The European Union has suspended imports of beef, poultry, eggs, and honey from Brazil due to concerns related to the use of antibiotics hazardous to human health. (translated)

The European Union has suspended imports of beef, poultry, eggs, and honey from Brazil due to concerns related to the use of antibiotics hazardous to human health. (translated)

Suomessa on ollut ehkä tapana myydä omat edut oikeudesta käyttää hassua hattua, ts. se kun tsuhnat pääsee edes istumaan paremman väen pöytiin, on ollut kotimaiselle eliitille palkkio itsessään. Tällainen huono kansallinen itsetunto on ollut tyypillinen ilmiö entisille siirtomaille. Tulipa vain mieleen erinäisistä elpymispaketeista sun muista. #Suomi #kulttuuri #identiteetti
Helsingin Sanomat uutisoi eilen siitä, kuinka juutalaislapset joutuvat Suomessa kokemaan pilkkaamista, kiusaamista ja jopa väkivaltaa vain siksi, että ovat juutalaisia. Uutinen on järkyttävä, mutta valitettavasti ei yllättävä. Se on osa pidempää jatkumoa sille vihalle, jota juutalaisia kohtaan on eri puolilla maailmaa nähty. Maailmanpoliittinen tilanne ja Lähi-idän pitkittyneet kriisit heijastuvat yhä voimakkaammin myös Suomeen. Antisemitismi eli juutalaisvastaisuus on lisääntynyt merkittävästi sosiaalisessa mediassa ja eri puolilla maailmaa erityisesti Israelissa 7.10.2023 tapahtuneen Hamasin terrori-iskun jälkeen. Euroopassa juutalaisvihaa lietsotaan useista eri ääriliikkeistä käsin. Sitä esiintyy radikaalissa islamissa, radikaalissa vasemmistossa ja radikaalissa oikeistossa. Näitä toisistaan muuten hyvin erilaisia liikkeitä yhdistää tässä asiassa yksi asia: taipumus nähdä juutalaiset kollektiivisesti vastuullisina Israelin toimista ja käyttää Israelin politiikkaa tekosyynä juutalaisvihalle. Euroopassa ja myös Suomessa olemme nähneet huolestuttavan kehityksen: antisemitismi on muuttunut jälleen avoimemmaksi. Juutalaisiin kohdistuvaa häirintää, uhkailua ja väkivaltaa esiintyy tavalla, jota ei pidä koskaan pitää normaalina. Juutalaisyhteisön jäsenet ja heidän lapsensa joutuvat kokemaan turvattomuutta omassa arjessaan – Helsingin kaduilla ja oppilaitoksissa. Suomessa on oltava nollatoleranssi rasismille, vandalismille, uhkailulle ja juutalaisvihalle. Ne on tuomittava yksiselitteisesti riippumatta siitä, kuka niitä harjoittaa tai millä poliittisella, uskonnollisella tai ideologisella perusteella niitä yritetään oikeuttaa. Synagogien, juutalaisten koulujen ja kaikkien kansalaisten turvallisuus on pystyttävä takaamaan. Ja kysyn yksinkertaisen kysymyksen: Mitä tekemistä juutalaisilla lapsilla on Lähi-idän konfliktin kanssa? Ei mitään. On epärehellistä ja moraalisesti kestämätöntä vetää näiden asioiden välille yhtälö ja käyttää Lähi-idän tapahtumia perusteluna juutalaisiin kohdistuvalle vihalle. Israelin hallituksen ja sen politiikan arvostelu on yksi asia. Juutalaisten syyllistäminen tai heidän uhkailunsa on aivan toinen. Lähi-idän konflikteja, vihaa ja alueen jännitteitä ei saa tuoda Suomen kaduille tai kouluihin. Meidän on puolustettava oikeusvaltiota, demokratiaa ja yhteiskuntarauhaa sekä puututtava määrätietoisesti kaikkeen radikalismiin, joka uhkaa niitä – riippumatta siitä, missä yhteisössä tai poliittisessa liikkeessä niitä esiintyy. Lähi-idän asiantuntijana tiedän, kuinka syvällä alueen poliittiset, uskonnolliset ja historialliset jännitteet voivat olla. Juuri siksi Suomeen muuttavan on sitouduttava suomalaisen yhteiskunnan lakeihin ja yhteisiin pelisääntöihin. Suomessa jokaisella on oikeus omiin mielipiteisiinsä ja vakaumukseensa, mutta kenelläkään ei ole oikeutta uhkailla tai vainota toisia heidän taustansa tai uskontonsa vuoksi. Suomi ei ole taistelutanner ulkovaltojen kiistoille. #antisemitismi #rasismi #inhimillisyys
