BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#liceum

Pytanie z zakresu teorii ekonomii na poziomie 1szej klasy liceum ekonomicznego. Jeżeli podaż jest stała na rynku usług i reglamentowana przez państwo, a popyt praktycznie nieograniczony i na ten rynek dopłynie w ciągu 7 lat 2,5 razy więcej pieniędzy to co się wydarzy? 1. Popyt zostanie zaspokojony przy nieznacznym wzroście cen? 2. Ceny usług drastycznie wzrosną, w mikroskopijnym stopniu zaspokajając dodatkowy popyt? Dla ułatwienia, podstawcie za podaż - liczbę lekarzy, a za popyt - chorujących pacjentów 😉 I taki to mamy rynek ochrony zdrowia, gdzie państwo reglamentuje liczbę lekarzy. Nie ma żadnej reformy systemu bez uwolnienia ilości kształcenia lekarzy. Jak będzie ich za dużo, to może przestaną pracować po 1000h miesięcznie, bo to stała podaż pilnowana przez naszych polityków doprowadziła do tych tragedii i wypływu chciwości jaką obecnie mamy. #ekonomia #rynek #zdrowie

Onet.pl 2w

Artykuł opisuje przypadki cyberprzemocy w polskich szkołach, w tym incydent, w którym uczniowie krakowskiego liceum rozpowszechnili wulgarne zdjęcie koleżanki, co doprowadziło do długotrwałego ignorowania zgłoszeń ofiar oraz interwencji policji, ukazując problem bagatelizowania cyberprzemocy przez szkoły i władze. #Cyberprzemoc #Szkolnictwo #BezpieczeństwoDzieci

Kolega wystawiony na Vinted. Tak wygląda cyberprzemoc w polskich szkołach

Tytan intelektu Karol Nawrocki reprezentuje Bosaka na szczycie NATO. Bosak udzielił konsultacji Nawrockiemu. Przed szczytem NATO w Ankarze Karol Nawrocki nie konsultował się z rządem, który prowadzi politykę zagraniczną. Nie spotkał się z ambasadorami podczas dorocznej odprawy służby dyplomatycznej Polski. Przecież to on powinien wiedzieć, kogo i z jakim stanowiskiem wobec wielu problemów międzynarodowych reprezentuje. Konsultacje jednak odbył z wybitnym mózgiem rosyjskiej prawicy w Polsce, absolwentem I Liceum Ogólnokształcącego w Zielonej Górze oraz dwóch semestrów w Collegium Tumanów, Krzysztofem Bosakiem. Jak chwali się Bosak na X, konsultacji udzielił o relacjach z Ukrainą, obronności, legislacji, polityce krajowej i sytuacji przed szczytem NATO. Tak uzbrojony w wiedzę i mądrość konfederacką Karol Nawrocki pojechał reprezentować Bosaka i jego rosyjski punkt widzenia na Polskę, Ukrainę i NATO. Nie ma dnia bez kompromitacji głównego i obcego namiestnika w Pałacu Namiestnikowskim czy w Pałacu Kibolskim, jak wskazuje Google Maps. To już nawet nie kompromitacja, a nieodpowiedzialność bezczelna podobna do kolejnego kryzysu utraty świadomości w zarzyganym środowisku. To już nie jest poważna polityka, to cyrk z osobliwymi artystami areny. Adam Mazguła #PrawdąPOoczach #TarczaWolnościSłowa #Odpowiedzialność #BronimyKonstytucji #ŻołnierzGorszegoSortu #NATO #Polityka #Konsultacje

Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie 😳❓❓❓ Ponieważ widzę że jacyś liderzy polityczni, zamiast czynnie WSPIERAĆ panią od historii, wrzucają INFANTYLNE filmiki a gawiedź lajkuje na potęgę. Dlatego Siłaczka zdefiniuje jakie Piekło na Ziemi stworzyli Polakom na Kresach, wszyscy zwyrodnialcy ⬇️ Po napaści Niemiec na ZSRS 22 czerwca 1941 r. NKWD dokonało masakry niemal wszystkich więźniów (w większości Polaków) przetrzymywanych w więzieniach w Łucku, Dubnie, Krzemieńcu, Ostrogu, Równem, Kowlu, Sarnach i we Włodzimierzu Wołyńskim. Tylko w Łucku mogło zginąć od 3 000. do 4 500 więźniów. Należy też odnotować, że w bardzo wielu miejscowościach wkraczające na polskie Kresy Wschodnie oddziały niemieckie były witane z entuzjazmem przez ludność ukraińską – budowano bramy powitalne, wywieszano niebiesko-żółte flagi. Początkowo zajęte tereny przeszły bezpośrednio pod administrację niemieckich władz policyjnych, a następnie dawne województwo wołyńskie razem z częścią województw lwowskiego i poleskiego – jako okręg generalny Wołyń i Podole (General Bezirk Wolhynien und Podolien) – włączono do Reichskommissariatu Ukrainy z siedzibą w Równem. Na terenie tego okręgu powołano 13 komisariatów okręgowych, które odpowiadały dawnym powiatom. Obok instytucji niemieckich utworzono zarządy ukraińskie – uprawy, do których zadań należało egzekwowanie kontyngentów, werbowanie robotników do pracy w III Rzeszy, a także budowa i naprawa dróg. Na całym Wołyniu okupant niemiecki, korzystając z czynnej pomocy nacjonalistów ukraińskich z OUN, wprowadził bezwzględny terror. Ponadto Niemcy utworzyli ukraińską policję pomocniczą, do której przyjęto około 5 000 ochotników. Już na początku okupacji na podstawie list sporządzonych przez OUN Niemcy rozstrzelali w Krzemieńcu, Kostopolu i Równem kilkuset przedstawicieli inteligencji polskiej i żydowskiej. Aresztowanych Polaków rozstrzeliwano na terenach więzień oraz w egzekucjach publicznych. Tysiące osadzono w obozach koncentracyjnych. Wkrótce masowe egzekucje, organizowane głównie przez policję ukraińską w służbie niemieckiej i Einsatzkommanda, dotknęły Żydów gromadzonych w gettach. Żydów wołyńskich nie wywożono do obozów zagłady, lecz mordowano na miejscu. Do października 1942 r. zamordowano ich blisko 245 000. (około 95 proc. zamieszkujących Wołyń przed wojną). W trakcie poszukiwań uciekinierów z gett policja ukraińska zamordowała wiele rodzin polskich za ukrywanie Żydów oraz udzielanie im innej pomocy. Do grudnia 1942 r. mordowano pojedyncze polskie rodziny , a obiektem ataków byli głównie Polacy zatrudnieni w administracji , nauczyciele, księża, leśnicy oraz działacze społeczni. Do pierwszego zbiorowego mordu na ludności polskiej doszło 9 lutego 1943 r. w kolonii Parośla (gm. Antonówka, pow. Sarny). W tej pierwszej masakrze, popełnionej ze szczególnym okrucieństwem, zginęło ok. 170 Polaków. Przez wiele lat historycy ukraińscy zaprzeczali, że zbrodnię tę popełniła I sotnia UPA, starali się winę przypisać NKWD. Teza ta została obalona dopiero dzięki badaniom podjętym przez prof. Grzegorza Motykę i dokonanej przez niego edycji dokumentów archiwalnych na temat banderowskich sprawców tego mordu. Przypadki mordowania Polaków na Wołyniu zaczęły się nasilać wkrótce po tym, jak w połowie marca 1943 r. około 5 000 policjantów ukraińskich w służbie niemieckiej (z bronią oraz z nabytym wcześniej doświadczeniem mordowania Żydów wołyńskich) uciekło do oddziałów leśnych UPA. Tam wielu z nich objęło funkcje dowódcze oraz zajęło się szkoleniem kadr. W 1943 r., po masowych deportacjach i aresztowaniach prowadzonych przez NKWD oraz represjach ze strony Niemców (przymusowe wywózki na roboty do Rzeszy, aresztowania, obozy i masowe rozstrzeliwania), Polacy w niektórych powiatach wołyńskich stanowili mniej niż 12 %. mieszkańców. Byli grupą narodową pozbawioną już warstwy inteligencji, a także działaczy społecznych i wojskowych. Nie tworzyli sytuacji konfliktowych, wręcz przeciwnie – za wszelką cenę starali się ich unikać. Mimo to stali się obiektem zmasowanych ataków. Już w drugiej połowie marca 1943 r. zanotowano kilkadziesiąt napadów, w których zginęło około 1800 Polaków. W następnych miesiącach liczba zamordowanych rosła w zastraszającym tempie, rozszerzał się też teren objęty GENOCIDUM ATROX. W maju 1943 r. Śp. gen. Stefan Rowecki „Grot”, dowódca AK, zanotował : „Na terenie Wołynia ukraińskie organizacje wojskowe, kierowane przez byłych oficerów armii Petlury (»Taras Bulba« oraz OUN), zarówno melnykowcy jak i banderowcy, rozpoczęli masowe mordowanie ludności polskiej. Liczba ofiar przekroczyła już tysiące osób”. Latem i jesienią 1943 r. terror prowadzony przez OUN-UPA przybrał charakter zmasowanego ludobójstwa . Mordy dokonywane na ludności polskiej, rozpoczęte w powiatach sarneńskim, kostopolskim, rówieńskim i zdołbunowskim, w czerwcu 1943 r. rozszerzyły się na powiaty dubieński i łucki, w lipcu objęły powiaty kowelski, włodzimierski i horochowski, a w sierpniu także powiat lubomelski. Szczególnie krwawy był lipiec 1943 r., gdy bandy UPA, często przy aktywnym wsparciu miejscowej ludności ukraińskiej , zintensyfikowały wystąpienia antypolskie w powiatach kowelskim, włodzimierskim, horochowskim i częściowo łuckim. Kulminacyjnym momentem tych zdarzeń była niedziela 11 lipca 1943 r., gdy o świcie oddziały ukraińskie zaatakowały jednocześnie prawie 100 polskich wsi. Doszło wówczas do nieludzkich rzezi i ogromnych zniszczeń. Historycy obliczają, że tego dnia mogło zginąć ponad 8 000 Polaków – głównie