BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Sprawczość

Armia symetrystów w akcji:
Lubecka, Nizinkiewicz, Wielowiejska i Długosz porównują Berka do Pawłowicz i Piotrowicza. Poziom intelektualny? Piwnica. Porównanie tak głupie, że aż wstyd czytać. Niech te same panie wreszcie posłuchają swojej koleżanki – red. Solskiej:
 A ja dodam:
Tusk ma być sprawczy, a nie święty‼️ #LożaPrasowa #Solska #Berek #TK #Sprawczość #LożaPrasowa #Sprawczość #Polityka

Dzień dobry w ten piękny i chłodniejszy wtorek🙂. 1. Wojna pana @RBrzoska z METĄ to pewien przesilenie i mam nadzieję „wyzwalacz”, na który czekałem w walce z Big Techami. - Algorytmy promujące patologię - Ciche przyzwolenie na fake News - Promowanie treści wywołujących negatywne emocje - Manipulacja zasięgami i promowanie treści populistycznych Wszyscy znają te grzechy właścicieli social mediów. Dla zasięgów i korzyści finansowych (połączonych z korzyściami politycznymi), największa władza nad umysłami dzieci, młodzieży i niestety również nas dorosłych, okazała się skorumpowana i nieuczciwa. Niestety EU działa w tej materii zbyt wolno a w pojedynczych krajach jest zbyt wiele rządów czy prezydentów blokujących ustawy regulujące te kwestie. Jedna ustawa tego zapewne nie załatwi ale trzeba zacząć je wprowadzać i rozpocząć proces naprawy naszej rzeczywistości - już nie nazywajmy jej „wirtualną”. 2. Polityka to niestety źródło problemu, bo właśnie świat polityki rozpoczął w największym stopniu wyścig manipulacji. Od Brexit po dosłownie każdy dzień jaki dziś spędzamy w socjal mediach. Permanentna kampania i manipulacja. 3. Pan Musk nawet się z tym nie kryje. Otwarcie wspiera prezydenta Trumpa czy ruchy antyunijne. Badania potwierdzają nierówne traktowanie treści tworzonych przez różne strony sporu politycznego i światopoglądowego. 4. Wiedzą powszechną powinny być już różnice w działaniu TikToka w Chinach i w reszcie świata. Rozwój vs ogłupianie. 5. Każdy kto ma konto na FB, doskonale widzi te hordy botów i troli promujących fejk newsy (jak w historii pana Brzoski) czy polityków skrajnych ruchów w EU i dążących do jej rozpadu. 6. Niektóre rządy próbują z tym walczyć ale wtedy pojawia się ktoś taki jak pan Nawrocki i kolejnym wetem zatrzymuje te starania. CZAS SIĘ OBUDZIĆ! Oby pan Brzoska mial wystarczająco dużo sił, determinacji i sprawczości aby rozpocząć realny proces zmiany. Miłego dnia kochani #BigTech #FakeNews #Polityka