Najpierw PiS bronił kolejnych wet Prezydenta Nawrockiego, uniemożliwiających uregulowanie rynku kryptowalut. Potem tygodniami obłudnie oskarżał państwo, że nie ochroniło Polaków. Dziś znów mieli wybór: bezpieczeństwo Polaków albo szemrane interesy kryptobiznesu. Wybrali. Kryptosrebrniki. Ciąg dalszy nastąpi. #KryptoAferaPiS #Krypto #Polska #Bezpieczeństwo
Päivän HS 4.9.2026 uutisoi Gazasta: ”Olen hirvittävän onneton ja masentunut” – Suomeen hyväksytyt opiskelijat ovat jumissa Gazassa •Suomeen hyväksytyt gazalaiset opiskelijat eivät pääse jättämään oleskelulupahakemusta. •Dekaani Johanna Viimaranta yritti tuloksetta tavoittaa Suomen suurlähetystöä Tel Avivissa. •Konsulipäällikkö Jussi Tanner kertoo, ettei Suomella ole velvoitetta auttaa heitä rajan yli. KOMMENTTI: Mieleen muistuu vanha juttu kiinalaisesta kauppiaasta: ”Sina pyytä laina, minä ei antaa, sinä apea. Sinä pyytä laina, minä antaa, sinä ei maksa takas, minä apea. Parempi sinä apea.” EI YHTÄÄN palestiinalaista enää Suomeen, parempi että dekaani Viimaranta apea! 😮💨 #Gaza #opiskelijat #kansainvälisyys
Jak ustalił Onet, za BitBayem, późniejszą Zondą, od początku mieli stać ludzie gangsterskiego półświatka. Suszek miał zostać uprowadzony przez bitcoiny warte ok. 1,2 mld zł i umrzeć podczas wymuszania dostępu do pieniędzy. Kral zaczął mówić, bo bał się, że skończy tak samo. A potem ten świat wszedł do polityki, mediów i sportu. Za rządów PiS. Dzięki ludziom PiS. #BitBay #Zonda #Bitcoin
Pojawiło się trochę odpowiedzi sugerujących, że krytyka JB bierze się z osobistej niechęci, bo nie ma żadnych merytorycznych argumentów przeciwko jego słowom. Obiecałem sobie nie tykać tematu fantazji JB, ale debata w K0 doskonale pokazuje właśnie jego ignorację historyczną. Pytania i komentarze, które wypowiada, są albo typowym historycznym prezentyzmem albo już dawno zostały wyjaśnione lub obalone naukowo. Przy czym nawet nie trzeba specjalnie siedzieć w nauce, aby znać kilka najważniejszych i powszechnie uznanych książek na krzyż. -> JB zarzuca Hitlerowi, że jego polityka rasowa doprowadziła do klęski w Rosji, a stare "kajzerowskie" elity miały rację. Wszystko to pięknie wygląda na papierze jako suchy argument, ale właśnie bez jego polityki w latach 1935–1941 Niemcy nigdy nie zaszłyby tak daleko. Bynajmniej nie chodzi jedynie o mobilizację państwa totalitarnego, ale o kompletne przełamanie dotychczasowych szlaków dyplomatycznych i porządku międzynarodowego. Właśnie ta bezwzględna elastyczność i gotowość do stawiania wszystkiego na jedną kartę odróżniały go od konserwatywnych dyplomatów. Podczas gdy elity kajzerowskie dbały o pozory prawa międzynarodowego, Hitler traktował traktaty wyłącznie jako instrumenty taktyczne. Łamiąc ustalenia z Wersalu, bezczelnie testował bierność Zachodu, co przyniosło mu bezkrwawy Anschluss i triumf w Monachium. Pakt RM był majstersztykiem cynicznego pragmatyzmu, bo oddalił widmo wojny na dwa fronty i dał czas na zmiażdżenie Francji. Hitler jak hazardzista: dopóki rywale grali według starych reguł dyplomacji, jego paranoiczna konsekwencja i absolutny brak hamulców moralnych zapewniały Niemcom pasmo nieprawdopodobnych zwycięstw. Model wojny totalnej, który przyjął, w tym łamanie wszelkich norm w relacjach, był immanentną cechą niemieckiego państwa w tamtym czasie, które nie