutów. Dlatego należy mówić precyzyjnie: część okoliczności została potwierdzona przez policję, pozostałe wynikają z relacji pokrzydzonej i wymagają procesowej weryfikacji. Nie ma przy tym znaczenia, czy napastnicy pomylili Białorusinkę z Ukrainką. Właśnie ten szczegół pokazuje istotę zdarzenia. Nie interesował ich człowiek, jego obywatelstwo ani życiorys. Wystarczył akcent i przypisane pochodzenie, aby uznać, że wolno go obrażać, wypędzać i poniżać. Uprzedzę również przewidywalny zarzut. Tak, obywatele Ukrainy także popełniają przestępstwa wobec Polaków. Każdy taki czyn powinien być ścigany i ukarany. Odpowiedzialność karna jest jednak indywidualna. Czyn jednego Ukraińca nie przechodzi na przypadkową kobietę prowadzącą kwiaciarnię, tak samo jak przestępstwo jednego Polaka nie obciąża wszystkich Polaków. To nie jest opowieść o złych Polakach i dobrych cudzoziemcach. To jest sprawa granicy, której nie wolno przekraczac: człowieka nie wolno poniżać ani atakować z powodu akcentu, narodowości rzeczywistej lub tylko przez kogoś przypisanej. I właśnie dlatego nie traktuję tego zdarzenia jako odosobnionego incydentu. Od kilku dni, pod przypadkowymi wpisami i w odpowiedziach kierowanych bezpośrednio do mnie, widzę ten sam mechanizm: żądanie zbiorowej odpowiedzialności, wezwania do wyjazdu, odmawianie ludziom prawa do szacunku ze względu na pochodzenie oraz próby usprawiedliwiania każdej krzywdy zdaniem: oni robią to samo Polakom. Nie, pzrestępstwo popełnione przez Ukraińca na Polaku nie daje nikomu prawa do poniżania przypadkowej Ukrainki, Białorusinki ani Polki mówiącej z obcym akcentem. Tak samo czyn jednego Polaka nie czyni wszystkich Polaków odpowiedzialnymi za jego zachowanie. Problem zaczyna się wtedy, gdy język zbiorowej pogardy przestaje budzić sprzeciw. Gdy "wynoś się do swojego kraju" staje się dopuszczalną odpowiedzią, a przemoc wobec człowieka zaczyna być oceniana nie według czynu, lecz według jego narodowości. Komentarze, które codziennie czytam, pokazują, że granica została już niebezpiecznie przesunięta. Najpierw odbiera się ludziom godność w słowach. Później ktoś uznaje, że wolno również wykręcić rękę, uderzyć albo zaatakować dziecko w autobusie. To nie dzieje się w próżni. Przemoc bardzo często zaczyna się znacznie wcześniej - od społecznego przyzwolenia na pogardę. #przemoc #nietykalność #szacunek

Turkijos užsienio reikalų ministras Hakanas Fidanas pabrėžė, kad Ankara nenori, kad karas Ukrainoje toliau plistų į Juodąją jūrą, ir akcentavo taikos būtinybę, remdamasis pastarosiomis derybomis tarp Ukrainos ir Rusijos. #karasUkrainoje #JuodojiJūra #Turkija

Turkijos ministras ragina laikytis santūrumo Juodojoje jūroje

Latvijas un Lietuvas Investīciju un attīstības aģentūras parakstījušas memorandu, kas veicinās ciešāku sadarbību inovāciju un divējāda lietojuma tehnoloģiju attīstībā, akcentējot nepieciešamību mobilizēt resursus drošības stiprināšanai un ekonomiskai izaugsmei. #Latvija #Lietuva #inovācijas

Latvija un Lietuva vienojas par ciešāku sadarbību inovāciju un divējāda lietojuma tehnoloģiju attīstībā

