"Siłowanie się z korkiem od butelki. Kto taką durnotę wymyślił" mówi poseł @sjkaleta. Niektórzy sobie jednak radzą...🫣 https://t.co/7VjTXTaqI5 #polityka #korki #humor
"Siłowanie się z korkiem od butelki. Kto taką durnotę wymyślił" mówi poseł @sjkaleta. Niektórzy sobie jednak radzą...🫣 https://t.co/7VjTXTaqI5 #polityka #korki #humor
Spróbuję odpowiedzieć tak, żeby pan redaktor Grabowski zrozumiał: BRUMBRUM - drogo, duże korki, nie ma gdzie parkować, rozjeżdżają miasto ZBIORKOM - jak będzie więcej, częściej, punktualnie: można se poczytać książkę, dziecko samo dojedzie do liceum, nie trzeba bulić 8 złotych za litr wtedy BRUMBRUM - w garażu, a jak trzeba zawieźć babcię do lekarza albo jechać na zakupy to będą mniejsze korki, bo więcej osób jest w autobusach, tramwajach i na rowerach Po ten i więcej tricków miejskich zapraszam na https://t.co/t2Km2hsIWk #Transport #ZrównoważonyRozwój #Miasto
Korki od szampana w Magdeburgu wystrzeliły, ale czas spojrzeć prawdzie w oczy, AfD wygrało, lecz rządzić nie będzie. Wszyscy na Twitterze wpadają w histerię o powrocie lat 30. i upadku republiki, a wystarczy spojrzeć na chłodną arytmetykę parlamentarną. Owszem, AfD zdobyło potężne 44%, ale z wstępnych szacunków wynika, że mają około 39 mandatów w 83-osobowym Landtagu. Do samodzielnej większości potrzeba 42. Ten drobny szczegół zmienia wszystko. Kordon sanitarny wokół partii uznanej przez kontrwywiad za prawicowy ekstremizm nadal stoi. Nikt z nimi w koalicję nie wejdzie. Co to oznacza w praktyce? Pierwsza opcja: wymuszony potworek. Koalicja wszystkich przeciw AfD, od pobitej CDU (spadek na 17–18%), przez socjaldemokratów, aż po lewicę. Taki gabinet byłby sparaliżowany wewnętrznymi konfliktami od pierwszego dnia i stałby się najlepszą pożywką dla radykałów w kolejnych wyborach. Druga opcja: rząd mniejszościowy. W niemieckich realiach to permanentny kryzys budżetowy i polityczne harakiri, zresztą sam Siegmund już kręci na to nosem w wywiadach. Trzecia opcja: całkowity pat i powtórka wyborów za kilka miesięcy. I tu jest sedno sprawy. Prawdziwym dramatem na dziś nie jest to, że AfD zacznie jutro realizować swoje skrajne fantazje z Poczdamu, bo landtag nie decyduje o polityce zagranicznej, granicach państwa czy wyjściu z UE. Prawdziwym dramatem jest to, że Saksonia-Anhalt dostaje zablokowany parlament i status politycznego trędowatego. Mając ponad jedną trzecią głosów, AfD zyskuje tzw. mniejszość blokującą - może paraliżować wybór sędziów czy zmiany konstytucyjne. A gospodarka? Land wymiera i dramatycznie się starzeje. Hasła o „odsyłaniu obcych” zderzają się ze ścianą: bez pracowników z zagranicy za chwilę staną szpitale, domy opieki i linie produkcyjne. Do tego ekonomiści z IWH wyliczają w obietnicach partii dziurę budżetową na 2,2 mld euro rocznie. Rozdawać chcą wszystkim, podatki chcą obniżać, a rachunek ma pokryć mityczna „likwidacja marnotrawstwa”. Znamy to aż za dobrze. Zamiast naprawiania przychodni i szkół będziemy mieli wojnę kulturową, ucieczkę inwestorów i młodych ludzi pakujących walizki na zachód. Zagłosowali z dąsu, żeby ukarać Berlin? No to ukarali... głównie samych siebie. #SaksoniaAnhalt #AfD #Niemcy #Wybory #Polityka #AfD #Polityka #Niemcy