szło po "jakieś ziemie na wschodzie", ale po kompletną dominację i budowanie nowego świata. Niemcy do czerwca 1941 miały jasne doświadczenie: nasza strategia działa, dopóki trzymamy wszystkich ostro za twarz na wschodzie, dając wentyl bezpieczeństwa w okupowanych krajach zachodu. Tak więc kajzerowscy wojskowi mogli proponować złagodzenie polityki rasowej na wschodzie, ale była ona też jednym z głównych motorów napędowych niemieckiej gospodarki. Bezprecedensowy rabunek dawał Niemcom znacznie mocniejszy zastrzyk niż liczenie na państwa satelickie (które i tak musieliby mocno utrzymywać) w odległej perspektywie. Wojna na wschodzie i tak miała trwać max. rok, więc kto w takich warunkach chciałby dzielić się łupami z narodami uważanymi za podludzi? -> JB oskarża Becka, że nie grał na czas z Gdańskiem To już jest oczywista nieprawda, którą dawno temu obalił prof. Kornat w swojej rewelacyjnej monografii. Polska dyplomacja lawirowała tak długo, jak się dało, ale Niemcy nie chcieli być zwodzeni. Na przełomie 1938/1939 doszło do przesilenia, a Berlin zażądał od Warszawy jasnej deklaracji w sprawie dołączenia do paktu antykominterowskiego. Nie było już wówczas żadnego luzu na przeciąganie. Sygnały płynące od Hitlera były jasne: albo jesteście z nami, albo przeciwko nam. Na popacie ustaleń prof. Kornata mogę powiedzieć, że moje badania nad polityką zagraniczną Japonii w 1939 roku dokładnie pokazują tragizm Polski. Tokio bardzo chciało pogodzić Berlin i Warszawę, wciągając tę drugą do paktu antykomiternowskiego. Ostatecznie okazało się, że Hitler nie miał za grosz elastyczności. Nie chciał polubownie załatwić sprawy Gdańska, nie chciał słyszeć o żadnej samodzielności politycznej ani wojskowej Polski. Wszystko miało być ściśle podporządkowane Niemcom i ich celom strategicznym. Z tego też powodu Japończycy ostatecznie odpuścili mediację w maju 1939 roku, widząc, że niczego nie ugrają, bo Hitler dąży tak czy inaczej do wojny z Zachodem, na którą Polska nigdy się nie zgodzi. -> Krytyka polegania Becka na Brytyjczykach jako wyraz braku zmysłu politycznego Tutaj nawet nie wiem, jak mam to komentować. A na kim mieliśmy polegać? Na Niemach? Na Związku Radzieckim? W ówczesnej układance politycznej świat dzielił się wyraźnie na dwa obozy: jeden pragnący utrzymać porządek wersalski, a drugi dążący do jego obalenia. Chyba nie muszę udowadniać Panu geopolitykowi, że jakakolwiek zmiana korzystna dla Niemiec w tamtym czasie była niekorzystna dla Polski. Będąc efektywnie między dwoma najgroźniejszymi systemami totalitarnymi, które nawet nie chciały nas podporządkować w starym stylu, ale po prostu zniszczyć i przeżuć, trwanie przy historycznym sojuszu z Francją, wspartą przez drugie mocarstwo świata, czyli UK, było najlepszym, co mogło spotkać Polskę w tamtym czasie. A gdy do tego dodamy fakt, że za UK mocno stały Stany Zjednoczone (a jednocześnie mocno przeciwko Niemcom), sprawa niepodległości Polski zyskiwała zupełnie inny wymiar. -> Krytyka elit II RP, że "uciekły na zachód" i "powinny zginąć na miejscu" To już zupełna romantyczna odklejka. Skoro JB jest taki "honorowy", to dlaczego nie popełni "medialnego seppuku" w związku z przypisaniem sobie cudzych ustaleń naukowych w swoim doktoracie, a następnie cwaniackim rozgrywaniem sprawy przez kruczki administracyjnoprawne? Czemu, skoro uznaję lud za naczelnego suwerena, nie zgodzi się na to, aby lud ocenił materiały, które przygotowałem do postępowania w sprawie odebrania doktoratu? Ale odnośnie historii, rozumiem, że