Były działacz KO, Krzysztof K., został oskarżony o uporczywe nękanie swojej byłej współpracownicy, Marty, która po odrzuceniu jego zalotów doświadczyła roku traumy, obejmującej m.in. groźby, obraźliwe wiadomości oraz zastraszanie, co skłoniło ją do interwencji prawnej, a jego oskarżenie zostało złożone we wrześniu 2025 roku. #nękanie #przemocpsychiczna #mobing
Coś bardzo niepokojącego dzieje się z praktyką polskiej prokuratury. Po zawiadomieniu Dariusza Mateckiego do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko płk. Adamowi Mazgule, obejmujący https://t.co/wO8AaJDRre. rzekome znieważenie osoby sprawującej urząd Prezydenta RP. Nie znamy jeszcze nawet pełnej treści wypowiedzi objętych oskarżeniem, ale Matecki już ogłasza swój sukces i zapowiada udział kierowanej przez siebie fundacji. Kilka dni wcześniej dowiedzieliśmy się o innym akcie oskarżenia: za grafikę z pytaniem „A Shrek gdzie?”. W tej sprawie prokuratura prowadziła postępowanie przez wiele miesięcy i powołała nawet biegłego z zakresu lingwistyki kryminalistycznej. Zdaniem uznanego karnisty w ogóle nie doszło tam do znieważenia, lecz do zwykłego żartu i dopuszczalnej satyry politycznej. Tymczasem obywatele od miesięcy składają zawiadomienia dotyczące znacznie poważniejszych wypowiedzi: podżegania do nienawiści, przypisywania odpowiedzialności całym grupom narodowościowym czy publicznego pochwalania śmierci człowieka. Sam składałem takie zawiadomienia, przedstawiając konkretne publikacje i zabezpieczone dowody. Wielokrotnie spotykałem się z przewlekłością, odmową wszczęcia albo zamykaniem spraw na wstępnym etapie. Po wpisie Dominika Tarczyńskiego „Dobra robota ICE! FAFO”, opublikowanym po zastrzeleniu człowieka, również zapowiedziano zawiadomienie do prokuratury. Wpis potępił nawet Minister Sprawiedliwości. Gdzie jest wynik tego postępowania? Jakie wykonano czynności? Nie twierdzę bez znajomości akt, że płk Mazguła nie może odpowiadać za żadne słowo ani że każde zawiadomienie przeciwko politykowi PiS musi zakończyć się oskarżeniem. Pytam jednak o rzecz elementarną: według jakiej hierarchii prokuratura uznaje internetowy żart i ostrą krytykę polityczną za sprawy wymagające aktu oskarżenia, podczas gdy znacznie poważniejsze materiały miesiącami nie prowadzą do widocznych rozstrzygnięć? Prawo nie może działać sprawniej wtedy, gdy zawiadomienie składa Dariusz Matecki, a przedmiotem krytyki jest Nawrocki. Taka praktyka — nawet jeśli ktoś potrafi ją formalnie wytłumaczyć w każdej pojedynczej sprawie — tworzy obraz selektywności i niszczy zaufanie do prokuratury. Oczekuję od Prokuratury Krajowej jasnego wyjaśnienia tych różnic. Nie politycznych deklaracji, lecz dat, kwalifikacji prawnych, wykonanych czynności i powodów podejmowanych decyzji. @PK_GOV_PL @w_zurek @amazgula @DariuszMatecki #Polska #Prawo #Prokuratura
Fakty TVN wyrok już wydały. Ale w materiałe padło jedno ciekawe stwierdzenie: mężczyzna jest oskarzony o znieważenie TRZECH osób. Były tam 2 dziewczynki i kto? Matka? 🤔 A może mężczyzna kierował te słowa do pełnoletniej Halyny, matki dziewczynki? Gdzie jest monitoring? 🤔 https://t.co/VZXC8J6yXA #fakty #TVN #oskarżenie
Afera w Szpitalu Południowym w Warszawie, związana z oskarżeniem lekarki Dawida Kacprzyka o poważne przestępstwa oraz zarzutami o nadużycia w systemie ochrony zdrowia, ujawnia szersze problemy w polskiej służbie zdrowia, co powoduje ogromny strach i niepewność wśród pracowników placówki, którzy są obciążeni ciągłymi kontrolami i medialnym zainteresowaniem. #SzpitalPołudniowy #ochronazdrowia #aferaKacprzyka