The new laser-based technology allows the detection of dangerous counterfeit alcohol in wine bottles without opening the cork, which can help prevent cases of methanol poisoning and make quality control in the alcohol industry more effective. (translated)

In Poland, on the occasion of the solar eclipse, which became visible around 7:10 PM, crowds of residents gathered in cities such as Krynica Morska and Zielona Góra, where they observed this extraordinary phenomenon, often creating traffic jams on the roads to vantage points. (translated)
Prezydent zawetował ustawę, zgodnie z którą korki są dla biednych, a bogaci jeżdżą po specjalnych pasach jak w Moskwie. #Prezydent #Polska #Prawo
Nike zamierza przywrócić korki Hypervenom w 2027 roku, potencjalnie jako odrębną serię. [@Footy_Headlines] 👟 https://t.co/guv1zqcQSQ #Nike #Hypervenom #FootballShoes
@dajpierogi proponuje użyć strony biernej, która w oficjalnych dokumentach zawsze brzmi profesjonalnie - korki zostały wyjebane #gramatyka #język #edukacja
Przepiękny tryptyk: kierujący zdecydował się zaparkować na zakazie oraz tak głęboko, że uniemożliwiał wygodne przejście chodnikiem. Może i łatwo było mu wyjąć dzięki temu rzeczy z bagażnika, ale zdecydowanie trudniej będzie coś do niego schować - samochód trzeba będzie bowiem odebrać z parkingu ładny kawałek stąd. Konsekwencje adekwatne do czynu. #parkowanie #przepisy #korki
Wejdźcie na dowolny, znaczący portal informacyjny w Polsce. Od kilku dni jest bez zmian. Wiodącym tematem jest konflikt w @pisorgpl. W rezydencji premiera @donaldtusk na Parkowej strzelają korki od szampana. #Polska #Informacje #Konflikt
Na S8 do Białegostoku z Warszawy też mnóstwo tego zrobili. Był jeden, jest pięć. Chciałbym jeszcze drugie tyle, bo bardzo uspokaja to jazdę. I w końcu systemy sprawdzania odległości pojazdów by się przydały. #Białystok #Warszawa #korki
Czy Praca u Podstaw ma sens ❓❓❓ Wasza ulubiona stacja TV ⬇️ "UWAGA ! Reżim Tuska gnębi kolejnego dziennikarza !" W ciągu dwóch godzin wsparło - 2 300 widzów. prof. Barbara Engelking : "Żydzi się nieprawdopodobnie rozczarowali co do Polaków w czasie wojny. Żydzi wiedzieli, czego się spodziewać od Niemców. A Polacy mieli potencjał, żeby stać się sojusznikami Żydów i Żydzi mieli nadzieję, że będą się inaczej zachowywać i nie będzie tak powszechnego szmalcownictwa. Polacy po prostu zawiedli" Emanuel Ringelblum : „Jest pełno takich kryjówek po polskiej stronie. W nich ukryta jest nieśmiertelna przyjaźń i wdzięczność tych, którzy zostali uratowani z paszczy niemieckiego potwora. Ludzie, którzy to robią, powinni być odznaczeni Orderem Humanitaryzmu. Ich imiona na zawsze pozostaną dla nas cenne. Są bohaterami, którzy walczyli z największym wrogiem ludzkości...W Warszawie i w całym kraju są tysiące takich idealistów, zarówno wśród ludzi wykształconych, jak i robotników, którzy z największym oddaniem pomagają Żydom, ryzykując własnym życiem. Każdy Żyd wyrwany ze szponów krwiożerczego niemieckiego potwora musiał mieć chrześcijańskiego idealistę, który czuwał nad nim dzień po dniu jak Anioł Stróż...Ta polska galeria Bohaterów mogłaby dostarczyć tematów do wspaniałych powieści o tych najszlachetniejszych idealistach, którzy nie bali się gróźb wroga na jego czerwonych plakatach.” Źródło : "Kropka nad i" - tvn24 -19 IV 2023 r. Emanuel Ringelblum - „Stosunki polsko-żydowskie w czasie II wojny światowej. Pisma z bunkra” Pani od historii, JEDNYM wpisem obroniła HONOR od 700 000 do 1 000 000 Polaków ratujących Żydów. Od dnia wczorajszego, Siłaczkę wsparło : 0 (słownie : ZERO) Uczniów. Przynajmniej w dwóch Ambasadach słychać rechot i strzelają korki od szampana. Czy moja Praca u Podstaw ma sens ❓❓❓ https://t.co/uYX0ELCMFj #Historia #Polska #Holokaust
