BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#ironía

Ma tutto ciò è splendido! 😄 La nostra Burostar preferita su Facebook (che non leggo) FRIGNA dicendo che lo "minaccio di mandarlo in galera" 😅 e lo fa postando il nostro dialogo su X dove appare chiaro a chiunque non sia analfabeta chi abbia iniziato con la galera... Poco lucido. #socialmedia #dialogo #ironia

Las nuevas medidas de precampañas del INE sancionarán a reporteros, reporteras que hagan mención con “ironía o sarcasmo” sobre los precandidatos. Felicidades @Presidencia_INE no sancionaste a ninguna campaña ilegal, pero si quieres sancionar a los que se burlen. https://t.co/vgPDGNo7gU #INE #LibertadDeExpresión #Periodismo

MEN właśnie zaprezentowało nową metodę rozwiązywania problemów: Najpierw nazwij problem ideologia. Potem przez siedem miesięcy przygotowuj odpowiedź. Na końcu odpowiedz na pytanie, którego nikt nie zadał. Gotowe. Problem rozwiązany. Zostało tylko dziecko. Cała sprawa zaczęła się 4 stycznia. Sekretarz stanu w MEN Katarzyna Lubnauer stwierdziła w Radiu ZET, że „alienacja rodzicielska to ideologia”. Zapytałem więc o konkretne zachowania - celowe, uporczywe i bezpodstawne odcinanie dziecka od rodzica, który nie stanowi dla niego zagrożenia. Nie pytałem, czy alienacja rodzicielska jest chorobą, zespołem ani diagnozą medyczną. Po dokładnie siedmiu miesiącach MEN odpowiedziało, że alienacja rodzicielska nie jest diagnozą medyczną. Dziękuję. To bardzo interesująca odpowiedź na pytanie, którego nie zadałem. Przemoc szkolna również nie jest jednostką chorobową. Czy to oznacza, że jej nie ma? Dziecko cierpiące z powodu przemocy zapewne natychmiast poczuje ulgę, gdy dowie się, że problem nie posiada własnego kodu w ICD. Zadałem 11 konkretnych pytań. Ani jedno nie otrzymało pełnej odpowiedzi. Pięć pominięto całkowicie. MEN nie wyjaśniło, czy słowa Katarzyny Lubnauer są oficjalnym stanowiskiem resortu. Nie wskazało procedur dla szkół, szkoleń dla kadry ani konkretnych zasad dostępu obojga rodziców do informacji o dziecku. Na pytanie o odpowiedzialność Katarzyny Lubnauer odpowiedziała sama Katarzyna Lubnauer. Kontrola jakości metodą: sprawdziłam sama siebie, uwag nie stwierdzono. Największy absurd widać jednak po spojrzeniu na działania Ministerstwa Sprawiedliwości. Ten resort potrafił wyjść poza spór o nazwę. Przygotował rozwiązania mające zapobiegać izolowaniu dziecka od jednego z rodziców, chronić jego więź z mamą i tatą oraz przeciwdziałać zrywaniu relacji podczas przewlekłych postępowań. Jednocześnie jasno wyklucza takie rozwiązania w sytuacji przemocy lub zagrożenia dobra dziecka. Czyli w jednym rządzie Ministerstwo Sprawiedliwości dostrzega konkretne zachowania i próbuje na nie odpowiedzieć, a MEN nadal bohatersko walczy ze słowem. Największa ironia? Sekretarz stanu nazywa problem ideologią, sama patrząc na niego przez ideologiczne okulary. Gdy rzeczywistość nie mieści się we własnej bańce, najłatwiej uznać, że to rzeczywistość jest błędna. Tylko że na końcu nie ma definicji, przypisu ani ministerialnego pisma. Jest dziecko, które traci więź z mamą albo tatą. Jest bezpieczny rodzic usuwany z jego życia. Jest szkoła pozbawiona jasnych zasad. Są nauczyciele wplątywani w konflikt. I jest państwo, które przez siedem miesięcy przygotowywało odpowiedź nie na temat. W interpelacji ponownej żądam dodatkowych wyjaśnień. Nie oczekuję od MEN wpisania alienacji rodzicielskiej do klasyfikacji chorób. Oczekuję, że resort wreszcie wyjdzie z własnej bańki i zauważy dziecko. #walczsercem #szkola #stopalienacji #edukacja #dzieci #przemoc

