BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Sowietów
Kowal 2w

Korwin-Mikke był 17 września w Moskwie i "pozdrawiał" w rocznicę ataku Sowietów na naszą Ojczyznę. "Pozdrawiał" dokładnie w ten dzień, gdy Ruscy walili rakietami 4 km. od polskiej granicy. Hańba. Jak myślicie, kto będzie następny w Moskwie? #KorwinMikke #Rosja #Polska #PL #RU

Avanti 2w

20 września 1939 roku zginął od ran 13-letni obrońca Grodna, Tadzio Jasiński... Skatowany przez Sowietów i przywiązany do czołgu jako "żywa tarcza". Zmarł na rękach matki, która zdążyła mu powiedzieć: - Tadzik, ciesz się! Polska armia wraca! Ułani z chorągwiami! Śpiewają! https://t.co/lGwZ2GqPbu #Pamiętamy #Historia #Polska

"Działania, jakie uzna za konieczne, ŁĄCZNIE z użyciem siły zbrojnej". JAKIE UZNA ZA KONIECZNE. ŁĄCZNIE. To my nie rozumiemy istoty NATO. To sojusz o bezpieczeństwie zbiorowym stworzony jako narzędzie powstrzymywania Sowietów za zimnej wojny. A nie magiczny krąg przyjaciół. #NATO #bezpieczeństwo #sojusz

Gdy narody się nie boją i gdy sojusznicy są razem, to wówczas imperia, nawet z tak długą tradycją jak imperium sowieckie, rosyjskie, zaczynają tracić swoją dominującą pozycję. I taki jest kierunek dzisiejszych działań Rzeczypospolitej Polskiej. W 87. rocznicę sowieckiej agresji https://t.co/gw5Yvrg7EY #Sowietów #Polska #Sojusznicy #PL #RU

Dziś 17 września. Rocznica napaści Sowietów na Polskę. Razem z Niemcami zniszczyli Polskę. Pamiętajmy i wyciągajmy wnioski! #Pamiętamy #Rocznica #Historia #PL #DE #RU

Zapamiętajcie kochani 1 września zaatakowali nas NIEMCY Nie naziści, tylko Niemcy A 17 września zaatakowali nas SOWIECI Nie Rosjanie, tylko S O W I E C I A wśród tych sowietów byli Gruzini, Ukraińcy i Żydzi, ale absolutnie nie Rosjanie Z Panem Bogiem https://t.co/WhyOf4oahy #historia #IIwojnaswiatowa #pamięć

Za 3 dni (17 września) rocznica agresji Sowietów na Polskę. Czekam na race i transparenty @SlawomirMentzen. Zwłaszcza w obliczu kolejnych dronowych prowokacji Putina w Polsce. #Polska #historia #wolność

Jednym z kilku najważniejszych celów strategicznych Sowietów/Rosji od początku zimnej wojny było i jest osłabienie NATO i sojuszniczych więzi. Poddawanie w wątpliwość wszelkich zobowiązań przyjętych przez Polskę (i innych członków) w ramach NATO służy Moskwie. I nie zmienią tego #NATO #zimnawojna #Rosja #PL #RU