Ukraińskie media chwalą się pozyskaniem rakiet Patriot: z inicjatywy Niemców, od europejskich partnerów. Informacja dziwnie zbieżna z oskarżeniem Tuska, że przekazał rakiety z ograniczonych zapasów Polski. Czy już jesteśmy niemieckim landem służącym panom Niemcom? Dzień dobry. #Ukraina #Patriot #Polska
Premier Donald Tusk zrzekł się immunitetu w związku z oskarżeniem o zniesławienie przez Instytut Polski Suwerennej, po tym jak zasugerował, że organizacja była finansowana przez Przemysława Krala, co wywołało spór dotyczący źródeł finansowania i działań prawicowych. #Tusk #zniesławienie #Zondacrypto

Chcecie kolejny smaczek ze Szpitala Południowego? Jest sobie taki rządowy program invitro. Jest też masa prywatnych klinik invitro, które realizują takie procedury z sukcesem od wielu, wielu lat i się wyjątkowo dobrze w tym specjalizują. Jest też szpital Południowy, który też przychylnym okiem patrzy na takie procedury. W międzyczasie minister zdrowia ogłasza konkurs uzupełniający na ten program z wymogami, które są dosyć mało przydatne przy invitro, ale za to bardzo dobrze pasują np. do Szpitala Południowego, a jednocześnie zabierają masę punktów mniejszym klinikom, które nie utrzymują chirurgii ogólnej ani oddziału chorób wewnętrznych (bo po co przy invitro?!). Ciekawe kto wygra konkurs. Czas jest do końca lipca. Jak obstawiacie? Oby wam tylko przez myśl nie przyszło, że to ktoś pisał przetarg pod nich, bo to by było bezpodstawne oskarżenie!!!11 #invitro #zdrowie #medycyna
Sprawa Szpitala Południowego i Kacprzyka przypomina, a co do metod, bardzo przypomina fałszywe oskarżenie Brejzów, gdzie świadkiem była Agnieszka Ch. była naczelniczka Wydziału Kultury, Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Inowrocławia, powiązana ze środowiskiem PiS (startowała z list tej partii w 2010 roku) Agnieszka Ch. trzykrotnie fałszywie oskarżyła Krzysztofa Brejzę o współudział w przestępstwie polegającym na wyłudzeniu pieniędzy z Urzędu Miasta Inowrocławia. W rzeczywistości „świadek” była winna afery fakturowej. Sama dopuściła się wyłudzenia 300 tys. zł na szkodę Urzędu Miasta Inowrocław oraz Centrum Kultury i Sportu Ziemowit w Kruszwicy. #Polska #korupcja #sprawiedliwość
Dziś zapadł wyrok w sprawie prywatnego aktu oskarżenia wniesionego przeciwko mnie przez Place Invest Sp. z o.o. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie uniewinnił mnie od wszystkich zarzutów. Oskarżenie dotyczyło publikacji czterech filmów na kanale „Konfitura” w roku 2024, w których miałem rzekomo pomawiać spółkę o działania mogące poniżyć ją w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego do prowadzenia działalności deweloperskiej, tj. o czyn z art. 212 § 1 i 2 Kodeksu karnego. Według aktu oskarżenia miałem sugerować https://t.co/mTkPrcSAPV., że spółka odpowiada za utrudnianie ruchu ulicznego i codziennego funkcjonowania mieszkańców w rejonie ul. Tomnickiej 5C w Warszawie, że realizuje inwestycję bez wymaganych zgód i zezwoleń, prowadzi działalność niezgodnie z prawem, bez dochowania należytej staranności, a także odpowiada za niszczenie infrastruktury. Sąd nie tylko mnie uniewinnił, ale również obciążył oskarżyciela kosztami postępowania oraz kosztami mojego zastępstwa procesowego. Od początku uważałem, że sprawa miała charakter SLAPP, czyli próby wykorzystania postępowania sądowego do wywołania "efektu mrożącego" wobec osoby nagłaśniającej kwestie istotne społecznie. Moim zdaniem granice wolności wypowiedzi nie zostały przekroczone, a publikowane przeze mnie