W interesie ROSJI oczywiście, bo są RUSKIMI ONUCAMI, co udowodnili przekazując DZIESIĘĆ RAZY WIĘCEJ NIŻ WY, mimo tego, że od 3 lat powtarzacie jak to są RUSKIMI ONUCAMI, a wy STRATEGICZNYMI SOJUSZNIKAMI UKRAINY. Aha, W CZYIM INTERESIE przekazujecie Ukrainie tak mało pomocy? GRACIE W ORKIESTRZE PUTINA, HĘ? LUBICIE JAK STRZELAJĄ NA KREMLU KORKI OD SZAMPANÓW, TAK!? Czy naprawdę takie stężenie hipokryzji to nie jest dla Pana za dużo? #Polska #Ukraina #Putin
ROSJA MA ATOM, ARMIĘ I IMPERIUM W GŁOWIE. UKRAINA WALCZY O PRZEŻYCIE. A CZĘŚĆ POLSKI DALEJ MA PAŁĘ Z MATEMATYKI I GEOGRAFII Porównajmy potencjały tak na zimno. Bez serduszek, bez chorągiewek i bez tej intelektualnej kawy z mlekiem sojowym, którą karmią ludzi zawodowi patrioci z internetu. Ukraina to około 37 milionów ludzi. Rosja to około 130 milionów, a według części zestawień nawet więcej. Już sam stosunek ludności daje Moskwie przewagę około trzy i pół do jednego. To nie jest drobna różnica. To jest worek mięsa, rezerw, poborowych, robotników, kierowców, mechaników, matek płaczących nad trumnami i dalej działającego państwowego młyna do mielenia ludzi. W żołnierzach czynnych różnica jest mniejsza, bo Ukraina jest już państwem zmobilizowanym wojną. Szacunki mówią o około 900 tysiącach żołnierzy po stronie Ukrainy i około 1,3 miliona po stronie Rosji. Ale w potencjale ludzkim Rosja dalej ma głębszy dół. Ludzi zdolnych do służby ma kilka razy więcej. Ukraina walczy a w zasadzie już pluje krwią z płuc. Rosja walczy brudnym magazynem, łagrem, poborem, demografią i pogardą dla własnych trupów. W sprzęcie bajki dla dzieci też nie ma. Czołgi: około 1120 Ukraina, około 5630 Rosja. Pojazdy opancerzone, czyli transportery, BWP, wozy wsparcia i całe to żelastwo do wożenia piechoty pod ogień: około 45 tysięcy Ukraina, ponad 126 tysięcy Rosja. Artyleria samobieżna: Ukraina około 680 kontra Rosja ponad 3600. Artyleria holowana: Ukraina około 625 kontra Rosja prawie 6000. Wyrzutnie rakietowe: około Ukriana 288 kontra Rosja prawie 2500. W powietrzu przepaść jest jeszcze bardziej brutalna. Ukraina ma około 350 statków powietrznych. Rosja ponad 4200. Myśliwce: około 88 kontra ponad 860. Śmigłowce: około 140 kontra ponad 1600. Śmigłowce szturmowe: około 39 kontra ponad 550. Dlatego Ukraina nadrabia dronami, rozpoznaniem, pomysłowością, zachodnią pomocą, krwią i tempem uczenia się, które zawstydza rosyjski beton. Bo w klasycznej tabelce Rosja wygląda jak walec. Zardzewiały, pijany, prowadzony przez idiotów, ale nadal walec. Do tego dochodzą pieniądze. W 2026 roku Moskwa dalej pompuje w wojsko potężne środki. Planowane rosyjskie wydatki wojskowe czyli około 190–193 miliardy dolarów przy. To nie jest sąsiad z problemami. To jest państwo ustawione na wojnę. Nie chwilowo. Nie przypadkiem. Nie