TU JEST POLSKA Stanowisko Konfederacji @KoronyPolskiej w sprawie skandalicznych wystąpień podczas obchodów 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej Westerplatte nie jest miejscem do manipulowania historią. Nie jest miejscem do budowania cudzych narodowych mitologii. I nie jest miejscem, z którego polskie władze mają pouczać Polaków, komu dzisiaj powinni oddawać swoją solidarność, pieniądze i bezpieczeństwo. 1 września 1939 roku Niemcy napadły na Rzeczpospolitą Polską. 17 września drugi cios zadał Polsce Związek Sowiecki. To są fakty. I dokładnie o nich powinno się mówić 1 września na Westerplatte. Tymczasem prezydent polskiego miasta Gdańska Aleksandra Dulkiewicz uznała za stosowne poświęcić część swojego wystąpienia blokadzie Leningradu. Mówiła o cierpieniu tamtejszej ludności cywilnej, głodzie i niemieckim oblężeniu. Dlaczego w miejscu, w którym polski żołnierz jako jeden z pierwszych stanął do walki przeciw niemieckiemu najeźdźcy, polska prezydent miasta prowadzi słuchaczy do Leningradu? A gdzie Katyń? Gdzie setki tysięcy Polaków wywożonych w głąb Związku Sowieckiego? Jeżeli na Westerplatte znajduje się czas na Leningrad, to jakim sposobem zabrakło centralnego miejsca dla Katynia? Jeszcze bardziej skandaliczne są słowa o kobietach w „wyzwalanym przez Armię Czerwoną Gdańsku”. Przypominamy, że w Gdańsku Armia Czerwona dokonywała gwałtów, rabunków i mordów. Sowieci represjonowali żołnierzy Armii Krajowej i polskich patriotów, przeprowadzali deportacje, demontowali zakłady przemysłowe i wprowadzali terror. To jest fałszowanie polskiego doświadczenia wojny. I - w sensie moralnym - zdrada pamięci tych Polaków, którzy po sześciu latach niemieckiego terroru nie otrzymali wolnej Rzeczypospolitej, lecz kolejne dziesięciolecia sowieckiej dominacji. WESTERPLATTE NIE JEST TRYBUNĄ DLA POLITYKI UKRAIŃSKIEJ Podobny problem widzimy w wystąpieniu premiera Donalda Tuska. Premier z centralnego polskiego symbolu września 1939 roku uczynił narzędzie współczesnej polityki wobec Ukrainy. „Musimy dzisiaj pomóc przetrwać Ukrainie” - mówił premier, zestawiając sytuację dzisiejszej Ukrainy z samotnością Polski w 1939 roku i przywołując politykę monachijską. Konfederacja Korony Polskiej mówi jasno: nie ma zgody na przerabianie polskiej historii na propagandową przypowieść o Ukrainie. POLSKA W 1939 TO NIE UKRAINA W 2026 Polska nie była państwem budującym kult organizacji odpowiedzialnych za ludobójstwo obywateli państwa, które udzielało jej pomocy. Nie czciła sprawców mordujących ludność swojego sojusznika. Nie stawiała pomników ludziom odpowiedzialnym za eksterminację jego kobiet i dzieci. Tymczasem w relacjach polsko-ukraińskich istnieje historia, której Donald Tusk nie ma prawa wymazywać z Westerplatte. Jeszcze przed wybuchem wojny Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów współpracowała w różnych formach z hitlerowskimi Niemcami. Ukraińscy nacjonaliści widzieli w III Rzeszy potencjalnego sojusznika w walce przeciw państwu polskiemu. We wrześniu i październiku 1939 roku dochodziło również do mordów na polskich cywilach, uchodźcach i żołnierzach. W 1941 roku radykalny nurt OUN przyjął elementy wprost zaczerpnięte z nazizmu: zasadę jednego narodu, jednej partii i jednego wodza, faszystowski salut oraz ideologię zawierającą elementy rasistowskie i antysemickie. Z tego środowiska wyrosła później organizacja odpowiedzialna za ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Dlatego premier Rzeczypospolitej, zanim z Westerplatte zacznie nauczać Polaków o obowiązkach wobec Ukrainy, powinien najpierw powiedzieć władzom Ukrainy: nie będzie polsko-ukraińskiego pojednania z Banderą i UPA na pomnikach. WESTERPLATTE NIE MOŻE SŁUŻYĆ DO WYMIANY POLSKIEJ PAMIĘCI NA EUROPEJSKĄ NARRACJĘ Konfederacja Korony Polskiej sprzeciwia się konsekwentnemu przekształcaniu polskiej pamięci historycznej w bezkształtną opowieść o „ofiarach wojny”, „cierpieniu wszystkich narodów” i kolejnych aktualnych celach politycznych. Wojna nie przyszła sama. Miała sprawców. 1 września przyszedł niemiecki najeźdźca. 17 września przyszedł najeźdźca sowiecki. Polacy byli mordowani przez Niemców. Polacy byli mordowani przez Sowietów. Polacy byli mordowani przez ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA. Nie pozwolimy wymazać żadnego z tych faktów dlatego, że dziś są dla któregoś rządu dyplomatycznie niewygodne. WESTERPLATTE JEST POLSKIE. KATYŃ JEST POLSKĄ RANĄ. WOŁYŃ JEST POLSKĄ RANĄ. PAMIĘĆ O OFIARACH NIE JEST WALUTĄ W POLITYCE ZAGRANICZNEJ. KOMITET POLITYCZNY KONFEDERACJI KORONY POLSKIEJ #Polska #Historia #Pamięć