A przed snem powiem tak: 1. Jutro wraca program CPN. Nie zapominajmy jednak z czyjej winy są takie programy potrzebne: DONALDA TRUMPA! Tankowałem już po 5.18 (jak @donaldtusk obiecał) ale potem prezydent USA popełnił swój największy błąd w karierze politycznej. Zaatakował kompletnie nieprzygotowany, kraj, z którym otwartej wojny wygrać się praktycznie nie da. Cały świat płaci cenę ale nie bądźmy naiwni: płacimy tylko MY, zwykli obywatele. Najbogatsi tylko się bogacą na takich wojnach. Nie chcę aby polski rząd musiał robić takie programy. Oczywiście byłoby dla nas wszystkich jeszcze lepiej gdyby Nawrocki nie zawetował ustawy … ale łatwo to już było. 2. Mogę się jedynie domyślać jaki byłby raban w prawicowych i „niezależnych” mediach, gdyby to premier Tusk czy minister Kosiniak Kamysz popełnili tyle błędów podczas swoich wystąpień, ile wczoraj popełnił pan Nawrocki. 3. Mogę się również jedynie domyślać gdzie są te pieniądze z NBP, które miały sfinansować fantasmagoryczny pomysł Nawrockiego i Glapińskiego. Podobno jeden z polityków prawicy otwarcie przyznał, że ktoś w NBP bawi się w kreatywną księgowość? Niby strata a jednak zysk itd? - mogę się jedynie domyślać, jak głośno by mówiły o tym media, gdyby to dotyczyło polityka koalicji rządzącej i szefa NBP powiązanego w jakikolwiek sposób z tą koalicją. 4. Tutaj warto przypomnieć kolejny fikołek pana Nawrockiego i całej prawicy: jak miał być „SAFE 0%” to angielski nie przeszkadzał a jak jest prawdziwy SAFE i są prawdziwe korzyści dla wojska i całej Polski, to angielski już za trudna język i nie wypada. Doprawdy … zawsze będę zazdrościł tego wyjątkowo giętkiego kręgosłupa wyborcom pana Nawrockiego i umiejętności udawania, że to deszcz pada. 5. Bo na samym końcu, w tej całej polityce, którą sobie komentujemy i którą żyjemy, liczy się nasze bardzo łatwo policzalne „dobro”. Nasz dobrostan na wymiarach doczesnych finansowych i tych bardziej ideologicznych. ✅ Niska inflacja i niskie bezrobocie ✅ Bezpieczna granica kraju ✅ Przewidywalna i stabilna polityka fiskalna ✅ Brak poczucia zagrożenia ze strony aparatu państwa - np. nie ma już łamania rąk na protestach i Pegasusa podsłuchującego kij wie kogo i dlaczego To są proste tematy, które dotyczą nas wszystkich, niezależnie od naszych poglądów. - no chyba, że ktoś lubi zamordyzm 🤷‍♂️. 6. Bo właśnie o poczucie wolności i bezpieczeństwa chodziło wielu wyborcom obecnej koalicji rządzącej. Łatwo się jednak do tego przyzwyczaić i zapomnieć, że może być zupełnie inaczej. Łatwo nie słuchać zapowiedzi Brauna, Kamratów, Ziobry i innych takich person. Zlekceważyć można każde zagrożenie ale potem może być niesympatycznie. 7. Ludzie tacy jak ja nie mają się czym przejmować. W dużym mieście sobie poradzimy. Polak z dziada pradziada. Heteroseksualny. O polskim nazwisku i z polskimi rysami twarzy. Mogę mieć wywalone. Wiem jednak, że jest spora grupa, która nie wpisuje się w naszą „tradycyjną i jedyną dopuszczalną” normę polskiego Polaka. Czemu miałbym ciągle walczyć w imieniu ludzi, którzy nie walczą sami za siebie i nie wspierają takich ludzi jak ja? Jak my wszyscy tu aktywni w socjalach i na ulicach? Czasem ta myśl do mnie wraca i zastanawiam się, gdzie są te wszystkie mniejszości i czemu nie widzę ich wsparcia? Gdzie są ci wszyscy mniejsi i słabsi fizycznie, których te bojówki skrajnych nacjonalistów w końcu mogą zacząć zaczepiać na ulicach? Wiecie o co mi chodzi? O to, że walczą najodważniejsi a ci za których walczycie, w większości mają to gdzieś. A raczej usłyszycie pretensje do rządu 😉. 8. Co zatem zostaje? Dla kogo to robimy? - Dla swoich najbliższych - Dla własnego poczucia sprawczości i wewnętrznego poczucia sprawiedliwości - Dla Polski, której wizję przyszłości mamy w głowach i jest to wizja inna niż kraj zamknięty, odizolowany od EU, w rękach Rosji i bandytów terroryzujących słabszych Dobrej nocy #Polska #Bezpieczeństwo #Wolność

Prezydentura Karola Nawrockiego to codzienna praca, sprawczość i naprawdę duża dynamika. Pamiętam 7 sierpnia, kiedy miałem tę wielką przyjemność, honor i zaszczyt odbierać z rąk Pana Prezydenta powołanie na Szefa Kancelarii. Wtedy powiedział do nas wszystkich: „Słuchajcie, to nie jest czas na świętowanie. Zabieramy się do roboty, zabieramy się do pracy”. I tak jest właściwie każdego dnia. Nasz szef, Prezydent RP, po prostu daje nam tej pracy sporo. Ale myślę, że to jest taka praca, która cieszy, bo służba Polakom zawsze cieszy. Kiedyś Pan Prezydent Andrzej Duda powiedział: „Mnie Polska nie męczy. Mnie praca dla Polski nie męczy”. Na pewno nie męczy ona Pana Prezydenta Karola Nawrockiego i nas też nie. #Polska #Prezydent #Praca

