Fakt znany dość powszechnie: TSUE nie ma kompetencji do wypowiadania się w materii, w której suwerenne państwa członkowskie nie przekazały organom Unii Europejskiej kompetencji w określonych sprawach (np. sądownictwo). To, że TSUE uważa inaczej i nagle od 2018 r. sobie zaczęła orzekać w materii nieprzekazanej (vide wyrok TSUE C-64/16 w sprawie portugalskiej), nie zmienia treści traktatów. Tego rodzaju „rozpychanie się łokciami” przez instytucje unijne wywołują w państwach członkowskich efekt odwrotny od zamierzonego - wzrost popularności partii suwerennościowych oraz inflacja orzecznictwa luksemburskiego. Poza tym orzecznictwo TSUE nie jest źródłem prawa w Polsce zgodnie z naszą Konstytucją, a to ustawa zasadnicza rozstrzyga w materii ustrojowej jaką jest władza sądownicza. #TSUE #prawo #UniaEuropejska
Zapadł wyrok. Maksymalny wymiar kary dla Łukasza Żaka - 20 lat puchy Chociaż raz polskie sądownictwo zrobiło to co do nich należało. Pytanie jaki wyrok zapadłby gdyby sprawa nie była aż tak medialna xD https://t.co/zTc1akewC6 #sąd #wyrok #sprawiedliwość
Swoim dzisiejszym oświadczeniem p.o. I Prezesa SN, Pan Kapiński potwierdza, że z pociągu „praworządność” wysiadł na przystanku „kariera”. Samo legitymizowanie bezprawia dokonywanego w TK przez Święczkowskiego i jego akolitów budzi zastanowienie. TK nie stanowi bezstronnego i niezależnego sądu w rozumieniu polskiej Konstytucji, EKPC i prawa UE. To jest rzecz kluczowa. P.o. I Prezesa deklaruje, że uznaje i realizuje orzeczenia TK. Jednocześnie bierze udział w pracach KRS, mimo że TK Święczkowskiego wzywał w zabezpieczeniu do ich wstrzymania. Więc neosędzia Kapiński ma tu podejście dosyć wybiórcze, jest „za, a nawet przeciw”. Jako obywatel czekam na oświadczenie, w którym Pan Kapiński wezwie do dopuszczenia do orzekania prawidłowo wybranych sędziów TK. Pozbawianie legalnych sędziów TK możliwości pracy przez Święczkowskiego już p.o. I Prezesa nie przeszkadza. Sam wyrok TK K 2/26 jest bardzo niebezpieczny. Jeżeli ktoś wychodzi z założenia, że może dodawać Prezydentowi prerogatywy spoza Konstytucji, to wzywa do prawnej anarchii. To droga do kolejnych wadliwych powołań i pogłębienia systemowego kryzysu sądownictwa. Jak widać, dla wadliwie powołanego sędziego Kapińskiego interes reprezentowanej przez niego grupy wpływu i obrona własnego stołka są ważniejsze od zasad Konstytucji i stabilności państwa polskiego. #praworządność #konstytucja #sądownictwo
Nie no ludzie kochani. Tusk przeprasza silnych razem za to, że żurek nie dowozi rozliczeń i że będą one trwały dłużej, bo PiS zabetonował sądownictwo i tyle xD https://t.co/9l1VDP1Y9F #Polska #Tusk #sąd
Wiosenne przymrozki w Polsce spowodowały straty w sadach sięgające nawet 2 miliardów złotych, na co zwracają uwagę przedstawiciele branży, wskazując, że skutki tych zniszczeń będą odczuwalne zarówno przez producentów, jak i konsumentów, co doprowadzi do wyższych cen owoców na rynku. #sadownictwo #przymrozki #straty
Reforma kodeksu postępowania cywilnego budzi ogromne kontrowersje wśród sędziów, którzy ostrzegają, że proponowane zmiany, takie jak likwidacja zażaleń poziomych i przywrócenie rozpoznawania spraw w składach kolegialnych, mogą jeszcze bardziej opóźnić już i tak niewydolne sądownictwo, co stawia pod znakiem zapytania jej uchwalenie. #ReformaKPC #Sądy #Sprawiedliwość

@deZeZed 17-latek sfałszował dokument w postaci oceny rocznej - od 3 miesięcy do 8 lat więzienia. Lekarze fałszujący dokumentację i wyłudzający pieniądze - kara dla szpitala i w sumie to nic się nie stało. #prawo #bezpieczeństwo #sądownictwo
Facet, który sam ledwo co gada po polsku, będzie oceniał, czy świadek ma iść do logopedy czy nie… I tak wygląda praworządne sądownictwo i wymiar ścigania w Polsce. Aż strach pomyśleć, co było na przesłuchaniu Barbary Skrzypek… https://t.co/SooGzIRwcc #Polska #prawo #sąd
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ogłosił, że zaniechanie dalszych prac nad prezydenckim projektem ustawy poleciła Polsce Komisja Wenecka, która zgłosiła liczne zastrzeżenia dotyczące niekonstytucyjności i niezgodności z prawem jego założeń, prowadzących do destabilizacji systemu sądowego i sprawiedliwości. #KomisjaWenecka #ustawa #sądownictwo