Il nome di #RubenDias lo feci a Luglio, indicato da #Amorim in persona . La gente rideva, oggi ne parlano come trattativa gli stessi che facevano ironia. C'è la volontà del #Milan di fare un tentativo tramite #Mendes per provare ad accontentare Amorim via @lucacohen https://t.co/8NYNiSS8KH #Calcio #TransferMarket #Milan

Romanowski, który osobiście pracował nad rygorystycznymi przepisami uderzającymi w zagraniczne wpływy oraz nowelizacją procedur karnych, sam stał się uciekinierem ściganym listem gończym i Europejskim Nakazem Aresztowania, ukrywającym się prawdopodobnie pod skrzydłami obcych i prorosyjskich struktur. Cóż za ironia losu. #Polska #Prawo #Polityka

A me dispiace fare un torto ai tifosi delle altre squadre che, con le vene gonfie della testa, vanno commentando con ironia e scherno gli acquisti del Milan: questo è un altro giocatore fortissimo, purtroppo per voi è così. Costano tanto perché sono forti. #Milan #Calcio #Calciomercato

Dalej słyszymy, że w 1920 roku "...wszyscy wiedzieli, że spory polityczne kończą się tam, gdzie zaczyna się bezpieczeństwo Rzeczypospolitej". Piękne zdanie. Historycznie - mocno wyidealizowane, bo Polska roku 1920 była państwem bardzo ostro skonfliktowanym politycznie, a sam Piłsudski był w tym czasie przedmiotem brutalnych ataków. Pan Nawrocki przywołuje rok 1920 jako przykład państwa skłóconego, które w chwili proby potrafiło wznieść się ponad podziały. Szkoda tylko, że z tej historii najwyraźniej wyciąga dokładnie odwrotny wniosek. Bo dzisiaj on i jego polityczne otoczenie niemal codziennie wracają do języka podziału, konfliktu i delegitymizowania przeciwników. Przy każdej możliwej okazji. Także wtedy, gdy mówią o bezpieczeństwie państwa. Czyli lekcja z 1920 roku została przywołana poprawnie, ale najwyraźniej nie została odrobiona 🤷‍♂️ Osoba pełniaca obiwiązki głowy oaństwa mówi o konieczności kończenia sporów tam, gdzie zaczyna się bezpieczeństwo Rzeczypospolitej, po czym sam przy pierwszej okazji przenosi polityczny spór dokładnie w to miejsce. To już nie jest nawet ironia historii. To jest jej wyjątkowo szybkie powtarzanie 🤦‍♂️ Ale zostawmy nawet tę romantyczną wersję historii. Kilka minut później, podczas państwowych obchodów Święta Wojska Polskiego, Nawrocki wykorzystuje mównicę właśnie do politycznego ataku na konkretny instrument obecnej polityki obronnej. Chwilę wcześniej mówi: "Nie zapomnijmy, że jesteśmy jednym narodem, a jego bezpieczeństwo jest ważniejsze niż polityczne spory" 🤔 A następnie przechodzi do SAFE. Czyli spory polityczne kończą się tam, gdzie zaczyna się bezpieczeństwo państwa - chyba że Prezydent akurat chce taki spór rozpocząć podczas defilady 🤦‍♂️ Potem słyszymy: "Rok 1920 i wielkie zwycięstwo jest o tym, że wszystkie klucze do polskiego bezpieczeństwa muszą być w Warszawie. Nie możemy zamknąć naszego bezpieczeństwa w sejfie, do którego klucze są w innych stolicach Europy". Efektowne. Tylko że chwilę wcześniej ten sam Prezydent mówił o znaczeniu NATO, Stanów Zjednoczonych, Francji, współpracy międzynarodowej i strategicznych sojuszy. I słusznie. Bo współczesne bezpieczeństwo Polski właśnie na tym polega: na własnej zdolności obronnej połączonej ze zdolnością sojuszniczą. Jeżeli chcemy już koniecznie posługiwać się metaforą kluczy, to część kluczy do naszego bezpieczeństwa znajduje się również w Waszyngtonie, Londynie, Paryżu, Berlinie, Wilnie i innych stolicach państw NATO 🤦‍♂️ I całe szczęście. Bo dokładnie na tym polega sojusz ! Metafora o sejfie ma więc przede wszystkim wywołać nasze emocję- ktoś gdzieś odbiera Polsce kontrolę. Tyle że nie jest opisem mechanizmu SAFE. Jest politycznym obrazkiem. Następnie pan Nawrocki powiedział, że pokazany na defiladzie sprzęt: "mogliśmy kupić dzięki Waszym pieniądzom, dzięki płaconym przez Polaków podatkom". Ostatecznie każde zobowiązanie państwa oczywiście obciąża finanse publiczne 🤷‍♂️ Ale przedstawianie wielkiego programu modernizacji armii tak, jak gdyby Abramsy, K2, K9 i pozostałe systemy zostały po prostu kupione z bieżących wpływów podatkowych, jest ekonomicznym obrazkiem dla dzieci. Polskie wydatki zbrojeniowe są finansowane także poprzez Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, emisję obligacji, kredyty i pożyczki. Czyli zadłużenie jest najwyraźniej patriotyczne, kiedy służy finansowaniu zakupów dokonywanych przez poprzedni rząd, ale kiedy preferencyjne finansowanie organizuje Unia Europejska, nagle dostajemy opowieść o sejfie i kluczach pozostawionych w innych stolicac 🤦‍♂️ Ciekawa teoria ekonomiczna... Następnie dochodzimy do fragmentu, który już obiegł internet: "na sztandarach Wojska Polskiego od wieków wypisane jest: Bóg, Honor, Ojczyzna, a nie SAFE". Nie będę się nad tym szczególnie pastwił, bo robią to już chyba wszyscy. Wystarczy jedno: "od wieków" - jest nieprawdą 🤦‍♂️ 2/ #Polska #Bezpieczeństwo #Historia