Panie Bogucki, skoro już podsumowuje Pan rok Marty Nawrockiej, to może zróbmy to uczciwie. Bo z Pańskiego wpisu wychodzi niemal laurka: spotkania, rozmowy, wzruszenia, serdeczność, ważne inicjatywy. Tylko że działalności publicznej nie ocenia się wyłącznie po zdjęciach, wydarzeniach i ładnych hasłach. Oceniam ją także po efektach. Marta Nawrocka bardzo wyraźnie postawiła na walkę z hejtem i ochronę dzieci w internecie. Były warsztaty, była fundacja, były wystąpienia, były deklaracje. I dobrze. Tylko co z tego realnie wynika? Mamy coraz brutalniejszy język w sieci. Mamy hejt wobec dzieci. Mamy przypadki agresji wobec dzieci ukraińskich. Mamy sytuacje, w których nienawiść przestaje być internetowym komentarzem, a zaczyna prowadzić do realnej przemocy. I właśnie wtedy chciałbym widzieć tę deklarowaną sprawczość. Sprawdzam publiczne wypowiedzi Pani Nawrockiej i nie znajduję równie zdecydowanych reakcji na te konkretne przypadki, jak łatwo znajduję relacje ze spotkań, konferencji i wydarzeń organizowanych pod własnym patronatem. To jest dla mnie zasadniczy problem. Jeszcze bardziej widać go przy ustawie wykonującej DSA. Do Marty Nawrockiej zwróciło się ponad 130 ekspertów, właśnie dlatego, że sama uczyniła ochronę dzieci w internecie jednym ze swoich głównych tematów. Ustawa nie była idealna, ale była konkretnym narzędziem, które miało dać państwu realne mechanizmy reagowania na nielegalne treści i wykonywania unijnych obowiązków. Ustawa została zawetowana. I znowu: gdzie wtedy była ta deklarowana sprawczość? Nie pytam, dlaczego nie przekonała męża. Pytam, czy po wecie wykorzystała swoją pozycję publiczną, by jasno powiedzieć: to rozwiązanie było złe, ale ochrona dzieci wymaga natychmiast innego. Nie widzę takiej konsekwencji. Dlatego mam problem z Pańskim wpisem. Bo to nie jest bilans roku. To jest folder wizerunkowy. Dużo w nim ciepła, serdeczności, wzruszeń i wyjątkowych chwil, a bardzo mało odpowiedzi na podstawowe pytanie: co konkretnie udało się zmienić? Jeżeli po roku działalności publicznej największym argumentem pozostają spotkania, zdjęcia i deklaracje, to trudno mówić o sprawczości. Można mówić o dobrze prowadzonej narracji wizerunkowej. A to jednak nie jest to samo - prawda ? #OchronaDzieci #Hejt #DziałalnośćPubliczna

MNFPL 3w

Ariana Grande wypowiedziała się na temat przerwy w karierze. "Ta zapowiedź to nie jest żaden impuls ani gwałtowna reakcja. To plan, który po cichu przygotowałam już dawno temu. Decyzja ta podjęta została z pełną świadomością i poczuciem sprawczości. Doszły mnie słuchy, że moi fani martwią się, iż cała ta negatywność wszystko mi niszczy - muszę jednak zaznaczyć, że nic bardziej, kurwa, mylnego. To zupełnie nie o to chodzi. Wiele rzeczy może być prawdą jednocześnie - czasem trzeba po prostu postawić granice, a człowiek czasem potrzebuje przerwy. To wciąż jest i będzie największa przygoda mojego życia zawodowego i twórczego" #ArianaGrande #muzyka #przerwa