kobiet, dzieci i starców. Ginęli od kul, siekier, wideł, noży i innych narzędzi, nierzadko w kościołach podczas niedzielnych mszy. Wsie były palone, a dobytek grabiono. Napady na świątynie też nie były przypadkowe, gdyż banderowcom chodziło o zamordowanie jak największej liczby Polaków. W wyniku krwawej niedzieli 11 lipca 30 w kościele w Porycku zginęło około 200 parafian razem z proboszczem Śp. ks. Bolesławem Szawłowskim. W kaplicy w Chrynowie z grupą około 150 uczestników liturgii zginął Śp. ks. Jan Kotwicki. W podobnych okolicznościach w parafii Zabłoćce został zamordowany 74-letni Śp. ks. Józef Aleksandrowicz, natomiast w kaplicy w Krymnie zginęło około 40 wiernych. W Kisielinie zginęło 80 parafian 31 – głównie ci, którzy wyszli z kościoła, gdyż wcześniej byli zapewniani przez banderowców, że „Polakom nic się nie stanie”. Natomiast wierni, którzy pozostali z proboszczem Śp. ks. Witoldem Kowalskim i Włodzimierzem Dębskim (obaj zostali ciężko ranni), odparli atak banderowców cegłami i kaflami z rozebranych pieców. W powiecie lubomelskim w dniach 29–30 sierpnia 1943 r. zamordowano około 2 500 osób . Banderowcy niemal jednocześnie zaatakowali wówczas ponad 30 miejscowości, gdzie mieszkali Polacy, i zabili wszystkich, którzy nie zdążyli się ukryć bądź uciec. Takie wsie i kolonie jak Ostrówki (470 zamordowanych), Wola Ostrowiecka (570), Jankowce (80), Kąty (210), Czmykos (154), Terebejki (10), Sawosze (10), Zamostecze (50 Polaków i Holendrów), Borki (55) przestały istnieć (nie ma ich na współczesnych mapach Ukrainy). Prowadzona w sposób zorganizowany akcja OUN-UPA na Wołyniu miała charakter ludobójstwa – jej celem było wyniszczenie ludności polskiej, a nie jej wypędzenie. Dokładna lista ofiar mordów ukraińskich na Wołyniu nie została i nigdy już nie zostanie ustalona. Brakuje dokumentów, gdyż praktycznie nie sporządzano na bieżąco wykazów pomordowanych . W wielu miejscowościach nikt nie ocalał, nie miał więc kto opisać zbrodni i podać nazwisk ofiar. Ci, którzy mogliby to zrobić, w większości już nie żyją bądź nie są w stanie dać świadectwa (wiek, choroby, trudności w dotarciu do tych osób). Dotychczas udało się udokumentować około 60 000 Polskich Ofiar. A mogło być ich kilkukrotnie więcej. Wobec olbrzymiego zagrożenia Polacy musieli opuścić swoje domy, ratować się ucieczką do miast i miasteczek, w których znajdowały się posterunki wojsk węgierskich i niemieckich. Paradoksalnie Polacy zagrożeni przez UPA byli zmuszeni szukać schronienia u Niemców i ich sojuszników, a w latach 1944–1945 nawet u Sowietów. Niemcy wywozili ich na przymusowe roboty w głąb Rzeszy. Niektórzy z ocalonych przedzierali się do Generalnego Gubernatorstwa, głównie do dystryktu lubelskiego, i tam szukali schronienia. Bez odzieży, żywności, pozbawieni domów, dziesiątkowani przez tyfus i głód, z traumą po stracie domu i najbliższych, często okaleczeni fizycznie, latami tułali się po ulicach miast w poszukiwaniu pomocy u dobrych ludzi. Tylko nieliczni próbowali tworzyć samoobrony. Najsłynniejsze z nich powstały w miejscowościach : Przebraże (schroniło się tu około 25 000 Polaków), Huta Stepańska (około 10 000), Zasmyki, Bielin, Dederkały oraz Ostróg. Takich ośrodków powstało blisko 150. Z powodu braku broni, amunicji i kadry dowódczej przetrwało niespełna 10 . Lepsze warunki do zorganizowania skutecznej obrony istniały w miejscowościach, gdzie były murowane budynki, szkoły, kościoły, klasztory oraz schrony ziemne. W niektórych wypadkach Polacy bronili się jak w średniowieczu, odpierając ukraińskie ataki cegłami, kaflami (plebania w Kisielinie), atakując widłami i siekierami (obrońcy Przebraża i Huty Stepańskiej). W 1944 r. terror OUN-UPA przeniósł się z Wołynia do województw południowych. W województwie lwowskim zginęło około 25 000 Polaków, w stanisławowskim -około 18 000., w tarnopolskim – około 28 000., w lubelskim – 3 tys. Razem na Kresach Południowo - Wschodnich II RP w latach 1939–1947 z rąk OUN-UPA i ukraińskich sąsiadów śmierć poniosło, według danych szacunkowych, od 124 000 do 150 000 Polaków. W wyniku terroru UPA oraz działań Niemców i Sowietów spośród około 370 000 Polaków mieszkających w 1939 r. na Wołyniu w 1946 r. zostało niespełna 2 5000. Natomiast z około 2 500 miejscowości, w których przed II wojną światową mieszkali Polacy, niemal 1 500 (wsi, kolonii, futorów, przysiółków) przestało istnieć – zostało całkowicie spalonych lub zniszczonych. Mordów dokonano w około 2100 miejscowościach, a zginęło w nich około 70 000 Polaków, co stanowi niemal połowę wszystkich ofiar mordów dokonanych przez nacjonalistów ukraińskich. Ofiarami ludobójstwa ze strony Ukraińców stali się także mieszkańcy województw: poleskiego, lwowskiego, tarnopolskiego, stanisławowskiego, a w obecnych granicach Polski części ówczesnych województw : lubelskiego, rzeszowskiego i krakowskiego. Łącznie antypolskie czystki etniczne przeprowadzono w około 4300 miejscowościach. #UkraińskieZbrodnie #NiemieckieZbrodnie #SowieckieZbrodnie Nie chce mi się podawać źródeł w tym PIEKIELNYM upale, bo jestem "tylko" człowiekiem a nie maszyną. Dlatego @grok przyjacielu...proszę po potwierdzenie wszystkich faktów. Na zdjęciu : Uczennice Liceum Pedagogicznego, Ostróg pod Horyniem, 1939 r. I jeszcze jedno ⬇️ Tak jak wszystkim weszło w krew : "Anitka pisz o wszystkim !", to marzyłabym, żeby wszystkim też weszło w krew korzystanie z naszej szkolnej kawiarki i POWSZECHNE docenienie mojej benedyktyńskiej pracy ! Dziękuję za pracowity dzień ❗️ https://t.co/uYX0ELDkuR #Historia #Ludobójstwo #Prawda