Unia Europejska otworzyła pierwszy klaster negocjacyjny z Ukrainą i Mołdawią, co oznacza ważny krok w ich procesie akcesyjnym, który rozpoczął się po przyznaniu obu krajom statusu kandydata w 2022 roku, a dotyczy reform w obszarze praworządności, takich jak walka z korupcją, sądownictwo i administracja publiczna. #UE #Ukraina #Mołdawia

Biegli psychiatrzy uznali, że 18-letni Bartosz G., podejrzany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 16-letniej Mai K., był poczytalny w chwili popełnienia zarzucanego mu czynu i mógł rozpoznać jego znaczenie. Według opinii pięcioosobowego zespołu nie ma podstaw do kwestionowania jego poczytalności, a obecny stan zdrowia psychicznego pozwala mu uczestniczyć w postępowaniu i samodzielnie się bronić. Po zakończonej obserwacji psychiatrycznej Bartosz G. ponownie trafił do aresztu. Śledztwo dotyczy brutalnego zabójstwa 16-letniej Mai, do którego doszło w kwietniu 2025 roku w Mławie. #zbrodnia #psychologia #sądownictwo
Komisja Wenecka, organ doradczy Rady Europy, w swojej druzgocącej opinii stwierdziła, że prezydencki projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu jest fundamentalnie niezgodny ze standardami praw człowieka i zaleciła, aby prace nad nim nie były kontynuowane. #KomisjaWenecka #prawaCzłowieka #sądownictwo
Dagmara Pawełczyk-Woicka – koleżanka Ziobry Dagmara Pawełczyk-Woicka zakończyła kadencję w neoKRS, przestała szefować tej upolitycznionej instytucji. Pora przypomnieć krótko o tym co robiła i o tym, że jest jedną z osób zasługujących na sprawiedliwe rozliczenie przed niezależnym sądem. Stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych i zarazem kontrowersyjnych postaci polskiego wymiaru sprawiedliwości, jedną z twarzy niszczenia praworządności, nie tylko w czasach rządów PiS, ale także w kolejnych ponad dwóch latach rządów demokratycznej koalicji 15X. Pawełczyk-Woicka urodziła się w 1970 roku w Krynicy-Zdroju. Ukończyła Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, a następnie odbyła aplikację sądową zakończoną egzaminem sędziowskim w 1997 roku. Od końca lat 90. była związana z Sądem Rejonowym dla Krakowa-Podgórza, gdzie najpierw pracowała jako asesor, a później od roku 2000 jako sędzia. W późniejszych latach zdobywała również doświadczenie administracyjne podczas delegacji do Ministerstwa Sprawiedliwości. Przez wiele lat jej kariera rozwijała się stosunkowo spokojnie. Kilkukrotnie bez powodzenia ubiegała się o awans do sądu okręgowego. Sytuacja zmieniła się po powrocie Zbigniewa Ziobry do resortu sprawiedliwości w 2015 roku. W 2018 roku została powołana na stanowisko prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, mimo że była wciąż sędzią sądu rejonowego. Decyzja ta wywołała sprzeciw dużej części środowiska sędziowskiego, szczególnie dlatego, że minister odwołał poprzednią prezes sądu przed końcem kadencji. Powołanie na sędziego Sądu Okręgowego otrzymała dopiero w listopadzie 2020. Wtedy stała się neosędzią. Nie da się ukryć, że jej kariera zawodowa nabrała szczególnego tempa po objęciu funkcji ministra sprawiedliwości przez Zbigniew Ziobro, z którym łączą ją wieloletnie relacje towarzyskie sięgające czasów szkolnych. W debacie publicznej Pawełczyk-Woicka stała się symbolem zmian przeprowadzanych w sądownictwie po 2015 roku oraz sporów wokół legalności i niezależności nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Istotnym elementem publicznego wizerunku Pawełczyk-Woickiej są jej relacje ze Zbigniewem Ziobrą. Oboje pochodzą z Krynicy-Zdroju, chodzili do tej samej szkoły i studiowali na tym samym wydziale prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Sama Pawełczyk-Woicka przyznawała w wywiadach, że znajomość z Ziobrą mogła mieć wpływ na jej nominację na stanowisko prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie. Nie ulega wątpliwości, że awanse nie wynikały z jej kompetencji zawodowych, bo te są nisko oceniane. W 2018 roku została członkinią nowej upolitycznione Krajowej Rady Sądownictwa, której skład został wyłoniony już według zasad wprowadzonych przez większość parlamentarną Prawa i Sprawiedliwości, i która była całkowicie podporządkowana tej partii. To oczywiste upolitycznienie ważnego organu konstytucyjnego było szeroko krytykowane przez środowiska prawnicze, instytucje europejskie oraz dużą część ówczesnej opozycji politycznej, ponieważ sędziowskich członków KRS zaczął wybierać Sejm, a nie sami sędziowie. Nową Radę określano powszechnie mianem „neo-KRS”, argumentując, że utraciła ona niezależność od władzy politycznej i nie ma