Musimy mówić własnym językiem. Odważnie, jasno i bez kompleksów. Bronić naszych wartości, polskiej tożsamości, kultury i narodowych interesów, ale jednocześnie otwierać się na wszystkich, którzy chcą Polski nowoczesnej, odważnej i ambitnej. Na przedsiębiorców, młodych ludzi, rodziny, samorządowców, ekspertów, różne organizacje pozarządowe i tych, którzy nie chcą wiecznej wojny, lecz oczekują od polityki sprawczości

Pierwsza reakcja Morawieckiego na ultimatum. Jest długi wpis
wiadomosci.wp.pl

Stowarzyszenie Rozwój Plus stało się miejscem, w którym Polacy chcą rozmawiać o przyszłości, przedstawiać konkretne rozwiązania i docierać do ludzi, którzy dziś oczekują od polityki przede wszystkim rozwoju, bezpieczeństwa i ambitnej wizji państwa. Potrzebujemy zarówno mocnego głosu w obronie naszych wartości, jak i szerokiego otwarcia na tych, którzy chcą nowoczesnej, dynamicznej i silnej Polski. Tylko w ten sposób możemy walczyć o każdy głos i przekonać nowych wyborców. Musimy mówić własnym językiem. Odważnie, jasno i bez kompleksów. Bronić naszych wartości, polskiej tożsamości, kultury i narodowych interesów, ale jednocześnie otwierać się na wszystkich, którzy chcą Polski nowoczesnej, odważnej i ambitnej. Na przedsiębiorców, młodych ludzi, rodziny, samorządowców, ekspertów, różne organizacje pozarządowe i tych, którzy nie chcą wiecznej wojny, lecz oczekują od polityki sprawczości. Nie raz pokazaliśmy, że właśnie taka polityka przynosi rekordowe poparcie. Najwięcej zaufania zdobywaliśmy wtedy, gdy zajmowaliśmy się sprawami zwykłych ludzi, rozwiązywaliśmy ich realne problemy i mówiliśmy do nich własnym, zrozumiałym językiem. Nie kopiowaliśmy przeciwników. Nie ścigaliśmy się na hałas. Przedstawialiśmy konkretny plan i konsekwentnie go realizowaliśmy. Polacy oczekują dziś poważnych odpowiedzi na najważniejsze wyzwania: demografię, zapaść finansów publicznych, bezpieczeństwo, mieszkania, ceny energii, przyszłość polskiej gospodarki i miejsce Polski w świecie. Nie potrzebują kolejnych płytkich hasełek, jałowych sporów i polityki opartej wyłącznie na wzajemnym okładaniu się. Mamy unikalną szansę zbudowania Wielkiej Polski, o jakiej marzyły pokolenia. Nie możemy stracić z oczu tego celu tonąc w bagnie konfliktów. Taki jest i pozostanie cel działań @RozwojPlus #Polska #rozwój #przyszłość

To już jakaś farsa. Kaczyński zawarł pakt polityczny z niejakim Wochem, który dostał 0,09% w wyborach prezydenckich. Chodzi o przykrycie kompromitacji Czarnka, może ma stworzyć wrażenie sprawczości słabnącego PiS, ale to raczej dowód starczego otępienia dementywnego Kaczyńskiego. #Polska #PiS #Wybory

🇵🇱 Smutna konstatacja: 4 lipca jak zwykle przechodzi w Polsce niemal bez echa - u polityków, w mediach, w debacie publicznej. A przecież to rocznica Kłuszyna. Jednego z największych triumfów w naszej historii. Zwycięstwa, które otworzyło Rzeczypospolitej drogę do zajęcia Moskwy. Za niecały miesiąc przez cały dzień będziemy mówić o tragicznym i przegranym powstaniu. I słusznie, bo pamięć o ofierze jest potrzebna. Ale naród potrzebuje także pamięci o zwycięstwach. O sprawczości. O odwadze, która kończyła się triumfem, a nie tylko ofiarą. #Historia #Polska #Pamięć