Ja jeszcze dodam, że jak byłem w liceum to pod moją szkołą nie było żadnych formalnych garaży do palenia. #szkoła #liceum #młodzież

82 rocznica zamknięcia przez Niemców Litzmannstadt Ghetto. Najdłużej istniejące, najbardziej odizolowane, drugie co do wielkości getto na terenie okupowanej Europy. "Litzmannstadt Ghetto" było PIEKŁEM dla Żydów i PIEKŁEM dla Polskich Dzieci. Jakub Poznański : "Dzisiaj przywieziono do nas (Litzmannstadt Ghetto) 120 Polskich Dzieci z "Polenjugendlager". Nawet my -mieszkańcy getta byliśmy przerażeni...koszmarny widok. Ciała wynędzniałe, skóra i kości, noszące ślady nieludzkiego bicia i katowania". Niemcom gnębić Żydów w Litzmannstadt Ghetto oprócz Króla Chaima I Rumkowskiego pomagała Trójka z Piekła Rodem : Dawid Gertler Aron Jakubowicz Salomon Hercberg Żydom w Ghetto Litzmannstadt czynnie pomagały Polskie Dzieci czyli : - Uczniowie Gimnazjum nr.198 i Liceum im. Ks. Skorupki. - Młodzież z 16,18 i 20 Łódzkiej Drużyny Harcerskiej. W dostarczaniu żywności, lekarstw i opału. Pomocy w ucieczkach do GG. #NiemieckieZbrodnie https://t.co/uYX0ELCMFj #LitzmannstadtGhetto #Historia #Holokaust