Vokietijos užsienio reikalų ministras Johannas Wadephulas, prieš derybas dėl regionalinio saugumo Helsinkyje, pavadino Suomiją pavyzdine šalimi, kuri efektyviai gina savo saugumą nuo Rusijos, akcentuodamas jos atsparumą ir civilinės gynybos sistemą. #Suomija #Rusija #EuroposGynyba

Vokietijos ministras pavadino Suomiją pavyzdine šalimi ginantis nuo Rusijos
Piegziu 5d

Tak jest praktycznie wszędzie i z każdym językiem. Japoniści po trzech latach japonistyki w większości nie umieją podyskutować z Japończykiem o niczym konkretnym, nie mówiąc o czytaniu tekstów na poziomie codziennych gazet. Ogólnie moi znajomi japoniści przyznają, że przyjazd do Japonii to był dla nich językowy szok, często porównywalny do pierwszego kontaktu z dowolnym językiem obcym. Przy okazji pojawia się też problem, który w zasadzie dotyczy wszystkich lingwistów. Nagle okazuje się, że japoński, który był dodatkową "wybitną" umiejętnością w Polsce (takie teksty słyszałem wielokrotnie), nie jest żadnym atutem w Japonii. Japończycy cenią sobie znajomość języka japońskiego, ale bez ultrabiegłej znajomości (co jest rzadkością nawet wśród ludzi mieszkających tutaj od lat) ciężko jest dostać stanowisko normalnie przewidziane dla Japończyka. Z tego też powodu odnoszę wrażenie, że lingwiści (a zwłaszcza młodzi) to dość specyficzna grupa zawodowa/branżowa, która na każdym kroku wyżywa się na innych za swoje wybory życiowe. Nierzadko przeszkadza im Twój akcent, błąd gramatyczny popełniony w trzecim słowie piętnastego zdania oraz brak znajomości słynnego autora Kuku Mamuniu i jego antologii poezji pt. "Uważność przestrzeni jednojajowego ekspata". Dla nich jesteś plebsem, który kaleczy "ich język”. Zawsze będą wyrażać passive-agressive niezadowolenie, że śmiesz cokolwiek próbować powiedzieć. Wszelkie największe życiowe podpierdolki i próby uwalenia mojej roboty, których doświadczyłem, były właśnie dziełem lingwistów. Nie mogłem kontynuować warsztatów z japońskiego prawa, bo lingwistom w trakcie nie spodobało się to, że nie skończyłem japonistyki. Ale japonista bez wiedzy prawniczej już dla nich mógł. Nie mogłem ubiegać się o dofinansowanie u dosyć znanej brytyjskiej fundacji na publikację z zakresu japońskiej historii, bo jak mogę pisać o wojnie na Pacyfiku bez wykształcenia japonistycznego lub bycia pracownikiem japonistyki? Dostałem ostatecznie dofinansowanie z brytyjskiego centrum badań nad militariami. Nie mogłem ubiegać się o rolę redaktora w japonistycznym czasopiśmie bez ukończenia japonistyki. Rolę tę ostatecznie dostała osoba bez ani jednej publikacji i bez doświadczenia redakcyjnego. Studiowałem japonistykę przez łącznie ok. 2,5 roku w ramach różnych programów stypendialnych w Japonii. Muszę przyznać, że wiele mi te studia dały, zwłaszcza w kontekście mojej japońskiej rozprawy doktorskiej. Ale sam fakt, że nie miałem po nich papierka w postaci licencjatu, był o tyle kuriozalny, że w Polsce i UK próbowano mi wielokrotnie udowadniać, że ktoś po dwutygodniowym kursie wakacyjnym organizowanym przez UW/UJ/Oxbridge ma większe kompetencje. xD Dla równowagi mam też wokół siebie fajnych lingwistów, np. @jakubtepper z którymi ciśniemy z takich sytuacji i branżowej toksyny, ale nie zmienia to faktu, że bycie lingwistą to ciężki kawałek chleba. Zwłaszcza gdy widzi się kogoś, kto biegle mówi w języku obcym, którego nigdy nie studiował, a jednak jakoś sobie poradził. #języki #japonistyka #lingwistyka