MEN wystawia sobie 5+ 🤯 Najpierw minister Nowacka w Polsacie. Potem sekretarz stanu Lubnauer w Onecie. Wspólny przekaz? Zrobiliśmy bardzo dużo. Tylko społeczeństwo tego nie zauważyło. Czyli winna jest komunikacja. Rolki były za słabe. Ludzie nie zrozumieli sukcesu. Nie, Szanowne Panie. To nie jest kryzys komunikacji. W tym jesteście mistrzami. To jest kryzys sprawczości i chaos. Nauczyciele słyszą, że zarabiają za mało, że minister „podziela ich bulwersację” i będzie naciskać na ministra finansów. Tylko że nauczyciele nie potrzebują kolejnego ministra, który się z nimi zgadza. Potrzebują ministra, który skutecznie działa. Projekt powiązania pensji ze wskaźnikami od dawna leży w Sejmie. Podkomisja nie pracuje od ponad roku. Podwyżka wynosi 3%. A jako dowód dobrych zarobków słyszymy, że połowa nauczycieli wchodzi w drugi próg podatkowy. Tylko nikt nie dodaje, że często pracują na półtora albo dwa etaty. Uczniowie mają dostać ustawowych rzeczników, bo dotychczasowy system podobno nie działa. Nauczyciele rzecznika nie potrzebują, bo mają związki zawodowe. Te same związki, których projekt od lat nie jest procedowany i których postulatów rząd nie realizuje. To nie logika. To hipokryzja. MEN chwali się dziesiątkami spotkań z nauczycielami, rodzicami i młodzieżą. Ale liczba spotkań nie świadczy o dialogu. Dialog zaczyna się wtedy, gdy można wskazać: ➡️ który postulat przyjęto, ➡️ który odrzucono, ➡️ co zmieniono po konsultacjach. Samo zrobienie zdjęcia, prezentacji i kolejnej rolki nie jest konsultacją. W sprawie edukacji domowej usłyszeliśmy, że wyniki egzaminów klasyfikacyjnych powinny być porównywalne między szkołami. Jak mają być porównywalne, skoro każda szkoła przygotowuje własny egzamin i stosuje własne kryteria? Usłyszeliśmy też, że egzamin stacjonarny jest potrzebny, żeby raz w roku zobaczyć, czy dziecko nie doświadcza przemocy. Dziecko potrzebuje realnego systemu ochrony, a nie obserwacji podczas egzaminu. Na zakończenie sekretarz stanu wystawiła sobie i resortowi ocenę bardzo dobrą. Prawie 5+. Za nierozwiązane wynagrodzenia nauczycieli. Za chaos wokół prac domowych. Za reformy, które dopiero mają wejść. Za ustawy nadal procedowane. Za ignorowanie części środowisk. Za mylenie liczby spotkań z dialogiem. Za przedstawianie zapowiedzi jako sukcesów. Szkoła nie potrzebuje więcej propagandy sukcesu. Szkoła potrzebuje mniej samozadowolenia, więcej słuchania i wreszcie konkretnych efektów. Bo od chwalenia się reformą szkoła nie staje się lepsza. Tak samo jak od rolki nauczycielowi nie rośnie wynagrodzenie. #walczsercem #edukacja #posel #edukacja #MEN #nauczyciele

Donald Tusk ponoć jest bardzo niezadowolony z ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, po Warszawie krążą informacje, że głównie chodzi o brak sprawczości i sposób pracy prokuratury. Ale tu nie pomoże żadna zmiana ministra. Jak prokuratura może dobrze działać i jak prokuratorzy mają czuć się bezpiecznie i pracować skutecznie skoro przyjaciel premiera Tuska i wpływowy polityk @Obywatelska_KO beszta śledczych którzy podjęli decyzję niewygodną dla jego klienta? To są standardy demokratyczne? Wyobrażacie sobie, że kolega Ziobry albo Kaczyńskiego krytykuje prokuraturę w 2020 bo umorzono mu śledztwo? TVN i Wyborcza już by tu ściągały Komisję Wenecką na wyścigi. #Polska #Prawo #Demokracja