materiały dotyczyły spraw leżących w interesie publicznym i związanych z wpływem prowadzonej inwestycji na otoczenie oraz mieszkańców. Wyrok jest nieprawomocny. Dziękuję wszystkim, którzy przez ten czas wspierali mnie i wierzyli, że poruszanie tematów ważnych społecznie nie powinno prowadzić do odpowiedzialności karnej tylko dlatego, że jest niewygodne dla podmiotów dysponujących większymi środkami i możliwościami. Szczególne podziękowania kieruję do mojego pełnomocnika, radcy prawnego Marcina Pawelec-Jakowieckiego, a także aplikantki adwokackiej Annymarii Linczowskiej oraz @SiecObywatelska, która sfinansowała prowadzenie tej sprawy. Ich zaangażowanie i wsparcie pozwoliły mi skutecznie bronić prawa do zabierania głosu w sprawach istotnych społecznie. PS. Pozostałe sprawy są w toku. Będę oczywiście informował po zakończeniu każdej z nich. #WolnośćSłowa #Prawo #Sprawiedliwość
Very interesting situation - Banaś announced his candidacy for the president of Krakow and shortly thereafter, a text appeared in Newsweek with a very serious accusation: that he copied and took from the Supreme Audit Office the contract for the construction of the first nuclear power plant. If that were the case - it would be a big scandal that strongly (translated)
To jest PORAŻAJĄCE. To jest Białoruś. Zwyczajowo z prośbą o udostępnienie, niech o tym koszmarze będzie jak najgłośniej, niech też ci, którzy wspierają te działania albo tchórzliwie chowają głowy w piasek wiedzą, w czym uczestniczą- a zwłaszcza wiedzą, że my wiemy, co oni wyprawiają i popierają. Kolejne fakty w sprawie zatrzymania dziennikarza Kraskowskiego, tropiącego najgrubsze przewały Romana Giertycha, drugiej osoby w państwie, wiceszefa rządzącej partii. Dziennikarza, któremu trolle powiązane z ludźmi Giertycha regularnie grozili śmiercią. Suche fakty. - areszt, zatrzymanie i przeszukanie domu i samochodu dziennikarza odbyły się bez obecności obrońcy. - od prawie tygodnia nie dopuszczono do dziennikarza badającego sprawy Giertycha adwokata. - uniemożliwia się mu kontakt z nim. Areszt przedłużono pod nieobecność, zaznaczmy to raz jeszcze, adwokata, którego powiadomiono zbyt późno. - rzekomy mail z groźbami wobec policji, wysłany został wysłany z innego adresu niż używa dziennikarz, dziennikarz nigdy wcześniej go nie używał. - już wiadomo, że w trakcie przeszukania mieszkania zabrano materiały i nośniki nie mające nici wspólnego z rzekomym oskarżeniem. - trzy miesiące za broń gazową? Chyba pierwszy taki wypadek w historii Polski. Powtórzę- to jest już taka bandyterka, że nikt przyzwoity nie może milczeć. To jest Białoruś. Dawid #Białoruś #wolnośćsłowa #prawaczłowieka
Znając sytuację rodzinną @LKraskowski ostrożnie podchodzę do informacji o znęceniu się nad żoną. Bez wchodzenia we wrażliwe szczegóły mogę napisać, iż żona może mieć powody by chcieć pogorszyć sytuację procesową swojego męża a polepszyć swoją. Przemoc domowa zawsze jest zła jednak nie każde oskarżenie o nią ma rzeczywiste podstawy. Znam niestety wiele spraw w których założenie niebieskiej karty jest elementem rozgrywki między skonfliktowanymi małżonkami #PrzemocDomowa #Rodzina #Oskarżenia