Piłsudski przeprosił Ukrainę ze ze względu na napaść sowietów na Polskę nie mógł jej wesprzeć #Piłsudski #Ukraina #historia #PL #UA #RU

Karol Nawrocki przypomniał Niemcom i Rosjanom, co zrobili w 1939 roku. "HEKATOMBA I PANDEMONIUM NA NARODZIE POLSKIM WYRZĄDZONA PRZEZ NIEMCY I SOWIETÓW! 6 milionów zamordowanych polskich obywateli! 17% obywateli II RP. CO 6 POLAK ZGINĄŁ W II WŚ! O TYM NIE MOŻEMY ZAPOMNIEĆ!" https://t.co/pbXc1S3bGN #IIWŚ #Historia #Polska

Prezydent RP @NawrockiKn: Tak jak Westerplatte jest symbolem walki, tak symbolem niezasłużonego cierpienia jest Wieluń – miasto zbombardowane przez Niemców we śnie. – Ale ten symbol walk i symbol cierpienia mówią tak wiele o II wojnie światowej. To co jednak najważniejsze, to trzeba pamiętać, że 1 września 1939 roku rozpoczęła się hekatomba i pandemonium. 1 września to była brama do hekatomby i pandemonium na narodzie polskim, wyrządzonych przez Niemców i przez Sowietów. #IIWojnaŚwiatowa #Wieluń #Pamiętamy

Ale już tak jest - dla ludzi z Monaco Zabrze, to jak dla Polaków pojechać do Kiszyniowa i zrobić kontent "odwiedziłem najbiedniejszą dzielnicę najbiedniejszego miasta najbiedniejszego kraju Europy". Kogo interesuje jakaś nowa droga czy centrum handlowe w Kiszyniowie - wiadomo, że najciekawsze są zatrzymane w czasie miejsca od czasu sowietów xD #Monaco #Kiszyniów #Podróże

Piegziu Aug 8

Japonia nie toczyła wojny przeciwko Związkowi Radzieckiemu. Była do samego końca krajem neutralnym. Można powiedzieć, że w pewnym sensie nawet życzliwie neutralnym, bo nie zdecydowano się na systematyczne blokowanie Lend-Lease dla Stalina, choć była taka możliwość. Tak samo konsekwentnie odrzucano niemieckie umizgi, aby zaatakować Sowietów od wschodu, nawet gdy wydawało się, że to ich ostatnie chwile w grudniu 1941 roku. Sowieci kazali zapłacić za swój udział w wojnie czymś, co było sprzeczne z zasadami przyjętymi przez aliantów - japońskim terytorium etnicznym. Bo nie było wątpliwości co do tego, że Kuryle i Płd. Sachalin zamieszkiwali w lwiej większości Japończycy, którzy zbudowali tam miasta i osady od zera, tworząc spójną lokalną kulturę. O ile jeszcze rozumiem rewanż Stalina za klęskę Rosjan w wojnie z 1904-1905 i odzyskanie Sachalinu, tak zabranie Kuryli było czystym rozbojem w biały dzień. Do tego całkowicie sprzecznym z Deklaracją Poczdamską, którą do dziś wielu uważa za przejaw “wielkoduszności” aliantów wobec autorytarnej Japonii. Nie jest istotne jakie Kuryle mają powierzchnię. Ważne jest to, że było terytorium pozyskane przez Japonię w całkowicie pokojowy sposób. Sowieci nie zgłaszali wobec nich żadnych pretensji terytorialnych i nie mieli żadnych praw. Po prostu Stalin obudził się i stwierdził, że potrzebuje zabezpieczyć sobie wyjście z Morza Ochockiego, aby nie było groźby blokowania Władywostoku. Równie dobrze mógłby zażądać od Szwecji Gotlandii, bo przecież Szwedzi handlowali z III Rzeszą, a on potrzebuje mieć wyspę na środku Bałtyku. Sowiecka pazerność nie znała jednak granic, ponieważ od początku sierpnia zaczęto przygotowywać inwazję na Hokkaidō, aby całkowicie odciąć Japonię od Kuryli i Sachalinu. Co zamierzano zrobić z prawie milionem Japończyków, którzy tam mieszkali? To nieistotne. Stalin zakładał, że będzie grał w polityką faktów dokonanych. Są wystarczające dowody w rosyjskich archiwach (obecnie zamkniętych dla zagranicznych badaczy), że rozważano przekształcenie wojskowej okupacji w stałą obecność i tworzenie struktur administracyjnych. Stalin liczył, że Amerykanie nie odważą się zanegować jego „praw” i „żywotnych interesów”, ale srogo się przeliczył. Odpowiedź, którą otrzymał od Trumana niezwykle go zbulwersowała i zaczął robić z siebie ofiarę amerykańskiego imperializmu idącego ramię w ramię z japońskim militaryzmem (sic!). Ktoś może powiedzieć, że Kuryle nie mają żadnego znaczenia, bo to malutkie wyspy położne gdzieś na totalnym zadupiu i Japonia może bez nich istnieć. Problem polega na tym, że właśnie przez taki sposób myślenia świat wyhodował sobie pazerny i bezkarny ZSRR, po którym pałeczkę przejęli Rosjanie. Nie chyba bowiem wątpliwości co do tego, że gdyby zachód był konsekwentny wobec rosyjskiego imperializmu w odpowiednim czasie, dzisiaj nie musielibyśmy się użerać z ciągłymi próbami podważania granic państwowych przez Federację Rosyjską. #Historia #Japonia #ZSRR