Sprawczości nie buduje się na manipulacjach. Nieudolności nie przykrywa się fałszywą troską o pamięć. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego @MartaCienkowska kontynuuje swoje spacery dendrologiczne. Tym razem wśród lip. Bo to co robi to zwykła lipa… Najłatwiej powiedzieć – tak jak Pani Minister – „my działamy”. Trudniej przyznać, kto rzeczywiście wykonał tą pracę. Nie można przypisywać sobie przełomu w sprawie poszukiwań i ekshumacji na Wołyniu, pomijając wieloletnie działania IPN i rolę Prezydenta RP Karola Nawrockiego. Pani Minister, przełom nastąpił w grudniu 2025 roku, po spotkaniu Prezydentów Polski i Ukrainy – wydarzeniu, w którym rząd nie odegrał żadnej roli. Jeśli mówimy o Wołyniu, mówmy uczciwie: Polacy byli mordowani przez UPA. Tego właśnie Pani starannie unika, zastępując prawdę wygodnymi ogólnikami o „ofiarach Wołynia”, nie wskazując sprawców tej zbrodni ludobójstwa. Stawką tej sprawy jest nie tylko pamięć. Jest nią także prawda historyczna oraz elementarna uczciwość wobec tych, którzy przez lata walczyli o możliwość odnalezienia, identyfikacji i godnego pochówku Ofiar. Pamięć wymaga prawdy i konsekwencji w działaniu a nie taniego marketingu. Wy tylko w tym jesteście dobrzy. #Historia #Prawda #Pamięć

Ukraińcy grają te partytury, na które pozwalają im Niemcy. Zełenski ma coś obiecane, dlatego pozwala sobie tak z nami pogrywać. Wie, że ani PiS (wcześniej) ani KO (dzisiaj) nie mieli i nie mają w kartach nic, poza parą dwójek. Wyłożyliśmy na stół bardzo wysoką stawkę, nie potrafiąc ani grać, ani blefować. Uważam, że wykluczanie możliwości ingerencji Niemiec z procesu decyzyjnego dotyczącego relacji Polski i Ukrainy jest fatalnym błędem. O niemieckiej sprawczości będą dwa najbliższe odcinki na kanale "Marek Miśko Czuwaj". Dziś zaczynamy pierwszy o 14:45! Czuwaj! #Ukraina #Polska #Niemcy

Spójrzmy prawdzie w oczy: zrobiliście „polowanie na czarownice” w służbach specjalnych. Stawiacie zarzuty wieloletnim funkcjonariuszom SKW, ABW czy CBA, aby ich wizerunku pokazywać z paskiem na oczach w materiałach @Obywatelska_KO i pokazywać sprawczości przy tryumfalizmie polityków i #silnirazem. Prawda jest jednak banalna i mogę to powiedzieć jako obrońca części tych funkcjonariuszy, bo znam zarzuty: zarzuty opierają się na błędnej i dość egzotycznej interpretacji przepisów przez Prokuraturę, aby można było wykazać, że ktoś naruszył przepisy. Nic więcej tam nie ma. Powodzenia w obronie tego potem w sądzie, skoro nie może być mowy o przekroczeniu przepisów (art. 231 KK), gdy można przepisy interpretować odmiennie. Ale róbcie tak dalej. Nie chciałby Pan słyszeć tego co ja wielokrotnie słucham od funkcjonariuszy rozmaitych służb na temat waszego „polowania na funkcjonariuszy” przy rozmaitych czynnościach procesowych. #polityka #bezpieczeństwo #sprawiedliwość

Kochani, #GiertychDebil wszedł do mainstreamu. Mam SPRAWCZOŚĆ większą niż Lewica w rządzie :v #GiertychDebil #Polska #politika