JB uciekają takie szczegóły jak to, że odnotowaliśmy następujące przypadki "braku honoru" w następujących krajach napadniętych przez Niemcy: Norwegia – król Haakon VII wraz z rządem Johana Nygaardsvolda ewakuowali się w czerwcu 1940 r. do Londynu po zaciętych walkach w kraju. Stamtąd zarządzali potężną norweską flotą handlową, która miała kluczowe znaczenie dla alianckich dostaw. Holandia – królowa Wilhelmina oraz gabinet premiera Dirka Jana de Geera uciekli do Londynu w maju 1940 r. natychmiast po ataku Niemiec. Z uchodźstwa zarządzali bogatymi zasobami kolonialnymi, w tym Holenderskimi Indiami Wschodnimi. Belgia – premier Hubert Pierlot i jego rząd przenieśli się najpierw do Francji, a po jej upadku do Londynu. Co ciekawe, król Belgów Leopold III postanowił zostać w kraju pod okupacją, co wywołało głęboki kryzys polityczny. Rząd w Londynie kontrolował https://t.co/tO9bdtkIWh. Kongo Belgijskie i tamtejsze strategiczne surowce. Luksemburg – wielka księżna Szarlotta i rząd Pierre'a Duponga ewakuowali się w maju 1940 r. przez Francję i Portugalię do Londynu. Francja (Komitet Wolnej Francji) – po kapitualcji rządu Vichy, generał Charles de Gaulle odleciał do Londynu, gdzie stworzył ruch France Libre (Wolna Francja). Choć nie był to z początku formalny rząd uznawany przez wszystkich, z czasem przekształcił się w Tymczasowy Rząd Republiki F Czechosłowacja – Edvard Beneš utworzył Czechosłowacki Komitet Narodowy w Paryżu, a po upadku Francji przeniósł się do Londynu, gdzie brytyjski rząd oficjalnie uznał jego gabinet za legalną reprezentację Czechosłowacji. Grecja – po ataku Niemiec w kwietniu 1941 r. król Jerzy II i rząd Emmanouila Tsouderosa ewakuowali się najpierw na Kretę, a potem do Kairu i częściowo do Londynu. Jugosławia – po błyskawicznej inwazji Osi w kwietniu 1941 r. młody król Piotr II wraz z rządem Dušana Simovicia uciekli przez Grecję i Kair do Londynu. Na koniec mojego wywodu muszę zgodzić się z JB w jednej zasadniczej kwestii. III RP nie przeprowadziła pełnej transformacji w kierunku cywilizowanego państwa prawa i społeczeństwa obywatelskiego. Doskonałym tego przykładem jest właśnie kariera "ekspercka" JB. Człowieka, który nałogowo kłamie, zmyśla jak najęty i nie umie przekazać prostej myśli bez używania dekoracyjnej nowomowy. Jego aktywność to esencja bylejakości III RP. Czyli nieważne co mówi i z czego to bierze, ale ważne jakie robi wrażenie, jak wygląda, kogo zna i gdzie się wkręci. Nawet jego doktorat z wolnej stopy, gdzie w polskich realiach zasadniczo kupowało się stopień naukowy za ok. 30-50k PLN to jedna wielka kompromitacja, której nie zamiecie pod dywan, niezależnie od tego jakie będzie stosował kruczki prawne. Jeśli Pan Redaktor @BogRymanowski lubi ciekawe tematy i zależy mu na prawdzie, bardzo chętnie przekażę komplet materiałów dowodowych w sprawie postępowania o odebranie stopnia doktora. Niech sobie wszyscy w Polsce popatrzą, jaki to "doktorat" powstał spod klawiatury naszego ancymona. #historia #debatapubliczna #polityka
They were supposed to restore standards, but they are staging a blatant attack on the Constitutional Tribunal! ⚖️🚨 Donald Tusk's team, under the slogans of "repairing the state," is trying to push their trusted politicians into the Constitutional Tribunal. The rule of law in their execution is pure fiction and lawlessness. It is solely about closing things off. (translated)