Dedicato a chi si lamenta che si parli “ancora” della pandemia. Forse non è chiaro che se prima non si affronta (e si risolve) ciò che è accaduto dal 2020, la fiducia dei cittadini verso medici e scienza resterà sempre bassissima. È un passaggio obbligato, spiega Bhattacharya, che oggi - ironia della sorte - è a capo della sanità americana nello stesso posto che occupava Fauci #Pandemia #Salute #Fiducia

As Pragas de Alvor fazem parte do rico património oral e folclórico da vila piscatória de Alvor (no concelho de Portimão) e de todo o Barlavento Algarvio. Longe de serem maldições maldosas, são imprecações cómicas, hiperbólicas e satíricas, usadas tradicionalmente no quotidiano, em despique ou no teatro popular para descarregar a fúria com muito humor e ironia. ​As "pragas" refletem a vivência dos pescadores, a vida na Ria de Alvor, a lida do marisco e o linguajar vivo do dialeto algarvio. ​ ​A da dor de dentes: ​"Atão marafado! Caiam-te os dentes todos, menos um... p'ra te doer a molar!" ​A da Ria de Alvor: ​"Venha-te uma dor de barriga em meio da Ria de Alvor, sem um trapo p'ra te limpar nem sítio p'ra te sentar!" ​A do peixe-aranha: ​"Entre-te um peixe-aranha nas cuecas quando estiveres de cócoras a tirar a amêijoa!" ​A da sarna: ​"Saia-te uma sarna tão brava nas costas que tenhas de te ir coçar às pedras do molhe!" ​A do raio e da postura: ​"Atire-te um raio de lado que te ponhe a boca no pescoço, p'ra veres por onde pisas!" ​A do barco e da maré: ​"Fique-te o barco sem fundo no meio da barra e te ponhas a ver os peixes a rir da tua cara!" ​A da sede: ​"Sejas fustigado com uma sede tão grande que nem a água do mar te chegue p'ra lavar a garganta!" ​

Il Milan ormai è la parodia di un club e dovrebbe monetizzare questa cosa anche attraverso i social ironizzando sulla propria inadeguatezza per farci ridere Come fa Ryanair ma un po’ meno boomer #Milan #ironia #socialmedia

Quer dizer que foi o inquérito das fake news, tão celebrado pela velha mídia, um dos fundamentos da decisão de Moraes da busca e apreensão contra a fonte de um jornalista do Maranhão? Que ironia. https://t.co/heYnAtYyWy #FakeNews #LiberdadeDeImprensa #Justiça