Francijā Bastīlijas dienas svinībās notika vērienīga militārā parāde, kurā piedalījās arī Latvijas karavīri, un galvenais goda viesis bija Ukrainas prezidents Volodimirs Zelenskis, akcentējot starptautisko atbalstu un solidaritāti. #BastīlijasDiena #Francija #militārāparāde

Francijā Bastīlijas dienas svinības atzīmē ar vērienīgu parādi; piedalījušies arī Latvijas karavīri

Prancūzijos prezidentas Emmanuelis Macronas, kalbėdamas prieš liepos 14-osios karinį paradą, pabrėžė, kad Europa yra pasirengusi ginti laisvę ir teisinę valstybę net „kraujo kaina“, ir akcentavo būtinybę stiprinti Europos gynybos pramonę bei remti Ukrainą kovoje su Rusija. #Europa #laisvė #karinėparama

Macronas: Europa pasirengusi ginti laisvę net ir kraujo kaina

A teraz krótka anegdotka z soboty. Odbębniwszy dobrze moją pracę z okazji rocznicy Ludobójstwa Wołyńskiego 11 lipca (czego efektem jest wywiad i felieton na @OficjalneZero, oraz tekst rocznicowy o Wołyniu) poszedłem na obiad. Do ukraińskiej restauracji, bo bardzo ją lubię, podobnie jak rosyjską i gruzińską przy tej samej ulicy. Pani kelnerka mnie zagadnęła. Okazało się, że pochodzi z Ukrainy i uczy się w Polsce. Studiuje medycynę i pracuje. Polski znała perfekt, bez akcentu - akurat znając j. rosyjski wyłapuję to od razu, więc zrobiło na mnie wrażenie. Pochodziła z miasta Sumy. Sumy leżą na wschodzie Ukrainy, tuż przy granicy z Rosją. Miasto to znałem też z historii II Wojny, choćby z formowania Armii Polskiej w ZSRR w 1944 roku. Zainteresowała ją przypinka w klapie marynarki. Powiedziałem, że to historia, ale nie całej Ukrainy. Powiedziała mi, że ona to zna. Że ją całe życie uczyli w szkole, że OUN, UPA, Bandera to było faszyści, zbrodniarze, bandyci. Aż zaczęli przyjeżdżać nauczyciele z zachodniej Ukrainy, ze Lwowa, Tarnopola. Zaczęli uczyć, że to byli „heroje samostijnej Ukrajini”. I że w Polsce dowiedziała się, jak to było naprawdę. Bo tam nikt nigdy nie mówił o rzeziach, tylko o heroicznej walce o niepodległą Ukrainę. Uderzyła mnie ta rozmowa. Bo znowu sobie uświadomiłem, że historia nie jest czarno-biała. I choć wiedziałem o tym od dawna, to pomyślałem sobie wówczas, że dziadek, czy pradziadek tej dziewczyny najpewniej śmiertelnie by się obraził za nazwanie go „banderowcem”, bo z UPA to on miał tyle wspólnego, że z nimi walczył w szeregach Armii Czerwonej. Jak miliony Ukraińców z centralnej i wschodniej Ukrainy. Tak jak sierżant Anatolij Danilejczenko, Ukrainiec z Donbasu, który 12 lutego 1945 roku koło Równego położył trupem kata Polaków na Wołyniu, Dmytro Kljaczkiwskiego „Kłyma Sawura”, dowódcę HWO UPA-Północ. Historia nie jest prosta. Liczy się człowiek i jego zachowanie - nie narodowość, czy mundur. A pani dałem wizytówkę. Hehe. #historia #Ukraina #Polska

Norvēģu politiķis Jonas Andersens Saieds, braucot ar velosipēdu no Oslo uz Kijivu, vāku ziedojumus Ukrainai un uzsver, ka Krievijas agresija apdraud ne tikai Ukrainu, bet arī Baltiju un Ziemeļvalstis, tādējādi akcentējot kopīgās vērtības un drošību visā reģionā. #AtbalstsUkrainai #Velobrauciens #DrošībaEiropā