Verokeskustelu A-Studiossa, pääaiheena tällä kertaa marginaaliverojen alennus. Keskustelussa tulivat hyvin esiin asian eri puolet. Keskustelussa @minjakoskela totesi, että "itsekin olen hyvätuloinen, ja ihan mielelläni niitä veroja maksan". Hyvä olisi kuitenkin samaan hengenvetoon kertoa, että hän maksaa selvästi pienempiä veroja, kuin saman tuloinen palkansaaja. Kansanedustajilla on huomattavasti kevyempi verotus kuin palkansaajalla verottomien kulukorvausten ansiosta. #verotus #marginaalivero #AStudiossa
Minusta on hämmästyttävää, että tässäkin maassa on ihmisiä joiden mielestä on järkevää jättää omat lapset tekemättä ja ottaa niiden korvaajaksi lisää pyykkitupanuorukaisia Euroopan ulkopuolelta. #yhteiskunta #perhe #maahanmuutto
Tänään Wille Rydman jauhotti kyselytunnilla vasemmistoliiton Mai Kivelän näistä järjestörälsseistä. Ei sitä puheenvuoroa voinut nauramatta kuunnella, eikä voinut eduskuntakaan. Wille Rydmanista voi olla montaa mieltä. Mutta poliitikkona hän on äärimmäisen taitava. Osaa pelata poliittista peliä ja ennen kaikkea käyttää retoriikkaa todella tehokkaasti. #politiikka #retoriikka #Suomi
Iltapäivälehden toimituksessa laskettiin, että Riikan itse itselleen valmistamat smoothiet kustantaa 3 tonnia vuodessa, joka on vähävaraisille aivan mahdoton tehtävä. Kun edellisessä hallituksessa pääministerinä festaroinut Pääsanna maksoi kuukausikaupalla valtion varoista aamiaistarvikkeita ja kylmiä aterioita noin 850 eurolla kuukaudessa, iltapäivälehtien vähävaraiset kirkuivat, että kyllähän Pääsannan täytyy syödäkin! Lopulta Pääsanna kuitenkin väitetysti maksoi valtiolle takaisin noin 14 300 euroa käyttämästään ateriaedusta. Eli siis toinen pääministerin palkkiota saanut hahmo törsäsi VALTION KASSASTA ainakin 14 300 euroa omiin "aamiaisiinsa" ja se oli ihan okei. Mutta 3000 eurolla ihan omilla rahoilla valmistetut smoothiet on nyt iltapäivälehdille ja muille mielipuolille jotenkin liikaa. Miten tästä pitäisi löytää joku logiikka? Molemmat ovat naisia niin ei voi olla naisvihaa. Vähävaraisten puolella eivät voi olla, kun valtion rahojen törsääjää puolustettiin, mutta omia rahojaan käyttävälle rääytään. #Suomi #politiikka #talous
Joko YLE on uutisoinut että Espanjassa muutama äärioikeistolainen osoittaa mieltään ilmastonmuuutosta ja turisteja vastaan? https://t.co/DNky594LJN #ilmastonmuutos #mielenosoitus #Espanja
Miljoonat espanjalaiset osoittavat mieltään Pedro Sanchezin erottamiseksi, mutta Suomen mediat eivät uutisoi näistä lainkaan. Miksiköhän? #Espanja #Politiikka #Mielenosoitus
Kuuntelija-podcastin jokainen jakso tulee tästä ikuisuuteen olemaan maksuttomasti kuunneltavissa kaikkialla. 5,99€/kk voit ottaa jaksojen kuunteluun varaslähdön ja tukea samalla pientä riippumatonta tuotantoa. Puhtaasti maksumuurin takana oleminen kun on mielestämme vähän hassua tapa tehdä ääniohjelmia #podcast #kuuntelu #ääniohjelmat
Haha, dziennikarze na żywo uczą Giertycha czym jest moralność i etyka w polityce, ale Giertych nie potrafi tego zrozumieć i jest tak samo bezczelny i arogancki jak zawsze xD - Popiera pan kandydaturę Berka? - Oczywiście. - To polityczna kandydatura. - Nie, to kandydatura na sędziego. - To czysta hipokryzja. - Dlaczego? - Bo najpierw uchwalacie ustawę, która zakazuje polityków z rządu w TK, a teraz chcecie tam wsadzić Berka wprost z rządu. - Ta ustawa nie weszła w życie, jeżeli przepis nie obowiązuje, to nie obowiązuje wszystkich. - Ale hipokryzja to nie jest pojęcie prawne, tylko moralno-etyczne. - Hipokryzja byłaby wtedy, gdyby był przepis, którego sie nie stosuje. - Wtedy to byłoby złamanie prawa. - No tak, ale jeżeli proponowalibyśmy zwiększenie podatków, ale Nawrocki by to zawetował, to mielibyśmy płacić większe podatki? - Standardy... - Co znaczy standardy? - Berek np. mówił że standardy z tej ustawy powinny być zachowane. - Powtórzę argument z podatkami. - Czy pan uważa, ze minister powinien przechodzić do TK? - Mecenas Berek jest świetnym kandydatem i to, że był ministrem tylko mu tam pomoże. Proszę więcej tego debila w przestrzeni publicznej. Tego żałosnego cwaniaczka nie da się lubić, na kilometr śmierdzi ruskimi aferami. #Polityka #Etyka #Hipokryzja