Andrzej Duda Aug 7

Niech mordują Sowietów tam [w Ukrainie], którzy ich napadli i w ogóle nas Polaków to nie boli. W tym zakresie zawsze mogą liczyć na naszą pomoc, bo tam, gdzie się bije Moskala, tam Polska pomaga, nawet jak nie bierze udziału bezpośrednio w tej wojnie, taki jest strategiczny interes Polski

Zacharowa ostro po słowach Nawrockiego. "Gdański muzealnik zapomniał"
www.onet.pl

Cześć i chwała Bohaterom. Wspomnijmy dziś z wdzięcznością niezłomnych Powstańców Warszawskich, którzy ruszyli do nierównej walki z niemieckimi zbrodniarzami - z ogromnym wsparciem ludności cywilnej, przy celowej bierności Sowietów zza Wisły. Ruszyli w bój o wolność. Nie dali się https://t.co/05dq1AryKo #PowstanieWarszawskie #Bohaterowie #Wolność #PL #DE #RU

Piegziu Jul 13

Esencja klapek na oczach i urażonej dumy narodowej, która w tym przypadku nie prowadzi do nikąd. Przypomnę: delikatnie sprostowałem, że o ile sowiecka aneksja Litwy była niezgodna z prawem międzynarodowym, tak późniejsze fakty i działania aliantów oraz innych państw postronnych doprowadziły do uznania stanu faktycznego (czyli dominacji Moskwy nad Bałtami) jako obowiązującego porządku światowego, którego nikt nie zamierza podważać w imię legalności per se. Poza tym, zgodnie z teorią prawa międzynarodowego, kluczowe w tym aspekcie wydaje się uznanie, które zmierzało w stronę porzucenia Bałtów na rzecz relacji z Moskwą. Odpowiedź jaką dostaję: każdy widzi. Nie spodziewałem się, że moje słowa zostaną odebrane jako usprawiedliwianie Sowietów, tym bardziej, że podkreślałem wiele razy sympatię wobec Bałtów. Ale wystarczy jeden niewygodny obiektywnie fakt (bo to nie jest moja interpretacja), aby dostać lepę na ryj od urażonego Litwina. Zero dyskusji. Po prostu scancellowanie i zrobienie ze mnie potwora. Pod tym względem niestety odnoszę wrażenie, że wielu Bałtów czy Ukraińców ma poważny problem mentalny. Zrozumieć, że historia ich krajów nie jest bańką dmuchaną przez jeden ośrodek, tylko funkcjonuje w szerszej konfiguracji i perspektywie. Jako Polak mogę z całą pewnością powiedzieć, że rozbiory były bezprawne. Bo były. Pogwałciły praktycznie wszystkie umowy międzynarodowe i ówczesne normy prawa międzynarodowego. Ale co z tego jak w 1815 likwidację Rzeczpospolitej zalegalizował traktat wiedeński. A do tego późniejsza praktyka i relacje międzynarodowe pokazały, że sprawa polska została tak naprawdę zredukowana do rosyjskiego problemu wewnętrznego, a Polaków krytykowano za kolejne bezprawne zrywy przeciwko porządkowi europejskiemu. Czy mogę się gniewać na rzeczywistość? Mogę. Czy mogę wyzywać Anglików, Francuzów czy nawet Japończyków, że nie potępiają obecnie Rosji i Niemiec za rozbiory? Mogę. Tylko co to w zasadzie da? Szerszy obraz międzynarodowy jest taki, że dopóki nie masz na poparcie swoich tez faktycznego wsparcia, za którym idą konkretne czyny i zmiana sytuacji prawnej, to możesz sfiksować się na swojej krzywdzie. Ale to i tak nic nie da. Mój wpis nie ma na celu “legalizowania” zaboru Bałtów czy Rzeczpospolitej, ale pokazania, że stosunki i prawo międzynarodowe rządzą się innymi zasadami niż “słuszność” albo “uczucia narodowe”. To wielki ocean, po którym można pływać w wiele stron, a i tak najistotniejsze jest, aby znaleźć się z wiatrem po stronie tych, którzy decydują o przyszłości. Bo niestety rzeczywistość jest tak zaprogramowana, że nie ma złotych kalesonów w nagrodę za “rację”. Rzeczywistość jest brutalna i pokazuje, że im więcej państw uznaje coś za naturalny stan, tym szybciej zyskuje on znamiona legalności. Lekcję tę jeszcze boleśnie przerobią Ukraińcy. Nie życzę tego z całego serca Litwinom. Dlatego naprawdę opamiętajcie się w swoim waleniu cepem na oślep. #polityka #prawo #historia