Norvēģu politiķis ar velosipēdu brauc no Oslo līdz Kijivai un vāc ziedojumus Ukrainai

Klaipėdos uosto vadovas Algis Latakas išreiškė siekį plėstis į Ukrainą ir investuoti į Čornomorsko uostą, pabrėždamas uosto strateginę svarbą Lietuvai, bei akcentavo, kad Klaipėdos uostas ruošiasi rekordinėms investicijoms, įskaitant pietinės dalies vystymą ir žaliojo vandenilio gamybos projektus. #KlaipėdosUostas #Ukraina #Investicijos

Klaipėdos uosto vadovas: „Jei atsirastų galimybė plėstis į Ukrainą, ja tikrai pasinaudotume“

Buvęs Europos Vadovų Tarybos pirmininkas Charles’is Michelis atvirai pasidalijo savo mintimis apie politinę praeitį ir dabartinę Europos situaciją, akcentuodamas, kad nors jis nepasiilgsta valdžios, nuolat analizuoja, kaip elgtųsi tam tikrose situacijose, ir mano, kad Europa turėtų imtis ryžtingesnių sprendimų. #CharlesMichelis #EUpolitika #Belgijospremjeras

Palikus valdžią: Michelis išsako tai, kas slėgė širdį

Lenkijos delegacijos vadovas K. Nawrockis po susitikimo su Ukrainos prezidentu V. Zelenskiu akcentavo, kad nors Lenkija ir Ukraina turi nesutarimų, ypač dėl Ukrainos sukilėlių armijos simbolikos, šalių bendradarbiavimas ir dialogas yra būtini dėl bendrų grėsmių, o istoriniai klausimai neturėtų trukdyti spręsti svarbių šiuolaikinių reikalų. #Lenkija #Ukraina #NATO

K. Nawrockis atskleidė, apie ką kalbėjosi su V. Zelenskiu: truko valandą

Lietuva oficialiai protestavo Rusijai dėl civilių Ukrainos gyventojų apšaudymų ir dezinformacijos kampanijos prieš Baltijos valstybes, akcentuodama, kad tokie veiksmai pažeidžia tarptautinę humanitarinę teisę ir turi būti patraukti atsakomybėn. #Lietuva #Rusija #dezinformacija

Lietuva pareiškė protestą Rusijai dėl Ukrainos apšaudymų, dezinformacijos prieš Baltijos valstybes

Lietuvos prezidentas G. Nausėda išreiškė viltį, kad Ukrainos narystės NATO klausimas sugrįš į Aljanso darbotvarkę, pabrėždamas, jog Ukraina galėtų sustiprinti NATO gretas savo patirtimi karo lauke, ir akcentuodamas, kad būtina tęsti karinę paramą Kyjivui bei investuoti į gynybą ir atgrasymą. #NATO #Ukraina #gynyba

G. Nausėda viliasi, kad klausimas dėl Ukrainos narystės NATO sugrįš į Aljanso darbotvarkę

Pasak PSO ataskaitos, iki 2050-ųjų pasaulyje vėžio atvejų skaičius gali beveik padvigubėti, o 92 proc. gyventojų bent kartą gyvenime susidurs su šia liga, be to, akcentuojama didelė nelygybė vėžio diagnozavimo ir gydymo galimybėse, ypač tarp turtingų ir skurdesnių šalių. #vėžys #sveikata #lygybė

PSO: iki 2050-ųjų vėžio atvejų skaičius pasaulyje gali beveik padvigubėti

Lietuvos prezidentas Gitanas Nausėda trečiadienį dalyvaus NATO viršūnių susitikime Ankaroje, akcentuodamas dideles Lietuvos investicijas į gynybą ir transatlantinio ryšio svarbą, bei aptars NATO paramą Ukrainai ir regiono oro gynybą. #NATO #gynyba #Ukraina

Nausėda dalyvaus NATO viršūnių susitikime