Prawomocnie wygrałem w sądzie z Julią "Lucy" Wieliczko. Sprawa, w której oskarżyła mnie o pomówienie jest prawomocnie umorzona. Wieliczko po stracie prawnika wycofała też pozew cywilny przeciwko mnie. Prawny atak Wieliczko na mnie był bezpodstawny i kłamliwy, tak samo jak jej atak na mnie rękami Darii Dąbrowskiej we wrześniu 2023. Wygranie tego walkowerem jest wynikiem dwóch lat ciężkiej pracy, w której gang pomawiaczek i hejterek próbował pozbawić mnie wsparcia, zasobów i złamać psychicznie. Obrona przed atakami prawnymi Wieliczko to też straty psychiczne, zmarnowany czas, wydane pieniądze. Ogromnie dziękuję @sceptyczny_radca i @adwoka za prowadzenie prawne całego uniwersum Perseusza. Liczę, że nasze pierwsze prawomocne zwycięstwo jest zapowiedzią długiej serii sukcesów, w której wywalczymy sprawiedliwość i pokażemy światu, jak walczyć z pomówienia. Lucy Wieliczko I Karolina Domaradzka świętowały wycofanie się z powództwa jako wielki sukces i odzyskanie sprawczości, co jest kuriozalną manipulacją. Sprawa karna o pomówienie jej została umorzona, ponieważ jej nie pomówiłem. Sąd odmówił jej zabezpieczenia w powiązanej sprawie cywilnej, po czym nawet jej prawnik zrezygnował z dalszej współpracy z nią, a w efekcie i ona wycofała sprawę, która na tym etapie wydawała sie być beznadziejna. Nie da się bardziej przegrać. Ale to nie jest mecz podwórkowej piłki nożnej, gdzie można powiedzieć "ja już nie gram", kiedy przeciwnik strzela do pustej bramki. To seria spraw sądowych o poważne przestępstwa. Niedawne zeznania Darii Dąbrowskiej były pogrążające dla Wieliczko. Dziewczyny nie były w stanie bronić żadnego ze zmanipulowanych przez siebie dowodów. Sąd cywilny związany jest wyrokami sądów karnych w powiązanych sprawach - a więc prawomocny wyrok w sprawie Wieliczko od teraz stanowi kluczowy dowód w mojej sprawie cywilnej przeciwko niej. Ja nie wycofuję swojego pozwu wobec Julii "Lucy" Wieliczko i trzymam kciuki, że Julia zdecyduje się w końcu pojawić w sądzie jako świadek. Mówiłem prawdę. Julia jest kłamczynią, manipulantką i pomawiaczką, a w moim odczuciu - złym człowiekiem. I sąd uznał, że mam prawo tak napisać. #prawo #sprawiedliwość #sąd

Gdy w 2018 roku wspólnie z przyjaciółmi i partnerami uruchamialiśmy - oparty na tytanicznej pracy, misji społecznej i trosce o przyszłość - jeden z pierwszych na świecie programów nauczania sztucznej inteligencji dla przedszkoli, szkół podstawowych i liceów, wiele osób pytało: po co to wszystko? Przeszkoliliśmy setki nauczycieli. Pracowaliśmy z tysiącami uczniów. Przeprowadziliśmy dziesiątki tysięcy godzin bezpłatnych zajęć które sponsorowaliśmy. Robiliśmy to, bo wierzyliśmy, że edukacja technologiczna nie jest luksusem. Jest warunkiem podmiotowości. Jest inwestycją w ludzi, którzy nie tylko będą korzystać z przyszłości, ale będą ją współtworzyć. W tym czasie publikowaliśmy artykuły, pisaliśmy książki, udostępnialiśmy narzędzia open source i konsekwentnie budowaliśmy fundamenty pod świat, który dopiero nadchodził. Dziś, po latach, czuję ogromną satysfakcję z tego, co wspólnie udało się osiągnąć. Jeszcze większą daje mi świadomość, że wiele zasianych wtedy idei zaczyna przynosić realne efekty. To przypomnienie, że najważniejsze zmiany wymagają cierpliwości, konsekwencji i odwagi, by myśleć w perspektywie wielu lat - nawet wtedy, gdy rezultatów nie widać od razu. 🇵🇱 Jako członek Rady Premiera RP i Rady Prezydenta RP powtarzam dziś z pełnym przekonaniem: więcej nas, Polaków, łączy, niż dzieli. Musimy właściwie ustawić hierarchię spraw: 1. Przyszłość Polski. 2. Spory światopoglądowe i wewnętrzne wojny. Nie możemy pozwolić, by energia naszego narodu była zużywana wyłącznie na konflikty między nami. Musimy skierować ją na zewnątrz - na budowanie siły państwa, technologii, edukacji, gospodarki i pozycji Polski w świecie. Historia brutalnie przerwała ciągłość naszej inteligencji, elit i instytucji. Katyń, II wojna światowa, dekady zależności - wszystko to miało sprawić, że będziemy peryferią, przedmiotem cudzych decyzji, a nie podmiotem własnej historii. Ale wracamy. Wracamy po swoje: po sprawczość, ambicję, odwagę i prawo do współtworzenia przyszłości. Z determinacją. Z pamięcią. Z energią skierowaną nie przeciwko sobie, ale ku światu. Cieszę się z tego, że dzięki pomocy moich kolegów z Rady Przyszłości, udało się natchnąć kilka idei: 1. Test suwerenności technologicznej (rekomendacja Rady Przyszłości) - suwerenność technologiczna ma być traktowana jako strategiczne zadanie państwa, a nie temat branżowy. Każdy duży zakup technologii dla państwa będzie testowany pod kątem tego, ile kontroli nad własnymi systemami i danymi zostawia Polsce: - powyżej 5 mln zł dla rejestrów, usług i systemów, - powyżej 15 mln zł dla infrastruktury. Wykorzystany zostanie istniejący Komitet do spraw Cyfryzacji, a co roku ma powstawać jawny, szczegółowy raport z działania tego systemu. Uzasadnienie obejmuje bezpieczeństwo, także militarne (aluzja do produktów „wielkiego państwa azjatyckiego”). 2. Program „Laboratoria sztucznej inteligencji” blisko 2 mld zł (głównie ze środków europejskich) na wyposażenie szkół: 8 000 szkół podstawowych i 4 000 ponadpodstawowych, rozmieszczonych proporcjonalnie geograficznie. Dostawy sprzętu (laptopy, jednostki usług katalogowych i plikowych, urządzenia sieciowe z Wi-Fi itd.) już ruszyły i mają zakończyć się w drugiej połowie lipca. 3. Ustawa chroniąca najmłodszych przed uzależnieniem od telefonu - projekt przyjęty przez rząd tego samego dnia. 4. Kurs na suwerenność gospodarczą i technologiczną jako temat najbliższych tygodni i miesięcy - budowanie realnej możliwości wyboru między konkurującymi dostawcami (zamiast uzależnienia od jednego), wzorem Francji, Danii i Niemiec; bycie współtwórcą narzędzi na poziomie europejskim, a nie tylko ich odbiorcą; wykorzystanie środków UE do produkcji własnych projektów; oraz zatrzymywanie talentów w kraju. Nie śpię! Bo myślę o 🇵🇱 #Edukacja #Technologia #Przyszłość