Participants of the Bledi Strategic Forum agreed that Vladimir Putin will not stop at Ukraine and urged that Ukraine's NATO and EU integration be realized as soon as possible to improve the security situation. (translated)

Let's not kid ourselves, it's just coming to light that we will have a damn, extremely big problem with the repairs of the SpW from Korea in case of W. Minister Błaszczak's negotiations, which should be included in textbooks at SGH as an example of the absolute position of the order from the ordering party, (translated)
Drugiego dnia szkoły zadzwoniła wychowawczyni mojego syna. Godzina 10:43. Nie lubię telefonów ze szkoły przed południem. O tej porze placówka edukacyjna powinna przekazywać dziecku wiedzę, a nie generować zadania operacyjne dla rodzica. - Czy może pan dzisiaj przyjść na rozmowę? - zapytała. - W jakiej sprawie? - Chodzi o zachowanie pańskiego syna na lekcji. - Co zrobił? Po drugiej stronie zapadła chwila ciszy. - Wolałabym porozmawiać osobiście. Nie lubię takich odpowiedzi. - Czy sprawa jest pilna? - Kilkoro dzieci płakało. Odłożyłem długopis. - Czy syn kogoś uderzył? - Nie. - Obraził? - To zależy, jak rozumiemy obrażanie. Czyli nie. Pojechałem. Wychowawczyni czekała w sali. Syn siedział obok. Spokojny. Ręce na kolanach. Przed nim leżała kartka w kratkę pokryta liczbami. Usiadłem. - Co się wydarzyło? Pani westchnęła. - Dzisiaj dzieci rozmawiały o wakacjach. Jedni byli w Hiszpanii, inni w Grecji, ktoś w Turcji, ktoś na Malediwach... Klasyczny błąd. Pierwszy tydzień szkoły. Zamiast od razu wejść w matematykę, język polski i nauki przyrodnicze, nauczyciele uruchamiają dzieciom publiczny przegląd statusu majątkowego rodziców. - I kilkoro dzieci zaczęło się śmiać z pana syna, że on nigdzie nie był za granicą. Spojrzałem na niego. - Śmiali się? Syn wzruszył ramionami. - Trochę. - Co im odpowiedziałeś? - Najpierw nic. Dobrze. Nie należy reagować na pierwszą rynkową prowokację. - A później? - Potem zapytałem jednego chłopaka, ile kosztował ich wyjazd do Grecji. Wychowawczyni zamknęła oczy. Jakby już znała dalszy ciąg i nadal nie potrafiła go zaakceptować. - Powiedział, że nie wie, więc zapytałem, ile osób, czy na własną rękę i ile mieli posiłków. Podał mi wszystkie dane, a ja oszacowałem koszt. Popatrzyłem na kartkę. Na górze widniał napis: „Niewykorzystany potencjał kapitałowy klasy”. Poniżej tabela. Kraj. Liczba osób. Liczba dzieci. Szacowany koszt jednego wyjazdu. Częstotliwość. Hipotetyczna wartość inwestycji. Musiałem przyznać, że układ dokumentu był przejrzysty. Brakowało tylko źródeł danych i daty sporządzenia. - Przyjąłem, że taki wyjazd kosztował około czternastu tysięcy złotych - wyjaśnił syn. - I powiedziałeś to koledze? - zapytała wychowawczyni. - Najpierw zapytałem, czy jeżdżą tak co roku. - I co odpowiedział? - Że prawie co roku. - Co znaczy „prawie”? - wtrąciłem. - Dlatego dopytałem. Spojrzał na swoją kartkę. - Siedem razy w ciągu ostatnich ośmiu lat. - Następnie założyłem, że zamiast wydawać