nic wspólnego z KRS opisaną w Konstytucji. Największe kontrowersje wokół Pawełczyk-Woickiej dotyczą właśnie jej działalności w KRS oraz sposobu zarządzania Sądem Okręgowym w Krakowie. Mocno wspierała polityczne reform Ziobry oraz aktywnie uczestniczyła w procesie podporządkowywania sądownictwa władzy wykonawczej. Jednym z najgłośniejszych sporów były decyzje wobec krakowskich sędziów wykonujących orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Pawełczyk-Woicka stosowała wobec nich działania represyjne, między innymi przenosiła do innych wydziałów czy zawieszała w obowiązkach służbowych. Kontrowersje budziły także okoliczności jej własnego awansu do Sądu Okręgowego w Krakowie. Wskazywano na ewidentny konflikt interesów, ponieważ awansowała dzięki rekomendacji neoKRS, której sama była członkinią. Pojawiały się również zarzuty dotyczące nieprzejrzystości procedur opiniowania kandydatów oraz marginalizowania głosów krytycznych wobec kierownictwa sądów związanych z reformami Ziobry. W neoKRS obowiązywała zasada promowania „swoich”. W efekcie promowano karierowiczów gotowych produkować wyroki zgodne z pisowskim zamówieniem. Szemrani protegowani Ziobry, nie posiadający wiedzy i doświadczenia, wygrywali z wieloletnimi sędziami o nieposzlakowanej opinii. Usłużnych nieudaczników, których wyroki były masowo uchylane, przepychano z kuriozalną argumentacją „negatywnie oceniony w swoim sądzie macierzystym, przez członków Zespołu Rady został zarekomendowany jako samodzielny w myśleniu ze względu na dużą stwierdzoną w jego referacie liczbę uchyleń wyroków”. Dodatkowym źródłem krytyki były doniesienia medialne sugerujące bardzo bliskie relacje personalne między członkami neoKRS a resortem sprawiedliwości. Najlepszym przykładem była sama Pawełczyk-Woicka, której kariera była ściśle związana z okresem politycznych wpływów Ziobry. Nic dziwnego, że przedstawiano ją jako jedną z najważniejszych osób obozu „ziobrystów” w wymiarze sprawiedliwości. Bardzo często spotykała się z politykami obozu do którego należał Ziobro, ale równie często ostro krytykowała wszelkie kontakty sędziów w politykami opozycji. Bo według niej niedopuszczalne były wyłącznie kontakty z politykami próbującymi bronić praworządności. Wielokrotnie podkreślała, że zmiany w wymiarze sprawiedliwości były konieczne, a nowa KRS działa zgodnie z konstytucją. Chodziła do mediów, najchętniej do tych opanowanych przez PiS, i udając wybitną ekspertkę broniła wszystkich bezprawnych działań dotyczących sądownictwa. Broniła również statusu sędziów powołanych przy udziale nowej Rady, ignorując wyroki Sądu Najwyższego w legalnych składach oraz wyroki europejskich Trybunałów. Wmawiała, że nie ma czegoś takiego jak „neosędzia”. Była bardzo aktywna nie tylko w mediach tradycyjnych, ale także w mediach społecznościowych. Do dziś brutalnie atakuje na X wszystkie działania odwracające bezprawne zmiany dokonane w czasach PiS, wyśmiewa przywracanie praworządności, kpi z najwyższych urzędników państwowych, broni pisowskich przestępców. Niezwykle często szerzy dezinformację zgodną z przekazem PiS. Postać Dagmary Pawełczyk-Woickiej pozostanie symbolem głębokiego konfliktu wokół polskiego sądownictwa po 2015 roku. Dla Ziobry i jego wyznawców jest przykładem sprawnej urzędniczki i lojalnej uczestniczki akcji niszczenia wymiaru sprawiedliwości, dla ludzi uczciwych – symbolem politycznego podporządkowania sądów i osłabienia niezależności sędziowskiej. Jest też symbolem kariery realizowanej wyłącznie dzięki szkolnej znajomości ze Zbigniewem Ziobrą i skrajnej usłużności w stosunku do niego. Nie jest wykluczone, że świat o niej szybko zapomni, bo nie jest to postać godna zapamiętania. Można mieć jednak nadzieję, że najpierw zostanie sprawiedliwie rozliczona za to co przez ostatnie lata robiła. autor: @GasewiczJarek dla @AkademiaPrawdy źródła: Polityka, ONET, OKOpress, Rzeczpospolita #Praworządność #Polska #Sądownictwo
Gdyby @ZiobroPL przebywał w areszcie, to termin byłby wrześniowy. Teraz jest w USA, to na rękę @w_zurek jest termin bliższy. Kolejny dowód na ręczne sterowanie sądami warszawskimi. #Polska #Sądownictwo #Prawo
Prokurator złożył wnioski o wyłączenie sędziów od udziału w rozpoznaniu dwóch spraw dotyczących podejrzanego Zbigniewa Ziobry, w tym o wyłączenie sędzi mającej rozpoznać wniosek o wydanie ENA. ⬇️ https://t.co/PFQLvaTsvD #prawo #sądownictwo #Polska