Immunitet Patryka Jakiego W dniu 2 czerwca 2026 Prokuratura poinformowała o wniosku do Parlamentu Europejskiego o uchylenie immunitetu Patryka Jakiego. Wywołało to burzę w mediach. Sam Patryk Jaki kpił z działań prokuratorów. Jego zwolennicy także naśmiewali się, twierdząc, że zarzuty są kuriozalne. Tymczasem sprawa, za którą ma odpowiadać europoseł Patryk Jaki jest bardzo poważna i jest tylko jednym z wielu elementów patologii w więziennictwa, w okresie nadzorowania przez niego tej sfery. Patryk Jaki nadzorował więziennictwo praktycznie przez cały okres swojej pracy jako sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości – od objęcia funkcji po wyborach parlamentarnych w 2015 do odejścia do Parlamentu Europejskiego w 2019. W komunikacie Prokuratora Generalnego z 2 czerwca 2026 czytamy, że zarzuty dotyczą „bezpodstawnych i bezprawnych decyzji personalnych dotyczących funkcjonariusza Służby Więziennej, obejmujących jego delegowanie, przeniesienie z urzędu, oddelegowanie oraz odwołanie z oddelegowania, służących wyłącznie jego mianowaniu na stanowisko Zastępcy Dyrektora Biura Informatyki i Łączności Centralnego Zarządu Służby Więziennej.” Sprawę funkcjonariusza, który był uznawany za prawą rękę Patryka Jakiego, opisywano już w roku 2019. ONET opublikował 13 marca 2019 tekst „Dziwne interesy prawej ręki Patryka Jakiego”. Autorami byli Mateusz Baczyński i Marcin Wyrwał. Ten tekst spowodował nagłośnienie sprawy, ale nie doprowadził do jej wyjaśnienia, bo Prokuratura znajdowała się wtedy w rękach kolegów Jakiego i nie było szans na prowadzenie rzetelnego śledztwa przeciwko Jakiemu i jego protegowanym. Artykuł opisuje liczne kontrowersje wokół Marcina Strzelca, wieloletniego funkcjonariusza Służby Więziennej, który w latach 2017–2019 szybko awansował na wysokie stanowiska dzięki decyzjom Patryka Jakiego. Opisano konflikt interesów i podejrzane zamówienia, mobbing, oskarżenie o molestowanie seksualne, prywatną działalność przy użyciu zasobów państwowych, usuwanie danych z komputera przed kontrolą. Był nawet wątek bezpieczeństwa państwa. Krótko mówiąc, dziennikarze opisali jak pan Marcin Strzelec robił co chciał w Centralnym Ośrodku Szkolenia Służby Więziennej (COSSW), gdzie pracował od roku 2003, czyli od początku swojej kariery w więziennictwie. Niestety okazało się, że konsekwencje z tytułu bezprawnych działań Marcina Strzelca ponieśli wyłącznie sygnaliści pracujący w COSSW. W 2017 wobec Strzelca toczyło się postępowanie dyscyplinarne zakończone naganą. Patryk Jaki, jako wiceminister sprawiedliwości nadzorujący więziennictwo, uchylił tę karę, pomimo tego, że ukarany przyznał się do niektórych zarzutów. Marcin Strzelec początkowo pracował w COSSW jako informatyk, ale po pewnym czasie został kierownikiem Zakładu Technologii Informatycznych i Edukacyjnych. Dysponował ogromnymi środkami pochodzącymi między innymi z Funduszy Norweskich na specjalistyczne szkolenia pracowników więziennictwa. Te pieniądze były liczone w milionach złotych. Według sygnalistów, duża ich część trafiała do firm personalnie powiązanych z Marcinem Strzelcem. Równolegle do pracy w COSSW prowadził działalność gospodarczą. Wewnętrzna kontrola potwierdziła fakt wykorzystywania swojego stanowiska oraz państwowego sprzętu do realizacji prywatnych zleceń. Na dodatek, do realizacji tych prywatnych zleceń wykorzystywał swoich podwładnych, którzy robili „fuchy” w ramach pensji w COSSW. Pomimo toczącego się postępowania dyscyplinarnego Marcin Strzelec otrzymywał kolejne awanse. Trafił do Centralnego Zarządu Służby Więziennej. W latach 2016–2017 w Ministerstwie Sprawiedliwości był członkiem zespołu ds. reformy SW. W 2017 został wiceprzewodniczącym zespołu ds. systemu naboru i kształcenia w SW powołanym w Ministerstwie Sprawiedliwości, a także pełnomocnikiem Ministra Sprawiedliwości ds. Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. W latach 2017–2018 pełnił funkcję zastępcy Dyrektora Generalnego SW, gdzie nadzorował więzienny system zdrowia oraz projekty informatyzacji. Decyzją Patryka Jakiego od 1 stycznia 2019 rozpoczął kadencję rektora-komendanta Szkoły Wyższej Wymiaru Sprawiedliwości, z której odszedł w marcu 2023, by w kwietniu zostać jej prorektorem. Ta szkoła miała nie tylko kształcić oficerów więziennictwa, ale także inne kadry np. prawnicze, zgodnie z potrzebami ekipy Ziobry. Czworo funkcjonariuszy, którzy składali zawiadomienia dotyczące Strzelca, zostało nagle przeniesionych (delegowanych) do odległych jednostek w Polsce. Rzecznik Praw Obywatelskich uznał, że były to działania odwetowe wobec osób zgłaszających nieprawidłowości. Kierownictwo SW tłumaczyło decyzje „ważnym interesem służby”. Żadna ze spraw opisanych przez ONET nie zakończyła się prawomocnym skazaniem Marcina Strzelca. Większość postępowań karnych została umorzona. Patryk Jaki publicznie bronił Strzelca, podkreślając jego osiągnięcia zawodowe i twierdząc, że oskarżenia miały na celu zdyskredytowanie skutecznego funkcjonariusza. Marcin Strzelec 11 lutego 2021 otrzymał z rąk Prezydenta Andrzeja Dudy nominację na stopień generała Służby Więziennej. Obecnie jest politykiem PiS. W 2024 wystartował z listy PiS w wyborach samorządowych. Uzyskał mandat radnego Miasta Kalisza. Od 2025 pełni funkcję Pełnomocnika ds. bezpieczeństwa Starosty Kaliskiego. Był członkiem Komitetu Poparcia Karola Nawrockiego. Dzisiejsi obrońcy Patryka Jakiego powinni sięgnąć do tekstu dziennikarzy ONET z roku 2019 i zastanowić się, czy warto go bronić. Ta uwaga nie dotyczy oczywiście tych co bronią przy okazji siebie. Koledzy z partii, umoczeni w afery pisowscy prawnicy, złodzieje współpracujący z PiS powinni czekać na swoje wnioski o uchylenie immunitetu, ewentualnie od razu na zarzuty karne. autor: @GasewiczJarek dla @AkademiaPrawdy źródła: PK, ONET, X, SW, Wikipedia ilustracja: Patryk Jaki i Marcin Strzelec (foto z komunikatu personalnego SW) #PatrykJaki #Immunitet #Prawo
#AlarmyPiS Potwierdziło się. Alarmy organizowali pisowcy. Chodziło pewnie o oskarżenie rządu o atakowanie K. Nawrockiego. Ale dranie! #Polska #PiS #polityka
Sejm uchylił immunitet Zbigniewa Ziobry w związku z oskarżeniem dziennikarki Doroty Wysockiej-Sznepf o pomówienie, które miało miejsce podczas przesłuchania na posiedzeniu komisji śledczej ds. Pegasusa, gdzie polityk zasugerował, że nazwisko Wysockiej-Sznepf wiąże się z negatywnymi konotacjami rodzinnymi. #ZbigniewZiobro #immunitet #pomówienie

Artykuł opisuje bezprecedensowy proces, w którym biskup Andrzej Jeż staje przed sądem z oskarżeniem o tuszowanie przestępstw pedofilii, a Lilianna Kupaj dzieli się traumatycznymi wspomnieniami z dzieciństwa, dotyczącymi molestowania seksualnego przez księdza, co prowadzi do publicznej debaty na temat przemocy w Kościele. #MolestowanieSeksualne #Kościół #Sprawiedliwość
Prokuratura Regionalna w Krakowie prowadzi śledztwo dotyczące polsko-austriackiej piramidy finansowej, na czoło której wysuwa się Piotr W., oskarżany o wyłudzenie co najmniej 16 milionów złotych od setek poszkodowanych, które mogło być znacznie wyższe, a jego działania obciążone są oskarżeniem o oszustwo z Kodeksu karnego. #Oszustwo #PiramidaFinansowa #Prokuratura
Biegły powołany przez obronę Sebastiana M. kwestionuje dowody przedstawione przez prokuraturę w sprawie tragicznym wypadku na autostradzie A1, twierdząc, że oskarżenie jest mocno naciągane i opiera się na sprzecznych danych dotyczących przyczyn zdarzenia oraz szybkości pojazdów. #SebastianM #wypadek #sprawiedliwość