Nomadmum Jun 18

Od kilku dni ciągnę tę rozmowę na instagramie i naprawdę połowa rezydentów to kosmici (druga połowa mega sensowni ludzie) Kosmici nie rozumieją, że rezydentura służy temu żeby ją w 5-6 lat skończyć (minus przypadki losowe jak ciężkie choroby) Państwo tworzy te miejsca szkoleniowe żeby miało za 5-6 lat specjalistów w miejscach również geograficznych, dlatego rezydentowi płaci prawie tyle co lekarzowi specjaliście tymczasem młodzi ludzie: - a ja się nie będę rozdzielać z chłopakiem/żona - tak jakby w 2026 cale rodziny zawsze świadczyły pracę w tym samym mieście i nikt się nie przeprowadzał w zawodach gdzie potencjał zarobkowy jest najwyższy w kraju - a ja nie chcę terminów na skończenie specki bo chce rodzić w tym czasie dzieci / tak jakby każda kobieta po studiach dostawała za 11k etat bezterminowy i mogła rodzić dzieci bez żadnego ryzyka zwolenia ile chce i tak sobie siedzieć za publiczne - a ja nie chcę żeby państwo wyznaczało mi miejsce szkolenia / tak jakby prokuratorzy czy sędziowie wybierali je w PL zawsze sami - a ja nie będę pracować poza kliniką którą znam bo moze mnie spotkać mobbing / jakby nikt nie był narażony na mobbing w innych zawodach - musimy rodzić dzieci na rezydenturze bo tylko wtedy jesteśmy na uop / ale przecież na jdg zachowujecie płodność a l4 czy macierzyński da się ubezpieczyć do 25k miesięcznie tylko trzeba płacić wyższe składki jak każdy na etacie No nie da się z tymi ludźmi gadać, bo mają jakieś przekonanie, że skończenie studiów medycznych robi z nich nadludzi - przecież odkąd powstały zawodówki i podniesiono limity przyjęć to nie jest jakieś trudne dostać się na lekarski - od mojej córki z liceum rok temu 12 osób chciało 12 się dostało - no ona akurat nie chce, to na WUM nie idzie. Ciężko to jest skończyć fizykę na UW ale lekarski? Każdy kto kto ma dobrą pamięć kończy. Egzamin LEK- ile ludzi go nie zdaje? 1%? litości #medycyna #rezydentura #specjalizacja