🟥 Straszliwa zbrodnia 🗓 W lipcu 1945 r., dwa miesiące po zakończeniu II wojny światowej w Europie, w rejonie Puszczy Augustowskiej, Armia Czerwona, przy współpracy funkcjonariuszy polskiej bezpieki oraz żołnierzy „ludowego” Wojska Polskiego, przeprowadziła zbrodniczą operację wojskową. Jej celem była likwidacja działającego na tym terenie podziemia niepodległościowego, które m. in. broniło miejscowej ludności przed sowieckim terrorem. ⚔️ Znaczna część żołnierzy podziemia ewakuowała się z zagrożonego obszaru tuż przed rozpoczęciem operacji. Jedynie największy oddział, dowodzony przez sierż. Władysława Stefanowskiego „Groma”, stawił opór czerwonoarmistom w pobliżu jeziora Brożane. 🟥 W trakcie obławy augustowskiej sowieccy żołnierze, przy wsparciu polskich pomocników, aresztowali ponad 7000 osób. Większość wypuszczono, ale ponad 600 nigdy nie wróciło do domów. Niektórzy badacze szacują ich liczbę nawet na 2000. Niezależnie jednak od ostatecznej – dziś niemożliwej do ustalenia – liczby ofiar, była to niewątpliwie największa zbrodnia popełniona na Polakach po II wojnie światowej❗ ❗ Wobec braku informacji przez wiele lat uważano uprowadzonych przez Sowietów za zaginionych. Szukały ich głównie rodziny, apelując do wszystkich możliwych instancji. Jednak w miarę umacniania się władz komunistycznych w Polsce sprawę tę skutecznie wyciszono. Dopiero w 1987 r., gdy w Puszczy Augustowskiej odkryto masowy grób, odżyła nadzieja na poznanie prawdy. Ekshumacje wykazały jednak, że znalezione szczątki należą do niemieckich żołnierzy, poległych tu w czasie II wojny światowej. ➡ Głównie dzięki powołanemu w tym czasie Obywatelskiemu Komitetowi Poszukiwań Mieszkańców Suwalszczyzny Zaginionych w Lipcu 1945 roku, udało się zebrać informacje od rodzin ofiar i świadków, a tym samym ujawnić skalę zbrodni. Zaczęto ją wtedy nazywać „małym Katyniem” ze względu na pewne podobieństwa ze znaną już powszechnie w tym czasie sowiecką zbrodnią, popełnioną w kwietniu 1940 r. na polskich jeńcach wojennych. ℹ️ Po przemianach 1989 r. śledztwo wszczęła Prokuratura Wojewódzka w Suwałkach. Po powstaniu Instytutu Pamięci Narodowej przejęła je Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Białymstoku. Efektem pracy Instytutu było m. in. odnalezienie i godne pożegnanie szczątków dowódcy jednego z oddziałów podziemia niepodległościowego, sierż. Wacława Sobolewskiego „Sęka”, który zginął z rąk sowieckich w czasie obławy i został pogrzebany w nieoznaczonym miejscu na polu. 🎗 12 lipca – na mocy ustawy uchwalonej przez Sejm – obchodzimy Dzień Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej. 📷 Ofiary obławy augustowskiej ❗ Dowiedz się więcej o straszliwej zbrodni, odwiedź specjalny serwis stworzony przez IPN ➡️ https://t.co/nZpqPOoy0N #Historia #Pamięć #Zbrodnia

