Kierujący karawanem, realizujący "ostatnią podróż po chodniku", obiecał, że jest mu bardzo przykro, wyraził żal i skruchę, oraz zobowiązał się do przestrzegania przepisów w przyszłości. Na pewno już nigdy tak nie zrobi. W zamian otrzymał odkupienie... tzn. pouczenie! Swoją drogą, jak bardzo trzeba nie mieć skrupułów, żeby w tak ważny dla rodziny zmarłego dzień dodatkowo jawnie łamać prawo, nie zważając na uroczystości i bezpieczeństwo innych. #Prawo #Bezpieczeństwo #Empatia