Donald Tusk Jun 1

Muszę pokazać sprawczość: przyznać, że coś poszło źle, odsunąć polityków nieskutecznych i otworzyć nowy etap.

Donald Tusk wraca do roli twardego lidera. „Za błędy trzeba płacić”
www.rp.pl

Prezydent Trump zrobił dla Europy wiele dobrego a wręcz można powiedzieć, że jego druga kadencja to prawdziwy rozkwit EU. Dzięki jego: - nieprzewidywalności - topniejącemu w odczuciu wielu Europejczyków poziomie zaufania - zamieszaniach z rotacjami wojsk amerykańskich w krajach EU - opóźnieniami w realizacji zamówień sprzętu wojskowego dla krajów EU - łagodniejszej polityce względem Rosji Europa w końcu zaczęła się budzić i zaczęła mocniej stawiać na samą siebie. Polska 🇵🇱 jest tutaj bez wątpienia przodownikiem (lubimy to określenie co 😉?). - budujemy własne fabryki broni i amunicji - zwiększamy inwestycje w obronność - zacieśniamy i rozwijamy naszą współpracę z Chinami - dywersyfikujemy system dostaw surowców energetycznych - budujemy poczucie własnej sprawczości i siły - zmieniamy warunki współpracy z USA na bardziej partnerskie a mniej serwilistyczne - budujemy potęgę europejskiej gospodarki w oparciu o silniejszą współpracę wewnątrz EU i przede wszystkim z myślą o dobru EU Wiele krajów Europy idzie naszym śladem i wspólnie zmieniamy świat. Wektory sił w polityce światowej ulegają zmianom a EU nie jest jedynie biernym obserwatorem. To wszystko albo nie miałoby miejsca albo zajęłoby o wiele więcej czasu, gdyby pan Trump nie był prezydentem USA 🇺🇸. Niekoniecznie to dobrze dla USA wybornie dla EU. #Europa #Trump #Polska