czternaście tysięcy rocznie, rodzice mogliby inwestować te pieniądze w szeroki ETF - kontynuował. - Przy założonej średniej stopie zwrotu wartość portfela wynosiłaby dzisiaj około stu trzydziestu tysięcy złotych. - Jakiej stopy użyłeś? - Osiem procent. Zmarszczyłem brwi. - Po podatku? - Nie. - Następnym razem zaznacz założenia. - Dobrze. Wychowawczyni spytała się: - Czy pan uczy syna takich rzeczy? - Uczę go, że każda decyzja ma koszt alternatywny. Pani zacisnęła usta. - Pan uważa, że to jest w porządku? Zastanowiłem się. - Zależy, co powiedział później. - Powiedziałem, że jeżeli ktoś co roku wydaje kilkanaście tysięcy na wakacje, a potem mówi dziecku, że nie ma pieniędzy na mieszkanie na start albo edukację, to nie jest problem dochodów, tylko alokacji kapitału – odpowiedział syn. Pani uniosła głowę. - Właśnie o tym mówię. - Ale to jest prawda - powiedział młody. - Nie chodzi o to, czy to jest prawda! Syn spojrzał na mnie. Ja spojrzałem na niego. To było jedno z tych zdań, po których człowiek zaczyna rozumieć, dlaczego edukacja finansowa w Polsce wygląda tak, jak wygląda. Pani próbowała tłumaczyć: - Dzieci mają prawo opowiadać o wakacjach. Nie powinieneś ich zawstydzać. - Ja ich nie zawstydzałem. - Powiedziałeś Mai, że jej rodzice „sprzedali 30 lat procentu składanego za zdjęcie z palmą”. Ona zaczęła płakać. - Bo zrozumiała procent składany. - Nie. Zaczęła płakać, bo powiedziałeś jej, że rodzice zabrali jej sto czterdzieści tysięcy złotych. Musiałem interweniować. - Proszę pani, oczywiście rozumiem, że forma mogła być zbyt bezpośrednia. Syn spojrzał na mnie zaskoczony. Podniosłem lekko rękę. Jeszcze nie skończyłem. - Ale nie możemy też udawać, że decyzje konsumpcyjne nie mają kosztu alternatywnego tylko dlatego, że robimy je w lipcu. Pani patrzyła na mnie nieruchomo. - Ja naprawdę nie chcę teraz prowadzić rozmowy o inwestowaniu. - Ja też nie. Wychowawczyni westchnęła. - Chcę, żeby pański syn przeprosił klasę. Spojrzałem na niego. On spojrzał na mnie. - Za co konkretnie ma przeprosić? - zapytałem. - Za ocenianie rodziców innych dzieci. Syn się wtrącił: - Ale nie oceniałem wszystkich negatywnie. Przesunął palcem po tabeli. - Rodzice jednej dziewczynki pojechali pod namiot w Polsce. Koszt był niski, byli razem przez dwa tygodnie, a ona nauczyła się pływać kajakiem. Zaznaczyłem ich jako efektywnych kosztowo. Nauczycielka była już zrezygnowana i powiedziała tylko: - Proszę z nim porozmawiać. Kiedy wyszliśmy na korytarz, syn zapytał: - Mam ich przeprosić? Spojrzałem na niego. - Za to, że nie przedstawiłeś dokładnych założeń. - A za resztę? - Nie. Skinął głową. - A jutro mogę im pokazać, ile kosztują coroczne wakacje przez dziesięć lat przy założeniu średniorocznej stopy zwrotu w kilku wariantach? Zastanowiłem się. - Możesz. Przerwa. - Ale uwzględnij inflację. #FIRE #edukacja #finanse #rodzicielstwo
Liebe Frau Lau, Sie unterschätzen ganz eindeutig, wie eine schlichte Fortsetzung der Regierung Schulze bei der Bevölkerung ankommen würde - oder es ist Ihnen egal. Es wäre die endgültige Bestätigung der These: Egal, wie wir wählen, es ändert sich nichts. Wir leben in einer Scheindemokratie. Das wiederum könnte üble Folgen haben. Es könnte zur Initialzündung einer Auflehnung gegen diesen Staat werden - ähnlich wie die Fälschung der Kommunalwahl 1989. Und wenn dann 50.000 vor dem Parlament stehen und nach freien Wahlen rufen, bekommen Sie das Mielke-Problem: Würden Sie Ihre Vorstellung von Demokratie mit Gewalt verteidigen? #Demokratie #Politik #Wahlen