Generalnie używanie symbolu pomnika ofiar Hołodomoru w kontekście w jakim został użyty przez jedną polską organizację nie powinno mieć miejsca. Historia polsko-ukraińska na kresach jest tragiczna ale celowo wywołana przez Sowietów kląska głodu na początku lat trzydziestych po #Hołodomor #Historia #PolskaUkraina #PL #UA #RU

Kasjopea Jul 5

ANEKS 3 II 1944 r. Niemcy z "Gestapo" aresztowali Sługę Bożego Śp. Ks. Kardynała Augusta Hlonda. Nakłaniany przez Niemców do podpisania odezw do Polaków stanowczo ODMÓWIŁ i oskarżył Hitlera o zbrodnie na Narodzie Polskim. Koledzy z @ipngovpl nie piszecie o WSZYSTKIM ponieważ 🤔⬇️ Śp. por. Ignacy Sarnecki - żołnierz AK i ROAK : "Ze szpitalnego okna przy ul. Rakowieckiej widziałem co najmniej kilkaset egzekucji - to było w wielu wypadkach zwykłe ludobójstwo jak w Katyniu, przez strzał w tył głowy ". "65 lat milczałem, bo dzieci i wnuki dawnych oprawców mają się w najlepsze. Zajmują czołowe miejsca w życiu społecznym w Polsce i prowadzą intratne interesy". To ja wszystkim PRZYPOMNĘ, że latach po 1944 r. w okupowanej przez sowietów Polsce...nic nigdy nie działo się przypadkiem ❗️❗️❗️ Śp. Ks. Józef Zator Przytocki, w katowni UB usłyszał : „»A ty, bydlaku, nie chcesz zeznawać, dlatego po śledztwie tutaj zdechniesz. My sobie damy radę ze wszystkimi. Myśmy pomogli zdechnąć Hlondowi«. Tu ugryzł się w język. Zorientował się, że powiedział za dużo. Dla mnie te słowa były odpowiedzią na spotykane wątpliwości u różnych ludzi związane ze śmiercią kardynała Hlonda”. Raport TW "Skarżyńskiego" z rozmowy między Śp. Ludwikiem Romeyko a Śp. Księdzem profesorem Witoldem Pietkunem : „Hlond był operowany przez któregoś z profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego i podczas operacji któryś z asystentów przez zatrucie spowodował śmierć Hlonda, a że cała ta sprawa była skonstruowana przez UB . Hlond miał opowiadać przed śmiercią prof. Pietkunowi , który go operował, iż wie, że został specjalnie »zgładzony« z tego świata na rozkaz komunistów, ponieważ był niewygodny. Rozmowa Romeyko z ks. Pietkunem miała miejsce w tym czasie, gdy w gazetach w czasie procesu było wspomniane nazwisko Hlonda”. Bóg wybacza...UB nigdy ❗️ #KomunistczyneZbrodnie https://t.co/uYX0ELCMFj #Historia #Polska #Zbrodnia