dlatego, że Putin miał gorszy poranek i źle mu się śniła mapa. Cały system został przestawiony na produkcję przemocy. Fabryki, budżet, propaganda, szkoła, telewizja, służby, armia, więzienia i cmentarze pracują w jednym kierunku. A nad tym wszystkim leży jeszcze atom. Ukraina głowic jądrowych nie ma. Zero. Rosja ma około 4400 głowic w wojskowym zasobie jądrowym, plus część wycofanych czekających na demontaż. I dlatego Rosja może kompromitować się operacyjnie, palić ludzi tysiącami, grzęznąć w błocie, a potem i tak szantażować pół świata czerwonym guzikiem jak pijany bandyta z granatem w windzie. Więc nie, Ukraina nie zatrzymała Rosji dlatego, że była silniejsza na papierze. Zatrzymała ją dlatego, że miała wolę walki, zachodnie wsparcie, adaptację, drony, rozpoznanie, dowódców uczących się szybciej niż rosyjski beton i naród, który nie chciał iść pod moskiewski but. Rosja nie jest groźna dlatego, że jest mądra. Rosja jest groźna dlatego, że jest wielka, brutalna, tania w ludzkim życiu, głęboka magazynowo, ustawiona budżetowo na wojnę i uzbrojona w atom. To jest nieokrzesany sąsiad z łomem, kałachem, magazynem trupów, przemysłem przestawionym na zabijanie i bombą jądrową w piwnicy. Ukraina jest państwem wyniszczonym wojną, zależnym od Zachodu, broniącym własnego terytorium i walczącym o przetrwanie. Ma armię doświadczoną, twardą i groźną, ale nie ma potencjału, żeby zagrozić Polsce w takim sensie, w jakim zagraża Rosja. Ukraina może być trudna, niewdzięczna, politycznie irytująca, historycznie ciężka i czasem dyplomatycznie nieokrzesana. Można się z nią kłócić. Trzeba jej stawiać warunki. Trzeba pilnować polskiego interesu. Trzeba mówić o Wołyniu, ekshumacjach, pamięci, gospodarce, rolnictwie, transporcie, konkurencji i przyszłych kontraktach. Przyjaźń narodów bez prawdy kończy się zwykle mordą w błocie. Ale to nadal nie jest wróg strategiczny Polski. Wróg strategiczny siedzi w Moskwie. Rosja ma interes w tym, żeby Polska była słaba, skłócona, samotna, odklejona od Unii, podejrzliwa wobec Ukrainy, obrażona na Niemcy, nieufna wobec NATO i zajęta własnym szczekaniem do lustra. Rosja nie musi od razu wjeżdżać czołgami pod Białystok. Rosja robi to, co umie najlepiej. Podpala głowy. Karmi kompleksy. Rozgrywa pamięć historyczną. Wpuszcza smród w internet. Szuka pożytecznych idiotów, którzy za darmo robią robotę, za którą kiedyś trzeba było płacić agenturze. Ukraina może nam robić problemy. Rosja chce nam złamać kręgosłup. I tu jest różnica, której wielu nie ogarnia, bo im się mapa pomyliła z emocjonalną sraczką po komentarzach na Facebooku. Z Ukrainą trzeba rozmawiać twardo. Bez klękania. Bez amnezji. Bez głaskania po głowie. Ale to rozmowa z sąsiadem, który bywa nieokrzesany, czasem bezczelny, czasem głupi politycznie, lecz dziś zatrzymuje rosyjskie mięso armatnie daleko od naszych granic. Z Rosją nie rozmawia się jak z sąsiadem. Z Rosją rozmawia się przez siłę, kontrwywiad, wojsko, przemysł, amunicję, sojusze, odporność państwa i zimną świadomość, że dla Kremla Polska nie jest partnerem. Polska jest przeszkodą. Korkiem w gardle imperium. Krajem, który ma siedzieć cicho albo zostać złamany. Na froncie Rosja dalej próbuje przesuwać linię walk, nawet jeśli płaci za to