Spodobała mi się od razu — szczupła, śliczna dziewczyna, ciemne długie włosy splecione w dziwne warkoczyki. Przyszła w kolorowej sukience, na szyi miała dużo różnych korali, na rękach błyskotki i bransolety. Prawdziwa hipiska. Ja też byłem hipisem, ale ubierałem się normalnie, chociaż… miałem dzwoneczek na szyi, korale i opaskę na włosach. Byłem na pierwszym roku studiów, kończył się marzec 1968 r., czyli rozruchy marcowe. Zaangażowałem się w strajk studencki, który bez powodzenia próbowaliśmy kontynuować. Któryś z kumpli przyprowadził dwie koleżanki. Jedną z nich była Kora. Charyzmatyczna! W dodatku rozumiała wszystko, co się działo wokół, choć była dopiero w liceum. To nas chyba zbliżyło. Czułem, że też jej się spodobałem. W maju byliśmy już parą.

Tak połączyły się losy Kory i Terleckiego. "Byłam na nieziemskim haju"
www.onet.pl

Prezydent RP @NawrockiKn wziął udział w uroczystych obchodach 80–lecia IV Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Mistrzostwa Sportowego im. Marynarzy Wojsk Ochrony Pogranicza w Gdańsku.  Prezydent podziękował za wkład placówki w bezpieczeństwo Rzeczypospolitej oraz współpracę ze Strażą Graniczną i Morskim Oddziałem Straży Granicznej, która przyczynia się do budowania odpowiedzialności i odporności narodu.  Dodał, że drugim ważnym fundamentem jest sport, który uczy nas gotowości do wygrywania i przegrywania oraz odporności. Szkoła wydała wspaniałych absolwentów, z których za największego uważam Andrzeja Gwiazdę – kawalera Orderu Orła Białego i założyciela Wolnych Związków Zawodowych, bez którego nie byłoby Solidarności - mówił Prezydent RP. #Historia #Edukacja #Sport

W wyniku odkrycia niewybuchu najprawdopodobniej pocisku artyleryjskiego z czasów II wojny światowej podczas prac ziemnych na parkingu przy III Liceum Ogólnokształcącym we Wrocławiu, ewakuowano 430 osób, w tym uczniów, nauczycieli i pracowników szkoły, a na miejsce wezwano policję i saperów. #niewybuch #ewakuacja #Wrocław

Pilna ewakuacja liceum we Wrocławiu. 430 osób na ulicy

Zawiozłem rano syna na lotnisko. Liceum skończone, matury zdane, w 8 kolegów z klasy się zorganizowali, wyłuskali zaskórniaki i polecieli na parę dni świętować koniec szkoły na Maltę. Chłopaki jeszcze mogą tego nie wiedzieć, ale to może być peak ich najlepszych czasów. Gwarantowane wspomnienia do końca życia. Wspaniale jest być rodzicem też dlatego, że można przeżywać młodość ponownie: swoich dzieciaków. Już pomijam, że tatuś to mógł po maturze do Mielna co najwyżej pojechać pekape, a w 2026 taniej na ciepłą wyspę niż polskie morze. Piękne życie macie, młodzi. #przyjaźń #młodość #wspomnienia

Donald Tusk May 13

Donald Tusk: Napisał do mnie Michał z liceum filmowego z pytaniem o mój ulubiony film. To oczywiste. 'Gwiezdne Wojny'. A która część? No wiadomo 'Powrót Jedi'. Niech moc będzie z wami.