Paulo Miklos, voz original de "Bichos Escrotos" lançada pelo Titãs em 1986 avalia a versão da Anitta: “Adorei a versão funk […] Sempre foi uma música muito divertida, ao mesmo tempo que um questionamento ao paladar refinado do homem civilizado. Anitta cantou com essa ironia fina e deu o recado! […] Os memes são a melhor parte! […] O clipe é um escândalo de bom! As baratinhas dançando no estilo Gangnam são assustadoras!”. #Anitta #BichosEscrotos #Titãs

Imagina o Lindinho que passou 4 anos tentando prender o bolsonaro e todos em volta acabar sem o mandato e inelegivel e vendo o bolsonaro presidente? Isso é típico das ironias da vida. #Brasil #Política #Ironia

Non so se questa cosa andrà in porto oppure no, ma è geniale anche solo averla pensata. La migliore risposta a chi sta cercando in tutti i modi di provocare per ottenere una reazione violenta. Perché l'ironia è l'arma più potente del mondo! GENIALI! https://t.co/qWlYNdpORq #Ironia #Genio #Resistenza

Riuscire a parlare di debolezze, insicurezze, di amore, di amicizia, di rabbia, di vino, di osterie, di morte, di speranza, di guerre, di ingiustizie, di genocidi, di ribellione, di politica, di riscatto, di fallimenti, di bambini, di anziani, di deboli, di allegria, di disperazione, attraverso canzoni, libri, articoli, interviste, lezioni, dibattiti, è una dote appannaggio di pochi. E lui non lo ha fatto solo con maestria elevando l’uso della parola ad arte, ma anche usando l’ironia laddove nessuno se lo aspettava: quell’uso spiazzante dell’ironia l’ho personalmente sempre amato, ed é uno dei motivi per cui ho voluto applicarlo ad un blog di basket 15 anni fa. Tutti quanti, volenti o nolenti, abbiamo perso qualcosa di molto prezioso. Grazie Francesco Guccini. #arte #comunicazione #musica

E

Buon viaggio Maestro… “Ma ogni storia ha la stessa illusione, sua conclusione, e il peccato fu creder speciale una cosa normale. Ora il tempo ci usura e ci stritola in ogni giorno che passa correndo, sembra quasi che ironico scruti e ci guardi irridendo- E davvero non siamo più quegli eroi Pronti insieme a affrontare ogni impresa; Siamo come due foglie aggrappate su Un ramo in attesa." Ogni storia nasconde un'illusione: credere che l'ordinario sia straordinario. Quante volte ci siamo illusi di vivere momenti unici, mentre la routine ci avvolge come un abbraccio invisibile? Il tempo, inesorabile e implacabile, ci consuma giorno dopo giorno. Siamo così impegnati a correre da una scadenza all'altra da dimenticarci di fermarci, osservare e riflettere. Ironia della sorte, ogni giorno ci ricorda la fragilità della nostra particolare normalità. Ma è proprio nell'accettazione di questa realtà che possiamo trovare un significato più profondo. La bellezza risiede spesso nelle piccole cose, nei gesti quotidiani che tendiamo a dare per scontati. Mi piacerebbe sapere come affrontate la vostra quotidianità. Come trasformate l'ordinario in straordinario? Condividete le vostre riflessioni! #Quotidianità #Riflessioni #CrescitaPersonale

Francesco Guccini, an icon of Bolognese culture, has passed away at 86, taking with him a piece of Bologna that no longer exists and leaving a legacy of irony and stories that reflect on a city and an era that have profoundly changed. (translated)

Guccini era Bologna. Con lui se ne va un pezzo di città che non esiste più

Claro que sí, hombre. Te invaden y te sale a pagar porque hay que mantener a cuerpo de rey a los invasores. ¿Un masajito, quizá? ¿Una sesión de spa? ¿Una pizza al gusto? #Ironía #Invasión #Cultura

Carola 3w

Mirad las citas a este tweet. De forma no irónica la peña se ha ofendido por un tweet absurdamente obvio que es broma y de buen rollo. Me rindo, yo no sé cuál es el intelecto de esta peña JAJAJA #humor #ironía #reflexión

La ironía de Dana White sobre llevar la UFC a España: “Nunca ha sido fácil organizar un evento en España— En realidad, es bastante fácil entrar en España, ¿no es así?” https://t.co/Yf0jrnB608 #UFC #DanaWhite #España