potworną cenę. Małe postępy, infiltracje, mielone oddziały, kolejne szturmy, kolejne trupy, kolejne metry błota. To nie jest państwo, które odpuściło. To jest państwo, które nauczyło się przegrywać po kawałku i dalej iść po trupach. Ukraina z kolei uderza w rosyjską infrastrukturę energetyczną i wojskową, bo nie ma luksusu eleganckiej wojny w białych rękawiczkach. Kijów próbuje przenieść koszt wojny głębiej w rosyjskie zaplecze, bo inaczej Rosja będzie spokojnie mielić ludzi, miasta i czas. Więc odpowiedź jest prosta. Kto Polsce bardziej zagraża? Rosja. Dlaczego? Bo ma potencjał, intencję, historię, doktrynę, aparat państwa, służby, atom i imperialny interes, żeby Polskę osłabić albo podporządkować. Kim jest Ukraina? Nie świętą krową. Nie aniołem. Nie bratem z obrazka. Tylko trudnym sąsiadem w wojnie, z którym trzeba robić interesy twardo, bez klękania i bez amnezji. Ale sąsiad, nawet nieokrzesany, to nie to samo co wróg. A w Polsce jakimś dziwnym trafem zaczyna się przewijać przekaz, że ludzie powinni bać się Ukrainy. No kurwa, ubawiłem się serdecznie. Potomkowie husarii trzęsą portkami przed Ukrainą, jakby ktoś celowo odwracał im uwagę. I pewnie nie wiecie kto. No bo skąd. Rosja właśnie na to gra. Żeby Polak zamiast patrzeć na Kreml, warczał na Ukraińca. Żeby zamiast rozróżniać interes od emocji, dostał do łba łopatą ruską propagandę i jeszcze myślał, że to zdrowy rozsądek. Rosja to wróg. Ukraina to trudny sąsiad. Kto tego nie rozróżnia, ten nie analizuje. Ten tylko klepie propagandą, nawet jeśli robi przy tym minę wielkiego stratega z komentarzy pod postem. #Ukraina #Rosja #Wojna
Ziobro znowu w roli ofiary losu. Nie stać go na badania w USA, bo Tusk zablokował konta. Jeszcze chwila i usłyszymy, że to Tusk odpowiada za korki w Waszyngtonie i ceny latte.Najpiękniejsze jest to, że TV Republika – ta wielka strażniczka honoru i patriotyzmu – nie potrafi sfinansować badań swojemu korespondentowi spod Kapitolu. Człowiek walczy z „reżimem” od rana, a na onkologię musi robić zrzutkę. Sprzedajcie jedno straszenie Tuskiem i będzie na VIP-poczekalnię z szampanem. Bo w tym świecie jeden winny zawsze ten sam. Deszcz pada? Tusk. Karta odrzucona? Tusk. Hemoroidy? Też on, pewnie.Gdzie te patriotyczne miliony? Gdzie sponsorzy, fundacje i „prawdziwi przyjaciele”? Orbán może przeleje? Obajtek dorzuci lojalki? Ziobro jest przynajmniej konsekwentny – odpowiedzialność ma zawsze… cudzą. #Ziobro #Tusk #Polska
Niemcy kiedyś: Mirek Klose, Basti Fantasti, Lahm. Myli się raz na tydzień, przed meczem jedzona zdrowa kura, gluty w nosie wycierane o włosy rywali Niemcy dziś: Havertz, Wirtz, Sane. Obowiązkowo przed meczem - masaż gua sha + sojowe latte. Na nogach różowe korki. #Futbol #PiłkaNożna #Niemcy
W Królewcu zapanowała panika z powodu braku paliwa na stacjach benzynowych, co spowodowało korki w mieście i ograniczenia w sprzedaży, a gubernator apeluje o spokój, wskazując, że problemy są efektem nieuzasadnionej paniki mieszkańców oraz kolejnych ukraińskich ataków na rosyjskie magazyny paliw. #KryzysPaliwowy #Królewiec #WojnaNaUkrainie
Skandal sędziowski. Gdzie tu Vini fauluje? Messi wbija typowi korki w łydkę i nic nie ma, a tutaj jest anulowany gol? https://t.co/3mzpVzqJ5M #Futbol #Sędziowie #Messi